Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 175 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
maria.k55
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 18 paź 2019, o 20:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1058
Skąd: Podlasie

 1 szt.
Smak jagód goji jest gorzko-kwaśny i wg mnie do jedzenia się nie nadaje, więc cały krzak został dzisiaj zlikwidowany.

_________________
"Szanuj każdy dzień - bo już nie powróci"
Ogródek przydomowy u Marii.k55


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jarzab
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 20 paź 2019, o 22:20 
Offline
100p
100p
Postów: 132
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Jagody u nas sprzedają suszone.
Mój egzemplarz biedronkowy na wiosnę jest eksmitowany. Kolejny raz kwitł obiecująco ale owoców z tego zbytnio nie ma. Szkoda miejsca. Być może przesadzę na niezajętą działkę obok.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 26 paź 2019, o 22:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1397
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Gorzkie paskudztwo. W ubiegłych latach oba krzewy były oblepione owocami, ale co z tego. Do jedzenia nie nadawały się. Nawet ptaki tego nie chciały. Wiosną wykopałam oba krzewy, niestety odrosty pozostały i cały czas zaraza gdzieś wyrasta. Nie kupujcie tego badziewia. Sprzedawane w sklepach suszone jagody goji to kompletnie inny gatunek kolcowoju, Lycium chinense, i jego specyficzna wyselekcjonowana odmiana. Nawet, gdy ktoś wydłubie sobie nasiona i posieje, to uzyska dziką siewkę o nieciekawych walorach smakowych.

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agromadzik
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 28 paź 2019, o 14:36 
Offline
50p
50p
Postów: 82
Skąd: Kraków

 1 szt.
a czy może ktoś jest z okolic Krakowa ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
malopolanin
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 28 paź 2019, o 17:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 409
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ja jestem i na domiar złego mam ostatni krzew jagód goji. Miałem sadzonki z kilku źródeł, w tym z Sadowniczego Zakładu Doświadczalnego Instytutu Ogrodnictwa w Brzeznej. Został mi już tylko jeden krzew, ten z Brzeznej. Wylatuje, jak tylko zgubi liście. Szkoda miejsca i nerwów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mathun
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 4 gru 2019, o 22:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: Pruszcz Gdański

 0 szt.
corazonbianco napisał(a):
...jego specyficzna wyselekcjonowana odmiana. Nawet, gdy ktoś wydłubie sobie nasiona i posieje, to uzyska dziką siewkę o nieciekawych walorach smakowych.

Jakie źródło tej informacji? Tak z ciekawości pytam, bo jeśli prawdą jest że mają tam super odmiany, to dlaczego nie ma ich u nas?
Ja bym brał pod uwagę fakt że kupujemy suszone, a jak wiadomo suszone owoce smakują inaczej niż świeże.

Osobiście w tym roku doczekałem się większej ilości owoców i pierwsze co to pomyślałem że się tego pozbędę, bo były ohydne.
Jednak w grudniu zauważyłem że smakują już o wiele lepiej (czyt. da się tego zjeść kilka sztuk. wcześniej po jednej miałem dosyć).

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Mateusz
"Kiedy w ogrodzie zwiędły już najpiękniejsze kwiaty
i chwasty wydają się urocze."
Sokrates


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 4 gru 2019, o 22:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Kupić, posadzić, pielęgnować kilka lat, doczekać w końcu owoców, zjeść bez przyjemności kilka sztuk i mieć dosyć. Zastanawiam się czy jest jakaś mniej godna polecenia roślina niż ten chwast. ;:218


Góra   
  Zobacz profil      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 5 gru 2019, o 10:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1397
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
mathun napisał(a):
corazonbianco napisał(a):
...jego specyficzna wyselekcjonowana odmiana. Nawet, gdy ktoś wydłubie sobie nasiona i posieje, to uzyska dziką siewkę o nieciekawych walorach smakowych.

Jakie źródło tej informacji? Tak z ciekawości pytam, bo jeśli prawdą jest że mają tam super odmiany, to dlaczego nie ma ich u nas?
Ja bym brał pod uwagę fakt że kupujemy suszone, a jak wiadomo suszone owoce smakują inaczej niż świeże.

Akurat tego artykułu ci nie znajdę. W każdym razie goji uprawiane w Chinach to gatunek Lycium chinense i mają tak specjalnie wyselekcjonowane odmiany o walorach smakowych. Cały czas zresztą prowadzą badania nad selekcją nowych odmian. Tianjing 3, Chongyang 2, Nonsan 1, and Yongi 2....przytaczam nazwy niektórych.
http://en.cnki.com.cn/Article_en/CJFDTo ... 306005.htm
https://www.cabdirect.org/cabdirect/abs ... 0163369187
http://agris.fao.org/agris-search/searc ... =KR8735210
Że z nasiona urośnie ci dzika siewka to fakt oczywisty, biorąc pod uwagę, że kwiaty zapylane są przez pszczoły i mamy do czynienia z zapyleniem krzyżowym.

W naszych warunkach klimatycznych uprawiany jest inny gatunek goji, a mianowicie Lycium barbarum. Jedyna odmiana o której czytałam, że jest zbliżona genetycznie do Lycium chinense to ‘Number One’. W Szwajcarii przeprowadzano badanie porównawcze kilku odmian goji dostepnych na rynku. Przy czym wydaje mi sie, że nasz klimat nie nadaje się do uprawy chińskiej goji. https://content.iospress.com/articles/j ... rch/jbr144

kaLo napisał(a):
Kupić, posadzić, pielęgnować kilka lat, doczekać w końcu owoców, zjeść bez przyjemności kilka sztuk i mieć dosyć. Zastanawiam się czy jest jakaś mniej godna polecenia roślina niż ten chwast. ;:218

Niestety. I tylu forumowiczów wypowiedziało się negatywnie o tej roślinie i przestrzega przed sadzeniem...

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mathun
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 15 gru 2019, o 12:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: Pruszcz Gdański

 0 szt.
corazonbianco
Dziękuje za rozwinięcie.
Z racji że niektóre owoce smakują zupełnie inaczej po suszeniu, stwierdziłem że może w tym jest metoda.
Niestety te moje po wysuszeniu, są tak samo ohydne :(

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Mateusz
"Kiedy w ogrodzie zwiędły już najpiękniejsze kwiaty
i chwasty wydają się urocze."
Sokrates


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zaorla
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 15 gru 2019, o 20:19 
Offline
200p
200p
Postów: 237
Skąd: Okolice Warszawy

 1 szt.
Też próbowałem suszyć- masakra - równie niedobre jak świeże. Te kupne są pewnie kandyzowane lub obrabiane w podobny sposób dlatego smakują.
I tak nas wkręcają w różne dziwactwa a mamy pod nosem rodzime skarby: porzeczkę czarną, derenia itd. Dereń kandyzowany jest smaczniejszy od żurawiny!!!

_________________
Zapraszam do:
viewtopic.php?f=11&t=119107
Dereń jadalny(cornus mas) na nalewki/przetwory


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 15 gru 2019, o 20:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 11300
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Zapomniałeś o aronii . Chyba, że była w "itd".:wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karczownik
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 maja 2020, o 08:48 
Offline
200p
200p
Postów: 207
Skąd: podlasie/mazowsze

 0 szt.
Aronii mam pomału dość, krzaczory mają po 3 metry, konfitur, soków, wina opór, wiadrami dzielę się owocami z całą okolicą od jakichś 30 lat. Właśnie posiałem nasiona kolcowoju chińskiego. Mam nadzieję na dorodne krzaczory, które będą rywalizowały z aronią o prymat mojego zainteresowania. Okraszę teren jeszcze cytryńcem i będę miał nadzieję, że jak zrobię misz-masz aroniowo- kolcowojowo-cytryńcowy, to mój wzrok będzie jak żyleta a sił na 3 życia :) Pozdrawiam fanów cierpko-gorzkich smaków!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berthold61
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 maja 2020, o 09:58 
Offline
200p
200p
Postów: 363

 0 szt.
Taka dobra rada ,daj sobie spokój z tym kolcowojem , to prawie nigdy nie dojrzewa a smak tego jest paskudny .

_________________
Przepraszam za moją pisownię ale nie jestem czystym Polakiem i mam trudności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Masele
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 maja 2020, o 10:02 
Offline
200p
200p
Postów: 217
Skąd: 100 km na wschód od Wawy

 0 szt.
Ja mam odmianę New Big niby miała byc taka super i poza miliardem przyrostów i bez efektywnym kwitnięciem to nic w sprawie owocow sie sie dzieje.

_________________
Buduje skalniak


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yogibeer701
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 maja 2020, o 10:17 
Offline
100p
100p
Postów: 136

 0 szt.
berthold61 napisał(a):
Taka dobra rada ,daj sobie spokój z tym kolcowojem , to prawie nigdy nie dojrzewa a smak tego jest paskudny .

Mi już w pierwszym roku zaowocował.Mam dwie odmiany.Smak bardzo oryginalny i nie każdemu przypasuje.Widziałem też ten krzew u gościa w ogrodzie i był aż czerwony od owoców.Tak,że w zachodniej Polsce owocuje to coś.Ale to trzeba ciąć i to mocno.Wypuści długie odrosty i zaowocuje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yogibeer701
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 maja 2020, o 10:27 
Offline
100p
100p
Postów: 136

 0 szt.
Masele napisał(a):
Ja mam odmianę New Big niby miała byc taka super i poza miliardem przyrostów i bez efektywnym kwitnięciem to nic w sprawie owocow sie sie dzieje.

Ja poprowadziłem swoją na jeden pień.Wiosną usuwam wszystkie odrosty od ziemi a te wyrastające z pnia skracam na 10-20 cm.Na dzień dzisiejszy wyrosło dość dużo już długich zwisających pędów.Od dołu znowu wyrasta dużo pędów i się zastanawiam nad ich usunięciem.Powinna zaowocować.Zauważyłem,że jak tej roślinie coś nie pasuje to zrzuca zawiązki i pomimo ładnego kwitnięcia nie owocuje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Masele
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 maja 2020, o 20:17 
Offline
200p
200p
Postów: 217
Skąd: 100 km na wschód od Wawy

 0 szt.
Też prowadze na jeden pień . Ogólnie ogladalem na YT hiszpańsko języczne filmy w kwesti prowadzenia. Niestety u mnie bez efektu. Niby samopylna ale mam tylko 1 krzak.

_________________
Buduje skalniak


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 175 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: diana2020 i 60 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *