Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
Medea85
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 11 gru 2018, o 18:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Mnie podobna sytuacja spotkała, kiedy postawiłam jeden z rozmarynów na parapecie bezpośrednio nad grzejnikiem. Ta część rośliny, która wystawała poza parapet i łapała się na strumień gorącego powietrza obeschła w ciągu 3-4 dni i wyglądała identycznie, jak Twoja roślina.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lich555
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 12 gru 2018, o 18:31 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 więcej niż 1 szt.
To najprawdopodobniej będzie ta przyczyna. Niestety już się chyba nic nie da uratować... Dzięki za podpowiedź :) Spróbujemy w następnym roku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Medea85
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 12 gru 2018, o 22:44 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Lich555 - Widzisz, ja też mądra dopiero po szkodzie jestem. Moja roślina przeżyła, bo jest duża, nie wszystko uschło i na dodatek wysychała dziwnie, tylko z jednej strony, jak porażona. Kiedyś bym nie przypuszczała, że taki strumień rozgrzanego, suchego powietrza może zabić roślinę ciepło i sucholubną, chociaż... rozmaryn potrafi zaskoczyć ;:202 ;:223 a przecież uchodzi za łatwy w uprawie i generalnie mało wymagający ;) :P
Pozdrawiam i oby się udało następnym razem :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 13 gru 2018, o 10:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7900
Skąd: opolskie
Jest łatwy w uprawie, pod warunkiem, że ma się dla niego odpowiednie warunki na zimę.Nie znosi wykopywania i naruszania korzeni przed zimą i umieszczania go w ogrzewanym pomieszczeniu, to zbyt drastyczna zmiana.Lepiej uprawiać go w donicy z dużymi otworami, swojego wkopywałam z doniczką latem w grunt, a przed zimą przenosiłam do jasnego, nieogrzewanego pomieszczenia bardzo mało (prawie wcale) podlewając zimą.Miałam go przez kilka lat, potem stał się zbyt duży do miejsca zimowania i wysuszyłam go na przyprawę, a kupiłam młody, tym razem płożący.


Góra   
  Zobacz profil      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 13 gru 2018, o 10:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3175
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Ja czynię podobnie. Mam w 50L donicy od 6 lat. Co roku chowam do piwnicy na zimę. Na lato stoi w pełnym słońcu. Zakwita i się wysiewa. Siewki rozdaję sąsiadom. Czasami łapie chorobę i kilka gałęzi usuwam. Tnę mocno wiosną i jesienią. Gałązki suszę na sitach.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Medea85
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 13 gru 2018, o 15:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: Śląsk

 0 szt.
Ja niestety nie mam takiego miejsca do przezimowania rozmarynów (10 roślin). Żadnej piwnicy, zacisznego korytarza czy choćby skrawka garażu. Moje rośliny niestety nie odpoczywają zimą. Mimo to i mojej pełnej świadomości, że nie jest to dla nich idealne rozwiązanie, rosną świetnie, krzewią się obficie, poza wciornastkami w tym roku - nie chorują. Kwitną może mniej okazale (nie mam obsypanych całych gałęzi ;) ) ale generalnie nie mam z nimi problemów. Większość z nich to rośliny starsze niż 10 lat. Staram się je trzymać jak najdalej od źródeł ciepła i tylko to mi pozostaje. Zazdroszczę Wam, że macie gdzie je przezimować. ;:173


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ciesiadinterim
 Tytuł: Szkodniki na rozmarynie
PostNapisane: 23 sie 2019, o 17:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Dzień dobry,
Posiadam na balkonie dwuletni rozmaryn w doniczce, ostatnimi czasy pojawiły się na liściach białe kropeczki(które mam nadzieję, będzie widać na zdjęciach), a także czarny osad, składający się z mniejszych kropeczek, jednakże te czarne nie są wewnątrz liści, a na nich, dlatego można je łatwo z liścia usunąć. Co więcej na moim rozmarynie zauważyłem małe robaczki, podłużne, skaczące, a nawet może i latające. Widocznie żerują też na innych roślinach na moim balkonie, bo te charakterystyczne jasne kropeczki pojawiły się także na liściach lawendy i mięty, które rosną w pobliżu rozmarynu. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia tych robaczków, a jedynie ślady, jakie po sobie pozostawiają. Czy wiedzą Państwo, co mogło zaatakować moje rośliny i czego mogę użyć, spróbować, aby zatrzymać tę inwazję na mój balkon? Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

Obrazek
https://imagizer.imageshack.com/img923/769/ACyvMt.jpg

Obrazek
https://imagizer.imageshack.com/img921/3592/z6iyDp.jpg

Obrazek
https://imagizer.imageshack.com/img923/1038/cYoE7s.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KrystianS
 Tytuł: Re: Rozmaryn (Rosmarinus)dyskusje ogólne
PostNapisane: 16 maja 2021, o 17:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Mój rozmaryn marnieje usychają listki a w ziemi znalazłem jakieś larwy może ktoś wie co to?


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 19 maja 2021, o 14:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3175
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 1 szt.
Pozbyłem się starego rozmaryna. Był za ciężki i wielki. Obciąłem wszystkie pędy i wysuszyłem. Posadziłem drugiego do rozsądnej 5L doniczki.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nicktosia
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 16 paź 2021, o 10:39 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 158
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Witajcie,
Trochę poczytałam (nie tylko tu na forum) i nieco różnią się informacje na temat zimowania rozmarynu. Mam go od maja na osłoniętym balkonie od południa w donicy 10l z odpływem.
Czy wystarczy na zimę okryć go agrowłókniną? Czytam, że niektórzy wnoszą do domu na zimę, ale to nie jest roślina pokojowa, więc...
I jeszcze drugie pytanie czy zostawić tak jak jest teraz, czy raczej krótko przyciąć?

(nie wiem czemu zdjęcie się obróciło)

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Rozmaryn - choroby,szkodniki
PostNapisane: 16 paź 2021, o 19:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1904
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Ja zabieram do domku; stoi sobie w korytarzyku lub na schodach. Jest juz stary, ma chyba ponad 10 lat. Miałam ich kilka ale te w gruncie mi nie przetrwaly zimy, mimo iż miały być tzw mrozoodporne. Wydaje mi sie że nie ma szans aby przetrwały mrozne zimy nawet otulne bo moje były i to bardzo oraz okopane. Kurcze w tym roku znowu zapomniałam go rozmnożyć...

Obrazek

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 45 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *