Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 181 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
drakka
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 9 sty 2022, o 20:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 910
Skąd: Rokitnica, łódzkie

 więcej niż 1 szt.
O matko ! a ja z ręką w nocniku !
Musze nasiona kupić.

_________________
Angelika / Żelka:)

Kwiatowisko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 9 sty 2022, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1836

 0 szt.
Ja wczoraj posiałam (białą, różową i niebieską).


Góra   
  Zobacz profil      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 10 sty 2022, o 12:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6972
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
;:oj Już siejecie? Nie za szybko?
Ja lobelię w marcu sieję i kwitnie do mrozów i to ostrych. :D

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kochamogrody
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 10 sty 2022, o 12:35 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 więcej niż 1 szt.
To kiedy ta lobelia zacznie kwitnąć jak siejesz w marcu? Od wysiewu do zakwitnięcia mija ok 16 tygodni...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kwaczka
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 10 sty 2022, o 14:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
tez juz posialam lobelie ;:138 Balam sie ze za szybko, ale na szczescie nie jestem jedyna :D
teraz tylko czekam az wypusci listki i to czekanie mnie zabja ;:224

Proszę o poprawna pisownię. Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 10 sty 2022, o 16:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6972
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Kochamogrody napisał(a):
To kiedy ta lobelia zacznie kwitnąć jak siejesz w marcu? Od wysiewu do zakwitnięcia mija ok 16 tygodni...


W czerwcu.

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 10 sty 2022, o 18:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7902
Skąd: opolskie
Zawsze sadziłam lobelię do pojemników i w połowie lata była do wyrzucenia.Postanowiłam nie sadzić, ale w tym roku po raz pierwszy posadziłam do gruntu na murku.Ładnie wyglądała i kwitła aż do grudniowych! mrozów.Chyba lepiej jej w gruncie, ale dlaczego nie wiem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 10 sty 2022, o 20:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1836

 0 szt.
Kilka lat temu posiałam lobelię pod koniec marca (bo wtedy kupiłam nasiona) - w domu na parapecie, bez przykrywania folią do wykiełkowania - taki był mój początek zabawy "w ogródek", byłam zupełnie zielona i nie miałam pojęcia co i jak. Pod koniec maja posadziłam sadzonki do gruntu (bez wcześniejszego pikowania - dopiero później dowiedziałam się, że powinny być dwukrotnie pikowane) - sadziłam je ... pojedynczo ... później doczytałam, że powinnam małymi kępkami. A jaki był efekt? - zakwitły na początku lipca, w połowie lipca była w pełnym rozkwicie (pamiętam, bo moja chrzestna będąc na moich imieninach podziwiała właśnie tą lobelię - fioletowa z białym oczkiem). Po latach stwierdzam, że chyba musiałam trafić na dobre nasiona, bo już nigdy nie udało mi się osiągnąć takiego efektu, albo ... rzeczywiście za bardzo nad lobelią od tamtej chwili skaczę, staram się dogodzić - odkąd zagłębiłam się w "uprawę książkową" (siew styczeń/luty, dwukrotne pikowanie itd.) - a ona jest taka sobie. W tym roku miałam jej nie wysiewać, ale zostały mi nasiona z ubiegłego roku no i stwierdziłam, że przecież nasion nie wyrzucę ot tak po prostu do kosza - no i wysiałam. Jeśli coś wzejdzie - to część wsadzę do gruntu a część do skrzynek - w ubiegłym roku też tak je rozplanowałam, ale i tu i tu były bez szału.


Góra   
  Zobacz profil      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 10 sty 2022, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6972
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Lobelię sieję w marcu. Nie przykrywam nasion ziemią, są zbyt drobne. Zraszam delikatnie, codziennie. Ja urośnie las, to pikuję kępkami i zaczynam delikatnie nawozić. W maju sadzę do gruntu, do doniczki, gdzie jest potrzeba. Przy sadzeniu też dzielę kępę, jak jest duża. Kwitnie już na początku czerwca i do mrozów mam niebieskie chmurki na rabatach.

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
LidkaM
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 13 sty 2022, o 18:20 
Offline
50p
50p
Postów: 52
Skąd: Kołobrzeg

 0 szt.
Kochamogrody napisał(a):
To kiedy ta lobelia zacznie kwitnąć jak siejesz w marcu? Od wysiewu do zakwitnięcia mija ok 16 tygodni...


Na obu opakowaniach moich nasion (lobelia biała i różowa - producent plantico) jest napisane, że kwitnie w 10 tygodni po wysiewie. Instrukcja wysiewu z opakowania również mówi o wysiewie w marcu pod osłonami lub na przełomie kwietnia i maja wprost do gruntu. Mam jeszcze niebieską innego producenta, tam również w instrukcji stoi, że wysiewać należy na przełomie marca i kwietnia pod osłony.
Zamierzam oczywiście posiać w marcu pod osłonami. Głównie dlatego, że w latach ubiegłych rzucałam się na wczesny siew pod koniec stycznia lub w lutym i borykałam się niestety z niedoborem światła. W moim mieście w tych miesiącach na zewnątrz szaruga i nawet postawienie roślin na parapecie niewiele daje, bo słońca po prostu jak na lekarstwo. W efekcie sadzonki były mizerne, powyciągane, część z nich padła, część musiałam przyciąć i w sumie efekt w postaci kwiatów miałam dopiero w lipcu. Czyli w tym miesiącu, w którym inni forumowicze mieli kwiaty z nasion posianych w marcu. Szkoda zachodu.

Ale oczywiście jeśli ktoś dysponuje dobrym miejscem do wysiewu lobelii w styczniu to tylko zazdraszczam (tak pozytywnie, z podziwem i bez zawiści). Mnie też już zima doskwiera i chętnie bym coś posiała.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Lobelia cz.4
PostNapisane: 15 sty 2022, o 07:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10797
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Przyłączam się do chóru marcowych siewców lobeliowych.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 181 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *