Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 267 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 16  
Autor Wiadomość
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 18 sie 2012, o 16:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
Ja muszę się zawsze przekonać na wlasnej skórze :D a nóż to co się zazwyczaj nie udaje mi się uda i będzie radocha :D

Paulo, fajnie że się podobają :D a co do m. yaquensis to właśnie tylko u p. Hinz widziałam ją w ofercie:) chyba trzeba coś jeszcze ciekawego u nich znaleźć i zamówić bo jednej roślinki to się nie opłaca.

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
banditoo
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 18 sie 2012, o 16:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3054
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ewa1821 napisał(a):
Ja muszę się zawsze przekonać na wlasnej skórze :D a nóż to co się zazwyczaj nie udaje mi się uda i będzie radocha :D


Popieram, też tak mam ;:333

_________________
Parę moich kaktusów - banditoo
Parę moich kaktusów - banditoo cz.2
Parę moich kaktusów - banditoo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 18 sie 2012, o 16:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
Na przykład Ariocarpus agavoidies też wysiewałam i w ogóle nie wzeszły więc raczej się już w Ariocarpusy nie bawię.

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
banditoo
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 18 sie 2012, o 16:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3054
Skąd: Wrocław

 1 szt.
To tylko oznacza że nasiona były kiepskie a nie że ty coś źle zrobiłaś

_________________
Parę moich kaktusów - banditoo
Parę moich kaktusów - banditoo cz.2
Parę moich kaktusów - banditoo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 18 sie 2012, o 19:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
No może i tak :D
A teraz mam inny problem.... w jednym pojemniku z siewkami coś mi się chyba zalęgło ;:145
Jakieś takie małe muszki sobie chodziły... niby tylko kilka ale ja tam wole na zimne dmuchać... Przepikowałam siewki, patrzyłam na korzonki czy nie ma tam nic, na wszelki wypadek oczyściłam z resztek substratu... Teraz mam ich nie podlewać? Tylko jak długo? Dwa dni wystarczą?
Tak wyglądały siewki jakiś miesiąc temu
Obrazek
Obrazek
Obrazek


W sumie chyba coś było nie tak bo jakoś od czasu zrobienia zdjęcia prawie wcale nie urosły, chyba tylko Astrophytum superkabuto trochę urosły.

Co o tym myślicie?

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mgr_
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 18 sie 2012, o 21:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1474
Skąd: Niemce

 1 szt.
Jeżeli chodzi o muszki to były to ziemiórki. Wredne bestie, ich larwy żywią się materią organiczną w glebie. Kiedyś wyżarły mi sporo siewek. Sposobem na nie jest dezynfekcja substratu, lub chemia polecam Nomolt. Może przesadzenie wystarczy, ale wzmożona uwaga jest wskazana.
Co do tempa wzrostu, to jest norma że siewki trochę zwalniają swój wzrost, po przepikowaniu powinny trochę przyspieszyć.
Podlewanie można wznowić po 3-5 dniach.

_________________
Pozdrawiam
Marek
Sukulenty zwyczajne i niezwyczajne part 1 part 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 18 sie 2012, o 21:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
Marku, a mówiąc "wyżarły" co masz dokładnie namyśli? Czy siewki były jakoś popodgryzane? Czy po prostu padły?

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mgr_
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 19 sie 2012, o 13:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1474
Skąd: Niemce

 1 szt.
Zjadły od środka siewki, lub w najlepszym przypadku objadły korzonki. Niektóre siewki wyglądały na pierwszy rzut oka normalnie, a okazało się że środek jest wyjedzony a została jedynie skórka.
Szczególnie niebezpieczne są w mineralnym substracie czyli takim jak do wysiewania kaktusów, gdzie nie ma materii organicznej i wtedy od razu rzucają się na siewki.

_________________
Pozdrawiam
Marek
Sukulenty zwyczajne i niezwyczajne part 1 part 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 19 sie 2012, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3094
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Larwa ziemiórki podgryza siewkę od korzenia i w końcowym stadium od dołu wgryza się w roslinę, były w necie fotki , takiej zielonej otoczki po siewce wraz z larwą która ze środka wszystko wyjadła :evil:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 19 sie 2012, o 14:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
Kurcze ale wstrętne robale :evil: Jedno Astrophytum jest troche nadgryzione ale ma korzenie i teraz nie wiem czy lepiej tą siewkę wyrzucić czy jeszcze spróbować ratować?

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 19 sie 2012, o 15:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3094
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Przede wszystkim to zlać czymś substrat , bo jak jedna siewka ma objawy podgryzania to za jakis czas się zacznie inwazja, o ile oczywiści to od żerowania ziemiórki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 19 sie 2012, o 15:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
Co mogę zastosować i gdzie to można kupić?

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 19 sie 2012, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3094
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Jakiś srodek przeciwko szkodnikom glebowym , popytaj w sklepie ogrodniczym.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mgr_
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 20 sie 2012, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1474
Skąd: Niemce

 1 szt.
Jak wcześniej pisałem :arrow: Nomolt
To właściwie jedyny dostępny na rynku specyfik konkretnie na ziemiórki. Do dostania w sklepach ze środkami do ochrony roślin. W kwiaciarniach raczej tego nie znajdziesz.
Można też jakimś środkiem o szerszym spektrum działania np. Mospilan.

_________________
Pozdrawiam
Marek
Sukulenty zwyczajne i niezwyczajne part 1 part 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 21 sie 2012, o 11:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
OK. Dziękuje bardzo za podpowiedzi :D
Ja jestem przeciwko wszelkiej chemii no ale w ostateczności zastosuje...

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 21 sie 2012, o 14:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3094
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Przy kaktusach niestety nie da się bez chemii ;:174


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewa1821
 Tytuł: Re: Moje kaktusiątka - Ewa 1821
PostNapisane: 3 wrz 2012, o 20:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Starachowice

 0 szt.
Mój wątek ostatnio zamarł ;:145
Nic się ciekawego nie działo....
A teraz czekam na ostatnie w tym sezonie kwitnienie :D
Obrazek

Żeby nie było tak strasznie nudno to jutro wrzucę zdjęcia siewek. Nawet ostatnio troszkę podrosły :D

_________________
Pozdrawiam
Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 267 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 16  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *