Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 578 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34  
Autor Wiadomość
Ninia
 Tytuł: Re: Werbena
PostNapisane: 10 mar 2016, o 11:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1834

 0 szt.
dorotas24 a u mnie odwrotnie-siałam trzy kolory lobelii po kilka nasionek z każdego i powschodziły wszystkie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Masele
 Tytuł: Re: Werbena
PostNapisane: 14 mar 2016, o 10:14 
Offline
200p
200p
Postów: 228
Skąd: 100 km na wschód od Wawy

 0 szt.
A u mnie pojawiają się pojedynczo. Mają ok 1 cm i obumierają (tracą kolor, przewracają się i znikają)
Pojawia się następny i tak samo.

W doniczce obok rosną Gazania na identycznej ziemi i elegancko a tutaj kiepsko

Jakieś podpowiedzi ??

_________________
Buduje skalniak


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotas24
 Tytuł: Re: Werbena
PostNapisane: 15 mar 2016, o 16:25 
Offline
200p
200p
Postów: 348
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Moja werbenka zaczyna chorować. Zaczynają jej usychać liście. Czy może przyczyną być wilgoć? Bo stoi w szklarence w salonie.
A to zdjęcie moich werbenek:
Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
javier
 Tytuł: Re: Werbena
PostNapisane: 10 kwi 2016, o 07:37 
Offline
200p
200p
Postów: 207
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Kiedy najlepiej pikować werbene.I jak,po jednej do doniczki czy po kilka?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TW Tomasz
 Tytuł: Problem z werbeną
PostNapisane: 20 lip 2016, o 10:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, wszystkich. Nie mogłem znaleźć podobnego tematu na forum. Zakładam zatem nowy wątek.
Mam problem z werbeną. Nie wiem jaki to gatunek. W tym roku pierwszy raz nabyłem krzaczki werbeny. Wsadziłem do ziemi z nawilżaczem (ziemia uniwersalna pH 5,6). Od początku roślinka nie była okazała. W końcu jednak zaczęła się rozkrzewiać. Od pewnego momentu jednak zaczęły obsychać liście od dołu. Podlewam ją ok. 2 razy w tygodniu wodą z nawozem do pelargonii i werbeny. Obcinam przekwitłe kwiatostany. Pomimo to liście wysychają i kwiatów na roślince jak na lekarstwo. Poniżej przesyłam zdjęcia krzaczka.
Obrazek


Obrazek

Czy to mączniak czy może inny problem?
Prośba do forumowiczów co na to poradzić.
Pozdrawiam
Tomasz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Werbena patagońska ( Verbena bonariensis )
PostNapisane: 20 lip 2016, o 19:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1642
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Tomasz, kiepsko widać ale mnie to bardziej na szarą pleśń wygląda.

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Werbena patagońska ( Verbena bonariensis )
PostNapisane: 21 lip 2016, o 09:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7877
Skąd: opolskie
Trudno powiedzieć, może jakiś grzyb, ale moim zdaniem wygląda bardziej na zbyt wilgotne podłoże (werbena woli przesychające), albo jego rodzaj, czyli tajemniczym nawilżaczem( (co to jest?).Ja w tym roku posadziłam pelargonie i wilczomlecz Diamond Frost(obie raczej sucholubne) do ziemi do pelargonii z nawilżaczem i w porównaniu do ubiegłych lat,( gdy sadziłam bez tego wynalazku) nie wyglądają dobrze, a ostatnio temu drugiemu zaczęły żółknąć listki(zalanie).Ziemia w skrzynce bardzo słabo przesycha, więc podlewam raz na tydzień.

Twoja werbena niestety do wyrzucenia, wzrost został zahamowany i nie będzie już tworzyć pąków kwiatowych, ale wegetować.Nadaje się ewentualnie na sadzonki, pędy boczne, nie kwitnące, oderwane z tzw. piętką.Werbena świetnie ukorzenia się w wodzie o tej porze.Potem sadzi się do małej doniczki i przechowuje przez zimę na chłodnym, jasnym parapecie.Robiłam to kiedyś, bo mi zależało na płożącej tworzącej gęste poduszki odmianie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sawczenko
 Tytuł: Re: Werbena patagońska ( Verbena bonariensis )
PostNapisane: 22 lip 2016, o 11:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 239
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Albo była zalana, albo grzyb. Nawet jak opryskasz jakimś topsinem, to i tak zanim się zregeneruje, to jesień będzie, a do tego czasu zdobić raczej nie będzie. jeśli grzyb, to i sadzonki wierzchołkowe mieć go będą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
TW Tomasz
 Tytuł: Re: Werbena patagońska ( Verbena bonariensis )
PostNapisane: 27 lip 2016, o 09:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
selli7 napisał(a):
Trudno powiedzieć, może jakiś grzyb, ale moim zdaniem wygląda bardziej na zbyt wilgotne podłoże (werbena woli przesychające), albo jego rodzaj, czyli tajemniczym nawilżaczem( (co to jest?).Ja w tym roku posadziłam pelargonie i wilczomlecz Diamond Frost(obie raczej sucholubne) do ziemi do pelargonii z nawilżaczem i w porównaniu do ubiegłych lat,( gdy sadziłam bez tego wynalazku) nie wyglądają dobrze, a ostatnio temu drugiemu zaczęły żółknąć listki(zalanie).Ziemia w skrzynce bardzo słabo przesycha, więc podlewam raz na tydzień.

Twoja werbena niestety do wyrzucenia, wzrost został zahamowany i nie będzie już tworzyć pąków kwiatowych, ale wegetować.Nadaje się ewentualnie na sadzonki, pędy boczne, nie kwitnące, oderwane z tzw. piętką.Werbena świetnie ukorzenia się w wodzie o tej porze.Potem sadzi się do małej doniczki i przechowuje przez zimę na chłodnym, jasnym parapecie.Robiłam to kiedyś, bo mi zależało na płożącej tworzącej gęste poduszki odmianie.


Na worku z ziemią było napisane że zawiera nawilżacz ... być może jest to rodzaj jakichś kamyków w ziemi, które nie spowalniają przesychanie ziemi. Kupując werbenę powiedziano mi, że kwiat nie lubi przesychania ziemi.

Szkoda, że do wyrzucenia, ale bardzo dziękuję za odpowiedź. Spróbuję jeszcze topsinem i faktycznie może rozmnożę :) ... Choć po odstawieniu nawozu zaczęła rozkwitać. Nienachalnie ale jednak :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 27 lip 2016, o 12:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7877
Skąd: opolskie
Nawilżacz z tego co wyczytałam to substancja chemiczna (polimery), które ułatwiają wchłanianie wody, oraz jej rozmieszczenie w podłożu.
Ja jednak sceptycznie podchodzę do tego typu wynalazków, dla mnie nie musi być wygodnie, ważne by korzystnie dla roślin.Zauważyłam, że moje rośliny lepiej rosną w ziemi bez tego, przesychającej, ale regularnie podlewane.Ja rozumuję w ten sposób, że tak samo jak w ziemi gliniastej, co z tego że roślina ma stale wilgotno, jak korzeń ma mało powietrza. Będzie gorzej rosła niż w przepuszczalnej, przesychającej, ale nawadniana.Korzenie nie mają wystarczającej ilości powietrza w stale zbyt wilgotnej ziemi.Jedne to lepiej zniosą inne gorzej, werbena lubi wilgoć, ale nie zniesie stale nadmiernej wilgoci.
Ta ziemia z nawilżaczem byłaby moim zdaniem dobra dla roślin silnie korzeniących się i tworzących sporą masę np.plektrantusa, wiszących pelargonii(ale już nie rabatowych), czy innych o silnym systemie korzeniowym dobrze wykorzystującym nadmiar wody np. oleandrów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 12:18 
Offline
200p
200p
Postów: 244
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Moja werbena czerwona:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 19 kwi 2017, o 10:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1834

 0 szt.
Super, że ją masz - gratuluję dobrych nasion...albo ręki do werbeny. Ja siałam w zeszłym roku i nic mi nie wzeszło (miałam mix), w tym również skusiłam się i kupiłam nasiona i ... niestety też nic nie wzeszło (a wszystkie inne roślinki rosną mi dobrze). Być może, że w przyszłym roku posieję ją jeszcze raz - do trzech razy sztuka, a jak nic znów z niej nie wyjdzie - to chyba dam sobie spokój.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Majka86
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 19 kwi 2017, o 10:53 
Offline
200p
200p
Postów: 244
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Ninia z werbeną też miałam przeboje; na wysiane 5 pojemników początkowo nie wzeszło nic, kompletne zero. Kupiłam nasionka czerwonej i z całej paczki mam "aż" 9 sztuk. Ze zwisającej też nici.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 19 kwi 2017, o 16:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1834

 0 szt.
To chyba na drugi rok też kupię tą czerwoną - nawet kilka sztuk cieszy. W tym roku siałam nasiona z dwóch różnych firm ( i tą zwisającą też siałam).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Viola K
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 6 maja 2017, o 23:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2352
Skąd: okolice Trzebnicy

 1 szt.
Moje zwisające werbeny właśnie zakwitły


Obrazek

:wit

_________________
Moje małe skalniaczki
Zapraszam Was kochani do Mojego ogrodu U Violi " Za oknem cz II aktualna Wysiewam arbuzy,orzeszki ziemne,drzewa, kwiaty i warzywa
U Violi " Za oknem cz I"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kluska
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 16 lip 2017, o 18:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 829
Skąd: Tarnowo Podgórne
Ten kolor jest naprawdę taki granatowy? Nasiona jakiej firmy?

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Werbena jednoroczna(Verbena ×hybrida )-uprawa,pielęgnacja,choroby
PostNapisane: 16 sty 2018, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1834

 0 szt.
Sama nie mogę uwierzyć w to, że w roku ubiegłym siałam werbenę i nic nie wzeszło, a w tym roku posiałam z tej samej paczki (została połowa opakowania) - właściwie robiłam przegląd nasion i chciałam ją wyrzucić, ale...że jestem z tych, że nim wyrzucą muszą dobrze to przemyśleć to stwierdziłam, że jak posieję i nic nie wzejdzie - to też jakbym wyrzuciła i co ja widzę...wzeszło 9 szt. ;:oj - nabrała mocy czy co?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 578 ]  Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *