Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 695 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50  
Autor Wiadomość
PEPSI
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 15 mar 2020, o 16:46 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6759
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
:wit

O jejciu nie wiedziałam, że mam tyle mięśni. :lol: I to za sprawą niewinnej roślinki o nazwie gwiazdnica. Walczę z nią w każdej wolnej chwili. Na dzień dzisiejszy uwolniłam z jej objęć dwie dość spore rabaty. Tam jej było najwięcej. ;:108


Mandrolciu Każda broń do walki z tym uporczywym chwastem jest dobra. Pooglądałam sobie w necie te rękawiczki o których piszesz i jestem bardzo nimi zainteresowana. Sprawdzają się?


Natalko Róże trochę poraniły, ale czego się nie robi dla tych królewien?

Seba - Niestety, mój ciemiernik to nn. Kupiłam kilka lat temu ciemiernika w L, wysadziłam do gruntu i mam teraz sporo nowych ciemierników, bo się mocno rozsiewa.

Dorotko - Są różne rodzaje tego narzędzia, widziałam też takie na dłuższym trzonku. Ja walczę nadal ;:134 A Tobie życzę powodzenia :wit

Soniu - Ucałuj Karolka, jak się spotkacie ;:196 Moje ciemierniki to dorosłe już dzieci jednego takiego, którego zakupiłam na święta BN kilka lat temu i posadziłam do gruntu w styczniu. ;:224 Teraz mam mnóstwo siewek, którymi i ja się cieszę i znajomi również.
Cieszynianka to maleństwo, nie rzucało się w nawet w moje oczy, ale o tej porze roku to takie właśnie maluchy cieszą kolorem.

Marysiu - Niektóre choroby nie dają się wyleczyć, musisz się z tym pogodzić :wink: ;:196
Narzędzie daje radę na piątkę z plusem. Myślę, że nawet w Twojej ciężkiej glebie poradzi sobie.

Violka - Krokusy na razie cieszą kolorami, ale już powoli kończą. Cieszyniankę mam od niedawna, to takie maleństwo. Może masz, tylko się gramoli powoli. ;:108


Moje pole walki

Obrazek

Czosnki. I co ja mam dalej z nimi robić? Za gęsto się zrobiło ;:218

Obrazek

Naparstnica się za mocno zaprzyjaźniła z różą LO. Muszę ją stamtąd wydostać, bo to nie miejsce dla niej.

Obrazek

Lobelia się wyłoniła

Obrazek

A seler gotowy do pikowania. Jak ja tego nie lubię ;:223

Obrazek

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 15 mar 2020, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7614
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Małgosiu :wit . Nieźle Ci idzie walka z gwiezdnicą ;:oj . Mam u siebie też takie miejsca gdzie chwasty mocno się panoszą i muszę w końcu zabrać się za plewienie .W tamtym roku miałam mało czasu na to zajęcie i teraz mam ciężkie zadanie ;:222 . Sporo chwastów wysiało się na potęgę. Szkoda, że inne rośliny tak sobie nie radzą jak te chwaściska . Wiosna u Ciebie pełną parą a pikowanie takich maleństw to zawsze ciężkie zadanie ;:224 . Pozdrawiam cieplutko :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 17 mar 2020, o 20:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4654
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Gosiu, ja też prócz wycinania badylków wyrywam gwiazdnicę z rabat, czas odsłonić trochę ziemię i wychodzące listeczki wiosennych kwiatów ;:215 A na koniec wrzucam ją w woliery i kury mają święto :D
Patrzę na Twoje zdjęcia i do mnie dociera, czego ważnego nie zrobiłam...nie przycięłam lawendy ;:202 Szkoda, teraz je osłabię późnym cięciem, w dodatku tyle ich nasiałam że to cały dzień roboty ;:224 Wiosna zawsze mnie jakoś zaskakuje, długo nic się nie dzieje i się coś tam grzebie na przedwiośniu od niechcenia, a potem bach, robi się ciepło i nie wiadomo, w co ręce włożyć ;:224

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 18 mar 2020, o 08:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14521
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Chwasty wszędzie rosną jak głupie. I ja mam takich marnych kawałków. ;:186
Już sobie wyobrażam jak będzie pięknie jak czosnki zakwitną.
Ładnie co rosną różne wysiewy.

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 18 mar 2020, o 08:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3041
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Też muszę jeszcze ujarzmić lawendę.... Piszesz że masz za gęsto czosnki. Ja znów na odwrót.
Nowe sadzone jesienią coś wyszły bardzo daleko od siebie. I tak mam na 3 rabatach....
Jedynie na starych rabatach jest idealnie. Nawet się zdziwiłam bo w tamtym roku było biednie.... Jesienią zrobiłam nową rabatę właśnie z czosnkami, tulipanami , trawy, hortensje , rozchodniki.....tylko muszę coś tamdosadzić żeby w okresie letnim też tam coś kwitło.....Mam dwie róże nn małe z B.
Może tam właśnie wylądują....
Pozdrawiam i dużo zdrówka na ten trudny czas....

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 18 mar 2020, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9463
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu mnie też czeka wykopywanie czosnków latem, w takim zagęszczeniu są niższe i mają mniejsze kwiatostany. ;:108 Też dziś trochę popieliłam, bo gwiazdnica ma już kwiaty, jak się rozsieje, to tragedia. ;:223
Karolka ucałowałam tylko telefonicznie, ;:167 dzieci kategorycznie zakazały mi kontaktów i poleciły siedzenie w ogrodzie. :roll:
Pozdrawiam ;:196

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 21 mar 2020, o 17:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4724
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Małgosiu, rabaty po czyszczeniu z gwiazdnicy wyglądają... czysto :D U mnie na razie trwa wielkie cięcie. Prawie połowa róż przycięta. Reszta musi poczekać na cieplejsze dni. U nas zrobiło się bardzo zimno i nieprzyjemnie. Do gwiazdnicy dojdę jak uporam się z cięciem. Coś tam po drodze wydłubuję, ale na jednej z rabat mam dosłownie kobierzec. Jak nie będę mogła dać sobie rady, to poproszę M żeby mi pomógł. Najbardziej martwię się nawożeniem wiosennym, bo trzeba podsypać każdy krzaczek, potem to wymieszać z ziemią, a to już dla mnie niezła akrobacja ;:211

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 18:03 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6759
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
:wit

Witam Was Kochani w słoneczny, bardzo mroźny dzień. Jak to mówią, w marcu jak w garncu :D

Ewelinko - Ja też odpuściłam jesienią porządkom w ogrodzie i chwastom, przez to teraz zbieram żniwo....a raczej gwiazdnicę :D

Aguś - Nie mam kur, więc kombinuję z utylizacją tego chwastu, który już niestety zaczął kwitnąć. ;:222
Lawenda wygląda jak strzyżona, ale jej jeszcze nie ruszałam. A czas na to oj czas. ;:108

Aniu - Ja się właśnie boję, że te czosnki w takim zagęszczeniu będą słabiej kwitły. Muszę je wykopać i odmłodzić :lol:

Olka - Te czosnki się rozmnożyły dość szybko, teraz muszę je uszczuplić. Ja też lubię, jak rabata wygląda ciekawie cały rok, a w sezonie tym bardziej musi być kolorowo ;:333

Soniu - Ja też wnusia tylko przez wideorozmowy widuję ;:145 Musimy to wytrzymać. ;:174 Ja muszę chodzić do pracy, Kubuś nie wychodzi z domu, więc nie chciałabym go narażać. I potrwa to dość długo....
Czosnki powiadasz po kwitnieniu, jak uschną? Ale co? Przesuszyć, a potem jesienią do gruntu? Pierwszy raz się za to zabiorę i pytam??

Dorotko - Przy tej ilości róż, jaką masz w ogrodzie, to cięcie i pielęgnacja to nie lada wyzwanie. Niezmiernie podziwiam. ;:333
Ja już wyszłam na prostą z gwiazdnicą. Od poniedziałku codziennie przez 2 godzinki czyściłam rabaty. Na dziś mogę powiedzieć, że jakieś 80 % mam zrobione. Uff. ;:172


Wstałam dziś i zobaczyłam pobielony ogród ;:oj Tak pięknie nie było całą zimę, a tu taka niespodzianka. Szkoda tylko, że zimno i wieje, bo jak śnieg się stopił to można by było troszkę pogrzebać w ogrodzie. A tak, to zostałam uziemiona w domku.



Obrazek


Obrazek



Obrazek



Obrazek

Po kilku godzinach tak



Obrazek

Na szczęście las mam blisko, tam nie wiało i było tak spokojnie.


Obrazek



Obrazek



Obrazek

Znalazłam kilka budek dla ptaków leżących pod drzewami ;:131



Obrazek



Obrazek

U mnie na szczęście są na właściwym miejscu



Obrazek


A tego gościa spotkałam jadąc do lasu

Obrazek

W szklarence zatrwian czeka na pikowanie

Obrazek

Seler już popikowany


Obrazek

A z nudów stary stojak, który czekał kilka lat....został pomalowany.



Obrazek

Miałam schować do garażu, ale cebula została na szafce w kuchni, zaczęła kiełkować, schowałam ją do doniczki i wyrosło cudo. Szkoda tylko, że zapach ma okropny. Spędziło to cudo dwa dni na tarasie w zaciszu. Teraz już przekwita i woń się też ulotniła.



Obrazek

:wit

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7614
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Małgosiu :wit . Z tą pogodą to u mnie dzisiaj jest odwrotnie niż u Ciebie :;230 . Od rana miałam słoneczko a teraz mam biało ;:306 . Chmury krążą po niebie i co jakiś czas sypie :lol: . Lawendę to i ja jeszcze mam nie ciętą. Przycięłam tylko kilka krzaczków ;:224 . Korona dokucza wszystkim i robi się coraz gorzej. Moje dziewczyny też nie widują się z dziadkami ;:185 . Póki co musimy jeszcze wytrzymać. Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3819
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Widzę, że jesteś zadowolona z arum.
Moje wciąż leżą w garażu, gdzie jest chłodno, więc wegetacja praktycznie nie postępuje.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 22 mar 2020, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3758
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Małgosiu, to u nas śniegu nie ma, ale teraz już -1st. Chłodny wiatr był.
Bociany ;:138 Już teraz będą przylatywać. My też w ogrodzie, o ile pogoda pozwala. Więcej nasiałam, ale zastanawiam się gdzie ja to popikuję tzn. gdzie rozstawię?

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 23 mar 2020, o 19:35 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6759
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
:wit
Poniedziałek nadal mroźny, ale już bez śniegu. Jeszcze kilka dni i mam nadzieję, że zacznę siać w warzywniku. Nasionka przygotowane, gorzej z miejscem dla nich. ;:7

Ewelinko - Tak , musimy wytrzymać. ;:108 A pogoda jeszcze nas może zaskoczyć, oby nie za mocno ;:218 Zdrówka ;:196

Madziu -Arum to niewątpliwie ciekawa roślinka. Jak na razie zaskoczyła nas szybkim wzrostem, bo jak pisałam nie zdążyłam schować. Ale zapach ;:185 Wesoło było w domu. Ja rano szybko zawinęłam się do pracy, Zuza dzwoni że po wstaniu zaczęła poszukiwania w domu, bo smród był okropny. Jak doszła do gagatka, że to on jest sprawcą, wyniosła na taras i zakazała wnosić do domu. :D

Justynko - Ja mam taką szklarenkę - regalik pokojowy. Teraz stoi w salonie, przy dużym i słonecznym oknie tarasowym, w kwietniu jak będzie cieplej wyląduje na tarasie. Bardzo przydatny mebel uważam ;:333

Trzymajcie się zdrowo, nie wychodźcie z domów :wit

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 24 mar 2020, o 20:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4845
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Arum, u mnie nazywane "smierdzielem" mam od lat i bardzo je lubię, poza oczywistym smrodkiem. Kwiat szybko przekwita,ale liść jest fantastyczny i cudnie rozczapierza się na rabacie. Rozsiane cebulki często przeżywają zimę w gruncie i w sezonie pokazuje się ich sporo.
I u mnie był taki śnieżek ;:108 Teraz dużo jest słońca, ale zrobiło się chłodno, a w nocy są spore przymrozki. rośliny na balkonie nie ucierpiały, a na działce jeszcze nie byłam to nie wiem, czy i tam jest wszystko ;:333
Zdróweczka dla całej rodzinki ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Mój ogród wśród łąk część 7
PostNapisane: 24 mar 2020, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9463
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu pachnące :wink: cudo jest śliczne. ;:oj Do domu chyba bym się nie odważyła wstawić. :roll:
Jak sie posieje, to trzeba pikować. :D Selery szybko teraz nabiorą masy. ;:215
Dzwonki na tle ośnieżonej gleby pięknie się prezentują.
Czosnki wykopuję kilka dni po całkowitym zaschnięciu liści i trzymam w przewiewnym miejscu z tydzień. Potem leżakują w chłodnym garażu, w siatce po cebuli, ;:173 do jesieni. W październiku sadzę w nowe miejsce, przeplatając duże cebule małymi, żeby przynajmniej trzy lata kwitły i rosły w jednym miejscu. Niestety nie zdarzyło się, że w starym miejscu jakaś malutka cebula nie została, więc mam kilkanaście miejsc, gdzie rosną czosnkowe liście, a czasem nawet jakiś kwiat się pokaże. ;:173
Zdrowia i spokojnych dni. ;:196

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 695 ]  Idź do strony nr...        1 ... 46, 47, 48, 49, 50  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Alicja125, MSN [Bot], PEPSI i 150 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *