Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
iwa27
 Tytuł:
PostNapisane: 2 wrz 2009, o 09:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2471
Skąd: Nowy Las k. Głuchołaz

 0 szt.
Ja w ogóle nie miam zamiaru obrywac pąków - w kazdym razie nie teraz - jestem zadowolona z wyglądu moich krzaczków. Moje pytanie zrodziło sie z lektury dyskusji, którą prowadzono w tym wątku. Liczyłam na twój komentarz Zygmorze i kolejny raz sie na tobie nie zawiodłam :lol: Bardzo dziękuję

_________________
Życie jest jak bajka, nie ważne żeby było długie, ale ważne żeby było ciekawe
Mój kawałek świata.
część 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 wrz 2009, o 15:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
kurcze albo czegoś nie rozumiem albo to jest niemożliwe z tymi pąkami :(

a przy okazji czy ktoś kto wyłamał w tym roku pęd mógłby pokazać jak wyglądają pąki w porównaniu z niewyłamanym pędem?

I jeszcze jedno - ten rh na obrazku to jest ten byle jaki, który kupiłam w markecie do testu rozszarpywania zbitej bryły korzeniowej żeby sprawdzić radę rose_marek. Potraktowałam go naprawdę strasznie brutalnie. Taki efekt pąkowy :D jest u niego na każdej łodydze. Ciekawe tylko czy przetrzyma zimę bo to Rhododendron Pearce's American Beauty, sam krzew jest piękny, ma bardzo duże liście i podobno żarówiaste różowe kwiaty


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwa27
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2009, o 08:31 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2471
Skąd: Nowy Las k. Głuchołaz

 0 szt.
Masz Moniko odwagę, a ja się bałam tak drastycznego potraktowania bryły korzeniowej mojego rh. Wonder Scarletta, którą kupiłam w Achan miała taką zbita bryłę korzeniową, ale nie miałam odwagi ciąć ją sekatorem i tylko trochę poczochrałam pazurkami. Zobaczymy co będzie :roll:

_________________
Życie jest jak bajka, nie ważne żeby było długie, ale ważne żeby było ciekawe
Mój kawałek świata.
część 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2009, o 08:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
to było na próbę, więc kupiłam dużego zdechlaka rh za przysłowiową złotówkę a teraz będę żałować że na tego trafiłam jak zimy nie przetrzyma


Góra   
  Zobacz profil      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2009, o 20:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
Pyzia jak teraz wygląda i czy zawiązały się pąki?

pyzia napisał(a):
Przed:
Obrazek
Obrazek
Po 2 miesiącach:
Obrazek
pozdrawiam!



i chciałam pokazać że nawet z takiego grubego pędu wypuści młode
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
maniusika
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2009, o 23:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6030
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
witam , od niedawna mam rorodendrony i azalie .. azalie wiedziałam że można ciąć i gdy któraś za szybko pnęła się do góry to ją przycinałam .. teraz za poźno ale muszę i swoje Rh formowac ,szczegółnie ten większy ,który ogałaca się od ziemi ,, wasze rady bardzo mi się przydadzą ..

_________________
zapraszam do mego ogrodu..Janka
Moje -marzenia-maniusika -IV
Mój album


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pyzia
 Tytuł:
PostNapisane: 24 wrz 2009, o 17:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: Prawie ;-) Poznań

 0 szt.
Witam
Dopiero teraz zobaczyłam, że zostałam wywołana. Moje pocięte rh maja się dobrze i mają jakieś pąki zawiązane (za małe by określić czy to liściowe czy kwiatowe). Tak czy inaczej - nadal twierdzę, ze im to cięcie nie zaszkodziło :wink: .
Zdjęcia:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

A ten tu nowy nabytek ( Simona ) wygląda, jakby zaraz miał zakwitnąć. Jeszcze tylko 9 miesięcy i pokaże co potrafi :D:
Obrazek
pozdrowienia dla fanów różaneczników!


Góra   
  Zobacz profil      
 
magda
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2009, o 19:23 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16
Skąd: Rościmin
A moje wszystkie przy tej suszy pozwijały listki :(
Poizdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
pyzia
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2009, o 23:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: Prawie ;-) Poznań

 0 szt.
Tak się bronią przed utratą =parowaniem wody. Podlej je obficie, podlewaj regularnie jesienią!


Góra   
  Zobacz profil      
 
dagmara312
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 12 lis 2009, o 22:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 7
Skąd: Szczecin
Ja mam Rh i Azalie pierwszy raz w życiu. Zawsze chciałam je mieć i spełniło się. Nigdy nie bałam się podejmowania decyzji jeśli chodzi o cięcie, wykopywanie, czy jeszcze inne zabiegi przy roślinach, ale teraz już będę wiedziała jak to zrobić profesjonalnie. Właśnie dzięki Waszej pomocy. Większość Moich Rh i Azalii są jeszcze malutkie ale na wyprzedaży kupiłam trochę większe i one mają właśnie takie "dzikie" pojedyncze pędy i chętnie bym się ich pozbyła. Niewiem tylko czy poczekać aż przekwitną, czy ciachać na przedwiośniu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewelina
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 12 lis 2009, o 22:18 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7521
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Poczekaj aż przekwitną i zaraz potem przytnij. Dzięki temu ładnie się zagęszcza , bo wypuszczą liczne boczne pędy, no i będziesz mogła mimo wszystko cieszyć się wiosną kwiatami .

_________________
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dagmara312
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 12 lis 2009, o 23:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 7
Skąd: Szczecin
Dzięki wielkie. Mam nadzieję, że na wiosnę zakwitną choć niektóre z nich. Wklepię wtedy zdjęcia na forum, bo mam ich niezłą kolekcję. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
curcacek
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 3 mar 2010, o 19:27 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: Skierniewice

 0 szt.
Witam
jestem szczęśliwą posiadaczką 3 szt różaneczników, niestety mój szkodnik (czyt. pies) poobgryzał 2 z nich. Nie wiem kiedy to nastąpiło bo dziś dopiero zauważyłam jak są obskubane.
Prośba do doświadczonych hodowców co mam z tymi powygryzanymi gałązkami zrobić czy pościnać tak żeby nie były postrzępione?
Zdjęcia robione z za okna i pod słońce więc tylko poglądowe:
Obrazek

Obrazek

są to krzaki przesadzone jesienią, wcześniej rosły przy samym murze domu i pewnie dlatego tak marnie wyglądają, liczyłam że jak dam im odpowiednie podłoże i przesadzę w bardziej przewiewne stanowisko to troszkę odżyją, a tu niedobry pies szkodnik zżarł je :( zresztą nie tylko różaneczniki bo w jego zęby wpadła jeszcze wisienka, biała magnolia, i wszystkie 3 róże :(

Obrazek

i tutaj trzeci różanecznik (nie przesadzany) ze sprawcą szkód w tle, który chyba sunia zostawiła co by miała ładny krzaczek koło domku.

Proszę o radę co zrobić z pogryzionymi krzakami bo chciałabym je nadal mieć w swoim maleńkim ogródku.

_________________
Pozdrawiam Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rose_marek
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 9 mar 2010, o 23:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1 szt.
curcacek napisał(a):
Proszę o radę co zrobić z pogryzionymi krzakami...

Co zrobić? Nakarmić psa! :). To żart, ale poważnie masz dwie opcje.

1. Zostawić tak jak jest. Późną wiosną różaneczniki wypuszczą nowe liście,
i za dwa lata będzie wyglądal jak poprzednio.

2. Przy tej okazji możesz go podciąć (skrócić na przykład o połowę), jeśli chcesz
go mniejszego. Wtedy zajmnie około trzech lat by powrócil do poprzedniej glorii.

Weź pod uwagę że różanecznik to bardzo powolna roślina i zabierze jej około
dwóch lat by uzupelniła swoje liście.

Ponadto, ten różanecznik na pierwszym zdjęciu z tymi żóltymi liśćmi wygląda
na chorego, albo ma brak czegoś.

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Greta
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 13 mar 2010, o 01:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 875
Skąd: Hamburg/DE

 więcej niż 1 szt.
Mam pytanie :
Mój rh , bardzo się połamał pod śniegiem i dziś zobaczyłam , że parę gałązek mogę zadołować , ale czy są szanse , aby te gałązki się ukorzeniły?
Jeśli tak , to co mam zrobić ?

_________________
Ogród Grety

pajęcza nić spowita rosą ... powiewający liść na wietrze


Góra   
  Zobacz profil      
 
rose_marek
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 13 mar 2010, o 12:06 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1305
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1 szt.
Szanse są bardzo, bardzo małe. Rhododenron ukorzenia się bardzo powoli
i wiele mieszanców (hybryd) rhododendrona nie ukorzenia się wcale.

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Greta
 Tytuł: Re: Rododendrony- jak przycinać?
PostNapisane: 13 mar 2010, o 13:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 875
Skąd: Hamburg/DE

 więcej niż 1 szt.
Bardzo dziękuję za odpowiedz , szkoda ... ale próbowac moge ...
odkaziłam koniec gałązek , posypałam weglem i ukorzeniaczem i posadziłam do wygotowanej w mikrofali ziemi z piaskiem , zostawiłam tylko 6 liści i będę czekać.

_________________
Ogród Grety

pajęcza nić spowita rosą ... powiewający liść na wietrze


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 127 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: jarha i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *