Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 142 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
sawka
 Tytuł: Re: Szukam róży,gdzie szukać róży...
PostNapisane: 26 wrz 2017, o 20:52 
Offline
500p
500p
Postów: 948
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Poczytaj może ten wątek
viewtopic.php?f=41&t=39188

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
roots23
 Tytuł: Re: Szukam róży,gdzie szukać róży...
PostNapisane: 1 lut 2018, o 10:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 813
Skąd: okolice Krakowa/Myślenic

 1 szt.
Szukam róż pnących, w różnych kolorach. Chciałabym, by kwitnienie dosyć wcześnie zaczynała i je powtarzała. Zależy mi na kolorze żółtym, różowym a reszta to już obojętne. Potrzebuję z 5-6 krzaczków

_________________
Pozdrawiam wszystkich ogrodników Renata :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Szukam róży,gdzie szukać róży...
PostNapisane: 1 lut 2018, o 11:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12834
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Renatko wskazałam roots23
Z czystym sumieniem polecam nasza forumkę Glorię Dei, moje różyce pochodzą właśnie z tego zródła i jestem bardzo zadowolona
można napisać tu:

viewtopic.php?f=11&t=71108&start=714

lub na sklep:

http://www.rozarium.org/

również zerknij tu znajdziesz tez wskazówki:
viewtopic.php?f=41&t=32180&p=5972406#p5972406

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Szukam róży,gdzie szukać róży...
PostNapisane: 1 lut 2018, o 23:01 
Offline
500p
500p
Postów: 948
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
roots23 napisał(a):
Szukam róż pnących, w różnych kolorach. Chciałabym, by kwitnienie dosyć wcześnie zaczynała i je powtarzała. Zależy mi na kolorze żółtym, różowym a reszta to już obojętne. Potrzebuję z 5-6 krzaczków


Są wątki na ten temat, warto poczytać:
viewtopic.php?f=41&t=49925&p=2707779&hilit=%2Ar%C3%B3%C5%BCe+pn%C4%85ce%2A#p2707779
viewtopic.php?f=41&t=69954&p=4163631&hilit=%2Ar%C3%B3%C5%BCe+pn%C4%85ce%2A#p4163631

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
102szymon7
 Tytuł: Co to za róża
PostNapisane: 5 kwi 2018, o 20:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Witam kiedyś miałem w swoim ogrodzie cudną róże, która niestety mi zmarzła w zeszłym roku i już nie odbiła... Teraz bym chciał posadzić taką samą tylko że niestety nie znam odmiany.
A więc tak róża była parkowa, wysoka na ok. 2m i była wąska wypuszczała gałęzie proste i nie rozgałęzione, kwiaty miała różowe, bardzo pełne i duże, które były ułożone bardzo blisko siebie.
Jeżeli komuś mój ubogi opis przypomina jakąś odmianę to proszę o podanie jej
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Elizabetka
 Tytuł: Re: Szukam róży,gdzie szukać róży...
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8573
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Pierwsza myśl to Louise Odier, możesz sprawdzić tu: http://www.helpmefind.com/rose/l.php?l=2.2052 czy to może być ta Twoja. :D

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do moich wątków.
Akcja wymiany nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Szukam róży,gdzie szukać róży...
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 22:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Louis O. nie ma dużych kwiatów, więc to chyba nie ona.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: A gdybyście tak mieli zostawić w ogrodzie tylko tę jedną różę...?
PostNapisane: 14 maja 2018, o 11:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2853
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Bywają kapryśne, kolczaste, marznące zimą, chorujące a przecież takie piękne. Przyciągają wzrok i pachną. Sporo osób zapada na chorobę różaną objawiającą się kolekcjonowaniem róż w ilościach dwu a nawet trzycyfrowych.
A gdyby tak przyszedł jakiś paskudny, bardzo zły czarownik i kazał wybrać tę jedyną różę, która zostaje w ogrodzie, to która by to była? ;:173
Ja jeszcze się zastanawiam ale może ktoś już wie...

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
tymianek
 Tytuł: Re: A gdybyście tak mieli zostawić w ogrodzie tylko tę jedną różę...?
PostNapisane: 15 maja 2018, o 08:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Ech, to jak wybór jednej tylko książki, ulubionej potrawy, a w skrajnych przypadkach - ulubionego dziecka :wink: Nie jestem jeszcze gotowa, żeby wybrać tylko jedną, ale na pewno byłaby bardzo pachnąca, prawdopodobnie któraś z historycznych albo anonimowych konfiturowych. Chociaż... u mojej babci w ogrodzie rosła taka wielkokwiatowa herbatnia, w kolorach przepięknej żółci podbitej lekkim pomarańczem i pachnącej tak, że chyba nigdy tego zapachu nie zapomnę. Uwielbiałam i ją i ogromne lilie, które babcia zawsze sadziła przy oknie sypialni, obok starej jabłoni i kłębiących się maciejek. Gdybym miała wskazać ukochaną, choć nieznaną mi z nazwy różę, to byłaby to ta właśnie, róża mojej babci ;:167


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DnoKwiatowe
 Tytuł: Re: A gdybyście tak mieli zostawić w ogrodzie tylko tę jedną różę...?
PostNapisane: 15 maja 2018, o 11:36 
Offline
100p
100p
Postów: 102
Skąd: Mysłowice

 więcej niż 1 szt.
Abraham Darby - miłość od 10 lat (czasem nieodwzajemniona). Danka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia79
 Tytuł: Re: A gdybyście tak mieli zostawić w ogrodzie tylko tę jedną różę...?
PostNapisane: 15 maja 2018, o 11:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 936
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Chopin.
Niezawodna, odporna, nie wymarza, cudnie wygląda, długo kwitnie, delikatnie pachnie, dla mnie numer jeden. Może też dlatego, że to pierwsza wielkokwiatowa, na którą się odważyłam, ale mimo to wśród innych, podobnych do niej, to ona wiedzie prym.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majalis2013
 Tytuł: Re: A gdybyście tak mieli zostawić w ogrodzie tylko tę jedną różę...?
PostNapisane: 15 maja 2018, o 11:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 629
Skąd: okolice Łodzi

 więcej niż 1 szt.
Mozart :D Parkowa róża piżmowa. Wyhodowana w 1937 roku przez Lamberta, bardzo odporna na choroby, światnie znosi i zacienienia i suchą glebę w pełnym słońcu. Kwiatki małe ale jest ich bardzo duzo, są liczne w kwiatostanach. Kwitnie do mrozówi wytrzymuje do - 29 stopni.
I do tego ma cudne listeczki nadajace jej lekkości.

_________________
Agata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: A gdybyście tak mieli zostawić w ogrodzie tylko tę jedną różę...?
PostNapisane: 15 maja 2018, o 12:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2853
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
U mnie byłaby to Louise Odier. Ta róża tak wiele daje z siebie przy minimalnym nakładzie pracy z mojej strony. Jest niezawodna i świetnie zimuje nawet bez kopca. Długo trzyma kwiaty, którym deszcz nie odbiera natychmiast urody i do tego pięknie pachnie. Różowy nie jest moim ulubinym kolorem wśród róż ale kolor Louise Odier wydaje mi się ciekawy, bo jest przełamany fioletem.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Elizabetka
 Tytuł: Re: A gdybyście tak mieli zostawić w ogrodzie tylko tę jedną różę...?
PostNapisane: 15 maja 2018, o 19:35 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8573
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Serce mówi róża mchowa Muscosa a rozum Rosarium Uetersen. ;:173

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do moich wątków.
Akcja wymiany nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 29 maja 2018, o 07:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3245
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Mam prośbę o podpowiedź. Chcę posadzić jeden krzew róży pośrodku okrągłej rabaty. Wokół będą inne rośliny, jeszcze nie wiem jakie - może lawendy, trawy...w każdym razie róża ma być wyraźnie wyższa, myślę o jakiejś parkowej albo może nawet niższej pnącej (wtedy bym jej coś postawiła, może jakiś obelisk?). No i teraz pytanie, jaka róża? Ma być oczywiście zdrowa i w miarę mrozoodporna, obficie kwitnąca i gęsta. Kolor - oprócz żółtego i ciemnoczerwonego każdy; może być dość intensywny. I dość ważne dla mnie - żeby długo trzymała kwiat i nie śmieciła. Nie musi być pachnąca. Bardzo proszę o Wasze typy :)

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
genowefa
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 29 maja 2018, o 20:42 
Offline
100p
100p
Postów: 131
Skąd: Podlasie

 0 szt.
Roza Gefylt jest cudna ,duzy krzak obsypany kwiatami,kwitnie non stop tylko czy kolor odpowiada.

-- Wt 29 maja 2018 19:43 --

Roza Gefylt jest cudna ,duzy krzak obsypany kwiatami,kwitnie non stop tylko czy kolor odpowiada.

_________________
Pozdrawiam -Gienia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 30 maja 2018, o 00:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7489
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Ewo mam ją w ogrodzie czwarty sezon, nie kopczykuje, nie przemarza, kazdego roku pieknie kwitnie, powtarza kwitnienie, pachnie, kwiaty pojedyńcze na sztywnej wyprostowanej łodydze , duże, pachnące......polecam.
Nazwę muszę podejrzeć jutro o poranku jeżeli będziesz chciała.
Obrazek



Obrazek

I nie jest śmieciuchem



Obrazek

Myślę że z lawendą fajny duet by tworzyły

Pozdrawiam Krysia

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 142 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *