Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Cycero8
 Tytuł: Brązowe liście rododendronów po zimie
PostNapisane: 11 maja 2009, o 00:00 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 107
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Jak mu pomóc ?
Obrazek

a ten ma się dobrze
Obrazek

_________________
An


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2009, o 00:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10419
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Stawiałabym na przenawożenie, które spowodowało uszkodzenia mrozowe i słoneczne.
Kiedy , czym i w jakich dawkach nawozów sztucznych, był zasilany? :?

Gdzie jest warstwa ściółki korowej grubości min. 5-10cm ?
Czy dostał choć 50 l kwaśnego torfu?
Radziłabym wynienić podłoże i nie sypać nic w tym roku.
Obornik, jedynie jako składniek mieszanki do sadzenia.
To roślina leśnego, wilgotnego podszytu, a nie kaktus :? .

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Cycero8
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2009, o 16:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 107
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Podziękowanie dla Hanki 55. Skorzystam .Pozdrawiam .
Leczenie wykonać teraz czy po przekwitnięciu ?

_________________
An


Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2009, o 20:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 998
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Witam
Może też ściągnąć całą korę (ściółkę) z wierzchu i zastąpić ją warstwą kwaśnego torfu(najlepszy ma kolor brązowy i widać w nim włókna) ,ale ten torf musi być mokry. Wkłada się go do wiaderka, zalewa wodą i miesza (konsystencja luźnego błota ) i tą papką wyściółkować rh (ok 10 cm) Wówczas masz pewność, że woda, która wnika do systemu korzeniowego z papki jest kwaśna (i wolna od nawozów) zmienia to od razu warunki przyswajania pierwiastków z gruntu, dodatkowo utrudniasz życie infekcjom (zmiana ściółki na wolną od infekcji) i pozbywa się resztki nawozu. (Według recepty pana Ciepłuchy)

Pozdrawiam.

_________________
moje wątki

"Prawo jest jak płot: lwy przeskakują, płazy ślizgają się dołem, tylko bydło zostaje."


Góra   
  Zobacz profil      
 
Cycero8
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2009, o 21:24 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 107
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Dziękuję Leosta .Może coś ze mnie będzie jak bedę słuchał rad doświadczonych .Pozdrawiam

_________________
An


Góra   
  Zobacz profil      
 
asiatlen
 Tytuł: Moje bidulki
PostNapisane: 12 maja 2009, o 18:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Moje krzaczki też chorują.
Pierwszy ma na liściach szaro-biały nalot liście te są matowe, od spodu jest pokryty brązowym meszkiem. Dostaje też brązowych plam.
Drugi gubi liście od środka, najpierw robią się żółto czerwone, jakby jesienne, i opadają. Chyba tak ma być, bo ten sam w zeszłym roku też gubił liście, ale teraz dostaje też plamek, a właściwie kropek. Liście wyglądają na "zwieszone".
Nawóz długodziałający osmocote sypany zgodnie z zalecaną dawką w kwietniu 1 raz; podsypane torfem. pH wygląda na właście 4,5-5.
Proszę o rady Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
asiatlen
 Tytuł: Cd
PostNapisane: 12 maja 2009, o 18:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Sześć pierwszych zdjęć ro rododendron nr. 1 , dwa ostatnie to nr 2.

_________________
asia


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2009, o 22:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10419
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Stawiam na przyczyny fizjologiczne ( gleba, pożywienie, pH).
Uszkodzenia mrozowe.
Jakie pH?
Jakie było karmienie jesienią ?

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 06:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
1. szara pleśń, szybko działaj tu np są środki http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=193


Góra   
  Zobacz profil      
 
asiatlen
 Tytuł: Cd
PostNapisane: 13 maja 2009, o 07:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Pod pierwszym rododendronem pH prawidłowe, pod drugim aż 6; mierzyłam 2 tygodnie temu było 5. Jak to możliwe by w tak szybkim czasie się zmieniło?
Nauczono mnie by zasilać krzewy tylko do czerwca, i tak robię ze wszystkimi - osmocote długodziałający jedna dawka w kwietniu, druga w czerwcu. Tylko te dwa chorują. Reszta kwitnie pięknie i ma piękne liście.
Pierwszy faktycznie, wygląda podobnie do szarej pleśni.

_________________
asia


Góra   
  Zobacz profil      
 
leosta
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 08:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 998
Skąd: Stargard

 więcej niż 1 szt.
Asiatlen
Moim zdaniem jest przenawożony potasem i ma lekki niedobór azotu, jest osłabiony i imają się choroby. Ja bym ci poradził uczynić jak pisałem post wcześniej i daj mu trochę odpocząć od nawozów.

Pozdrawiam.

_________________
moje wątki

"Prawo jest jak płot: lwy przeskakują, płazy ślizgają się dołem, tylko bydło zostaje."


Góra   
  Zobacz profil      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2009, o 08:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
asiatlen na ostatnim zdjęciu bardzo uszkodzone łodygi, jakby po silnym mrozie? zazwyczaj w takie rany natychmiast wchodzą grzyby, ja nie widziałam nigdy takich pęknięć u swoich, więc nie wiem czy to jest przyczyna, że on nie wygląda najlepiej
jeżeli prawidłowo je prowadzisz to może taka odmiana nieodporna
ten skok pH to może wina opadów jeżeli u Ciebie były, nie przejmowałabym się, leosta dała świetną torfową poradę w razie czego jak pH nie wróci do 5 po tygodniu, dwóch


Góra   
  Zobacz profil      
 
asiatlen
 Tytuł: Cd
PostNapisane: 13 maja 2009, o 10:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Bardzo dziękuję wszystkim za rady. Też zauważyłam , że bardzo źle wyglądają łodygi drugiego rododendrona. Pocieszające dla mnie jest to, że pojawiają się nowe pąki liściowe w miejscu opadniętych liści.

_________________
asia


Góra   
  Zobacz profil      
 
perfecka
 Tytuł: Brązowe liście rododendronów po zimie
PostNapisane: 11 mar 2010, o 21:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: Kraków
Witajcie,

Po stopnieniu złóż śniegu w ogrodzie zauważyłam, że niektóre liście rododendronów sa prawie całkowicie brązowe i z wygladu wysuszone. Rośliny nie były okryte agrowłokniną, miały tylko korzenie zabezpieczone grubą warstwą kory. Najpewniej brązowe liście to efekt mrozów styczniowych (dochodziły tutaj do -30 w nocy). Co ciekawe, najgorzej prezentuje się rh 2-letni. Pozostałe rh, posadzone wiosną 2009, mają tylko po kilka poparzonych liści.

Czy można wiosną coś zrobic żeby pomóc roślinkom? Czy po prostu te brązowe (przemrożone?) liście są już stracone i opadną?

pozdrawiam,
Joanna


Góra   
  Zobacz profil      
 
rose_marek
 Tytuł: Re: brązowe liście rododendronów po zimie
PostNapisane: 11 mar 2010, o 22:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1 szt.
Joanno, czy możesz pokazać nam zdjęcie tego rhododendrona?

Zobacz też na drugiej stronie w tym dziale o rhododendronach. Tam
znajdziesz kilka wątków o brązowych liściach. Na przykład:
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=43&t=22135

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
renich
 Tytuł: Re: brązowe liście rododendronów po zimie
PostNapisane: 13 mar 2010, o 21:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 3
Skąd: Podlasie

 0 szt.
Jestem bardzo ciekawa rad dla Joanny, ponieważ mam ten sam problem. Po zimie tego roku moje ulubione rododendrony również miejscami mają brązowe liście. Jestem miłośniczką ogrodu od 7 lat. Wcześniej zupełnie nic na ten temat nie wiedziałam. Do wszystkiego dochodzę sama, dlatego takie porady są dla mnie bardzo cenne. Moje rododendrony nie były okryte na zimę, a jedynie ściółkowane korą. Mają po kilka lat. Każdego roku ładnie kwitły. Teraz brązowe liście mocno przerażają.

_________________
renich


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rose_marek
 Tytuł: Re: brązowe liście rododendronów po zimie
PostNapisane: 13 mar 2010, o 22:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1 szt.
renich, ta sama prośba, podaj nam zdjęcie tego rhododendrona.
Brązowe liście mogą być przyczyną niskiej temperatury (mrozu),
obsuszających wiatrów albo choroby. Każda z tych przyczyn inaczej wygląda.

Możesz obciąć te liście które są całkowicie brązowe, albo części liści które
są brązowe i z resztą poczekać do maja. Gałazki i liście które wyglądają na
zwiędniete mogą powrócić do życia. W maju-czerwcu będzie widoczne, które
galązki i liście nie przetrwały i wtedy możesz oczyścić ostatecznie Twojego
rhododendrona. Jeśli tylko część liścia jest brązowa, obetnij tą brązową część.

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 53 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *