Przy Piaskowej - ogród Anny cz. 1

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
andowan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1506
Od: 16 lip 2007, o 07:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post »

Haniu- niestety nie znam jej nazwy. Kupowałam ją dawno , z dziesięć lat temu, kiedy jeszcze nie przywiązywałam wagi do nazw odmianowych szczególnie róż :oops: Zresztą, jak sobie przypominam, sadzonki kupowane na Święcie Kwiatów Owoców i Warzyw w Skierniewicach, nie miały żadnych etykiet. A ja nie jestem koneserem róż w odróżnieniu od Ciebie Hanko- Różana Damo ;:31 ;:31 ;:31
Elba
200p
200p
Posty: 345
Od: 28 sie 2008, o 17:57
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

andowan pisze:Beatko- :D
Elżbieto- wiem, że jesteś miłośniczką paproci; oglądałam zdjęcia z Twojej kolekcji na Ta-Bazie i byłam zachwycona. Cheilanthes lanosa nie rozrasta się tak ładnie jak Ch. tomentosa i zimuje gorzej. W tym roku bardzo późno "ruszył". Aż bałam się, że go stracę. Szkoda, że tak opornie się rozrasta bo sporo miłośników paproci ma na niego chrapkę a ja nie mogę służyć sadzonkami :?


[.
Miałam kiedyś Ch. lanosę , ale nie uchowała mi się. To bardzo ładna paproć . Nie miałam zamiaru Cię prosić , ale wiesz ,że najbardziej się podoba to , czego się nie ma.

Lubię buszować po Twoim ogrodzie , oraz po ogrodach Izabelli i Ktoś /z Danusia znamy się osobiście i widziałam Jej cuda na żywo/.

Będę wpadała tu nadal.

Pozdrawiam , Elżbieta
Pozdrawiam , Elżbieta
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
andowan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1506
Od: 16 lip 2007, o 07:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post »

Elżbieto- ale ja bym chciała, żeby ta paproć była mniej oporna w przyrostach bo wtedy za jej sadzonkę wysępiłabym może jakiś rarytasik z Twojej kolekcji :lol: :lol: :lol:

Troszkę kolorów późnego lata z mojego pochmurnego dzisiaj ogrodu

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek


Wreszcie zakwitł pierwszy zimowit i jakże spóźniona fuksja

Obrazek Obrazek


Zmieściłam jeszcze na rabacie hostowej dwa maluchy o lancetowatych listkach

Obrazek Obrazek

W ogrodzie mokro. Jednak są jakieś z tego pożytki. Dzisiaj dostrzegłam rzeszę siewek w okolicy miłka wiosennego; mam nadzieję, że to malutkie miłczęta.

Obrazek
Awatar użytkownika
andowan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1506
Od: 16 lip 2007, o 07:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post »

Niektóre liliowce powtarzają kwitnienie; nie tak obficie jak poprzednio ale zawsze cieszą oko.

Obrazek Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Atka-a1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1357
Od: 28 kwie 2009, o 09:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Raszyn

Post »

Niektóre liliowce powtarzają kwitnienie; nie tak obficie jak poprzednio ale zawsze cieszą oko.
U mnie żaden nie powtarza , ale ma jeszcze ostatnie kwiatki H. Remember Me. :shock:
Inne wyglądają smutno.
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Na widok świecznicy aż mi coś w serduszku piknęło z zachwytu i zazdrości...
Awatar użytkownika
artam
1000p
1000p
Posty: 3759
Od: 26 paź 2008, o 00:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Post »

A ja wracam do tych cudnych irysów ensata, niestety, po tym, co napisałaś, nie przestały mi się podobać :( Czyli,że mam sobie sprawić wylęgarnię komarów :( To ja się powoli z ta myślą oswajam,ale... Czy wystarczy, jak wkopię jakąś balię i nad nią posadzę irysy i wystarczy im parowanie, czy też mam kupować te koszyczki dla błotnych,żeby korzenia taplały się we wodzie?
Awatar użytkownika
Atka-a1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1357
Od: 28 kwie 2009, o 09:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Raszyn

Post »

Ja wsadziłam stare, trochę popękane oczko wodne i zasypałam ziemią. Zawsze jest tam mokro, bo cała woda nie ucieka. Co prawda zrobiłam to w tym roku, ale słyszałam, że tak będzie dobrze. :D
Przepraszam Aniu, że u ciebie w wątku się mądrzę :oops:
Awatar użytkownika
Mona74
100p
100p
Posty: 199
Od: 7 cze 2009, o 21:13
Lokalizacja: Warszawa

Post »

Aniu, Twój ogród jest dla mnie źródłem nieograniczonej inspiracji. Twoja opowieść o nicieniach - :shock: i ratowaniu peonii. niewiele znam osób, które tak dbają o swój ogród - a jak widać ogród odwdzięcza Ci się hojnie.
następna piękność do zdobycia: Cimicifuga simplex (jak można nazwać ją pliskwicą???).
Aniu, czy Ty masz wykształcenie ogrodnicze? Twoja wiedza mi imponuje.

a ja zadam tu u Ciebie to pytanie: czy ostróżki są podatne na mączniaka, czy po prostu mam pecha? wszystkie mam w tym roku zaatakowane.
pozdrowienia!
Awatar użytkownika
andowan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1506
Od: 16 lip 2007, o 07:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post »

Mariolu- witaj po raz pierwszy ( chyba ) w moim ogrodzie. Czemu nie posadzisz świecznicy u siebie? Kwitnie tak ślicznie i o takiej porze roku, ze warto ją mieć . W dodatku dekoracyjne liście ( bordowe, złote, zielone w zależności od odmiany) i ten NIESAMOWITY zapach kwiatów ;:80

Byłam przed chwilą w Twoim ogrodzie, pooglądałam :shock: :shock: :shock: , poczytałam ;:112 ;:112 ;:112 i spotkałam mnóstwo takich znaczków :;230 Aż żałuję, że nie mogę w tej chwili zasiąść na dłużej i przeczytać cały Twój wątek. Myślę, że lektura rozjaśniłaby każdy pochmurny dzień i poprawiła każdy podły nastrój. Wrócę do niego z pewnością :D :D :D

Atko - nic nie szkodzi, że napisałaś o swoim sposobie na sadzenie irysów japońskich u mnie. Bardzo dobrze zrobiłaś. Im więcej wypróbowanych sposobów tym lepiej-Gosia będzie miała wybór rozwiązań.

Gosiu -ja wykopałam duży dół, głęboki naokoło 90 cm i wyłożyłam go plandeką ( taką zieloną; teraz w handlu bywają raczej niebieskie i w dodatku marniejsze). Wrzuciłam tam wykopaną glebę, wzbogaciłam piaskiem i odkwaszonym torfem. Uzupełniam tam wodę aby była ciągle wilgotna gleba. Mam tam irysy japońskie, irysy syberyjskie, prymule florindae i japońskie ( te kandelabrowe), Primula rosea i P. sieboldi oraz wszystkie storczyki z rodzaju Dactylorhiza.
Wcześniej miałam najstarsze swoje ensaty w enklawie od oczka wodnego, gdzie lustro wody miało około 10 cm. Tam też czuły się świetnie.
A komary ??? Pomyśl tylko, co jadłyby gacki, gdyby ich nie było :;230
Awatar użytkownika
andowan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1506
Od: 16 lip 2007, o 07:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post »

Mono- witaj, witaj i dziękuję za miłe słowa. Inna polska nazwa Cimicifuga to świecznica- trochę bardziej przyjemnie.
A propos piwonii to wszystko zrobiłabym, żeby je uratować; to moje ukochane rośliny.
Ostróżki są niestety podatne na mączniaka. U mnie mączniak zaatakował wszystkie cztery odmiany słoneczniczka i niektóre floksy. Trzeba by wiecznie stosować opryski. ;:214

Nie mam wykształcenia ogrodniczego. Jestem botanikiem środowiskowym co trochę pomaga w stworzeniu odpowiedniego siedliska dla roślinek. To lata praktyki i ciągłe czytanie, szukanie... A i tak często nie wiem, co mam robić :oops:
Awatar użytkownika
artam
1000p
1000p
Posty: 3759
Od: 26 paź 2008, o 00:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Post »

To "Gosiu" to chyba do mnie, więc się odzywam i dziękuję za rady, myślę,że podołam i stworzę te odpowiednie warunki, zwłaszcza,że nakupowałam trochę tych ensata, właśnie dzisiaj nadeszły i coś jest nie halo, bo niektóre podpisane ensata to... cebulki, dotychczas kupowałam w doniczkach i nie rozgrzebywałam ziemi,ale to są kłącza, prawda?
wesoly
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 785
Od: 20 sie 2008, o 20:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Post »

Jeśli chodzi o Ostróżki to najlepiej udają się w skrajnie suchym słonecnym miejscu posadzone luźno. Mam tu na myśli odmiany tradycyjne o pojedynczych kwiatach. Fakt, że po kwitnieniu zaczynają zasychać -przysychać wtedy przycinam całkowicie liście i po ok. 2-ch tygodniach zwłaszcza po deszczu pokazują nowe ulistnienie. W moim ogrodzie gdzie rośliny są sadzone dość gęsto a ziemia jest praktycznie cały czas umiarkowanie willgotna rosną źle. Natomiast na polu są rewelacyjne.

jarek
Awatar użytkownika
andowan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1506
Od: 16 lip 2007, o 07:49
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post »

artam pisze:To "Gosiu" to chyba do mnie, więc się odzywam i dziękuję za rady, myślę,że podołam i stworzę te odpowiednie warunki, zwłaszcza,że nakupowałam trochę tych ensata, właśnie dzisiaj nadeszły i coś jest nie halo, bo niektóre podpisane ensata to... cebulki, dotychczas kupowałam w doniczkach i nie rozgrzebywałam ziemi,ale to są kłącza, prawda?
Matro- przepraszam za to "Gosiu" - jak się człowiek śpieszy to właśnie tak się zdarza :oops: :oops: :oops:
Irysy japońskie (I. ensata) to rośliny kłączowe. Koniecznie trzeba reklamować :!: :!: :!: Czy irysy pochodzą z tego źródła, którego adres mi podałaś jakiś czas temu? A jak wyglądają cebulki? Może to irysy reticulata ( drobne cebulki) lub juno ( dość spore, podłużne ) I jedne i drugie trzeba sadzić w przepuszczalną glebę.
Ja radziłabym nie odpuszczać sprzedającemu bo albo to zwykła pomyłka albo celowe działanie obliczone na to, że klient się nie zorientuje lub nie będzie reklamował. Zrób zdjęcia i wyślij mu na maila. Ja tak zrobiłam z irysami ensata kupionymi na wiosnę w cebule.pl ( już nigdy więcej :!: :!: :!: ), gdy mi wykwitły i zobaczyłam , co wykwitło :evil: :evil:
Zwrócili pieniądze.
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 31991
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Post »

Witaj Aniu poczytałam sobie o iryskach ensata u mnie też nie chcą kwitnąć i będę musiała coś z tym zrobić ,chciałam zapytać jeszcze co robisz z nimi zimą bo o ile wiem nie lubią wilgoci zimą ?

Liliowce piękne u mnie akurat żaden nie powtarza kwitnienia
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”