Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1289 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 76  
Autor Wiadomość
ra_barbara
 Tytuł: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 6 sty 2012, o 11:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2183
Skąd: Już świętokrzyskie

 0 szt.
Kroplą pamięci
Nicią pajęczą
Zapachem bzu
Wiesz już na pewno
Świeżością rzewną
To właśnie tu
Pamiętajcie o ogrodach...
Witam serdecznie.Długo byłam obserwatorem forum, wreszcie odważyłam się i jestem ze swoimi...kropelkami pamięci
Mój stary dom...


Obrazek Obrazek
Kupiony 9-lat temu Obrazek

_________________
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 6 sty 2012, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21712
Skąd: Warmia

 0 szt.
Basiu, cieszę się, że założyłaś swój wątek :D Znam Cię z wątku "Z miasta na wieś", ogromnie podobały mi się twoje mądre wypowiedzi. Takie "warunki" pamiętam z dzieciństwa :D Nic szokującego, ale dla osoby mieszkającej w mieście na pewno były niełatwe. Ciekawa jestem Waszych perypetii mieszkaniowo-ogrodowych :D

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
babuchna
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 6 sty 2012, o 20:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7506
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Czekałam na Twój wątek , oj czekałam, no i... jest! :lol:
Wpisuję się by zaznaczyć , takich klimatów nie opuszczę! ;:108

:wit

_________________
Do Doroty- babuchny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia1972
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 6 sty 2012, o 20:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 979
Skąd: Podlaskie

 0 szt.
Cieszę się, że tu trafiłam :D Zaintrygował mnie poetycki tytuł, a jak weszłam i zobaczyłam przeprowadzkę z bloku do drewnianego domku, to już poczułam się swojsko. Ja mam mieszkanko w bloku i działkę w ROD, ale podoba mi się taki dom z siedliskiem. Na dodatek kwitnąca hoja - moja ładnie rośnie, ale nigdy nie kwitła... Będę zaglądac Basiu :wit

_________________
Działkowe rewolucje Kasi


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 11:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21712
Skąd: Warmia

 0 szt.
Współczuję zmartwienia :( Staje się trochę lżejsze, kiedy można się wyżalić. Weranda świetnie wygląda. Moja kuzynka ma podobną, w sezonie suszy na niej zioła i kwiaty na suche bukiety. Kapusty mieliśmy trochę więcej niż pół takiej beczki, jeszcze zostało :D Specjalistą jest mój M. Moja działka to obieranie i tarcie marchwi-resztą rządzi on :D

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 12:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13614
Skąd: Wrocław

 1 szt.
To i tak macie szczęście że przy dzisiejszych kolejkach do specjalistów nie musi czekać latami.
Nie martwcie się na zapas, skoro lekarze podejmują się operacji to znaczy że są duże szanase na powodzenie.
Ale masełka zazdroszczę.
I widzę koleżankę od szydełka. :P

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
amatorka015
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 12:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1868
Skąd: Zapolice (woj.zachodnio-pomorskie)

 1 szt.
Witam Cię :wink: , fajnie że przeprowadziłaś się na wieś, tu można zwolnić tępo i odnaleźc spokój..Wiem coś o tym bo mieszkam od urodzenia na wśi i nie wyprowadziłabym się do miasta..B.ładne doniczkowce :wit

_________________
ZAPRASZAM.. JUSTYNA
Dorobek Amatorki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ra_barbara
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 17:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2183
Skąd: Już świętokrzyskie

 0 szt.
Witajcie,witajcie ;:196 ;:196

Cytuj:
To i tak macie szczęście że przy dzisiejszych kolejkach do specjalistów nie musi czekać latami.


Mąż nie mógł czekać ,bo miał już kilka operacji w tej klinice,opasali mu siatkówki w obu oczach w lewym się nie udało.Nie napiszę jaka sławna p. dyrektor się do tego przyczyniła(już tam nie pracuje).
Ja nie czekałam w kolejce do rejestrowania, wczesny ranek i ok.200pacjentów w kolejce, poszłam bezczelnie na izbę przyjęć i udało się bo akurat tego dnia był ostry dyżur a nie wiedziałam wcześniej,oczywiście wysyłano nas do okulistyki w Sosnowcu,nie dałam się zbyć.Podsuwam pomysł,w razie czego trzeba "walić" prosto na Izbę Przyjęć ;:65 i nieco pozmyslać czasem, ja nie musiałam.No jakos trzeba się przepchać przez ten niesprawiedliwy,obojętny świat :( Ta operacja powinna być natychmiast a trzeba czekać miesiąc.Mąż musi uważac na każdy ruch,skłon wstawanie z fotela,łóżka,żadnych stresów,a psychika u niego szwankuje bo od kilku lat ma sklonności depresyjne :(
No i się martwię,bo gdyby nie daj Boże stracił wzrok............... ;:223 Nie chcę pisać czarnych scenariuszy lecz obawy mam.

Comciu dobrze widzisz ;:196
Cytuj:
I widzę koleżankę od szydełka


...aż się pochwalę,co? Najmłodszej wnuczce na roczek :)
Obrazek

i bardziej pasujące do tego wątku szydełkowe fiołki
Obrazek

No cóż jakość moich zdjęć nie jest najlepszej jakości :)

_________________
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aszka
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 18:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7121
Skąd: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B

 0 szt.
;:196 zostawiam ślad żeby się nie zgubić ;:108 Trzymam kciuki ;:3
Obejrzałam zdjęcia i...podoba mi się atmosfera panująca u Ciebie

_________________
Czwarty sezon z różami
Ogród Aszki-część 4
Zbieram,maluję,przerabiam i..


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 20:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21712
Skąd: Warmia

 0 szt.
W takiej sytuacji człowiek się boi i wymyśla najgorsze scenariusze. Przykro, że trzeba czekać tak długo.

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Frida
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1771
Skąd: Warszawa/Ząbki

 więcej niż 1 szt.
Jakże się cieszę, że trafiłam do Ciebie.
Podziwiam Waszą odwagę i determinację przeniesienia się zwygodnego bloku do drewniaka ze spartańskimi warunkami. Łatwo mówić - romantycznie, ale zdaję sobie sprawę ile pracy, trudu i pieniędzy włożyliście w dom. Mam nadzieję, że będziecie w nim szczęśliwi i zdrowi.
Rozumiem Twoje obawy związane z operacją męża (sama przechodziłam podobne dylematy, tylko, że to ja poszłam pod nóż), ale jestem przekonana, że są szanse na poprawę, jeśli lekarze proponują operację, tutaj podzielam zdanie Marioli. Myśl pozytywnie, to pomaga przetwać czas oczekiwania, który do łatwych nie należy.
Pozdrawiam, Danuta

_________________
Frido-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ra_barbara
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 21:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2183
Skąd: Już świętokrzyskie

 0 szt.
Za oknami prószy śnieżek, sceneria prawie zimowa... :wink: Zasięg w laptopie jak talala a to se jeszcze pozwolę na romantyczne wyznanie w formie zdjęcia ;:167
Obrazek
Symbol naszego współistnienia na tej kieleckiej ziemi
Siatka na której siedzą ptaszęta jest ze starej wersalki,fajny trejaż, co?
Pozdrawiam wszystkich którzy zajrzeli do mnie ;:167

_________________
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 7 sty 2012, o 21:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21712
Skąd: Warmia

 0 szt.
Świetny :D Masz jakieś pnącza do posadzenia? Szkoda nie wykorzystać podpory :D

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ra_barbara
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 8 sty 2012, o 11:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2183
Skąd: Już świętokrzyskie

 0 szt.
Wykorzystany trejaż :D
Obrazek
Winobluszcz wiosną
Obrazek

winobluszcz jesienią
Obrazek

Winobluszcz póżną jesienią

Obrazek

Winobluszcz na ogrodzeniu
Obrazek

_________________
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aszka
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 8 sty 2012, o 11:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7121
Skąd: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B

 0 szt.
Szkoda,że winobluszcz jest taki ładny tylko przez część roku :(

_________________
Czwarty sezon z różami
Ogród Aszki-część 4
Zbieram,maluję,przerabiam i..


Góra   
  Zobacz profil      
 
teksanski
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 8 sty 2012, o 12:09 
Offline
200p
200p
Postów: 340
Skąd: Chrzanów - Luszowice

 1 szt.
Ale kot ładny za to cały rok :)

Bardzo klimatyczne miejsce na pewno o niebo lepsze niż Sosnowiec !


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewamaj66
 Tytuł: Re: Moje Ogrodowe krople pamięci...
PostNapisane: 8 sty 2012, o 12:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 21712
Skąd: Warmia

 0 szt.
Trejaż prezentuje się doskonale :D Bardzo lubię widok, kiedy winobluszcz wspina się po murze. Jednak M nie dał się przekonać, że to świetny pomysł :evil: Ja natomiast przekonałam się, że to fatalne sąsiedztwo dla róż :evil: Usunęłam pnącze z pergoli, bo dusiło moje krzewy. Zostało go sporo w ogrodzie, ale rośnie tam, gdzie nikomu nie przeszkadza. Podzielam zdanie, że koty są całorocznie piękne :D

_________________
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1289 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 76  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: danuta z, jarha, wanda7 i 110 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *