
Miejsce na ziemi -Ave cz.3
- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Od razu się cieplej robi na widok takich fotek 
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
hahahahahaminismok pisze:AVEnsis a po co Ci peruka?...........masz bujną czuprynę a krzak rozgrzany jak cegła! :eek:
![]()
.........na starośc sie przyozdobi........
cmokasy z gór
Ewuniu, mój perukowiec ( miałam go 2 sezony), miał peruczki a jakże, ale coś go trafiło.. słyszałam, że wielce kapryśny jest
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
kapryśny, bo lubią go choroby grzybowe 
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Grzybowe może lubią, jak jest dmuchany i chuchany.
Mój purpurowiec, wprawdzie łysawe czupryny ma, ale liści, jak jeleń pcheł!
Od 3 lat stoi na północnej ścianie, słońce liże go przez 2 godziny ( jeśli wyjdzie zza chmury!),
leje 180 dni w roku, a on - ani grzyba, ani innych paskudztw nie ma.
No, oprócz ciągłego łamania gałęzi przez lawiny dachowe.
Podsumowując, jeśli coś rośnie zdrowo w glinie, na zimnym stanowisku, na średnio złym naświetleniu i nie choruje, to moim zdaniem, jest SUPER ODPORNE na pagóry .
Mój purpurowiec, wprawdzie łysawe czupryny ma, ale liści, jak jeleń pcheł!
Od 3 lat stoi na północnej ścianie, słońce liże go przez 2 godziny ( jeśli wyjdzie zza chmury!),
leje 180 dni w roku, a on - ani grzyba, ani innych paskudztw nie ma.
No, oprócz ciągłego łamania gałęzi przez lawiny dachowe.
Podsumowując, jeśli coś rośnie zdrowo w glinie, na zimnym stanowisku, na średnio złym naświetleniu i nie choruje, to moim zdaniem, jest SUPER ODPORNE na pagóry .
- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Ewuniu czy czterdziestka w ziemi
perukowiec extra

- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Perukowce, czy bezperukowce, w każdej wersji są przepiękne! Żałuję strasznie, że nie mam już miejsca na żółtą wersję
A u nas na mieście niestety też widać, jak im się śnieżyca dała we znaki. Roztrzepało je, że hej...co zresztą też dosć widowiskowo wygląda.
A u nas na mieście niestety też widać, jak im się śnieżyca dała we znaki. Roztrzepało je, że hej...co zresztą też dosć widowiskowo wygląda.
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Iga mnie, jak rybkę. zanęciła jesiennie tym żółtym perukowcem
Ja ze swoim perukowcem nie mam problemów (tfu. tfu, odpukać w niemalowane) chociaż siedzi w dość gęstym towarzystwie... no w ostre zimy trochę przemarza, bo niczym go nie okrywam.
Romuś, 40 w ziemi
38 u mnie, a dwie (też moje) siedzą w ziemi, ale "na wyjeżdzie" i wiosną odwiedzę Rzeszów, żeby je przywieźć do Łodzi
Hallo, Rzeszów, gotuj się na łódzki desant
Monia - takie morze w sam raz dla mnie - nie utonę, wyporność odpowiednia dla wielorybek

Ja ze swoim perukowcem nie mam problemów (tfu. tfu, odpukać w niemalowane) chociaż siedzi w dość gęstym towarzystwie... no w ostre zimy trochę przemarza, bo niczym go nie okrywam.
Romuś, 40 w ziemi
Monia - takie morze w sam raz dla mnie - nie utonę, wyporność odpowiednia dla wielorybek
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Ewuś, ja pełna podziwu dla Ciebie.
Czy wiecie, że...
- Ewa nie boi się sama kierować , jadąc na DRUGI KONIEC POLSKI ?
- za dwiema panienkami, wyprawia się , niczym Krzyżowiec, na podbój Rzeszowa
Oj, ale bym chciała mieć Twoją odwagę, Słońce.
Czy wiecie, że...
- Ewa nie boi się sama kierować , jadąc na DRUGI KONIEC POLSKI ?
- za dwiema panienkami, wyprawia się , niczym Krzyżowiec, na podbój Rzeszowa
Oj, ale bym chciała mieć Twoją odwagę, Słońce.
- Ewelina
- Przyjaciel Forum

- Posty: 7483
- Od: 4 lut 2007, o 16:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Ewa zuch ! Może kiedyś wybierze się do Poznania?
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Haniu
jaka tam odwaga, jak różyce tęksknią, a poza tym tam są taaakie sklepy ogrodnicze ...
Chyba mnie Połówek samej nie puści, bo ja wróciłabym goła i wesoła, za to z pełnym bagażnikiem zieleniny...
Ewelinko, czuję się zaszczycona
; kto, wie...życie przynosi różne niespodzianki... np. mojej przyszłorocznej wycieczki do Rzeszowa wcale się nie spodziewałam 
Ewelinko, czuję się zaszczycona
- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
No, jak Ave wpadnie do Rzeszowa, to się u nas boom zrobi w ogrodniczych
A ja już teren mam zbadany, wiem, gdzie co można dostać, nawet w Excelu mam
więc możesz już zacząć odkładać 
Ewciu, połówek musi Cię puścić samą, bo we dwoje sie nie zmieścicie z powrotem ;-) Żartuję oczywiście, Rzeszów - Łódź to nie taki znowu koniec Polski, ale jednak wyprawy kawał, więc zawsze bezpieczniej jest jechać we dwoje, a towar już jakoś upchacie
Ewciu, połówek musi Cię puścić samą, bo we dwoje sie nie zmieścicie z powrotem ;-) Żartuję oczywiście, Rzeszów - Łódź to nie taki znowu koniec Polski, ale jednak wyprawy kawał, więc zawsze bezpieczniej jest jechać we dwoje, a towar już jakoś upchacie
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Ha, ha... a myślałam, że to ja mam wybujałe plany wiosenne
Nieeeee... takiej fantazji to ja nie mam
Ave... zawczasu zrób symulację pakowności autka, łącznie z udźwigiem Małżowych kolan
Nieeeee... takiej fantazji to ja nie mam
Ave... zawczasu zrób symulację pakowności autka, łącznie z udźwigiem Małżowych kolan
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
100krociu, może lepiej schowaj tego Excelka głęboko w kompie... bardzo głęboko
Gosiaczku - symulacji nie trzeba - to auto jest z gumy... ale dla bhp to ja zostawię karty kredytowe w domu.
Muszę mojemu Połówkowi dać szansę pomarudzić, że "ty to nigdzie nie chcesz pojechać" (ja rzeczywiście, organicznie nie cierpię dalekich podróży, taką mam przypadłość
) , żeby wiosną zakomunikować, że Mu się fuksło i jedziemy do... Rzeszowa. 
Gosiaczku - symulacji nie trzeba - to auto jest z gumy... ale dla bhp to ja zostawię karty kredytowe w domu.
Muszę mojemu Połówkowi dać szansę pomarudzić, że "ty to nigdzie nie chcesz pojechać" (ja rzeczywiście, organicznie nie cierpię dalekich podróży, taką mam przypadłość
- ada.kj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5075
- Od: 2 gru 2008, o 12:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Miejsce na ziemi -Ave cz.3
Ewuniu. To widzę strategia opracowana już nawet na wiosnę 
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki



