Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 547 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 33  
Autor Wiadomość
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 16:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
:shock: SUPERRRR!!!
Masz jeszcze tego kraba i stadko modliszek?
Modliszki pewnie są już dorosłymi osobnikami, i muszą być WIELKIE... Z tego co pamiętam to chyba dwa rodzaje hodowałeś :roll:
Czekam z niecierpliwością na następne fotki!!

Super są takie gabloty z żabkami i roślinami!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 16:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
Ignis napisał(a):
Ja nawet raz w miesiącu kota piorę :wink: bo mi się wydaje że brzydko pachnie .Ale tylko mi się wydaje bo sąsiadka ma kota nigdy nie kąpany i mi nie śmierdzi :D

Ignis, skoro potrafisz sobie poradzić z kotem w kąpieli to zapraszam do siebie!! Mam psa który jeśli nie zostanie wykąpany do wiosny to awansuje na skunksa :lol: (przesadziłam ciut z tym skunksem :oops: )

Co do sprzątania i zapaszków to mamy to samo zdanie ;-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
zuzulec
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 16:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 876
Skąd: Zachodniopomorskie
Dorka, z kąpaniem kota nie ma problemu - Zuzia po prostu "śpiewa" tak głośno, że chyba cały blok słyszy ... ale tylko wówczas gdy jest za długo. Najgorsze jest rozczesywanie i długie i mozolne suszenie suszarką - tego nie lubi. A tak to przyzwyczaiła się już do obcinania pazurków, czyszczenia uszu - z tym nie mam problemu. ;)
i musiała do kąpieli, które latem są zdecydowanie częściej niż teraz ;)

_________________
Pozdrawiam słonecznie ;:3
Lucyna
Moje storczyki ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
old_I-s
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 17:24 
Offline
200p
200p
Postów: 271

 0 szt.
DorkaWD napisał(a):
[
Ignis, skoro potrafisz sobie poradzić z kotem w kąpieli to zapraszam do siebie!! Mam psa który jeśli nie zostanie wykąpany do wiosny to awansuje na skunksa :lol: (przesadziłam ciut z tym skunksem :oops: )


śmieszne ,ja też swojego kota czasami nazywam skunksem.Kąpie go pod prysznicem ,wchodząc w stroju kąpielowym razem z nim.Jak za długo to się drze wniebogłosy.Uciec nie ma szans .Uszy i oczy czyszczę zawijając go razem z łapkami w duży ręcznik zostaje tylko głowa, inaczej nie mam szans.

Z tak dużym psem byłby problem z brakiem wolnego miejsca pod prysznicem :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 17:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1502
Skąd: Zaleszany PDK
DorkaWD napisał(a):
Arielku, też miałam myszkę ;-) Też była łaciata (ale bardziej biała w czarne niż czarna w białe)
Nazywała się Berta i była bardzo mądrym zwierzaczkiem! Mieliśmy do niej ogromne zaufanie, nawet nie zamykaliśmy jej klatki - cały czas była otwarta i ona mogła sobie wychodzić i wchodzić w dowolnej chwili(nawet gdyby klatka była zamknięta to i tak ona mogłaby swobodnie przejść przez pręty bo to była klatka dla większych zwierzaczków ;-))... a jednak pomimo tego nigdy nie uciekła! BA! Ona nawet nigdy nie oddaliła się od niej o więcej niż 10 cm! Bardzo była przywiązana do swojego domku.


Moja mieszka w akwarium, które nie jest przykryte, jeżeli by chciała to może wyskoczyć, widocznie nie chce :D Na szczęście myszki mają to do siebie, że nie idą dalej niż krawędź stołu etc. dlatego moja spaceruje sobie po biurku, po stole w kuchni (kiedy babcia nie widzi) a ja w tym czasie jestem daleko od niej :D

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
old_I-s
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 17:40 
Offline
200p
200p
Postów: 271

 0 szt.
No to chomiki tak nie mają przynajmniej mój tak nie miał.Gdy miał okazję zawsze uciekł i trzeba go było ciągle szukać w całym domu, nawet schody nie były dla niego przeszkodą bo się wspinał po chodniku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 18:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
Ignis napisał(a):
Kąpie go pod prysznicem ,wchodząc w stroju kąpielowym razem z nim

No, no odważna jesteś :lol: W stroju kąpielowym w ciasnym pomieszczeniu (którym niewątpliwie jest kabina prysznicowa ;-)) z mokrym i niezadowolonym kotem... :;230
Ignis, czy Ty masz taki ten strój?

Obrazek

O tak chomiki to tylko patrzą kiedy by tu czmychnąć :D Myszki i szczurki przywiązują się do człowieka i przy odrobinie dobrej woli możemy je nauczyć kilku sztuczek...
Arielku, zaczynaj uczyć myszkę aportowania ;-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1502
Skąd: Zaleszany PDK
Mója myszka i sztuczki? To straszny indywidualista, więc kiedy jest poza akwarium ja przestaję istnieć :D

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 18:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
No wiesz... może za mało się starasz? :lol:
Pewnie jakbyś ją poczęstował jakimś smakołykiem to byś zaczął dla niej istnieć ;-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
old_I-s
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 18:17 
Offline
200p
200p
Postów: 271

 0 szt.
DorkaWD dopciapna jesteś ,ale taki strój to faktycznie by się przydał :D Bo czasami jak kot ma wyjątkowo zły humor to spod prysznica wychodzę jak Szwajceneger po akcji


Góra   
  Zobacz profil      
 
zuzulec
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 19:40 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 876
Skąd: Zachodniopomorskie
To ja przedstawię akcję kąpieli Blondyna:
Obrazek

Troszkę niewyraźne, bo gościu taki wyrywny był - potrafił wyskoczyć z miski.
I moja Zuzeńka...
Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam słonecznie ;:3
Lucyna
Moje storczyki ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 19:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1502
Skąd: Zaleszany PDK
A myszki też można kąpać?

_________________
Przeserdecznie zapraszam
Storczyk (a nawet dwanaście
Kilka moich zdjęć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zuzulec
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2007, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 876
Skąd: Zachodniopomorskie
Co do myszek to naprawdę nie wiem. Ten prosiaczek był długowłosy, czasem niestety trzeba było mu zrobić taka sesję tj. kąpiel, czesanie, suszenie i podcięcie sierści, bo rosła jak szalona ;)

_________________
Pozdrawiam słonecznie ;:3
Lucyna
Moje storczyki ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 13 gru 2007, o 13:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
ariel napisał(a):
A myszki też można kąpać?

Pewnie można... ale po co?
Myszki to czyste zwierzaczki i same potrafią doskonale zadbać o swoją higienę ;-)

Zuzulku, coś Ty zrobiła z tym biednym kotem?? :lol:
U sąsiadów mają takiego puchatego kotka i jak kiedyś go wykąpali to potem porobiło mi się tyle kołtunów, że biedaczek skończył pod golarką :lol: Wyglądał jak taki wystrzyżony pudel ;-)

Mojego Mr. Kluske (królika który miał być miniaturką ale na "miał" się skończyło) nie kąpie, on zawsze jest czyściusi i pachniusi :D W lecie jedynie jak są upały to przecieram go wilgotnym ręczniczkiem i chyba mu się to podoba ;-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
zuzulec
 Tytuł:
PostNapisane: 13 gru 2007, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 876
Skąd: Zachodniopomorskie
Dorotko,

Zuzia tylko na początku jak do nas trafiła to miała kilka kołtunków - niestety była taka strachliwa i płochliwa, że nie denerwowałam jej dodatkowo ich wycinaniem.
Teraz, nawet po kąpieli nie ma żadnych - jest dobrze wyszczotkowana - choć tego nie lubi i naprawdę nic wielkiego się nie dzieje. Czasami językiem "wymiętoli" coś, co potem trzeba wyciąć, ale to wszystko.
A prosiaczka musiałam czasami wykąpać, bo niestety potrafił się obsikać ;) hahahaha i wówczas trzeba było go odświeżyć - to był też znak, że sierść była za długa.. ;) i czekała na ścięcie..

_________________
Pozdrawiam słonecznie ;:3
Lucyna
Moje storczyki ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 13 gru 2007, o 14:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
No to tyle dobrze, że sam siebie świntuszek obsikiwał ;-) Dobrze wychowany! Jak ja miałam świnkę (samiczkę) to ona obsikiwaniem przeganiała koty (w tym czasie mieliśmy 3) jak któryś kot nie chciał jej dopuścić do miski z mlekiem (DO KOCIEJ MISKI!!!) to odwracała się i pryskała kota :lol: To samo się działo gdy któryś z kotów zapragnął pobawić się nią :lol:
Wiosną tego roku chciałam zafundować sobie świntuszkę ale zamiast niej przyniosłam do domu trzy chomiki :lol: Potem mój "M" dał mi zakaz wchodzenia do sklepów zoologicznych :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Józef
 Tytuł:
PostNapisane: 16 gru 2007, o 19:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2351
Skąd: Chrzanów

 1 szt.
DorkaWD napisał(a):
:shock: SUPERRRR!!!
Masz jeszcze tego kraba i stadko modliszek?
Modliszki pewnie są już dorosłymi osobnikami, i muszą być WIELKIE... Z tego co pamiętam to chyba dwa rodzaje hodowałeś :roll:
Czekam z niecierpliwością na następne fotki!!

Super są takie gabloty z żabkami i roślinami!!

Dorcia..krabzakończył żywot kilka dni temu i to chyba z mojej winy..modliszki żyją ..teraz trzy dwie już dorosłe i jedna zielona która jeszcze nie przeszła ostatniej wylinki.Te dwie ..dorosłe mają już sześć kokonów,niestety nic z nich się nie wylęga..jedna z samic jak to mają w zwyczaju zeżarłe jedynego samca podczas kopulacji.pewnie jeszcze przed..
może to i dobrze bo co ja bym zrobił z taką masą młodych modliszek.z jednego kokonu może ich byś podobno .200-300


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 547 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 33  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *