Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 521 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 31  
Autor Wiadomość
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 3 lis 2019, o 11:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10152
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Madziagos – ale jak mam się pochwalić, co będzie rosło, jak przecież nie wiem, co będzie rosło, a co rosnąć nie zechce i po prostu zdechnie? :;230 Mogę się co najwyżej pochwalić tym, co kupiłem – dwa ciemierniki, dwie serduszki, jasnotę, hostę, dzwonka, jagodowca, kilka zawilców, dwa epimedia, bodziszka, trzy przylaszczki, kosaćca, tojeść (a tamtego nie jeść), fiołka, psiząb, a nawet kokorycz…

@ Pelagia – w sumie chyba trzeci raz do tych chryzantem podchodziłem i dopiero teraz mi się udało… Poprzednie wysiewy kończyły się niczym… A co do cieniolubów – no tom się już rozpisał… Teraz pozostaje zobaczyć, co przeżyje… Wielkim optymistą nie jestem...

Fotek w tym tygodniu nie będzie… O ile będę musiał w tym nieszczęsnym deszczu wkopać to wszystko, o tyle aparatu na taką pogodę nie wystawię… Przepraszam bardzo za zawiedzione nadzieje…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 6 lis 2019, o 11:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1224
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Loki, no to sobie pooglądałam ;:oj Filmiki pozostawiają niedosyt, bo mi śmigasz zbyt szybko po tym, co akurat chciałabym obejrzeć, ale na szczęście są portrety kwiatuszków! Busz masz wspaniały! Wilców różnej maści moc!
Łączka cyklamenowa cudna, u mnie raczej nie mogę liczyć na siewki ;:185
Na lespedezę chyba się skuszę, chociaż moja strefa klimatyczna niezbyt jej sprzyja. Chobot bardzo interesujący, czy faktycznie pachnie fiołkami? I jeszcze po części jadalny! A chryzantemy z nasion - piękności! Gdzie Ty kupiłeś te nasiona?
Zakupy do cienia świetne i wszystko będzie rosło ;:215

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Elizabetka
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 7 lis 2019, o 11:42 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8524
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Loki nadrobiłam nieco zaległości. :wink:
Wszystkie roślinki fajne w pięknych kolorach a cyklameny najpiękniejsze zwłaszcza, że masz ich sporo.
Miałam kiedyś serduszkę okazałą ale wyschła niestety ale obiecuję sobie, że kiedyś i tak ją kupię i to w różnych kolorach. :!:
Pozdrowienia. :wit

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do moich wątków.
Akcja wymiany nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 9 lis 2019, o 13:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10152
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Marta – Obiecuję, że w przyszłym roku będę się starał dłużej zatrzymywać w różnych miejscach podczas robienia filmów… Busz miejscami naprawdę busz przypomina i trzeba się przezeń przedzierać, ale w sumie o to mi chodziło… Budleje z jednej a ketmie z drugiej strony zrobiły gąszcz, przez który ciekawskie spojrzenia od strony ulicy się nie przebiją, co mi odpowiada… Tak czasem patrzę na stare fotki, gdy od ulicy można było sięgnąć wzrokiem aż po sam koniec ogrodu i się nadziwić nie mogę… Co do cyklamenów – fakt, że u mnie mocno się rozrastają i zdarza im się rozsiewać… Lespedeza u mnie miewa się doskonale… Pod koniec lata czy z początkiem jesieni długie, zwisające gałęzie zwisają jeszcze mocniej pod ciężarem gigantycznych kiści kwiatów… Jeśli chodzi o chobot – zadałaś mi niezłą zagwozdkę, i to bynajmniej nie z zapachem, ale z tym, cóż to słowo może znaczyć… Jedyny Chobot jaki znałem do tej pory pisze się dużą literą i jest wioską położoną na skraju Puszczy Niepołomickiej… Zacząłem szperać po Google’u, dotarłem do informacji, że jest to również czeskie słowo określające trąbę słonia… Trafiłem również na jakąś Jessicę Chobot… Myślałem już, że nic z tego nie będzie, jak w słowniku znalazłem, iż jest to gwarowe określenie ogona… Dopiero po dobrych pięciu minutach szperania, przegrzebywania i kopania udało mi się zdobyć informację, że to polska nazwa mojego poczciwego Apios americana:;230 W każdym razie zapach jest bardzo słaby, trzeba naprawdę wsadzić nochal w kwiaty, żeby go poczuć… Mnie się bardziej z bananami niż z fiołkami kojarzył… Co do chryzantem – nasiona indyjskich kupiłem w Polsce, nie pamiętam już czy w PNOSie czy u Legutki, zaś nasiona koreańskich u moich brytyjskich ulubieńców z Thompson & Morgan. A jeśli chodzi o zakupy do cienia – kij wie, czy wszystko będzie rosło… Rośliny cieniolubne nie przepadają za przesuszeniem gleby, a jeśli lato będzie wyglądało tak jak w zeszłym roku – czyli trzy miesiące suszy z czterdziestostopniowymi upałami – to świetlanej przyszłości im nie wróżę, nawet mimo podlewania…

@ Elizabetka – Cyklameny fajne są i u mnie ewidentnie im się podoba. Co do serduszek – mam już dwie odmiany Dicentra spectabilis (białą i różową), teraz dokupiłem sobie jeszcze Dicentra formosa oraz Dicentra cucullaria… Zobaczymy co z tego wyjdzie… Swoją drogą wkopywanie w strugach ulewnego deszczu na rabacie poprzerastanej kłączami bambusów to była niezła zabawa… Na drugi dzień miałem takie zakwasy, że jęczałem przy każdym ruchu...

Poniżej jedne z ostatnich fotek w tym sezonie, swoiste pożegnanie z ogrodem przed jego zimowym spoczynkiem. Na przyszły tydzień wszystkie pogodynki zapowiadają już przymrozki i będzie to koniec jednorocznych...

Bistorta amplexicaulis
Obrazek

Calendula officinalis
Obrazek
Obrazek

Cosmos bipinnatus
Obrazek

Dahlia x hybrida
Obrazek
Obrazek

Dianthus barbatus
Obrazek

Malva sylvestris
Obrazek
Obrazek

Petunia x atkinsiana
Obrazek

Salvia coccinea
Obrazek

Tagetes erecta
Obrazek
Obrazek


Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 9 lis 2019, o 18:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1224
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Sorry, Loki ;:131 mogłam dopisać bulwiasty! Ale ile nowych wiadomości zdobyłeś :wink: A nie wiedziałam, że to gwarowa nazwa ogona i czeskiego liznęliśmy!
Rdest przepiękny ;:oj nigdy nie oglądałam jego kwiatków w takim przybliżeniu i jak mi się zapodział, nie starałam się więcej o niego, a teraz mi żal!
Może nie będzie tak źle z tymi przymrozkami, bo szkoda byłoby jeszcze tylu kwitnień! U nas też były mrozy i coś tam jeszcze daje radę.
Cienioluby wcale nie potrzebują tak dużo wody, w końcu rosną w cieniu drzew i muszą sobie radzić, a serduszki okazałe to nawet potrzebują przepuszczalnej gleby, bo w mokrej gniją. Sadziłeś w błoto, trochę podlejesz wiosną i będzie pięknie ;:215

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 10 lis 2019, o 10:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10152
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Marta - Określenia „chobot” w odniesieniu do Apios prawie nikt nie używa… W ogóle czytając sobie o etymologii nazwy wspomnianej już małopolskiej wsi wyczytałem, że „chobot” kiedyś oznaczał bliżej niezidentyfikowaną roślinę pnącą (autor artykułu wahał się między wyką a powojem)… Co do rdestu – fakt, że z daleka aż tak imponująco nie wygląda, a zyskuje przy bliższym poznaniu… Często u roślin o drobnych kwiatkach kwiatki te w odpowiednim powiększeniu okazują się być naprawdę ładne… Nawiasem – ten rdest to w ogóle gratis, zapodział się w doniczce z jakąś rośliną, którą kupowałem w mojej ulubionej szkółce… Co do cieniolubów – zobaczymy… Jak znowu będzie pogoda saharyjska w lecie, to mam wątpliwości jak się to skończy…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 10 lis 2019, o 15:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6260
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jurku
Jakieś to słowo ''chobot'' wydaje mi się znajome ;:224
Czy tę czerwoną szałwię chowasz do domu na zimę :?:
Serduszki dobrze oznaczyć bo one zanikają szybko i trudno o nich pamiętać.
Mam nadzieję ,że upałów saharyjskich nie będzie w nowym roku :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 10 lis 2019, o 17:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6705
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Piękne widoki, szkoda że już się kończą... ;:131

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 10 lis 2019, o 17:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15386
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Ciekaw kwitnienia widzę.
Bistorta amplexicaulis bardzo ciekawa , trochę mi przypomina kwitnienie eukomisa. ;:173
Takie energetyczne ;:333
Salvia coccinea bardzo ładnie ujęta ;:63 ;:63

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 11 lis 2019, o 12:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10152
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Pelagia – no mnie „Chobot” też wydaje się znajomy… Dojeżdża tam linia 211 z pętli Kombinat w Krakowie, po drodze przejeżdżając również przez Niepołomice… :;230 Czerwoną szałwię traktuję jak jednoroczną… Jeśli chodzi o serduszki – fakt, że miałem trochę zgryz, gdzie wkopywać nowe nabytki, bo sobie już posiadanych serduszek nie oznaczyłem… Pomogło trochę ponowne oglądnięcie filmów, które zrobiłem w sezonie gdy serduszki cieszyły oczy kwieciem…

@ Blueberry – coroczny cykl życia i śmierci… ale, ale – widziałem właśnie, że barwinek większy zabiera się do kwitnienia (ten kolega u mnie kwitnie co roku nieprzerwanie od listopada do kwietnia)…

@ Anabuko
– dzięki wielkie!

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 16 lis 2019, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1918
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
I tak miałeś długi sezon, jeszcze trochę i ciemierniki zakwitną. U mnie barwinek też właśnie zakwitł.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 17 lis 2019, o 11:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10152
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Ciemiernik biały, który zakwita najwcześniej, u mnie wegetuje aktualnie w stanie „trzy ćwierci do śmierci”, nie wiem, co mu się nie podoba, bo rośnie o jakieś pół metra od bujnych ponad miarę ciemierników wschodnich, ale nie liczyłbym na jego rychłe kwitnienie… A wschodnie dopiero na przełomie stycznia i lutego kwitną… Ale fakt faktem, że sezon miałem długi – więc teraz czas na trochę odpoczynku.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 17 lis 2019, o 19:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1224
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Loki, jak to czas odpoczynku? Czyżby do Ciebie zima zawitała? Nie wierzę!
Czy możesz podzielić się doświadczeniem w sianiu nasion chryzantem?

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 23 lis 2019, o 11:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10152
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Marta – niestety, w tym tygodniu było już -5°C w nocy z poniedziałku na wtorek… Czyli jedyna praca w ogrodzie jaka mi została, to posprzątać wszystkie przemarznięte trupy… Potem jeszcze zostanie skopanie rabat dla jednorocznych… No ale to potem…

Co do nasion chryzantem: posiałem w chałupie w marcu do doniczek (stała temperatura około 20°C). Jak już zaczęły kiełkować, póki noce były zimne, z ryzykiem przymrozków, na dzień wynosiłem je na zewnątrz, na noc wnosiłem do chałupy, gdy ryzyka przymrozków już nie było, zostawały na zewnątrz całą dobę, a gdy podrosły na tyle, że zauważyłem korzenie wyrastające z otworów na dnie doniczki, wysadziłem je na miejsce stałe.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marta64
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 24 lis 2019, o 07:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1224
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Loki, dziękuję! Intensywnie szukam nasionek!
Taki porządny mróz to przynajmmiej konkretny koniec sezonu. Dla mnie najgorsze są zapowiedzi przymrozków!
Kombinuj człowieku, będzie czy może nie, okrywać, nie okrywać!
Uspokajam się dopiero kiedy porządnie zmrozi!

_________________
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 24 lis 2019, o 10:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10152
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Nasionka kupowałem częściowo w Polsce, bodajże w PNOS Ożarów Mazowiecki (a może u Legutki?), a częściowo u Anglików z Thompson & Morgan…

A co do porządnego mrozu – ano jest to koniec sezonu, ogród wygląda obecnie żałośnie, a sprzątania będzie pełno… Dzisiaj czeka mnie pracowity dzień...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ZosiaM
 Tytuł: Re: Ogródek doktora Lokiego – cd...
PostNapisane: 30 lis 2019, o 14:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1504
Skąd: GLIWICE teraz Dziergowice

 0 szt.
witaj LOKI wpadłam do ciebie z wizyta tyle pięknych urozmaiconych kwiatków anemonki pięknie kwitną a ja sadze co roku i nie ma ciekawe czy w tym roku wyrosną
do zobaczenia muszę wrócić nie zdążyłam wszystkiego obejrzeć :)

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do siebie
Moje pierwsze kroki w ogrodzie
Moje podróże,zdjęcia z ciekawych miejsc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 521 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 31  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Ocia i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *