Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1117 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 80  
Autor Wiadomość
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 18:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---

CZĘŚĆ II
Tu link do części 1 viewtopic.php?f=24&t=46692
Admin


Zeszłej zimy moje kurki niosły się jak szalone, sama się dziwiłam. Teraz mam wszystkie młode (z wiosny), bardzo młode (początek lata), i jeszcze młodsze (kurka się kwoczyła, szkoda było nie posadzić :;230 ) Te młode niosą się wszystkie, tylko teraz mają szlaban na wychodzenie po za zagrodę. Kilka kurek upodobało sobie nieść się w stodole ...i to przy samym legowisku suki, no komedia jakaś, Xena leży, ogonem dynda a kurka, dosłownie, przed jej pyskiem jajko znosi. A inna ( może nawet kilka) na kompostowniku sobie gniazda porobiły. No to ja dziękuję, codziennie biegać i jajka szukać. Siedzą już trzeci dzień w zagrodzie aż się nauczą porządku, wybieg mają 100 m2, zawiozłam im taczkę piachu z popiołem, ale się ucieszyły, cały dzień się tarzały.

Oświadczam, że kupiłam aparat fotograficzny, jutro będą foty ;:138

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Twixi
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 19:20 
Offline
100p
100p
Postów: 176

 1 szt.
Kochani, podpowiedzcie. Wczoraj szwagierka przywiozła mi dwie królisie. Obie były kryte ok. 15.11.
a dzisiaj widzę że jedna nadarła sierści. Zastanawiam się czy to nie za wcześnie, czy to nie czasem urojona,
czy ktoś się nie pomylił z datą krycia, albo czy to nie ze stresu ? Zachowuje się spokojnie, je z apetytem, pije...
No i kolejna sprawa. W czym w czasie mrozów podajecie wodę ? Czy metalowe końcówki poideł i metalowe
miseczki są bezpieczne ? Czy może lepiej kilka razy dziennie dać się napić i nie zostawiać naczyń w klatce ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 19:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1120
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
Co do wody, muszą mieć, końcówki zamarzają, trzeba biegać z ciepłą wodą, jak z kurami, albo woda z podgrzewaczem, co do reszty nie wiem :wink:

Moje młode zielononóżki też powoli noszą, dziś jedno jajko w połowie szare w połowie białe...

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MaGorzatka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 19:41 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2943

 ---
Romaszko, ja się nie mogę doczekać wiosny, bo mam nadzieję, że przynajmniej jedna moja kurka zechce wysiedzieć kurczaczki. Kiedy najwcześniej kurki siadają na jajkach? Czytałam, że już w styczniu, czy to prawda?


Góra   
  Zobacz profil      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 19:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1120
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
Jak warunki sprzyjające, to w każdej chwili mogą siąść, z zielononóżkami to różnie bywa.

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 21:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Małgosiu oj, nie wiem, czy w styczniu kura będzie się kwoczyć. No chyba, że zafundujesz im w kurniku Hawaje, czyli dużo światła i ciepła.

Och, już mnie ubiegli. No własnie, co to znaczy sprzyjające warunki? I czy to tylko zielononóżki takie skore do kwoczenia, bo może moje mechate wynalazki też? :;230 Jutro pokaże!

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 22:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Witam serdecznie!Od kilku dni pilnie czytam wasze forum,Ałło-jesteś wielka!Mieszkam na wsi od zawsze, :wink: i chętnie podzielę się swoją wiedzą z tak przesympatycznymi forumowiczami ;:173 Pozdrawiam Was wszystkich-Iwona ;:136


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
felcia24
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 22:02 
Offline
200p
200p
Postów: 234
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Romaszko-te Twoje kurki w spodenkach to może kochiny

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http ... CDgQ9QEwAQ

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
MaGorzatka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 22:03 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2943

 ---
Kochana, czytam wieczorem Twój wątek, jestem na 30 stronie - świetnie się czyta i taka sympatyczna atmosfera. Muszę na dziś kończyć, bo wstaję rano o szóstej i będę nieprzytomna. Jutro ciąg dalszy - z ogromną przyjemnością poczytam!
Dobranoc wszystkim ;:19


Góra   
  Zobacz profil      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 23:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Felcia Tak! Tak! Kochiny! Kochiny! :heja :heja

No to teraz mówcie, czy te moje kochiny w ogóle się niosą, czy trzyma się ich tylko dla ozdoby? :roll: Bo one, akurat, z tej grupy średniaków :D i jeśli się niosą, to lada chwila powinni zacząć. Jeszcze nie wiem, czy mam wśród nich koguta, bo one mi jakoś, wszystkie na jedno kopyto wyglądają.

No i mam kilka ... coś pomiędzy kuropatwą a zielononóżką ;:219 Te wszystkie moje wynalazki wykluły się z jajek, które dostałam od "kolegi koleżanki kolegi" :;230 , który, ponoć, ma rasy wszelakie oprócz zwykłych. I powiem Wam, że fajnie tak, dostać od kogoś jajka i sukcesywnie obserwować co to z tego wyrośnie. Jedno kurcze, na przykład, bardzo długo ( 3 miesięcy) było zupełnie łyse! :roll: M. na początku się śmiał, że do rosołu skubać nie trzeba będzie ale później żal mu go się zrobiło i prosił, żebym go zlikwidowała, bo przecież w zimie i tak zamarznie. Ale stał się cud i z brzydkiego kurczątka zrobiła się bardzo fajowa kurka ... albo kogut, jeszcze nie wiem :D A jeden Kochin, na pół kochin a na pół nie, ma tylko jedną nogawkę w spodenkach :;230 a druga łapka wygląda tak, jakby przyczepili od zwykłej kurki.

Takie cuda na mojej mini farmie się dzieją! Tylko królice jakieś anty-sexi :D ale, może, muszą się przyzwyczaić do nowego otoczenia.

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 23:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 38137
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
Ałła o tego stada kurek sprzed roku nie masz? takich zwykłych tylko kochiny.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.37 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.68
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 21 lis 2012, o 23:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
Marysiu mam zwykłe kurki w ilości sztuk 32 :D Ale wszystkie z tego roku, roczne staruszki mrożą się w zamrażalniku, skąd regularnie są dostawane i konsumowane.

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 22 lis 2012, o 00:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 38137
Skąd: małopolska

 więcej niż 1
No wiesz nigdy nie pomyślałabym ze wszystkie wylądowały w zamrażalniku. Masz mięsko a nie masz jajek?

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.37 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.68
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 22 lis 2012, o 00:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1409
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 ---
:;230 Marysiu, mam jajka!! Wszystkie tegoroczne kurki z grupy starszaków, już się niosą :D A staruszki musiałam unicestwić bo, po pierwsze, w kurniku już się nie mieściły, po drugie, już się nie wyrabiałam na karmę dla wszystkich, no i punkt trzeci, najważniejszy - na co mi do jasnej cho...y tyle kur?! :D

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1117 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 80  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *