Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
darla80
 Tytuł: Kalmia
PostNapisane: 25 wrz 2008, o 22:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: Sokółka/podlaskie

 1 szt.
Witam!
Próbowałam szukać informacji na temat kalmii na forum-jednak bezskutecznie.
Czy ktoś mógłby podzielić się swoimi spostrzeżeniami na jej temat?
Moja ostatnio dostała brązowych plamek :( Jak jest z jej mrozoodpornością? Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie. Darla
"Wymienię/Sprzedam/Kupię-Fiołki odmianowe i nie tylko... ;)"
"Zapraszam do swojego ogrodu -darla80" "Moje Storczyki"


Góra   
  Zobacz profil      
 
kocica
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2008, o 23:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3281
Skąd: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami

 1 szt.
Kalmie to rośliny kwaśnolubne tak jak wrzosy.Twoja to zapewne kalmia szerokolistna - Kalmia latifolia tylko jaka odmiana bo jest ich kilka. Każda z tych odmian ma inne kwiaty i inną mrozoodporność.

_________________
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2008, o 23:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2241
Skąd: małopolska
Witaj, u mnie dobrze zimują :)
Twoja kalmia cierpi na Plamistość liści..
Oprysk Amistar 250 EC, Biosept 33 SL albo Bravo 500 SC czy też Topsin M co ok. 2 tyg.

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
darla80
 Tytuł:
PostNapisane: 26 wrz 2008, o 10:16 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: Sokółka/podlaskie

 1 szt.
To odmiana - Kalmia latifolia "Pink Charme"

Czym może być spowodowana ta plamistość?Plamki pojawiły się niedawno,wcześniej liście były zielone.

_________________
Pozdrawiam serdecznie. Darla
"Wymienię/Sprzedam/Kupię-Fiołki odmianowe i nie tylko... ;)"
"Zapraszam do swojego ogrodu -darla80" "Moje Storczyki"


Góra   
  Zobacz profil      
 
warsawyak
 Tytuł:
PostNapisane: 26 wrz 2008, o 12:20 
Offline
200p
200p
Postów: 298

 0 szt.
To choroba grzybowa. Poszczególne odmiany są na niej mniej lub bardziej podatne (ale to nie jest wiedza powszechna - sam zresztą jej nie posiadam, a przy wyborze kieruję się efektownością kwiatów).


Góra   
  Zobacz profil      
 
alys
 Tytuł:
PostNapisane: 3 paź 2008, o 16:31 
Offline
200p
200p
Postów: 280
Skąd: Płock

 1 szt.
Moja kalmia też ma takie plamy. W odległości 2m od niej rośnie druga taka sama kalmia - zdrowa.
Czy ona jest bezpieczna? :oops:
ALYS

_________________
Lepiej późno niż wcale


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 3 paź 2008, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2241
Skąd: małopolska
choroby grzybowe mogą się przenosić..

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
alys
 Tytuł:
PostNapisane: 3 paź 2008, o 22:00 
Offline
200p
200p
Postów: 280
Skąd: Płock

 1 szt.
MariaTeresa napisał(a):
choroby grzybowe mogą się przenosić..


Czy w związku z tym obie kalmie (zdrową i chorą) mam potraktować jednym z wymienionych środków?
Druga sprawa to proszę powiedzcie mi ile razy mam je spryskać???

Jestem ciemna jak tabaka w rogu.Proszę o wykład łopatologiczny
:o :o

Liczę na Was :D :D :D
ALYS

_________________
Lepiej późno niż wcale


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 3 paź 2008, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2241
Skąd: małopolska
Witaj Alys :)
jeśli wygląda dokładnie jak u Darli to oprysk wym. wyżej preparatami ,zdrową zapobiegawczo też można raz.
Czy obydwie kalmie to taka sama odmiana? Jeśli tak to:
sprawdzić pH gleby, domieszać kwaśnego torfu- zobacz na wątek błędy popełniane przy uprawie rhododendronów
rośliny uprawiane w optymalnych warunkach mniej chorują.

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
alys
 Tytuł:
PostNapisane: 3 paź 2008, o 22:39 
Offline
200p
200p
Postów: 280
Skąd: Płock

 1 szt.
Obydwie kalmie to ten sam gatunek. Siedzę na forum na okrągło i uczę się i uczę od Was. :roll:
Odczyn pH prawidłowy.Sprawdziłam.
Kupiłam je w zeszłym roku,jesienią.
Nie kwitły ale sporo urosły więc myślałam, że wszystko jest ok.
Plamy na liściach zauważyłam tydzień temu.
Jutro z samego rana kupie preparat i pojadę na działkę pryskać.
Dzięki za porady. :D
ALYS

_________________
Lepiej późno niż wcale


Góra   
  Zobacz profil      
 
darla80
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2008, o 13:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: Sokółka/podlaskie

 1 szt.
Witam ponownie :P !
Jakiś czas temu zrobiłam oprysk moich krzewów Topsinem.Czy liście porażone znów się zazielenią, opadną i wyrosną nowe czy też mam je sama usunąć?W tej chwili moja nieszczęsna kalmia jest bardziej brązowa niz zielona :?

_________________
Pozdrawiam serdecznie. Darla
"Wymienię/Sprzedam/Kupię-Fiołki odmianowe i nie tylko... ;)"
"Zapraszam do swojego ogrodu -darla80" "Moje Storczyki"


Góra   
  Zobacz profil      
 
darla80
 Tytuł: Chora kalmia-plamistość liści
PostNapisane: 20 paź 2008, o 20:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: Sokółka/podlaskie

 1 szt.
Witam!
Niestety nadal potrzebuję odpowiedzi na moje ostatnie pytania dotyczące zmiany barwy liści-a straaasznie mnie to niepokoi :(
Ciężko było ją kupić-jest jeszcze mało popularna :roll:
Załączam świeże zdjęcie.
Oprysk robiłam tylko raz-liczyłam na odpowiedź na forum i wstrzymałam sie z kolejnym.
Ślicznie dziękuję wszystkim udzielającym się :wink: Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie. Darla
"Wymienię/Sprzedam/Kupię-Fiołki odmianowe i nie tylko... ;)"
"Zapraszam do swojego ogrodu -darla80" "Moje Storczyki"


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2008, o 15:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4088
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Plamistości plamistościami, ale mnie to wygląda jak pokąsane, a nie chore. Obejrzałbym to dokładnie, szczególnie liście od spodu i wcale bym się widokiem przędziorków nie zdziwił.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
darla80
 Tytuł:
PostNapisane: 22 paź 2008, o 11:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1325
Skąd: Sokółka/podlaskie

 1 szt.
Załączam zdjęcia liści-na niektórych są jakby czarne odchody?
Żywych szkodników nie znalazłam.
Liście pożółkłe na spodzie kalmi dobrze się trzymają-czy powinnam je oberwać?
Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie. Darla
"Wymienię/Sprzedam/Kupię-Fiołki odmianowe i nie tylko... ;)"
"Zapraszam do swojego ogrodu -darla80" "Moje Storczyki"


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 22 paź 2008, o 12:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4088
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Wg mnie to nie choroba grzybowa, więc nie ma ryzyka przezimowania zarodników, a jeśli to pajęczaki- to musiałabyś wszystkie oberwać liście. Więc nie. Oprysk Talstarem.

Poproś moderatora o połączenie tematu ze starym- może ktoś się dołączy.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
ania k
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2008, o 10:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 207
Skąd: Gdańsk
Kalmia latifolia zimuje w moim ogrodzie w doniczce. Dobrze ją zabezpieczyłam, przesadziłam do większej doniczki z torfem, ustawiłam w cieniu w osłoniętym miejscu. Kupiłam ją jesienią. Niektóre młodsze listki trochę żółtawe (blade) po całości. 3 stare zbrązowiały na brzegu. Czego może jej brakować. Pomogę jej pewnie dopiero na wiosnę, ale czy nawóz wystarczy? Czy mogę ją traktować jak rododendrony?
Na razie będzie mieszkała w doniczce. Wysadzę ją dopiero, gdy krzaczki wśród których ją posadzę do gruntu, podrosną i dadzą jej osłonę. Myślicie, że dam radę hodować ją w donicy?
Jedno co mam zamiar zrobić, to przy wysadzaniu rozłożyć pod nią folię, aby torf mi nie wsiąkł.
Doświadczenie z rodondrenami nauczyło mnie że w byle jakiej ziemi torf wyparuje :( Po 3 latach po wykopaniu chorującego rododendrona okazało się, że jego system korzeniowy jest taki jak przy wsadzaniu, a 50l torfu nie było w ogóle widać. Może pożarły go sąsiadki: lilie, hiacynty i sasanka. Uczymy się na błędach :(
A porażone chorobą licie się usuwa i spala, ale u ciebie faktycznie problem. Pewnie musiałabyś ogołocić całą roślinkę. Nie przypuszczam i tak żeby liście się zazieleniły.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2008, o 18:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3449
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
ANIU- moja kalmia rośnie normalnie w ogrodzie, w towarzystwie rododendronów , w miejscu zacisznym gdzie latem po 16-17-tej nie oświetla je słońce. Ziemia w tym miejscu jest wilgotna o odczynie obojętnym. Sadząc je ,dołki wypełniałem kwaśnym torfem, w tym roku mając dużo torfu postanowiłem powiększyć "dołki"ziemi obojętnej i wymienić je na kwaśny torf. Moje zdziwienie wywołał fakt że korzenie moich "wszystkich " roślin kwaśnolubnych rosły tylko w ziemi kwaśnej, nie przenikając ani i milimetr w ziemię obojętną, mimo że dawałem wcześniej nawozy zakwaszające glebę czy nawozy do roślin kwaśnolubnych, po prostu korzenie się tak zachowywały jak by rosły dalej w doniczce, mimo posadzenia do ziemi. Nie jestem zwolennikiem trzymania roślin na stałe w doniczce, uważam że wraz ze wzrostem części nadziemnej, korzenie winny mieś swobodę rozrostu w gruncie, ale wiem że jest wielu ,którzy nie mając skrawka ziemi chcą również obcować z roślinami.
Cytuj:
mam zamiar zrobić, to przy wysadzaniu rozłożyć pod nią folię, aby torf mi nie wsiąkł.

Nie wiem po co masz rozkładać na spodzie folię, uważam że jak tak zrobisz, to woda z opadów nie będzie miała odpływu i mogą gnić korzenie , chciałem tylko powiedzieć że należy wykopać dość duży "dołek" by go zapełnić wystarczającą ilością ziemi kwaśnej, tak by w przyszłości roślina mogła swobodnie się rozrastać. Jeżeli będziesz sadzić w w glebie gliniastej warto wykopać głębszy dołek i wypełnić go przepuszczalną substancją( piasek, żwir, drobny gruz) w spodzie , by zbierał się tam nadmiar wody z opadów. Pozdrawiam. Tadeusz.

_________________
Kiejdany
Ranczo Nokły cz.5-
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 74 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *