Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 83 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
mimoza55
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 6 lut 2016, o 23:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Tara :wit na jednym zdjęciu pokazałaś ,,Bonice,, śliczna , ale ja sie przeraziłam bo posadziłam ,,Bonice,, przy chodniku. Mam ją dopiero 2 lata jak ona sie tak rozbuja to wejdzie mi na chodnik. Posadziłam przy chodniku róze okrywowe - hapy-chepy , bonikę i lovel-fairy. Coś mi sie zdaje że będę musiała Bonice przesadzić :(

Hapy-chepy zdiecie robione 21 list ,ta jesień była wyjątkowo łaskawa dla róż.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 6 lut 2016, o 23:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12777
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
mimoza55 Wandziu raczej będziesz musiała pomyśleć o zmianie jest miejscówki to potężna róża no chyba, ze będziesz ją mocno ciąć.

Na tej fotce widać jak rusza do boju przed kwitnieniem

Obrazek

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sadzik102
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 7 lut 2016, o 13:08 
Offline
50p
50p
Postów: 95
Skąd: okolice Krakowa

 0 szt.
Tara,ale Ty jej chyba nie tniesz że jest taka wielka ta Bonica?

_________________
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 7 lut 2016, o 13:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12777
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Kasiu nie tnę jej mocno to fakt. Chyba trzy lata temu ścięłam do kopczyka odbiła ze zdwojona siła. Jak każda róża lubi ciecie. Wycinam stare pędy, to ją odmładza.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 7 lut 2016, o 16:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 14977
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
mimoza55
Witaj imienniczko. Pokażę Ci także ku przestrodze moją Bonikę. To ta najwyższa różowa po lewej stronie. Wspięła się na koronę drzewa swoimi długimi wysokimi pędziskami. Gdy pozwoli jej się swobodnie rosnąć, zagarnia, ile się tylko da.
Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Olmo
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 14 lut 2016, o 21:31 
Offline
50p
50p
Postów: 82

 0 szt.
Poszukuję tak zwanych bezobsługowych róż pachnących - im mocniej tym lepiej :D, najlepiej powtarzających kwitnienie.
Bezobsługowych tzn. mrozoodpornych i odpornych na choroby. Studiując różne strony i forum wytypowałam kilka (kolejność przypadkowa). Informacje te to głównie czysta teoria, proszę praktyków o weryfikację, uwagi i inne typy:

New Dawn - podobno problem tylko z tym, że bardzo "śmieci"
Artemis
Chewepurplex
Laguna
Jasmina
Radliniec - nie powtarza
Rosarium Uetersen
Eden
Rosa Rugosa "Kórnik" - generalnie wszystkie Rugosy są odporne
Comte de Chambord
Ispahn
Louise Odier - wybitnie nadaje się na konfitury
Madame Pierre Oger - nadaje się do pojemników
Rosa Centifolia "Muscosa" - nadaje się na konfitury
Souvenir de la Malmaison - jak z mrozoodpornością w praktyce?
Stanwell Perpetual
Tuscany
Adam Messerich - nie wiem jak z odpornością na choroby
Ballerina - j.w.
Mary Rose

Mam nadzieję, że nie popełniłam jakiegoś błędu w nazwach, jeśli tak, przepraszam.

_________________
Pozdrawiam serdecznie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 19 lut 2016, o 21:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21726
Skąd: Warmia

 0 szt.
Olmo, New Dawn zmarzła mi raz, ale temperatury przez ponad tydzień utrzymywały się w granicach -30 do -36 stopni. I to zmarzły jedynie pędy nad ziemią, wiosną odbiła i kwitła jak zawsze :D Stanwell Perpetual nie do zdarcia, ale żeby jej pędy się nie pałętały bezładnie, dobrze ją przy czymś podwiązywać.
Eden trzeba na zimę okrywać, u mnie regularnie marznie, a temperatury nie spadały poniżej -25 (ciepłe zimy ostatnio :D).
Natomiast brak w zestawieniu żelaznej damy-Therese Bugnet. Trzeba mieć tylko miejsce, bo duża rośnie, powyżej 2 m to nic niezwykłego. Ale to róża, przy której nie trzeba robić nic, sama sobie radzi-tylko pachnie z daleka :D
Comte de Chambord, Mary Rose, Louise Odier (też duża) to róże samoobsługowe. Podobnie Rose de Resht.

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 26 lut 2016, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4064
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Wow długo mnie tu nie było :oops: , ale cieszę się, że przybyło wiele wpisów i pięknych róż, szkoda że nie wszystkie zdjęcia są dostepne, ale może tylko mój sprzęt nie czyta ;:131 .
Wśrod wpisów znalazłam Ilse Krohn Superior, jestem jej bardzo ciekawa, bo zamieszkała u mnie w ogrodzie wiosną zeszłego roku razem z Variegatą di Bologne,na obie czekam z niecierpliwością ;:65 ;:65 .
Nie omieszkam podzielić się z Wami swoimi obserwacjami i opiniami w tym roku na ich temat ;:108

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 6 mar 2016, o 08:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3659
Skąd: Poznań

 1 szt.
Odniosę do Arthura, który pojawił się w tym wątku - o ile jest to różyczka, która pierwsza zakwita, o tyle niestety uwielbiana jest przez kwieciaka majowego, który pożera jej kwiaty. Kwieciaki ogólnie lubią żółte róże ( tak wynika z moich obserwacji), ale Arthur Bell i China Town muszą mieć dla niego smak delicji.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 6 mar 2016, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3313
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
Witajcie! Proszę o radę bo róże bardzo chciane w moim ogrodzie są pasmem moich niepowodzeń. I nie wiem czy to ja coś robię nie tak czy po prostu mam sobie dac spokój.
Ogród mój to " samolotowy pas startowy" jak go żartobliwie nazywam między dwoma dzikimi sadami. Mnóstwo grzybich patogenów fruwa dookoła z chorych liśc, traw i ziół i obumierających, powalonych pni drzew. Mimo to prowadzę niewielki czereśniowo-wiśniowy sad i całkiem pokaźny warzywnik z psiankowatymi i dyniowatymi w rolach głównych.
Wszystko co wymieniłam rośnie i owocuje zadowaląjąco. Ale róże żyją w tym ogrodzie rok lub dwa, kwitną z wyraźnymi objawami chorób grzybowych. Czy moglibyście poradzić mi jakieś odmiany odporne, które dałyby radę w tym niesprzyjającym środowisku i które pachną ( ta ostatnia cecha jest dla mnie niezmiernie ważna).

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Samsu
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 7 mar 2016, o 11:51 
Offline
500p
500p
Postów: 767

 1 szt.
Beatko mam dwie żelazne róże na swojej działeczce, ktore uwielbiam i beda u mnie dożywotnio.
Obydwie są piękne, eleganckie, mają piękny kwiat, nie chorują i nie przemarzają. Jedna rosła przy samych jabłonkach, ale na jesieni przesadziłam, bo musiałam niestety jabłonki wyciąć.
Uetersen klostterose i schweenwalzer. Jedna i druga pięknie pachnie, niby delikatnie ale zapach się roznosi. Natomiast Schweenwalzer to jak na moj nos chyba najpiękniejszy rożany zapach jaki do tej pory wąchałam. Uwielbiam obydwie i nie wiem, ktora zajmuje pierwsze miejsce w moim sercu.

_________________
Aga


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 15 mar 2016, o 17:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Jolu, polecam dla koleżanki Sympathie i Mushimarę. Obydwie powtarzają. Nie chorują. Mushimara dodatkowo pachnie a Sympathia ma wyczuwalną woń jak się nos wsadzi w kwiat. Jestem z nich bardzo zadowolona.
Beatko z pachnących róż polecam Ci Chopin. Co prawda słyszałam tu na forum że potrafi chorować ale u mnie spisuje się na medal. Nie choruje i przecudnie pachnie. Drugą bardzo zdrową różą jest Artemis. Tworzy przepiękne bukiety kwiatowe już w pierwszym roku (sadzony wiosną- bukiety są już jesienią). Zabójczy zapach ma także Abraham Darby. U mnie zdrowy ale w stu procentach polecić nie mogę bo mam go dopiero od zeszłej wiosny.

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 14:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4064
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Jolu mam w ogrodzie Mushimarę od 3 lat, to piękna róża, powtarza kwitnienie, kwiaty ma duże aksamitne, raczej zdrowa, nie mam z nią żadnych problemów. Róża ma sztywne pędy, więc jak chcesz ją przyginać, to lepiej zrobić to, póki pędy są młode i wówczas łatwo się kształtują.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Minikasia
 Tytuł: Re: Sprawdzone odmiany róż
PostNapisane: 13 wrz 2016, o 20:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witajcie! Jestem nową forumowiczką i miłośniczką róż - choć na razie wirtualną :)

Potrzebuję porady bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów.
Zakładam dużą rabatę różaną - będzie na niej 14 róż (w tym 6 pnących na obeliskach z tyłu rabaty). Do tego jaśmin, lawenda, bodziszki, jeżówki, perowskie, przywrotniki, kocimiętki itp. Słowem sielsko-angielska rabata, ale nie chłodna, chciałabym, aby róże były w słonecznych kolorach: morelowy, żółty, różowy, pomarańczowy, kremowy.

Uwielbiam róże Davida Austina i takie głównie chciałabym mieć (lub inne o takim kształcie). Koniecznie chciałabym, żeby wielokrotnie powtarzały kwitnienie. I żeby były odporne na choroby, deszcz itp. Słowem, piękne i bezproblemowe :)

Wstępny plan zakładał róże: Giardina, Schneewalzer, Jasmina, Morgengruss, Elfe, Paul's Himalayan Musk, Abraham Darby, Golden Celebration, Pomponella, Heidi Klum rose, Teasing Georgia, La Villa Cotta, Capri, Louise Odier.
Nie jestem przekonana do: Giardina, Schneewalzer, Elfe, Paul's Himalayan Musk, Pomponella, Heidi Klum rose, La Villa Cotta, Capri, Louise Odier i mam ochotę je podmienić np. na niektóre z tych: Crown Princess Margareta, Pat Austin, Lady of Shalott, A Shropshire Lad, Princess Alexandra of Kent lub Mary Rose, Jude the Obscure. Chyba chciałabym mieć też Eden Rose, jest urocza i podobno nie sprawia problemów.

Rabata ma zajmować cały pas od strony południowo-zachodniej, wiatry nie są tam dokuczliwe, bo za posesją są inne domy. Ziemia dość piaszczysta, ale już odchwaszczona i chcemy ją przekopać z obornikiem. Chyba też założymy nawadnianie kroplujące, o ile nie jest to zbyt kosztowne.

Czy mój pomysł na podmianę ma sens, czy pierwsza wersja zawiera lepiej sprawdzające się gatunki? Może nie kombinować niepotrzebnie i zrezygnować z paru wymarzonych odmian na rzecz tych "łatwiejszych", które w rezultacie przyniosą więcej zadowolenia?
A może polecicie jeszcze inne odmiany? Tylko koniecznie właśnie w kształcie filiżanek, pełne, w powyższych kolorach, często powtarzające kwitnienie. Za czerwonymi różami nie przepadam, na razie ich nie planuję.

Aha, chciałabym też posadzić 2 pnące róże przy furtce (ma piąć się na daszku nad furtką), po jednej przy każdym słupku. Furtka jest od wschodu, obok jest drzewo, ale chcemy je mocno przyciąć. Chciałabym tu mieć coś żółtego lub morelowego, bardzo radosnego, co będzie obsypane kwiatami od wiosny do późnej jesieni. Wstępnie planuję Ghislaine de Feligonde. Czy macie może inne pomysły?

Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 83 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *