Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 607 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 36  
Autor Wiadomość
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2009, o 14:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2329
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Witaj :)
Rośnie Ci keiki, czyli młoda roślinka :) I to chyba nie jedna... Tam są chyba i pędy kwiatowe i kolejne keiki, za jakiś czas się okaże ;)

Na razie nie musisz nic robić- dbać o niego jak dotąd, roślina-matka może się osłabić przez fakt, iż musi teraz żywić tego malucha, ale potem powinno wrócić wszystko do normy. Jak maluszek wypuści już kilka korzonków, co najmniej 3 o długości kilku cm, będziesz go mogła odciąć z kawałkiem pędu i posadzić osobno.
Matka wygląda zdrowo, ale dobrze obejrzyj jej korzenie- a najlepiej zamieść ich zdjęcie to podpowiemy ;), jeśli wszystko ok, nie ma się czym martwić.

Przesadzałaś go kiedyś?

PS. Poczytaj sobie w internecie na temat keiki u phalaenopsis! :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2009, o 14:06 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2460

 0 szt.
Z pokroju liści i korzeni wygląda na falenopsisa.Tak mi wychodzi :lol: spojrzenie.
Poczekamy na kwitnienie,bo już tuż ....tuż coś widać.
A...,że cudacznie to wygląda , bywa.
Ja mówię zawsze ,ze ciekawiej.

pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaisog1
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2009, o 14:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 636
Skąd: Warszawa
Mnie także wygląda to na keiki i to nie jedno :lol: A na łodydze oprócz keiki chyba będą też rozgałęzienia i nowe pędy (przynajmniej tak to wygląda :wink: )

_________________
Pozdrawiam Gośka
Coś ku uciesze moich oczu...
Pogaduchy...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justyśka
 Tytuł: Keiki Phalaenopsis
PostNapisane: 8 paź 2009, o 15:58 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Witam
Mam pytanie odnośnie keiki. Mój storczyk właśnie takiego sobie wyhodował tylko że jest bardzo malutki i od 2 tygodni nierośnie czy robię coś źle??? Może powinnam zmienić mu otoczenie?? POMOCY!!!!! :cry:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 8 paź 2009, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2329
Skąd: pomorskie

 0 szt.
wydaje mi się, że 2 tygodnie to za mało czasu, żeby stwierdzić, czy coś rośnie czy nie. Storczyki z natury rosną wolno, więc spokojnie, cierpliwości..! :)
Poczytaj w linku od Łukasza jakie warunki powinnaś mu zapewnić i tyle. Teraz rośliny spowalniają swój wzrost, z uwagi na nadchodzącą jesień, więc może i Twój maluszek przystopował, ale nie sądzę, żeby coś było nie tak. Czy roślina na której on wyrósł jest zdrowa czy chora?
Może zamieścisz zdjęcie, będzie łatwiej coś powiedzieć? :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justyśka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2009, o 11:11 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Storczyk jak najbardziej miewa się dobrze - ostatnio go przesadziłam i usunęłam brzydkie korzenie powietrzne, nie widać na nim żadnych szkodników czyli jest zdrowy :) .Link do zdjęcia podaje tutaj http://img101.imageshack.us/img101/2554/dsc01722c.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2009, o 11:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2329
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Wygląda ok, tylko ma straszny biały osad na liściach- od czego to, zraszasz go może wodą z kranu? Przemyj mu listki miękką wodą (destylowaną, deszczową, przegotowaną i odstaną) z dodatkiem kilku kropli soku z cytryny, bo pewnie ciężko mu "oddychać". Jeśli to od kranówki, to lepiej go w ogóle nie zraszać, niż robić to kranówką. Zresztą w ogóle o tej porze roku to już chyba lepiej odpuścić zraszanie, lepsza będzie tacka z keramzytem pod spodem.

Jeśli go niedawno przesadzałaś, to może przystopował wzrost na trochę, żeby się zaadoptować do nowych warunków... Trzymam kciuki za maluszka, sliczny jest :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justyśka
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2009, o 12:22 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Aż jest mi wstyd :oops: - ten osad to po wodzie z kranu :( zaraz zabiorę się za poprawianie błędów i dziękuję za poradę jak dbać o liście :) A co do śliczności jego to żałuję że tylko został sam badylek i maluszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2009, o 18:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2329
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Nie no, zaraz wstyd, takie są początki, pewnych rzeczy się po prostu nie wie na początku. Ja w zeszłym roku moje 1wsze dwa storczyki też zraszałam latem wodą z kranu ;) A potem w ogóle zarzuciłam zraszanie, bo więcej z tym kłopotu niż to warte (wg mnie), i moje falki mają piękne zdrowe liście i nic im nie brakuje. Podobnie z korzeniami powietrznymi- ładniejsze są, jeśli się ich nie zrasza w ogóle i śmiem twierdzić, że nie jest im to potrzebne w przeciętnych domowych warunkach- przynajmniej u mnie są piekne, zdrowe, jędrne i zielone dopóki nie zacznę ich zraszać (i to wodą destylowaną lub mgiełką). Dlatego niczego nie zraszam i jest super, moje roslinki są szczęśliwe, ja też bo mniej zachodu przy nich ;)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
paula1302
 Tytuł: Nowy storczyk na starym.KEIKI
PostNapisane: 16 sty 2010, o 11:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam, mam problem ponieważ na jednym z moich storczyków (dokładniej na jego łodyce)wyrósł nowy. Jest już dośc duży ma liście, korzenie powietrzne i nowe kwiaty. Chciałam zapytac co mam z nim zrobic czy np. po kwitnieniu będe mogła go posadzic do doniczki a jeżeli tak to w jaki sposób. Bradzo proszę o radę. Obrazek Bardzo prosze o pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Nowy storczyk na straym.
PostNapisane: 16 sty 2010, o 18:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12017
Skąd: ...

 0 szt.
Na łodydze wyrósł keiki. Niedługo pewnie będzie można go oddzielić i posadzić osobno. Odcina się keiki z kawałkiem pędu, na którym wyrósł.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
aneczka1979
 Tytuł: Re: Nowy przyrost? /keiki - porady/
PostNapisane: 20 sie 2010, o 22:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7749
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
wITAJCIE.
Mam storczyka z pędem rosnącym ze stożka wzrostu... także pozostaje czekanie na keiki. :oops:
Wyczytałam tu wiele cennych informacji! Dziękuję :wit

_________________
Część 1 Cz. 4 Cz. 5 Cz. 6
-aktualna cz.9


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Justyśka
 Tytuł: Pytanie odnośnie keiki- oddzielenie
PostNapisane: 29 gru 2010, o 16:54 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Witam mam pytanie odnośnie keiki phalaenopsisa
Jakieś 2 tyg temu oddzieliłam go od mamusi i wsadzilam do podłoża zastanawiam się czy nie za wcześnie to zrobiłam :( miał 3 korzonki ale nie każdy mial 3 cm jak to zalecne jest i mial 3 liscie a raczej listk :? i bo 2 byly takie oki a jeden ledwo co urósł.Zastanawia mnie czy mi on nie umrze :( prosze o odpi rady !!!!! :cry:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Pytanie odnośnie keiki- oddzielenie
PostNapisane: 29 gru 2010, o 17:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12017
Skąd: ...

 0 szt.
xxxxxx
Korzonków musi byc więcej niż 3, nie wiem, gdzie takie bujdy wypisują, że 3 wystarczą, ale wiem, że nie. Wczoraj oddzieliłam keiki na moim Phal., ale specjalnie trzymałam je tak długo, żeby mialo więcej korzonków. To już byla spora roślinka, ze 25 cm wielkości, korzonków miał sporo jak na keiki. Lepiej keiki trzymać za długo niż za krótko, bo jak ma za mało korzonków, to zwyczajnie zmarnieje, przecież nie od razu po posadzeniu się zacznie ukorzeniać, a czymś pić musi. przy odcinaniu zostawiamy też ok. 5 cm kawałek pędu, na ktorym wyrósł i sadzimy go z tym kawałkiem. Pokaż zdjęcia swojego keika, napisz, ile ma cm.

Moderacja- usunieto niestosowną uwagę.
mod.JOVANKA

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł: Re: Pytanie odnośnie keiki- oddzielenie
PostNapisane: 29 gru 2010, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2329
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Duśka, błagam, po co tak straszysz- ja miałam i keiki z jednym korzonkiem o długości 1cm i rośnie mi bez żadnych problemów od samego początku! Ważna sprawa przy tych mniejszych-> sphagnum i podwyższona wilgotność wokół. I będzie dobrze! :)

Uważam, że trzy korzonki to już całkiem sporo, pewnie, że byłoby lepiej żeby były jak najdłuższe, ale przy krótszych też powinnaś sobie dać radę, Justyśko! Wymaga to jedynie nieco więcej wysiłku/ lepszych warunków.
Życzę powodzenia! :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Pytanie odnośnie keiki- oddzielenie
PostNapisane: 29 gru 2010, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12017
Skąd: ...

 0 szt.
To widocznie mialaś farta z tym keikiem, bo mi by na pewno nie urósł. Lepiej się nie spieszyć z oddzieleniem. Uważam, że 3 korzonki nie wystarczą. Jeśli już oddzieliłaś, to trudno, ale piszę, żeby inni wiedzieli na przyszłość, że musi być jak najwięcej korzonków ......xxxxxxx

Zmoderowano
usunięto bezzasadną uwagę -mod.JOVANKA

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł: Re: Pytanie odnośnie keiki- oddzielenie
PostNapisane: 29 gru 2010, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2329
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Ale ja miałam więcej takich; 3 od ciotki (ona odrywa swoje keiki b.wcześnie- niemal bez korzeni, bo się boi, że jej roślina-matka padnie z wysiłku- raz się tak zdarzyło). Teraz mam też nowe keiki od Eweliny, ma tylko 2 korzonki po ok 5cm, które rosną tak mocno na boki, że udało mi się tylko jeden włożyć do doniczki 6cm (a dbam, żeby była jak najmniejsza- to też ważne przy maluchach), no i właśnie zaczął przedłużać końcówkę tego jedynego korzonka w podłożu- czyli jest ok! :)

Myślę, że ważne są te 2 rzeczy, o których napisałam; sphagnum i większa wilgotność, a reszta... sama się dzieje :)

Ale masz, Dusia rację- jeśli można poczekać, nie ma co się spieszyć z oddzieleniem!

P.S. Opiszę Wam jeszcze moje 1-wsze doświadczenie:
Jak dostałam moje 1-wsze keiki w zeszłym roku (miało chyba jeden maleńki korzonek i ledwie zaczątek drugiego), było wsadzone w drobną korę i dość szeroką doniczkę ok 10cm średnicy. Po kilku dniach, mimo, że stało w szklanej kuli z wodą na dnie, listki zaczęły się marszczyć- czyli było odwodnione. Zaczęłam je częściej podlewać i wtedy po kilku kolejnych dniach zapleśniał ten jedyny korzonek, jaki miało. Wyjęłam więc, przesuszyłam lekko i włożyłam do sphagnum i do mniejszej doniczki i z powrotem do szklanej kuli.
Mineły może 3 dni i jego listki odzyskały turgor, a po jakimś czasie zaczęły rosnąć nowe korzonki. Dziś keiki, choć jeszcze maleńkie, ma już spory pędzik w pąkach :)

Od czasu tej historii, każde moje keiki wkładam od razu do jak najmniejszego pojemniczka w wilgotne sphagnum i zawsze jest ok.
[Tfu tfu- jakby co! :D]

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 607 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 36  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *