Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  
Autor Wiadomość
myszek
 Tytuł:
PostNapisane: 3 kwi 2009, o 11:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 701
Skąd: Mazowsze 6b
Nigdzie nie spotkałam się z informacją, żeby na pełne wymagały jakichś specjalnych, dodatkowych zabiegów.
A jeśli chodzi o przycinanie, to na pewno dzięki temu rośliny będą bardziej się zagęszczać i wzmacniać. O wysokość nie ma się co martwić. To jak duże mają urosnąć, mają zapisane w genach i co roku to udowadniają momo postrzyżyn, czasem nawet bardzo radykalnych. :D

Pozdrowienia,

_________________
Mysza

'Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.' Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil      
 
waz19
 Tytuł: Cięcie powojników
PostNapisane: 10 paź 2009, o 21:35 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11
Skąd: skoraczewo

 1 szt.
Witam ! mam pytanie odnośnie powojniaków , czy wszystkie gatunki mogą być cięte na jesień ?Zofia :?:

_________________
Zofia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 14 paź 2009, o 00:31 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20005

 więcej niż 1 szt.
Nie ,nie wszystkie.
O szczegółach cięcia poszczególnych odmian poczytasz tutaj

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
madzisia777
 Tytuł: Odmłodzenie starego powojnika- możliwe?
PostNapisane: 24 cze 2010, o 09:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 162
Skąd: Warmińsko-Mazurskie okolice Olsztyna

 0 szt.
Witajcie miłośnicy tych pięknych roślinek.

U moich rodziców na działce już chyba z dobre kilkanaście lat rośnie sobie ten powojnik.
Jest już chyba stary, ale co roku jeszcze dość ładnie kwitnie.
Problem w tym że z roku na rok wygląda coraz gorzej, coraz więcej ma suchych gałęzi, "wyłysiał" od spodu.
Dodam jeszcze że nigdy nie był nawożony, nigdy nie przycinany i no i nastał czas aby to zmienić.

Prosze więc o rade jak przywrócić blask tej roślince, czy w ogóle można go przyciąć, a jeżeli tak to na jaką wysokość?
Jestem początkująco ogrodniczką, poczytałam już troche o pielegnacji tych roslin- ale mam taki mętlik w głowie i już nie wiem od czego by tu zacząć.Trudno mi określic co to za odmiana co to za odmiana- hmm napewno jakaś wielkokwiatowa :oops:

PROSZE FACHOWCÓW O POMOC.

A więc czy możliwe jest odmłodzenie tego powojnika:

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek



Z góry bardzo dziękuje ;:196

_________________
Pozdrawiam Magda


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Odmłodzenie starego powojnika- możliwe?
PostNapisane: 24 cze 2010, o 11:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2074
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
To powojnik z grupy jackmanii, one wymagają corocznie, wczesną wiosną mocnego cięcia- wtedy nie będą tak ogołocone od dołu, ale kwitnąć i tak będą dość wysoko. Teraz nic z nim nie rób, w marcu przytnij całość na 30-40 cm. Po takim krzewie można się spodziewać dużo młodych pędów wyrosłych z szyjki korzeniowej.

_________________
moje roślinki
Moje kwitnące ślicznotki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ryszka
 Tytuł: Przycinanie clematisa
PostNapisane: 26 maja 2011, o 16:59 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: Koszalin
Mam na balkonie powojnik the President. Przemarzły mu zimą wszystkie pędy, ale od początku kwietnia zaczął wypuszczać 4 nowe z ziemi i teraz dorósł już do końca kratki - ponad półtora metra!
Zastanawiam się, czy go nie przyciąć np. w połowie pędów, bo na nowych pędach i tak zakwitnie dopiero w lipcu.
Czy przycięte pędy sie rozkrzewią?
Czy jak dojdzie do końca kratki, to potem będzie "szedł" poziomo po drabince, która jest na suficie balkonu? Czy takie pędy sufitowe, będące raczej w cieniu, zakwitną?
Kupiłam go w zeszłym roku w maju, miał nie całe pół mera i dopiero we wrześniu dorósł do końca kratki - dlaczego w tym roku tak szybko rośnie???
Nie dawałam mu żadnej specjalnej odżywki, co tydzień podlewam woda z florowitem, a w kwietniu posypałam ziemię wapnem z magnezem (ze 3 łyżki na donicę), bo ziemia była lekko za kwaśna. Czy to możliwe, że ten magnez tak zadziałał?
Będę wdzięczna za porady.

_________________
Ryszkolandia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ryszka
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 30 maja 2011, o 08:36 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: Koszalin
No cóż - podjęłam decyzję samodzielnie i przycięłam 3 najdłuższe pędy. Z ciężkim sercem, po na końcach pojawiły się już pączki - co mnie trochę zdziwiło, bo podobno wiosenne kwitnienie jest na pędach zeszłorocznych.
Zostawiłam jeden najkrótszy pęd, więc jakieś kwiatki na pewno będą.

_________________
Ryszkolandia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 7 cze 2011, o 08:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Jesli nie potrzebowałas tak długich odrostów, to dobrze zrobiłas, że je ścięłaś - to "zmusi" roślinę do produkcji nowych :)
To, że zawiazał w tym czasie pąki to całkiem zwykła rzecz - jeśli powojnik ma kwiaty na pędach zeszłorocznych - to mogą one być pełne, a jeśli tych pąków nie ma (bo np. pędy zeszłoroczne zmarzły i roslina odbija od korzenia) to zawiąże paki, ale będą one pojedyncze.
Dbasz o tego swojego powjnika, takie warunki, ze hej... ;:108 więc nie dziwota, że leci w góre :)

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 7 cze 2011, o 09:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9367
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Hmm? Ja mam na balkonie The President oraz Sunset ? oba w jednej doniczce, więc pozaplatały się równo tak, że nie wiem, który jest który ? i powiem Ci, że po okresie bardzo szybkiego, intensywnego wzrostu, moje powojniki właśnie wykształciły na końcach wszystkich pędów pąki kwiatowe ? co zahamowało wzrost zupełnie.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ryszka
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 7 cze 2011, o 20:24 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: Koszalin
To chyba nie jest typowe z tym zahamowaniem wzrostu po wykształceniu się paków. U mnie ten jeden nie przycięty pęd rośnie sobie dalej, chociaż ma już 4 pączki. Zobaczę co będzie dalej się działo i dam znać.
Może zahamowanie wzrostu u ciebie było spowodowane upałami albo jakimiś innymi "czynnikami zewnętrznymi" :idea: Może dwa w jednej donicy mają za ciasno. Ja swojemu sprawiłam mrozoodporną donicę ponad pół metra wysokości, kosztowała 3 razy tyle, co powojnik :;230

_________________
Ryszkolandia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 8 cze 2011, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9367
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Nie, Ryszka, to chyba jednak takie odmiany ? pędy sobie rosły i rosły jak opętane, po czym wykształciły na swym czubku pąki kwiatowe. No i siłą rzeczy, jak główny stożek wzrostu zamienił się w pąk kwiatowy, pęd nie ma już możliwości dalszego wzrostu.

Jak je kupiłem, w kwietniu, to również miały pąki kwiatowe na końcach każdego pędu. Gdy przekwitły, wypuściły pędy boczne, które zaczęły rosnąć. A teraz historia się powtarza.

W sumie rozsądna roślina. Nie rozmienia się na drobne. Na zmianę ładuje całą energię albo we wzrost albo w kwitnienie.

Pąków jest teraz tak wiele, że się już nie mogę doczekać aż się rozwiną. Będzie to wyglądało zjawiskowo ? nie tak jak przy pierwszym kwitnieniu tego roku, gdy było bodajże pięć kwiatów The President i trzy Sunset (no ale co się dziwić ? niewielkie te powojniki kupiłem, coś koło metra miały ? miło że w ogóle zakwitły).

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janhel41
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 26 cze 2011, o 11:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 376
Skąd: Skierniewice
W wydawnictwie "Działkowiec" znalazłem taką poradę na miesiąc lipiec
Cytuj:
Cięcie powojników po kwitnieniu
Po kwitnieniu korzystnie jest przyciąć powojniki wielkokwiatowe kwitnące w czerwcu na pędach ubiegłorocznych i powtarzające potem na tegorocznych. Około 1/3 najstarszych pędów ścina się na wysokości 30 cm od powierzchni gruntu, aby wydały młode przyrosty. Wyrosłe kruche pędy mocuje się do podpór. Na początku miesiąca, po wiosennym kwitnieniu, można też jeszcze ciąć (jeśli to konieczne) powojniki kwitnące tylko na starszych pędach (odmiany Clematis montana, C. alpina, C. macropetala, inne z grupy Atragene). Rośliny przycina się nie niżej niż do wysokości 1 m.

Co wy na to,może ktoś podziel się swoim doświadczeniem w tej sprawie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamilil
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 29 lut 2012, o 18:59 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: Mazowieckie

 0 szt.
A w jakim miesiącu najlepiej ciąć powojniki kwitnące późnym latem. Czy koniec lutego to dobra pora czy trochę za wcześnie? Bo mój Jackmanii ma już zielone pąki w górnej części którą trzeba będzie i tak uciąć, a lepiej byłoby gdyby zużywał siły na rozkrzewianie od dołu. Czy może z cięciem trzeba czekać do prawdziwej wiosny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Francesca
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 1 mar 2012, o 11:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2208
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
A czy w ogóle jakieś powinno się ciąć właśnie na jesieni? Bo na clematis.pl wyraźnie jest napisane, że wiosną. Z drugiej strony już czytałam na forum o jesiennym cięciu - że ktoś stosuje i rośliny na tym dobrze wychodzą.

_________________
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 118 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *