Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1209 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 72  
Autor Wiadomość
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 lut 2013, o 15:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Ta pergola została kupiona dla różyczek pnących, które zakupiłam latem 2011 roku. To były przepiękne sadzonki kupione w donicach pochodzące ze szkółki państwa Tuszyńskich na licencji firmy Poulsen -odmiana Bournonville ™ - polecam miłośnikom róż.
Są na stronie szkółki:
http://www.tuszynscy.pl/index.php?page= ... __climbers
Kupiłam 4 sadzonki i rosły pięknie ale wymarzły zimą pomimo zabezpieczenia. Czekałam aż do lata tego roku z nadzieją,że może odbiją ale niestety. Pojawiło sie kilka zielonych listków przy jednej ze zmarzniętych sadzonek. Pergola została pusta i jesienią przeniosłam ją pod altankę.
Chciałam wiosną kupić nowe sadzonki tej różyczki ale są nie zdobycia.Wcześniej kupiłam je w Auchan. Wiosną już nie było ich w ofercie. Marzą mi się jakieś clematisy przy pergoli ale odkładam to na później gdyż altanka wymaga reanimacji.

Obrazek
Tak wyglądała w sierpniu 2011.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa w
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 lut 2013, o 18:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6859
Skąd: rybnik

 1 szt.
Podobno metalowe pergole niewskazane dla róż własnie z powodu zamrażania pędów-tak gdzieś tutaj czytałam na forum...ale właściwie jeżeli Ci różyczki nawet nie odbiły z ziemi to nawet drewniana by nie pomogła. Clematisy mam otwarte i powybierane do koszyka już tydzień i nie potrafię się przemóc nacisnąć kupuj czy zrezygnować :;230

_________________
Działeczka Ewy cz.3
Moje amatorskie
Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=116162


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 lut 2013, o 20:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15596
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Anna55 napisał(a):
Aniu!
Podsyłam Ci "liliowcową" lekturkę do poczytania w wolnej chwili.
http://www.liliowce.net/prawdziwe-bajki ... grodniczej


Aniu; przeczytałam wskaana lekturę,,,no cóż,,,nie na wszystkim się znamy i kręcą nas jak chcą,,,a z moimi liliowcami zobaczymy jak będzie,,,kupowałam je od innych producentów,,,to może będzie ok :?

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 lut 2013, o 23:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Aniu! Ważne,żebyś była zadowolona z zakupów. W ubiegłym roku wiosną kupiłam w sklepie ogrodniczym kłącza w kapersach też tego samego producenta co Twoje. Miałm ich kilka i posadziłam w liliowcowym żłobku. Ściągę miałm rozrysowaną w kapowniczku i zamiast Hansa kwitł czerwony , zamiast Bonanzy jakiś żółty NN za to bardzo piękny. Mam jeszcze opakowania. W tym roku powinna zakwitnąć reszta. Mam jeszcze Amadeusa i Moonlight Masquerade, Apticot Beauty.
Bardzo jestem ciekawa czy zakwitnie to co kupiłam. Zraziłam się trochę do zakupów kłączy w kapersach.Wolę dołozyć i kupić u Forumków. Żebyś widziała jakie sadzonki przyszły od Emila w lecie. Mój mąż sadzonki liliowców nazywa "porami" a one naprawde były dorodne i grube jak por sałatkowy.
Wiem,że czasem trudno się oprzeć jak wchodzi się do ogrodniczego. Nigdy nie wychodzę bez kupienia czegokolwiek. Takie uzależnienie.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 lut 2013, o 23:28 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Ewo!
O przemarzaniu pędów na metalu też wyczytałm ale dopiero tej zimy.Jeżeli coś posadzę przy pergoli to obciągnę ją siatką ogrodniczą taką drobną. Przy furtce mam drugą taką samą pergolkę a róża która tam rosła kilkanaście lat zmarzła tej pamiętnej zimy.
Z clematisami mam to samo. Nie mam ich jeszcze gdzie posadzić. Mam na środku rabatki clematiska Anetę,też Tuszyńskich. Jak go kupowałam miał kwiaty o średnicy kilkunastu centymetrów. Rósł tak pięknie jak moja różyczka. Po tamtej zimie został jeden marniutki pęd a kwiaty są drobniejsze. Przeżył minus 30 to tę zimę też przeżyje i pójdzie pod pergolę. Mam już upatrzone 3 białe. Ciekawa jestem co tam wrzuciłaś do e-koszyka?

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 lut 2013, o 23:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Dziś z dalekiej Irlandii przyszła do mnie niespodzianka w postaci paczuszki z cebulkami lilii. Moja przyjaciółka chciała mi sprawić przyjemnośc ( udało jej się ,a jakże!). Nie jest w temacie i zrobiła zakupy jak ja na samym początku. Nazwa się zgadza ale roślinka nie jest lilią. Rozczuliła mnie dziewczyna bardzo tą pomyłką. Chciała mi zdobyć niespotykaną lilię.

Obrazek

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
imwsz
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 lut 2013, o 23:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5129
Skąd: Bydgoszcz

 więcej niż 1 szt.
Czytam Aniu, że zaopatrzyłaś się w liliowce u Emila ;:333
Jak wiosną kupowałam to znacząca większość zakwitła a w zeszłym roku 1 sztuka z lipcowego zamówienia również pokazała kwiat.
Ależ ja byłam szczęśliwa :D

_________________
Pozdrawiam - Ilona
Moje wątki: Moje wątki-spis treści
Na glinie malowane - 2014 - aktualny Gdy „odpoczywam” od ogrodu - m.in. robótki ręczne - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 23 lut 2013, o 00:00 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Ilonko! Zakupów u Emila nie mogę nazwać zaopatrzeniem chociaż bardzo bym chciała. Kupiłam 3 sztuki Fooled Me, 2 kłącza Piano Man i Brilant Cyrcle też 2 kłącza, tak na wszelki wypadek. Nie kwitły, gdyż kupowałam je późnym latem ale przyjęły sie dobrze. Jesienią już miały nowe przyrosty. Nie mogę się doczekać kwitnienia liliowców. Już zapowiedziałam w domu ,że w lipcu nigdzie nie wyjadę.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
imwsz
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 23 lut 2013, o 14:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5129
Skąd: Bydgoszcz

 więcej niż 1 szt.
Oj mi też, gdy śledzę FO i poprzez to przybywa w ogródeczku, ciężko gdziekolwiek wyjeżdżać :;230
No przecież to sama przyjemność patrzeć i przebywać w miejscu w którym się samemu coś robi.
Brilant Cyrcle też nabyłam :D

_________________
Pozdrawiam - Ilona
Moje wątki: Moje wątki-spis treści
Na glinie malowane - 2014 - aktualny Gdy „odpoczywam” od ogrodu - m.in. robótki ręczne - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 25 lut 2013, o 18:22 
Online
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36905
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Aniu czapka z głowy ;:180 za serce dla zwierząt.
Kto ich nie lubi nie jest godzien prawdziwej ludzkiej miłości, bo jej nie doceni.
Z każdym z forumków tak było, że nie doceniał swojego ogrodu widząc te forumowe, zwłaszcza te dopięte na ostatni guzik.
Dopiero po czasie zaczyna się doceniać swój kawałek raju.
I dobrze że każdy ogródek jest inny i ma swój charakter, bo inaczej stałyby się nudne na jedną modłę.
Żeby sąsiad nie narzekał na mniszka, zawsze można zebrać kwiaty i poczęstować go syropem z nich zrobionym.
Na pewno spojrzy potem na mniszka z innej strony. :uszy

