Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 967 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61  
Autor Wiadomość
Beaby
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 2 lis 2019, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5583
Skąd: śląskie

 0 szt.
Śliczne kotki. ;:167
Olu, czy ta budleja ma taki jasny kolor?
Czy zimuje u Ciebie Gaura?

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 2 lis 2019, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4077
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Aniu dziękuję :) kotki na szczęście dogadały się, bo w czasie dny Mimi dorastała Pysia nie byłą zadowolona z jej zaczepek. Nie wielki jest wybór jesiennych kwiatów - astry i chryzantemy to taki ogrodniczy "mast have" o tej porze, niestety latem gdy było sucho kilka mi troszkę podeschło.

Marysiu mam na imię Ola :wink: Ta różyczka u mnie się trzyma odkąd ją posadziłam, będzie ze 4 lata około. Słoneczniczka niedługo pokażę, kwitnie :) Koteczki są super :)

Krzysiu fajne imię obrałeś dla kotka :) Pysia jest kocim przybłędą, na początku bardzo mnie się bała, karmiłam ją w ogrodzie, stopniowo nabierała do mnie zaufania, no i zanim się zorientowałam że to kotka, była już w ciąży i przyniosła mi swoje 3 ślepe kotki, jednym z nich jest Mimi.

Natalio kotki stały się dzięki forum mam wrażenie jakoś bardziej popularne, ja zanim spotkałam biedną Pysię w styczniu 2017r. - był chwytający za serce widok kota, który szukał ratunku u człowieka, mimo że ktoś ją skrzywdził (uszy i ogon), i bała się też mnie na początku - trochę się naczytałam i naoglądałam kotów na FO.

Natalio, kolor tej budlei nie jest szczególnie jasny, zdjęcia chyba dość dobrze oddają jej barwę. Gaurę o którą pytasz posadziłam w tym roku, jednak miałam wcześniej przez dobrych kilka lat gaurę, która pięknie się rozrosła, jednak wypadła mi wczesną wiosną po któreś zimie, jak kilka innych kwiatów, które pozbawione zostały budzącego się życia przez dość póżne wiosenne przymrozki (po poprzedzającym je okresie ocieplenia). W skrócie: zima - wiosna - zima. Ostatnio zdarzyło się to już kilka razy.

Obrazek

Przymrozek zważył rośliny tarasowe, ale np. mieczyki gruntowe dziarsko się trzymają.
Ostatnio znalazłam pod cyprysikami dwie frezje (posadziłam je tam ze 3 lata temu), jestem zaskoczona że przezimowały.

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysztof01
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 5 lis 2019, o 17:02 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2104
Skąd: Chojnów / dolnośląskie

 0 szt.
Bufo-bufo napisał(a):
Aniu dziękuję :) Pysia jest kocim przybłędą, na początku bardzo mnie się bała, karmiłam ją w ogrodzie, stopniowo nabierała do mnie zaufania, no i zanim się zorientowałam że to kotka, była już w ciąży i przyniosła mi swoje 3 ślepe kotki, jednym z nich jest Mimi.

Natalio kotki stały się dzięki forum mam wrażenie jakoś bardziej popularne, ja zanim spotkałam biedną Pysię w styczniu 2017r. - był chwytający za serce widok kota, który szukał ratunku u człowieka, mimo że ktoś ją skrzywdził (uszy i ogon), i bała się też mnie na początku - trochę się naczytałam i naoglądałam kotów na FO.


Właśnie takie znajdki są najlepszymi przyjaciółmi.
Jan nigdy nie byłem kociarzem, można by nawet powiedzieć że należałem do psiarzy. Zresztą gdyby mi ktoś powiedział że będę miał kota to postukałbym się w głowę.
Co do mojego Ficuśa od razu byłem przekonany że to był samczyk (od soboty już nim nie jest) sposób w jaki mruczał nie pozostawiał co do tego wątpliwości choć choć wizualnie nie dało się tego stwierdzić.
Ludzi raczej go nie skrzywdzili lecz los nie był dla niego łaskawy. Gdy przyszedł do doniczki (błąkał się na działkach od co najmniej tygodnia)
był tak wychudzony, że widać mu było żeberka. Jak by nie było był jeszcze na tyle mały że nie potrafił dobrze zejść stałego pokarmu a z suchym prawie wcale sobie nie radził. Nie mam pojęcia jak udało mu się przeżyć ten tydzień na działkach, polować przecież nie potrafił. :(

Obrazek
Teraz jest już dużym kotkiem (waży prawie 3kg) :D

_________________
pozdrawiam Krzysztof
moja doniczka 2010,2011-2014,2015-2016, doniczkowe ewolucje (aktualny)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 9 lis 2019, o 10:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41186
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Olu przepraszam ;:180 ...oczywiście wiem, ale czasem coś człowiekowi wpadnie ;:223 ;:223
W ciepłym miejscu mieszkasz skoro frezje przetrwały zimy, a mieczyki jeszcze nie zmarzły.
Koty to wdzięczny temat na niejednym portalu społecznościowym. Wystarczy wkleić zdjęcie kota, a masz dziesiątki komentarzy i zdjęć innych kotów ;:306 Oczywiście i u mnie są i były, bo jak tu mieszkać na wsi bez kota :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 14 lis 2019, o 09:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7685
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Olu :wit . Piękna ta Twoja budleja a ja muszę koniecznie kupić kilka sztuk w przyszłym roku . Kiedyś miałam ale przesadziłam i przepadły . Podobają mi się te odmiany zwarte ;:108 . Przyciągają mnóstwo motyli i mus je mieć ;:215. Sezon powoli się kończy ale tego roku i tak pogoda nas rozpieszcza. Nie pamiętam tak ciepłego listopada ;:oj . Pozdrawiam :wit.

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefcia
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 19 lis 2019, o 18:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Pogórze Sudeckie

 1 szt.
:wit Olu
Czy Ty Budleję tniesz wiosną ?
Pozdrawiam Stefcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 20 lis 2019, o 22:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4077
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Krzysiu śliczny kotek, miał szczęście że trafił na odpowiedniego człowieka :)

Marysiu :D wolę już Anię niż Olkę (która dla mnie brzmi nieprzyjemnie). Te frezje to jakiś wybryk natury, jednak nie kwitły. Ostatnimi czasy straty rośli mają miejsce na przełomie zimy i wiosny, w ciepłym raczej nie mieszkam niestety.

Ewelino dziękuję, mi też ona się podoba, jeśli tylko masz miejsce to zainwestuj w nie :) Rzeczywiście listopadowa pogoda w tym roku jest bardzo przyjemna :)

Stefciu to nie jest moja pierwsza budleja, wcześniejsze cięłam wiosną, tej nie.

To raczej ostatnie kwiaty 2019 r.:

Nagietki, pojedynczy i półpełny
Obrazek Obrazek

Słonecznik wierzbolistny, chryzantema
Obrazek Obrazek

Niektóre liściaste też jeszcze dobrze się prezentują:

Żurawka Word Cafe Romano i żuraweczka Solar Elipse
Obrazek Obrazek


Żywokost i tiarella Neon Lights
Obrazek Obrazek

Chryzantemy
Obrazek Obrazek

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 26 lis 2019, o 10:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41186
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Olu obiecuję, że już nie będę ;:306 Jedno i drugie imię jest sympatyczne i właścicielki obu na FO to osoby kochające ogrody!
Zachwycam się słoneczniczkiem wierzbolistnym, bo dla mnie kazała się trudną rośliną :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 26 lis 2019, o 17:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4077
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Marysiu ;:196 wydaje mi się że mamy różne warunki glebowe - u Ciebie glina u mnie lekka ziemia, to co u Ciebie nie koniecznie musi u mnie rosnąć.
Masz sympatyczny obrazek/avatar :)

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 1 gru 2019, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5583
Skąd: śląskie

 0 szt.
Olu, ja tym żywokostem jestem zachwycona. Wprawdzie potrzebuje sporo miejsca ale jest wyjątkowo ozdobny.

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Arkadius121
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 1 gru 2019, o 20:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3839

 0 szt.
Ładny katalog pięknych kolorowych "ostatnich kwiatów 2019 roku" ;:138
Od czasu kiedy jestem na F.O. polubiłem żurawki bo to bardzo ciekawe i kształtami i barwami roślinki a u Ciebie jest ich sporo ;:108
Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę :wit

_________________
Moje wędrówki po kraju i świecie
Moje początki hodowli storczyków

Rośliny Arkadiusa cz.3

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stefcia
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 4 gru 2019, o 20:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 671
Skąd: Pogórze Sudeckie

 1 szt.
Chryzantema ta różowa to pewnie Czechowski - u mnie pięknie się rozrasta - jest odporna takie roślinki powinny królować w naszych ogrodach ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 7 gru 2019, o 23:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8138
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Oleńko , bardzo ładnie rośnie Ci ta budleja , ma taki gęsty pokrój. Trzymam kciuki, by przetrzymała naszą zimę.
Kiedyś też miałam taka fioletową ale w mojej gliniastej ziemi chyba nie było jej dobrze.
Udało mi się utrzymać ją przez dwa sezony i na trzeci sezon zrobiłam sadzonki. Ale te już były chyba za słabe.
Jak przygotowania ogrodu do zimy ?
Mnie czeka kopczykowanie róż ale jeszcze takich porządnych przymrozków nie było, to chyba zdążę.
Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę. :wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 8 gru 2019, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4077
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Beatko jest on moim tegorocznym nabytkiem, chwilę czekał w donicy, ale w końcu trafił do gleby, to chyba taki sam jak Twój, który mi się bardzo spodobał i właśnie gdy go zoabczyłym u Ciebie szybko znalazłam mu miejsce :D

Arkadiusie ja chyba nie wspomnę ile to roślin zaciekawiło mnie dzięki naszemu Forum, a do tego oferta roślinna chyba z roku na rok jest coraz większa :) Dziękuję i pozdrawiam :)

Stefciu zgadza się :) , obok ta czerwona jest niby jednoroczna, a mam ją chyba ze 3 lata. Czechowski i Skandynawska okazały się u mnie najodporniejsze, Gampi, Waldi i in., szybko dały drapaka. Aha i jeszcze jedna pomarańczowa o drobnych kwiatach jest trwała.

Krysiu mam ją już kilka lat i raczej nie boję się że ją stracę. Czy przycinałaś co roku budleję? Ja miałam kilka wcześniej i przycinałam je wiosną - wg. książkowej wiedzy - ta nigdy nie była cięta. Zimy na razie nie widać, moje róże jeszcze również nie przykryte, pozdrawiam :)

Wróbel
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wystawiłam jak czas temu zasuszony słonecznik, ale ptaki chyba jeszcze go nie znalazły .

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 10 gru 2019, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4077
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Ostatnie zdanie nieaktualne - jest zainteresowanie słonecznikiem.

_________________
Wycieczki Oli
Wymienię
W moim ogrodzie cz. 4


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 11 gru 2019, o 00:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8138
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Pewnie ptaki czują, że idzie mróz. :lol:

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 967 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ewamaj66, JagiS, silvarerum, wiridiana i 66 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *