Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1404 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 83  
Autor Wiadomość
chatte
 Tytuł: Mój ogródek - chatte, cz.7
PostNapisane: 14 sie 2009, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15553
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Część 6 znajduje się tutaj




Dziś tylko kilka z zaległych zdjęć.

Tuberoza

Obrazek

Obrazek


Informacja dla tych, którzy się martwią, ze im tuberoza nie kwitnie : posadziłam 3 kępki (po kilka większych cebul), z czego zakwitła tylko jedna, ta, którą widać na zdjęciach. I nie tylko u mnie ta roslina jest taka humorzasta


biała malwa

Obrazek

rozwar bladoróżowy pojedyńczy

Obrazek

... i niebieski półpełny

Obrazek

biała chryzantema

Obrazek

ślazówka letnia

Obrazek

Podoba mi się to zdjęcie, bo na płatkach ślazówki widać odblask zachodzącego słońca ... :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2009, o 22:58 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Mnie też się Izuniu podoba.
Pięknie wygląda tuberoza, tak jakby rosła w oczku wodnym.
U mnie też była humorzasta ale pachniała bosko do czasu aż zjadły ją ślimaki. :twisted:
Od tego czasu już jej nie kupuję.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
mag
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2009, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4483
Skąd: pod Wrocławiem

 więcej niż 1 szt.
Izuś, posadziłaś tuberozę bezpośrednio do gruntu :?: Moja męczy się w doniczce i jakaś taka mikra, ale zakwitnie :lol: :lol: :lol:

_________________
Pozdrawiam cieplutko. Magda
Spis treści.Wizytówka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2009, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15553
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Grażynko, wygląda jakby rosła w oczku, bo tak ją "podeszłam" :;230
Mnie ją w ubiegłym roku zaatakowała szara pleśń. Zobaczymy jak będzie w tym. Ale cebule są te same, co w ubiegłym roku :D

Madziulek, nie lubię sadzić nic w donicach, bo ... lubię zapomnieć podlać, a nawet jak podlewam, to zapominam zasilić i wszystko w donicach marnuję :oops:
Tuberozę sadzę w doniczkach w domu, a jak już mija groźba przymrózków, wysadzam do ogródka wprost do gruntu :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2009, o 23:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10607
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Moją tuberozę też pożarły ślimaki 2 lata temu :lol: .
I do tej pory, nie żywię nia ślimaków.
Wystarczy mi zadomowiony (pod play-stikowym) karczownik,
który wpyla korzonki, a trutki za diabła nie ruszy :twisted: .
Miło obejrzeć tuberozę u Ciebie, Izuś.
Szczęściem, pamętam jeszcze jej piękny zapach. :P

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2009, o 23:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15553
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
No właśnie, Hanuś, dla zapachu przede wszystkim chciałam ja mieć. No i wiem, już jak pachnie :D
Niestety w tym roku wszystkie rosliny jakby wyprane z zapachu :roll: A może ja węch straciłam? :shock:

Zaczęłam się astanawiać, czy to nie karczownik właśnie buszuje wzdłuż ogrodzenia z jednej strony ogródka, gdzie 8-10 letnie krzewy wyglądają jakby miały po 3 lata a listki drobne jak u jakich miniatur!
Może regularnie zżera im korzenie? ;:202 I co robić? A ja właśnie chciałam tam sadzić nowe krzewy...

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 07:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5438
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1 szt.
Fajne miejsce na tą tuberozę. Nie jest jej za sucho, i ładnie się komponuje - to i odwdzięczyła się zapachem. Moja zakwitnie (mam nadzieję) już lada dzień. Ale w doniczce...

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 12:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10607
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Izuś, nie wiem co robić, bo juz kir żałobny szykuję.
Nie zauważyłam, że skończyły się baterie w wibratorze i
chusteczka jest bez dźwiękowej osłony, która przez rok, służyła fantastycznie
( ani jednej dziury , czy kopca!).
Tkwiąc w błogiej nieświadomości, słyszałam charkoty benzynowych kosiarek u sąsiada
ale nie skojrzyłam, że towarzystwo podziemne, może emigrowac do chusteczki.
Dopiero, gdy dziur okragłych i kopców się narobiło, pojęłam...ciszę.
Wibrator przestał działać!
Zmieniliśmy baterie, przestawiam go, ale widzę migrację.
Wibrator w jednym trójkącie - karczowniki w drugim i tak na zmianę.
Pół opakowania trutki w kopcach i...bez efektu.
Codziennie trwanik wybrzuszony, codziennie nowy stożek
i..więdnące nagle rośliny na grządkach.
Kochanie, chodzi z radiem ,stawia je przy play-stikowym,
by wzmocnic fale akustyczne i...nic. Muzykalne gryzonie, czy co? :?
Na razie " poszły" 3 Rh, trochę bylin, 2 róże....
Cebulowe pokażą straty wiosną.

Proszę Cię, zobacz do Cynamonka, jaki świetny koncept na utwardzenie placyka,
miedzy roślinami! :P

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
mag
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 12:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4483
Skąd: pod Wrocławiem

 więcej niż 1 szt.
Hanutku, u mnie to samo :shock: Właśnie przed chwilą wyciągnęłam pień winorośli z obgryzionym doszczętnie korzeniem, a pod nim tunek grubości przedramienia. Zazwyczaj aktywność karczowników przypadała na okres wiosenny. Nie wiem co mam robić. 2 róże rano udało mi się uratować, bo zauważyłam, że więdną i od razu zainterweniowałam. Trochę wpadam w panikę...

_________________
Pozdrawiam cieplutko. Magda
Spis treści.Wizytówka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
AGNESS
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 13:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25550
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Czytam z przerażeniem o harcach karczowników, u mnie na szczęście ich nie ma :roll: Myślę, że to chyba kocia działalność je zraża do mojego ogródka- na szczęście :D Koty mam dwa i pół :wink: :lol: a niedawno były 4 :D

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 21:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15553
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Krzysiu, to myslisz, ze ona zakwitła z wdzięczności, że tak ją ładnie wkomponowałam ? ... No, moze ;) :lol:

Hanuś, to straszne, co piszesz! 3 Rh ?! Juz samo to jest straszne!
Chyba jedyne, co może uchronić chusteczkę, to rycząca (czyt: wytwarzająca mocne drgania) kosiarka.
Ja niestety tego sposobu zastosować nie mogę, bo w ogródku nie ma co kosić, a i nie bardzo byłoby gdzie taką kosiarką przejechac :(
Cynamonowy sposób widziałam. Takie ściezki od lat mi po głowie chodzą, tylko materiału brak.

Madziu, panika nic nie pomoże. Kup ryczącą kosiarkę ...

Aguś, na koty bym nie liczyła. Ja mam 11 i karczownika i nornice też mam. One rzadko wyłażą na powierzchnie, więc koty nie mają wielkich szans, żeby je złapać.

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
marivsz
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 21:56 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1252
Skąd: Kraków/ Leżajsk

 1 szt.
Iza piękny tek kwiatek na 1 i 2 zdjęciu, widzę pierwszy raz i już wiem, że będzie u mnie jak tylko powstanie oczko, zaczarował mnie :D

_________________
ogródeczek
storczyki
"Czasem człowiek sądzi, że ujrzał już dno ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się, że ta studnia jednak nie ma dna. "


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grzesiu
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3929
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Ja też mam "coś'.....bo są korytarzyki....i małe kopczyki...na pewno nie krecie....
Ale nic mi nie podżerają....więc żyjemy sobie razem....
Sam zapach kotów powinien je odstraszać.... :evil:
Miałem kiedyś tuberozę w gruncie, pięknie kwitła.....ale zapomniałem wykopać......
I jej zapach będę pamiętał do końca życia....piękny.....

_________________
Moje wątki
Aktualny wiosna 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gabriela
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11116
Skąd: śląskie

 1 szt.
A ja mam ostatni rok tuberozę... wywalę... jak babcię kocham.... wywalę... :evil:

_________________
Pozdrawiam... Gabi
Działka pachnąca różami... wątek aktualny
Mój ogródek - linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15553
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Marivsz, ten kwiatek, to roślina cebulowa, tuberoza. Całkiem przypadkiem znalazła się w poblizu oczka :lol:

Grzesiu, na razie mogą Ci nic nie podżerać, ale jak ryją, to niektóre rosliny mogą "zawisnąć w powietrzu". Potrafią tyle korytarzy wyryć pod rosliną, ze jej korzenie przestając się stykać z glebą, nie mogą pobierać pokarmu ani wody i schną. Musisz stale pilnować i zadeptywać te korytarze.
A jak zrobi się zimno, spadnie śnieg ... strach pomyśleć, co wtedy będzie się działo ;:202
Niestety nic ich nie odstrasza (gryzoni), jedynie silne wibracje.
Tuberozę znów bedziesz miał ;)

Gabi, no co Ty! Nie wywalaj! Wykaż cierpliwość ogrodnika! :D
Przecież zakwitłaby Ci w tym roku, tylko akurat tę cebulke oddałaś Bogusi :;230 Teraz będzie kolej na następną ;)

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 22:37 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15553
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Pokażę Wam dziś, jak niezwykłą trójsklepkę dostałam w ubiegłym roku od Anulki.

Obrazek

Obrazek

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gabriela
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2009, o 22:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11116
Skąd: śląskie

 1 szt.
Izuś, Bogusia dostała w zeszłym roku cebulkę...
Mnie nie zakwitła ani w zeszłym ani w tym...
Normalnie dam ją pożreć ślimakom i będzie spokój... :;230

Trójsklepka faktycznie inna niż moja...

_________________
Pozdrawiam... Gabi
Działka pachnąca różami... wątek aktualny
Mój ogródek - linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1404 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 83  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, jarha, kasia100780, marta64, nalini, plocczanka i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *