Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 845 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 61  
Autor Wiadomość
jondi
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 10 lip 2014, o 23:33 
Offline
500p
500p
Postów: 725

 0 szt.
Jolu dzięki naprawdę dzięki za takie doznania estetyczne! Ja nawet nie wiedziałam, że takie piękne liliowce istnieją!
Co daje pomidorówka dyniom?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 10 lip 2014, o 23:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Rzepka, witaj, zapraszam do odwiedzin :wit .
jondi, oj są cudeńka. A te najnowsze to ceny też mają cudne. Liliowcomaniacy sprowadzają je z USA.
Liliowce miałam od początku działki - 4 stare odmiany: dwie czerwone, żółtą i żółto-beżową. I myślałam, że tylko takie są. Aż tu na Forum odkryłam jakie to bogactwo odmian, kolorów. No i opanowała mnie chciwość, pożądanie ;:oj , żeby też mieć ich choć trochę. To zaczęło się dwa lata temu. Niestety, liliowce zajmują sporo miejsca i nic już więcej nie uda mi się wcisnąć, chyba żebym zrezygnowała z uprawy warzyw, ale tego nie zrobię ;:145 .
Pomidorówka tak jak i pokrzywówka daje dużo azotu , potasu i innych mikroelementów. Gnojówki roślinne można robić z różnych roślin. Jedna z koleżanek z mojego ROD pochwaliła się, że robi gnojówkę ze skrzypu. No to ja się pytam, skąd ona wzięła ten skrzyp, a ona na to, że przywlekła pełną siatę z cmentarza ;:oj ;:306 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 11 lip 2014, o 05:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2600
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Brrr... mam nadzieję, że z tym cmentarzem to anegdota, w każdym pomidorze widziałabym ducha.Ja też mam pełne maki w czerwonym kolorze, od kilku lat wysiewają się same u mnie i okolicznych sąsiadek, w tym roku wyrosło kilkanaście fioletowych,kolorek nawet ciekawy, ale puste w środku, więc je unicestwiłam, zobaczymy w przyszłym roku co wyrośnie?
;:3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola1
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 11 lip 2014, o 08:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4809
Skąd: lublin/okolice

 1 szt.
Jolu mam wrażenie że Twoja działka jest w innym klimacie , takie dorodne warzywa że aż milo popatrzeć.
W liliowcach tez jestem zakochana ale niestety miejsce dla nich się kurczy, teraz jak kwitną to codziennie stoję nad nimi podziwiam i obrywam przekwitłe kwiaty.
Ja do gnojówki z pokrzyw dodaję skrzypu rośnie go na działce sporo bo mamy drogę wysypaną tłuczniem a to dla skrzypu doskonałe warunki.

_________________
Moje wątki
Skrętniki mnie zachwyciły,
Sprzedam-jola1


Góra   
  Zobacz profil      
 
jondi
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 11 lip 2014, o 08:44 
Offline
500p
500p
Postów: 725

 0 szt.
Jeśli ktoś na cmentarzu ma kogoś bliskiego to cmentarz nie jest mu straszny...
Ja już mam obsesję na punkcie szukania skrzypu, moje oczy automatycznie przeszukują wszystkie pobocza i nic:(!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tencia
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 11 lip 2014, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1430
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Jolu uwielbiam odwiedzać Twój ogród.Myślisz ,że z tych nasionek jeżówki ,które od Ciebie dostałam,też się znajdą takie piękne ,bo wzeszły ładnie. :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 12 lip 2014, o 00:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Rzepka, historia autentyczna. Babka była na cmentarzu i zobaczyła jak kawałek dalej kobieta porządkowała zaniedbany grób, z którego wyrwała stos perzu. Więc się spytała, czy może sobie to zielsko wziąć. A tamta oddała jej z radością i jeszcze reklamówkę dołożyła ;:306 . No cóż, zielonozakręceni szukają surowca do użytku działkowego gdzie mogą i żadne miejsca im nie straszne ;:224 .
Jolu, u mnie skrzypu nigdzie nie ma. Co do warzyw, to cały czas pracuję nad swoją glebą, żeby ją ulepszyć i w końcu zaczynają być widoczne efekty. A wiosną zrobiłam analizę gleby i zastosowałam nawozy zgodnie z zaleceniami :heja .
jondi, skrzyp jako dodatek do gnojówki to na pewno świetna rzecz, ale jak czytam jakie ludzie mają problemy z pozbyciem się go z działki, to już wolę go nie mieć ;:222 .
Teresko, nasiona jeżówek zbierałam jesienią, ale na pewno nie były one z pełnych, bo te w ogóle się nie zapylają. Zapewne jest tam głównie odmiana podobna do jeżówki botanicznej purpurowej, może zielona ;:131 .

To jeszcze trochę liliowców

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I coś innego

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorcia7
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 12 lip 2014, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12315
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
A to na czerwono ?? co to za roślnka ?

_________________
Spis moich wątków.
Ogródek to moje drugie życie cz.12
Przyjmę-wymienię,kupię,sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 12 lip 2014, o 23:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Jolu piękne masz liliowce. Ten najciemniejszy mi się najbardziej podoba. No ale właśnie, co to "coś innego" ?

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 12 lip 2014, o 23:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Dorotko, Madziu, te czerwone kwiatuszki, to kwiaty żurawki 'Lipstick' na tle paproci athyrium filix-femina ' dress dagger' ;:65 . To ta żurawka w lewym górnym rogu.

Obrazek

Wczoraj przyszła do mnie paczka z hostami. 3 miesiące na nie czekałam (kłopoty rodzinne właścicielki sklepu) ale uparłam się i w końcu nabyłam :heja . Przyszły: 'Alakazaam', Dragon Tails', Hyuga Urajiro', 'Justine', 'Marrakesh’, 'Ripple Efect’, 'X-Ray’
Więc dzisiaj mimo padającego deszczu pojechałam na działkę, żeby je wkopać. Przy okazji zebrałam ogórki - blisko 3 kg i cukinie oraz wiaderko ślimaków. Niestety w większości to pomarańczowe potwory. Dwa lata temu słyszałam o ich pladze na południu Polski - dotarły już do Warszawy. Inwazja się rozpoczęła ;:202 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 14:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Patrząc na Twoje warzywa już chciałam zadac pytanie jak radzisz sobie ze ślimkami?U mnie tych potworów jest plaga podobnie jak skrzypu i jeśli ktoś będzie potrzebował moge wysłać ilosci na worki.Nie mogę się go pozbyć. :( Druga część działki zamist nie jest porośnieta trawą tylko skrzypem.Ostanią deską ratunku ,jaką zamierzam zrobic, to analiza gleby, bo być może oprócz podmokłego terenu,jest za mało któregoś ze składników mineralnych i dlatego mam tyle tego zielonego drzewka.Jolu warzywka masz pokazowe,Nie wiem co się dzieje w tym roku ale prawdopodobnie to robota ślimorków że wszystko co zostało posiane i nawet ładnie wzeszło po jednej nocy znika.Ogórki udało mi sie uchować trzy krzaczki, ale coś zmarniały i są przywiednięte, nawet po dość obfitych opadach.Jeszcze nigdy nie miałam takich kłopotów z warzywami jak w tym roku. ;:145

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 16:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Joasiu, oprócz analizy gleby sprawdź na jakim poziomie masz wody gruntowe. Jeżeli część działki jest podmokła, to na drugiej części też pewnie wody gruntowe blisko powierzchni. Wykop dołek na 2-3 szpadle i po pewnym czasie sprawdź, jak podszedł wodą. Rośliny nie lubią mieć stopy cały czas w wodzie i to może być powód więdnięcia - uszkodzony system korzeniowy ;:oj .
Walka ze skrzypem jest trudna. Próbowałaś Roundapu :?: Bez chemii chyba się nie obejdzie.
Co do ślimaków, to bardzo sprawdza mi się Snakol. Ślimory żrą go ąż miło - zwłaszcza właśnie te bezskorupowe :heja . I nawet jak pada deszcz, to te granulki nie rozpuszczają się ;:65 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 17:30 
Offline
---
Postów: 4988

 0 szt.
Jolu , ale masz busz w ogrodzie, tak w warzywniku jak i rabatach kwiatowych ;:oj pozazdrościć ogórków , marzy mi się swojski zerwany z grządki i od razu wszamany :lol: Pomidorki w donicach pokazowe a w ogrodzie też już kolorki łapią ? Ślimaki na dotarcie do Ciebie potrzebowały dwóch lat to do mnie z półtora bo droga ciut krótsza , już się zaczynam bać :( jakieś pojedyncze sztuki u siebie zbierałam znaczy norma póki co , może moja zima je odstraszy :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
dorcia7
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12315
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Gdzie tym razem kupiłaś hosty ?

_________________
Spis moich wątków.
Ogródek to moje drugie życie cz.12
Przyjmę-wymienię,kupię,sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 845 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 61  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Danutka55, Joanna Sz, pelagia72 i 96 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *