Moja domowa piekarnia - AnaKa

Jak zachować doskonałe zdrowie, kondycję i urodę? Porady, zdrowa żywność, najlepsze przepisy.
Zablokowany
Awatar użytkownika
axela
100p
100p
Posty: 159
Od: 20 mar 2009, o 17:42
Lokalizacja: Szczecin

Post »

ja się poddałam z tym bochenkiem :) zagniotłam raz jeszcze i przełożyłam klejącą masę do foremki, wyrównałam łyżką i zostawiłam do rano żeby mi nerwy troszkę opadły :) już upieczony, na śniadanko sobotnie jak znalazł :D
pierwszy raz robiłam pszenny z taka małą ilością zakwasu bo zawsze to było 50%-50% a teraz 30%-70% i ma delikatniejszy, mniej kwaśny smak.
pozdrawiam.
dynia smakowicie wygląda-a połączenie pomarańczy-imbiru i dyni musi być niesamowite.
Anaka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3892
Od: 21 maja 2009, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Post »

Axela, nasze własne poszukiwania smaków są najważniejsze. Gratuluję sukcesu :D
Zapraszam
Moje wątki
Awatar użytkownika
lvlidnight
200p
200p
Posty: 205
Od: 28 paź 2008, o 19:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Post »

Wczoraj upiekłam swój pierwszy chlebek na zakwasie :lol:
W mieszkaniu mam zimno i nie chciał rosnąć. Aby mu dogodzić - cały dzień stałam przy garach i gotowałam. Teraz pewnie przez tydzień będziemy to wszystko jedli :;230
Tak jak Ania radziła (dzięki za pomoc) zrobiłam mieszany. Może nie wyrósł na giganta, ale jest przepyszny i baardzo pachnący. Zdjęcia wstawię później, bo tak długo biegałam z aparatem wkoło chlebka, że bateria mi się rozładowała.
Anaka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3892
Od: 21 maja 2009, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Post »

Monika, to gratuluję pierwszego chlebka ;:50 ;:49 ;:26
Koniecznie wstaw zdjęcie.Czekamy!

Teraz jest trochę chłodno na wyrastanie. Trzeba więc nagrzać piekarnik do 50 stopni, wyłączyć go i wstawić tam chlebuś do wyrastania :D
Zapraszam
Moje wątki
Anaka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3892
Od: 21 maja 2009, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Post »

Niedzielny obiad dla Dwojga :P

Zrazy zawijane z szynką i ogórkiem w śmietanowym sosie

Ładny kawałek wołowiny zrazowej pokroić w pół centymetrowe kawałki, rozbić młotkiem. Każdy posmarować musztardą, położyć plaster szynki szwarcwaldzkiej / może być każda inna lub boczek/, piórka cebuli i ogórek

Obrazek

Plastry zawinąć ze wszystkim w rulony i spiąć wykałaczkami

Obrazek

Zrumienić je na oliwie i maśle , dodać pieprz w ziarenkach, liść laurowy, suszony grzybek i dusić na wolnym ogniu.
Pod koniec wlać dobrą śmietanę, doprawić jeszcze do smaku solą i pieprzem

Obrazek

Zagotować i podawać.

Ja zrobiłam do tego śląskie kluseczki i brokuły gotowane na parze, posypane parmezanem

Obrazek

Przepis na kluski śląskie wg Elizabetki

Ziemniaki ugotować ze skórką. Przestudzić, obrać i przecisnąć przez praskę. Dodać sól, jajko i wyrobić ciasto. Ciasto podzielić na cztery, odjąć jedną część z miski i wsypać tyle mąki ziemniaczanej. Włożyć z powrotem wyjętą część ciasta ziemniaczanego. Wyrobić wszystko razem na gładką masę. Formować w ręku kluski i gotować we wrzątku. Najlepiej smakują świeżo ugotowane.

Obrazek
Zapraszam
Moje wątki
Awatar użytkownika
basga
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7699
Od: 12 sie 2007, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Dokładnie tak samo robię śląskie-sposób podała mi teściowa. :P
Awatar użytkownika
jardin
1000p
1000p
Posty: 1265
Od: 7 sie 2007, o 14:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Post »

zrazy ;:13 , a kluski śląskie robię identycznie tylko bez jajka przepis wg Makłowicza.
Pozdrawiam
Aśka
Anaka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3892
Od: 21 maja 2009, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Post »

Basiu, Asiu - widać,że jesteśmy miłośniczkami kuchni śląskiej. Bo to stary śląski przepis. No i Makłowicz też go zna :!: Wprawdzie nie przepadam za Jego gotowaniem,ale skoro lubi śląskie to ma u mnie punkt :wink:

A ja z tęsknoty za włoskimi smakami i na przekór jesiennej pogodzie, chciałam wpuścić trochę słonecznej Italii do swojej kuchni.Przepisy wzięłam z niedawno duszkiem przeczytanej książki , Tysiąc dni w Wenecji' Marleny de Blasi, którą Wszystkim bardzo polecam :D

Pane di patate /Chleb ziemniaczany/

Wziąć pól kg dobrze umytych ziemniaków /nie obierać/
Półtorej paczki świeżych drożdży
7 szklanek mąki pszennej / wychodzi ok kg/ - ja miałam typ 650 z Kauflandu
1 łyżka soli
oliwa do wysmarowania miski

Ugotuj ziemniaki do miękkości w osolonej wodzie, zachowaj wodę z gotowania/2 szklanki/. Obierz ziemniaki ze skórki i przeciśnij je przez praskę.W szklance wody z gotowania ziemniaków rozkrusz drożdże i odstaw je na 20 min. /moje nie chciały pracować, więc dosypałam pół łyżeczki cukru i ruszyły jak szalone/.

W dużej misce wymieszaj mąkę, ziemniaki i sól. Dodaj drożdże i jeszcze jedną szklankę wody z ziemniaków. Wyrób ciasto. Masę przełóż na stolnice oprószoną mąką i ugniataj aż powstanie jednolita, elastyczna konsystencja.Jeżeli ciasto wyda sie za wilgotne, można dodać mąki, ale nie więcej niż 1/3 szklanki


Obrazek

Z tej ilości ciasta wyjdą dwa chlebki, lub chlebek i ciasto. Ja podzieliłam masę na dwa i zrobiłam też słodkie ciasto. Podzielone ciasto przełożyłam do dwóch misek wysmarowanych oliwa i odstawiłam do wyrośnięcia na godzinę.

Obrazek

Potem przełożyłam część na chleb do foremki. bałam sie,że chleb rozleje mi się, bo ciasto było dość rzadkie. Piekłam ok. godziny w temp. 200 stopni

Obrazek

Chlebek wyszedł pyszny, pulchny, z chrupiącą skórką

Obrazek

Z drugiej części ciasta powstało Prugne addormentate /Śpiące śliwki/

Formę do tarty wysmarowałam masłem. Wyłożyłam szybko wyrośnięte ciasto, wcisnęłam w nie połówki śliwek i posypałam szklanką brązowego cukru, na to kawałeczki masła. Do 2/3 wysokości szklanki włożyłam gęstej śmietany i 1/3 szkl. wódki - Włosi dają swoją Grappę, ja miałam Absoluta. Wymieszałam i na śliwki.






Obrazek Obrazek

Piekłam razem z chlebkiem w temp. 200 stopni aż do zbrązowienia ciasta.

Obrazek

Obrazek

Jest fantastyczne. Spróbujcie :P
Zapraszam
Moje wątki
Awatar użytkownika
lvlidnight
200p
200p
Posty: 205
Od: 28 paź 2008, o 19:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Post »

Oto moje dzieło :lol:

Obrazek Obrazek

Może nie wyrósł tak, jakbym sobie tego życzyła, ale pachniał tak smakowicie i zachęcająco, że domownicy jeszcze na gorąco obdarli go z chrupiących "boczków". ;:10

Obrazek

Jeszcze raz dziękuję za wszelkie wskazówki, które odnalazłam w Twoim wątku Aniu
Anaka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3892
Od: 21 maja 2009, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Post »

Moniko, wygląda bardzo dobrze ;:63 Cieszę się, że zasugerowałam Ci pieczenie chleba. Mam nadzieję,że dalej będziesz już poszukiwała własnej piekarniczej drogi :D
Niestety nie wszystko od razu sie udaje i jest tak idealnie. To zmusza do doskonalenia i próbowania. A to fajna przygoda :P
Nie opuszczaj mnie jednak i zajrzyj czasami z własnym chlebkiem lub przepisem . A jak zechcesz skorzystać z moich propozycji też będzie miło;:77
Zapraszam
Moje wątki
Awatar użytkownika
lvlidnight
200p
200p
Posty: 205
Od: 28 paź 2008, o 19:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze

Post »

Z przyjemnością Cię jeszcze nie raz odwiedzę :lol:
Awatar użytkownika
FIGA
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6999
Od: 16 cze 2007, o 10:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Post »

Aniu do Ciebie trzeba zaglądać najedzonym :arrow: głodny może nie wytrzymać i zjeść monitor :P
Moje linki
KATARZYNA
Awatar użytkownika
rosea
200p
200p
Posty: 322
Od: 27 lut 2008, o 20:52
Lokalizacja: Mazowsze

Post »

Anako, poradź. Jestem na 3 etapie robienia ciasta zakwaszonego z zakwasu i stwierdzam, że b. słąbo rośnie. Prawie w ogóle. Myślę, że nie ma sensu zarabiać z tego chleba, bo jest prawie pewne że też nie wyrośnie. Dodawałam cukier, ale jakichś spektakularnych efektów to nie dało. Nie wiem, co zrobić z taką michą b. leniwego ciasta zakwaszonego. Na razie wstawiłam do lodówki. Czekam na jakąś wskazówkę. Pozdrawiam, Rosea.
Anaka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3892
Od: 21 maja 2009, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Post »

Kasiu, to smacznego :P

Rosea
,przede wszystkim - z jakiej mąki robiłaś ten zakwas? Gdzie on stał - teraz jest chłodno i trzeba znaleźć miejsce ciepłe, najlepiej blisko ,gdzie gotujesz ,przy kuchence?
To mogą być główne przyczyny Twojego niepowodzenia.

Skoro wstawiłaś lodówki, to dodatkowo go uśpiłaś. Chłód spowalnia procesy tworzenia się drożdży.Wyjmij to z lodówki, mieszaj dwa razy dziennie i przede wszystkim postaw w ciepłym miejscu. Jeżeli to nic nie da , musisz zacząć od nowa. :lol:
Zapraszam
Moje wątki
Awatar użytkownika
Kasia.N
1000p
1000p
Posty: 1214
Od: 10 cze 2009, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pomorze

Post »

Aniu, dziękuję za poradę :D Dzisiaj ciasto chlebkowe wyszło mi super, nie ma to jednak jak ręczne zagniatanie - ja jednak muszę czuć co robię :D Pozwolę sobie wrzucić dzisiejszy chlebek z kminkiem :)
Obrazek

Aniu, pyszności pokazujesz - zaintrygował mnie dżem dyniowo-pomarańczowy, chyba się skuszę :)
Pozdrawiam, Kasia
Moje domowe
Zablokowany

Wróć do „Bądźmy ZDROWI i piękni... jak nasz ogród”