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 26 lut 2013, o 00:01 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Grażynko!
Witam Cię w moich skromnych ogródkowych progach. Mam nadzieję,że wpadniesz jeszcze zobaczyć moje liliowcowe nabytki jak zakwitną (mam nadzieję).
Co do tego serca, to chyba wiesz jak traktowani są ludzie, którzy to serce okazują. Czasem trzeba to znieść.Jeśli chodzi o mniszka to nie likwiduję go całkiem z trawnika. Moje ptasiory go uwielbiają.Staram się tylko nie dopuścić do kwitnienia. Biegam z nożem i wycinam liście na gnojówkę ale syropowi nie mówię. "nie" chociaż czuję, że sąsiad wolałby pewnie nalewkę. Poszperam za przepisem:)

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 26 lut 2013, o 15:34 
Online
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36905
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Syrop z kwiatów jest świetny i zdrowy.
Sama często go robiłam choć teraz przerzuciłam się na czarny bez.
Liliowce.......na pewno, bo to moja pierwsza miłość. :uszy

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamiec
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 7 mar 2013, o 08:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2794
Skąd: Ruda Śl.

 0 szt.
Aniu serdecznie dziękuje za wpis dla Jumpera. Wszystko to wiemy ,jest nas troje dorosłych do podjęcia decyzji i nikt nie chce powiedzieć ostatniego słowa.
Kotek jest naszym wspólnym dobrem na dwa mieszkania. Ja jakoś daje rade, gorzej z sąsiadką muszę też ją wspierać ;:4.Musimy dać rade bo takie jest życie ;:167

_________________
Mój ogródek moja miłość.
Zapraszam Irena
Ogródek pełen marzeń cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 21 mar 2013, o 17:56 
Online
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36905
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
A jak tam u Ciebie z pogoda?
U mnie dzisiaj lepiej nawet przez okno nie patrzeć. ;:222

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
misia53
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 21 mar 2013, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1449
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Bardzo zaciekawił mnie twoj wątek o kotach...... ludzie co nie lubią zwierząt, to tacy którym swiat się tez nie podoba i są wiecznie niezadowoleni ;:110

nie wiedzą co by od zycia chcieli ,skoro natura został tak stworzona kochajmy nie tylko siebie samego ,ale i to co dookoła nas otacza ;:118.cofnijmy czas i pomyslmy jakie ogromne gady były i przyroda przetrwała ,a jaką szkodę moze mam zrobić niewina kocina czy psina .Gdyby ludzie nie porzucali swych podopiecznych ,nie traktowali jak zabawkę ,co się nam znudzi a potem wyrzuci, nie było by tyle niechcianych zwierząt.

_________________
Mój ogród - moje marzenie

Moje nadwyżki
https://plus.google.com/photos/11666739 ... 490/albums

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 21 mar 2013, o 23:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Grażynko!
U nas zima jak się patrzy. Martwię się o roślinki.Za wcześnie chyba pozdejmowałam jodełkowe "ubranka" z roślinek.
W ten poniedziałek wszystkie świeżo wyrośnięte listki tulipanów i liliowców były zamarznięte na kamień.
Liliowce na wyścigi z tulipanami powychodziły z ziemi. Nie wiem czy coś z nich będzie. Wyglądają jak uschnięte .Byle do wiosny..

Misiu!
Masz rację.
Jest takie powiedzenie że jaki ma się stosunek do zwierząt , taki sam do ludzi .Ludzie, którzy nie lubią zwierzą nie lubią też ludzi. Mam nadzieję ,że stanowią mniejszość.

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamiec
 Tytuł: Re: Ogródkowy bloog
PostNapisane: 22 mar 2013, o 10:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2794
Skąd: Ruda Śl.

 0 szt.
Aniu jakoś te choroby nas prześladują .Nasza Zuzia chora na zapalenie pęcherza dostaje antybiotyk w płynie strzykawką, musimy usunąć jej zęby bo nie umie przegryzać karmy.Narkoza ją czeka a ja tak nie lubię tego stanu ;:202 ;:185

_________________
Mój ogródek moja miłość.
Zapraszam Irena
Ogródek pełen marzeń cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1209 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 72  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Ebabka, marta64 i 120 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *