Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 16 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
MrKsawery
 Tytuł: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 12:44 
Offline
100p
100p
Postów: 120

 0 szt.
Witam Was!

Od pewnego czas uplanuję zrobić mały ogródek kaktusowy w doniczce:
Obrazek
Ze względów estetycznych wybrałem taką osłonkę.

Mam do Was parę pytań:

1. Jak podlewać kaktusy? Dotychczas podlewałem dość rzadko strzykawką po ziemi nie dotykając wodą kaktusa, i tak z każdej strony, później przeczytałem, że trzeba rzadko, ale mocno laći tutaj moje pytanie - co to znaczy intensywnie i rzadko? Pół szklanki na kaktusa, całą czy jeszcze więcej?

2. W osłonce nie ma dziurki, ale osłonka jest wysoka i będzie zawierała dość grubą warstwę karemzytu czy konieczna jest dziurka? Nie chcę jej robić żeby nie mieć wszędzie na meblach, parapetach wnętrza doniczki. Ile na tak dużej doniczce powinno się znaleźć takich dziurek i jakiej średnicy? Planowałem dać na dno siatkę o otworkach około 2mm żeby woda mogła się wydostać, a inne elementy mógłby być zatrzymane.

3. Ziemia - zamierzam zastosować gotową do kaktusów i do niej dodać płukanego piasku gruboziarnistego - czy trzeba go jakiś wyparzyć, sterylizować czy tylko opłukać?

Z góry dziękuję za porady.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7904
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Takie ogródki trzeba dobrze przemyśleć. Nie wszystkie rośliny da się ze sobą szczęśliwie połączyć.

1. podlewanie: viewtopic.php?f=30&t=14343
2. odpływ być musi. Ależeby nie robić dziurek w osłonce dobierz doniczki, posadź w nich rośliny i włóż do osłonki. To ma dodatkowy plus, bo każdą możesz wtedy potraktować zgodnie z jej wymaganiami.
3. podłoże: viewtopic.php?f=30&t=29595&p=5965382#p5965382

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MrKsawery
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 13:12 
Offline
100p
100p
Postów: 120

 0 szt.
Czytałem te wątki o podlewaniu i o podłożu, może nie bardzo dokładnie, ale ciągle nie wiem co jest koniecznością a co już przesadą.
Na mój zdrowy rozsądek:
1. Mając dziurkę łącznie do takiej donicy dać szklankę około 250ml wody
2. Gotowe podłoże z piaskiem w stosunku: 1:1 lub 4:3

Bardzo ciężko jest dobrać doniczkę do osłonki i nie tylko do kaktusów, objeździłem już 4 sklepy, przez internet nie chcę zamawiać. Do tej osłonki, którą pokazałem, nie da znaleźć się doniczki a nawet gdyby była to nie wyglądałoby to dobrze.

Nie bardzo rozumiem - każdy kaktus w doniczce i to wsadzić do ziemi w donicy i wtedy bez osłonki? Co to zmienia?

Co do łączenia gatunków to trudno mi tak do tego podejść, bo kierowałem się czymś innym, a nawet nie jestem w stanie identyfikować kaktusów. Może mi podsuniecie czy taki komplet nie będzie się zbytnio "gryzł":
Obrazek
Zadałem tutaj pytanie, bo jeszcze kilka dni temu nie myślałem o dziurce i chciałem na wierzch dać grys marmurowy, dlatego ten wątek miałbyć takim "ostatnim ratunkiem" dla moich okazów przed zrobieniem czegoś niezbyt mądrego.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 13:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7904
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
MrKsawery napisał(a):
Nie bardzo rozumiem - każdy kaktus w doniczce i to wsadzić do ziemi w donicy i wtedy bez osłonki? Co to zmienia?

Przykładowo: masz 5 kaktusów - każdego sadzisz do małej doniczki. Te doniczki umieszczasz we wspólnej osłonce.
Plusy są takie, że jedną doniczkę możesz podlewać co drugi dzień, a inną co dwa tygodnie, bo takie wymagania mają rośliny. Gdybyś posadził takie dwie rośliny do jednego pojemnika, to im nie dogodzisz i któraś będzie musiała ucierpieć.
Poza tym - podlejesz, to nadmiar wody możesz łatwo usunąć. Jeżeli posadzisz normalnie w osłonce, to to, że wysypiesz dno keramzytem nic Ci nie da, jeżeli nie będzie odpływu, bo woda będzie tam zalegała. Dla kaktusów zwykle jest to zabójcze.
Inna sprawa - jedne rośliny rosną szybciej, inne wolniej, łatwiej i mniej drastycznie dla roślin wtedy wymienić doniczkę na inną, niż grzebać w podłożu i przesadzać.
Ilość wody/częstotliwośc podlewania zależy od paru czynników - potrzeb konkretnych egzemplarzy, pory roku,pogody i szybkości przesychania podłoża, więc tego Ci dokładnie nikt nie określi.
A podłoże - do ziemi kaktusowej dorzuć przynajmniej drobnego żwirku, ja dodaję jeszcze agroperlit i dodatkowy gruby piasek. W wątku o podłożu jest sporo informacji nt. proporcji i składników, polecam lekturę.

Cytuj:
Zadałem tutaj pytanie, bo jeszcze kilka dni temu nie myślałem o dziurce i chciałem na wierzch dać grys marmurowy,

Marmurowy nie, ale to już pewnie wiesz 8-)

aha, bo jeszcze: większości kaktusów nie szkodzi polewanie po skórce, trzeba tylko uważać, żeby nie robić tego w pełnym słońcu. Ja nie leję po wierzchu tylko tych, które mają bardziej wełniste ciernie (Oreocereus trollii, Mammillaria plumosa, Mammillaria bocasana itp.)

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MrKsawery
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 13:46 
Offline
100p
100p
Postów: 120

 0 szt.
Dlaczego perlit? Z tego co wiem on raczej magazynuje wodę i później wolno oddaje?

onectica napisał(a):
Przykładowo: masz 5 kaktusów - każdego sadzisz do małej doniczki. Te doniczki umieszczasz we wspólnej osłonce.

Niestety do tej doniczki średnio chcą wejść te kaktusy razem z doniczkami a swoją drogą te doniczki są niskie, więc tak coś musiałoby być w środku, jeszcze kwestia ozdobna, więc raczej zostanę przy takim rozwiązaniu z dziurką.

Dziurka w doniczce przede wszystkim ma być w czasie podlewania -można wtedy podłożyć coś pod doniczkę a w późniejszym czasie dać od dołu pastylkę magnesu (doniczka jest metalowa) i po sprawie - taki regulowany otwór. :) Tylko jaka średnica 4 sztuki po 1cm?

Co do podlewania to chodzi mi o kaktusy i mam na myśli przybliżoną wartość - odnosząc się do liczb np. 1 czy 1000 lub 100, bo w internecie można znaleźć informacje żeby podlewać delikatnie a są też filmy gdzie ludzie podlewają ogrodową konewą przez długi czas. Ja zawsze myślałem, że kaktusa nie wolno zraszać i lać wodą tak jak np. aloes.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 13:59 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10890
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Perlit gromadzi wodę??? Chyba Ci się pomyliło z keramzytem.
Najlepiej jak użyjesz żwirku kwarcowego zarówno do wymieszania z podłożem, jak i na posypkę. Mieszasz go z ziemią w proporcji ok 2 -3 części żwirku do jednej części ziemi.
Nie podlewa się roślin wyliczoną ilością wody, co za kompletna bzdura. Kaktusy najkorzystniej jest namaczać od spodu, bo niektóre kaktusy mają wrażliwą szyjkę korzeniową. Możesz np. nalać wody do miski i wlać gdzieś do połowy wysokości doniczki na jakieś kilkanaście minut. Tylko podlewasz w sezonie, w okresie jesienno-zimowym zimujesz na sucho w temperaturze nie przekraczającej ok. 10 stopni.
Jeszcze w kwestii kompozycji, jeśli nie masz doświadczenia odradzam sadzić razem. W necie możesz kupić kwadratowe plastikowe doniczki i każdego posadzić osobno i wtedy ew. wsadzić do takiego pojemnika. Łatwiej wtedy kontrolować wilgotność podłoża, a i w przypadku choroby nieco trudniej o ich przenoszenie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MrKsawery
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 14:24 
Offline
100p
100p
Postów: 120

 0 szt.
norbert76 napisał(a):
Perlit gromadzi wodę??? Chyba Ci się pomyliło z keramzytem.

Producent perlitu napisał(a):
Perlit ogrodniczy posiada niezwykłe właściwości dla ogrodnictwa. Jest neutralny chemicznie, świetnie napowietrza podłoże, a także magazynuje wodę. Dzięki temu posiada szerokie zastosowanie w uprawie roślin(...) Uwaga! Z upływem czasu (powyżej roku) perlit zaczyna chłonąć znacznie więcej wody. Dlatego przy sporządzaniu podłoża roślin wolno rosnących, które będziemy przesadzać nie częściej jak co kilka lat, lepiej do ziemi dać inny materiał rozluźniający.


A karemzyt właśnie dobrze przepuszcza wodę - tak mi się zawsze wydawało.

Czytając różne fora, oglądając kolekcje i wystawy dochodzę do wniosku, że wielu z Was uprawia kaktusy jako silną pasję, ma wiele gatunków, które zna, o które pewnie dba lepiej niż o siebie:) Ja to rozumiem i znam bo też mam różne hobby, ale na dzień dzisiejszy mam tylko jeden pokój w którym nie mogę trzymać wiele roślin i stawiam głównie na dekoracje a nie na same rośliny. Nie zależy mi nawet specjalnie, żeby te kaktusy szybko rosły - wprost przeciwnie wolałbym stworzyć kompozycję która przez dłuższy czas będzie dobrze wyglądała. Kierując się wyglądem chciałbym równocześnie, aby rośliną nie działa się krzywda.

Jestem inżynierem i nie lubię określeń "dużo" lubię około, dlatego tak pytam z tą wodą, bo przecież jest różnica czy poleję wiadrem wody a strzykawką? Dlatego prosiłem Was ile "mniej więcej" dajecie wody i co to znaczy obficie. Biorąc pod uwagę jakieś pojęcie o roślinach i glebach wydaje mi się, że aby taką doniczkę z warstwą 10cm ziemi przelać w godzinę to musiałoby to być podłoże z samych kamyków albo trzeba by było nalać wiadro wody. Oczywiście w przenośni.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 14:30 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10890
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli traktujesz rośliny jako jakieś kompozycje...
Każda roślina ma różne wymagania uprawy i pielęgnacji i tak powinieneś dobierać rośliny, a nie bo jakaś kompozycja Ci się spodoba. Kaktusy np., za wyjątkiem może melokaktusów, potrzebują zimowania w niskiej temperaturze, inaczej szybko się powyciągają i będą podatniejsze na różne choroby i prędzej czy później zginą. Pomijam już fakt, że potrzebują południowego parapetu.
Możesz porobić co prawda kompozycje z ciepłolubnych pozostałych sukulentów, jak np. wilczomlecze.
Wracając do podlewania, to już napisałem i każdy inny doświadczony hodowca napisze to samo, nikt nie wylicza ilości wody do podlewania. Obficie, to jak powyższy przypadek w namaczaniu w misce z wodą.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MrKsawery
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 14:50 
Offline
100p
100p
Postów: 120

 0 szt.
Chciałem zrobić swoją ziemię i ją "wygotować". Robiłem takie coś dla małej ilości, zawierała głównie kamyki i piasek. Próbowałem ją wysuszyć w mikrofalówce pod grzejnikiem itd, jest mokra jak bagno przez tydzień, więc jakoś te podlewanie obfite wydaje mi się średnio dobrym pomysłem, bo przecież nie będzie tam wody, ale bagno zostanie co najmniej na tydzień.

norbert76 Nie traktuję ich jako wystawy, bo wtedy kupiłbym sztuczne, ale nie chcę przesadzać, mam warunki jakie mam. Dodałem wcześniej zdjęcia kaktusów, nie znam się, ale chyba jest tam jeden melokaktus? Jest jeden który nie jestem pewien czy jest kaktusem?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 15:25 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10890
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Coś czuję, że nie rozumiesz...
Sadzisz kaktusy nie do samej ziemi, ale do mieszanki ziemi i żwirku, gdzie ziemi jest ok. 1:2 do nawet 1:5. Jak przy takiej mieszance ma się robić bagno? Kupujesz ziemię, dla amatorów może być taka dedykowana do kaktusów.

Nie masz tam żadnego melokaktusa. Za to masz kaktusy kolumnowe, które słabo w domu rosną i ciężko je utrzymać w dłuższej perspektywie czasu nawet zapewniając określone warunki uprawy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 15:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7904
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 więcej niż 1 szt.
Ksawery - czy Twoja dekoracja będzie stała na oknie czy w głębi pokoju?

Cytuj:
Jestem inżynierem i nie lubię określeń "dużo"

No to Ci powiem bardziej konkretnie: tyle ile trzeba, według potrzeb :wink:
Poza tym po raz: Jeżeli podłoże będzie właściwie skomponowane, to woda powinna się przez niego przelewać, a wtedy w zasadzie czy wlejesz jedna szklankę czy dwie, to już aż takiej różnicy nie robi, o ile doniczki nie będą w tej wodzie stały.
Po dwa: lepiej przesuszyć, niż przelać. Podłoże musi przeschnąć, a potem według zasady - jeśli wydaje ci się, że już trzeba podlać, odczekaj 3 dni i wtedy podlej.

A co do ilości dziurek - osobiście uważam, że czy jedna czy trzy, to mniej istotne, ważne, żeby woda miała możliwość odpłynąć, najwyżej dłużej to potrwa. O drenażu tylko pamiętaj.

-- 15 sty 2018, o 15:34 --

Z tego, co widzę, to jest na pewno opuncja (uważaj na nią, bo ma strasznie wredne ciernie - tzw.glochidy), Cereus, Echinofossulocactus, Mammillaria elongata, Pilosocereus(?), Cleistocactus(?).
Zrób przyzwoitą fotke i wrzuć do wątku identyfikacyjnego.
Ta Mammillaria będzie chciała się rozrasztac na boki, więc musisz przewidzieć dla niej więcej miejsca, bo stosunkowo szybko rośnie.

_________________
Blues w kaktusach cz.aktualna Do części 1-2-3 trafisz tędy,
Zielona bonanza - różne zielone.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MrKsawery
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 21:24 
Offline
100p
100p
Postów: 120

 0 szt.
norbert76 napisał(a):
Coś czuję, że nie rozumiesz...
Sadzisz kaktusy nie do samej ziemi, ale do mieszanki ziemi i żwirku, gdzie ziemi jest ok. 1:2 do nawet 1:5. Jak przy takiej mieszance ma się robić bagno? Kupujesz ziemię, dla amatorów może być taka dedykowana do kaktusów.

Nie masz tam żadnego melokaktusa. Za to masz kaktusy kolumnowe, które słabo w domu rosną i ciężko je utrzymać w dłuższej perspektywie czasu nawet zapewniając określone warunki uprawy.


Rozumiem, chociaż przyznam że mocno mnie to dziwi, że producenci sprzedają taką ziemię - podobno ona zawiera w większości piasek/ krzemionkę itd czyli ogólnie Si02. Ziemie uniwersalne to głownie torf - kupiłem dla innych celów taką tanią ziemię i torf odkwaszony - wygląda identycznie. Ja robiłem mieszankę torfie czytaj ziemi uniwersalnej i dodałem jakieś 60% piasku i żwiru i właśnie ta ziemia dalej jest mokra jak bagno, obecnie po 3 dniach.

Mam dwie ziemie do kaktusów Substral Ziemia do kaktusów i Pokon Ziemia do kaktusów zmieszam je i zrobię mieszankę 1:1 ta ziemia która już powinna mieć dużo piasku oraz piasek gruboziarnisty 50% - czy to dobry pomysł?
Tak na serio to trzeba jakoś ten piach myć, parzyć - mam stertę szarego piasku płukanego, planuję wybrać przez sito większe elementy? Co z tym perlitem mam go dodać czy nie warto?

onectica O którym kaktusie mówisz oba po lewej to Mammillaria czy ten po lewej na dole?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 21:37 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10890
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Po pierwsze, żeby było ciekawie nie każda ziemia dedykowana do kaktusów będzie dobra dla nich, ze względu na różne niepotrzebne dodatki, włókna, a nawet drobne patyczki w zależności od producenta. Druga sprawa zawartość piachu też bywa różna, a poza tym zbyt duża ilość piachu w podłożu też jest nie jest wskazana, ze względu na to, że jak jest go za dużo to się robią zastoiny wodne.
Trzecia rzecz, nieważne czy zmieszasz jedną ziemię z drugą to i tak powinieneś ją zmieszać ze żwirkiem wg w/w proporcji. Żwirku (najlepiej kwarcowego) ma być więcej niż ziemi, od około 2 do 5 razy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryjan13
 Tytuł: Re: Kaktusy - parę pytań
PostNapisane: 15 sty 2018, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3544
Skąd: Ruda Śląska

 0 szt.
MrKsawery napisał(a):
Chciałem zrobić swoją ziemię i ją "wygotować". Robiłem takie coś dla małej ilości, zawierała głównie kamyki i piasek.

Nie chcę być okrutny ale gdy to przeczytałem to o mało z krzesła nie spadłem z wrażenia.
Jeżeli już chcesz ziemię do kaktusów zdezynfekować to wsyp ją do blachy na ciasto na sucho i do piekarnika.
Ustawiasz temperaturę na 250 * C i prażysz z godzinę.Wg mnie to nie jest jednak konieczne.
Ja robię to tak :
- kupuję ziemię do kaktusów,dostępna w każdej kwiaciarni i sklepie ogrodniczym,
- kupuję żwirek w sklepie akwarystycznym o granulacji 3-6 mm,
- kupuję w sklepie ogrodniczym keramzyt o granulacji 5-8 mm.
Jeżeli chcesz dodawać piasku to tylko taki do tynków,gruboziarnisty.Jest płukany i bez tego pyłu - granulacja 1 - 3 mm.
Piasek taki drobny jaki jest w piaskownicy się nie nadaje.
Biorę 1 garść ziemi + 1 garść żwirku + 1 garść keramzytu i mieszam.
Na dno doniczki 1 cm żwiru lub keramzytu o wielkości takiej by nie przeleciał przez otwory w doniczce jako drenaż.
Do takiej mieszanki sadzę kaktusy.Kaktusy zawsze sadzimy do suchego podłoża.
Pierwsze podlanie po 10 - 14 dniach po przesadzeniu.
Jeżeli jednak teraz będziesz przesadzał kaktusy to pierwsze podlanie dopiero na wiosnę.
W okresie zimowym kaktusów się nie podlewa ale przesadzać można.
Jeżeli chcesz zobaczyć jak to u mnie wygląda w sezonie to zapraszam do mojego wątku.

MrKsawery napisał(a):
Obrazek


Patrzę na to zdjęcie i mam taki pomysł :
Kup sobie jeden pojemnik plastikowy dopasowany do tej osłonki i nie za wysoki,by nie wystawał z osłonki i włóż go do środka.
Wysokość możesz regulować podkładając coś pod niego by doniczki nie były za głęboko w tej osłonce.
Potem poustawiaj w nim doniczki z kaktusami.Będziesz mógł podlewać przez podsiąkanie lejąc wodę do tego pojemnika.
Na koniec jeszcze kilka rad.
Kaktusy nazywane ' Dziećmi słońca ' powinny mieć do niego dostęp - najlepiej wystawa południowa.
Nie ustawiaj tych kaktusów gdzieś w środku pokoje w ciemnym miejscu bo to nie ma sensu.
Kaktusy będą się wtedy wyciągać i będą bardzo brzydko wyglądać.
Życzę powodzenia.

_________________
Marian - pozdrawiam i zapraszam.
Kwiaty kaktusów cz.1, cz.2, cz.3
Kilka roślin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 16 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *