Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 235 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  
Autor Wiadomość
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 15:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9750
Skąd: Kraków

 0 szt.
Z dużą ciekawością przeczytałam. Kupno starego domu to ryzyko. Co do śmieci odkopywanych nie jestem zaskoczona i mnie takie coś spotkało, miałam podobnie worki po nawozach, butelki po lekarstwach, cała gama różnych sprzętów.
Kompost jest złotem dla ogrodu. Będę zaglądała w Twój wątek.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lady-r
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4334
Skąd: między Płockiem, a Ciechanowem

 więcej niż 1 szt.
Ciekawie piszesz ;:108 ja mieszkam na wsi i też stoczyłam podobną walkę ze "skarbami" w ziemi. :wink: Wykopałam i wywiozłam ziemię na 40 cm i nawiozłam świeżej, ale to była robota. ;:224 Dodałam do niej oczywiście złoto ogrodnicze :;230 i teraz walczę z chwastami i dzikim buszem, bo wszystko mi rośnie wyżej niż w katalogach. :D

_________________
pozdrawiam Ania jestem na etapie wymieniania tego co mi się trafiło na to co mi się podoba ;) Mój ogródek cz.3
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 18:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1841
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Dziękuję za zdjęcie ;:180 Może pamiętasz gdzie kupiłaś nasiona tego arbuza,bo nie mogę znależć tej odmiany ;:145
Zapomniałem napisać,że u mnie w ziemi było i nadal jest trochę odłamków,stłuczonych garnków,mis glinianych,ale to jest swego typu drenaż ogrodu,czyli coś pożytecznego :;230 ;:224
Pozdrawiam :wit

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 20:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1817
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Kasiu, super opowieść o prawdziwych zmaganiach. Dobrze, że jakiegoś niewybuchu nie odkopałaś. A dom wygląda na duży, jeszcze trochę i będzie cudnie.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 21:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Dzięki za słowa otuchy.
Niewybuchy były, na strychu. Podczas zdejmowania dachu okazało się, że ma skrytki, było prawie u Pawlaków:granaty w tłustej szmacie. A tak w ogóle, kiedy ostatnie ponad stuletnie babcie (siostry) się stamtąd wyniosły na piwo do Abrahama,ludzie przeorali teren wzdłuż i wszerz z wykrywaczami. Coś tam niby znaleźli pozakopywane.
Julianie, kupowałam na all.... w jakimś sklepie z nasionami.
Dzisiaj widziałam szczygły, jak objadały dziewannę, zaświeciło słońce, to było piękne. Kocham życie tu dla takich momentów.
Wracam do opowiadania.
Ponieważ nieszczęścia chodzą parami, okazało się ,że mój małżonek za cięzką remontową pracę zapłacił kolanami do operacji. Rozmiękły mu, coś tam się podwichnęło, nie było mowy o niczym, a już na pewno nie rozbieraniu ogrodzenia dla koparki. Musiałam wrócić naprędce do pracy. Nie było czasu na ogród, na nic. Operacja, rehabilitacja, kule, zakupy, sprawy okołodomowe...Kierat. Z wielkim bólem, ale też uzasadnioną potrzebą pozyskania kawałka trawy dla dziecka do zabawy wiosną 2016 zagrabiłam i wyrównałam ze sznurkiem grządki, zasiałam trawę,zadeptaliśmy ze starszą córką cały ten kawałek, zostawiając tylko pas z porzeczkami,poziomkami, malinami i grządkę ok 10mkw na to, co lubimy najbardziej: sałatę, koper, ogórki w pionie i cukinię. Miejsce na pomidory i papryki głównie było pod ścianą garażu, pod zadaszeniem, w donicach. Trawa urosła, dziś nie żałuję tej decyzji. W miejscu gdzie ma stanąć drugi garaż zrobię w tym roku wyniesione grządki z nawiezioną ziemią. Jakoś będzie, to jest lepsze wyjście niż walczyć z wiatrakami i niepewnością, czy nie daję dziecku na talerzu tablicy Mendelejewa. Poza tym więcej tam słońca :wink:
Rekompensowałam sobie tą sytuację, stopniowo przekonując się do roślin ozdobnych. Dla nich też szykuję doły z dobrą ziemią, nie zawsze są to sukcesy, ale...Od czego Forum i jego mili bywalcy? Bardzo się cieszę, że się tu znalazłam. :tan
Były porażki, były sukcesy. Od forumowiczki justus27 dostałam kiedyś ucięte wierzchołki chryzantem, które ukorzeniłam -to te w zdjęciu z kompostownikiem kubeczki- i prawie wszystkie się przyjęły! Dar serca, do dziś jestem niesamowicie wdzięczna ;:167 . To był piękny widok, jak te maluchy na jesieni kwitły. Nawet wstawiałam je w wątku o chryzantemach zimujących. Choroba wieku ogrodniczego to różyczka, więc ja również na nią zapadłam. Podglądam pięknie ogrodowe aranżacje, nie zawsze się wpisuję, ale podziwiam szczerze. Trochę obrazków:
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek Nie wiem, ile zdjęc można wklejać na raz, admini mi łeb ukręcą zaraz...

Obrazek Wiosno, tęsknię!

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1841
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Z trawnikiem też ładnie ;:108 a jaki zielony ;:224 ;:167

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1817
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Niesamowite to ostatnie zdjęcie i ten słonecznik ;:167

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 22:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
A dziękuję, dziękuję. Można by rzec, na własnym G... wyhodowany, bo na oczyszczalni rośnie. Dużo ptaki mi rozsiały, nie wyrywałam siewek. To nie ma być pod linijkę.Wiedziały, co robią, siejąc sobie papu ;)
Przodu domu nie pokazuję, tam się niewiele zmieniło. Mam rabatę przy bramie, ale jest do przeróbki- powsadzałam tam to, co kupiłam na jesieni, byle do ziemi. No i dotarła do mnie smutna prawda, że muszę posadzić zimozielony, tujowy żywopłot, bo będzie szybki i dość tani, a ja lubię iglaki- byle nie szmaragdy, bo są trochę...plastikowe ;:131 Lubię kolumnowe,albo grubaśne Kórniki, a posadzę brabanty bo chcę pobawić się w Golarza Filipa. Nawet jak zbrązowieją w zimie, to będzie dla mnie sygnał zmienności pór roku.
Zauważyłam , że ptaki lubią w takich przesiadywać. Miewam na działce rzadkich gości, np dudka :tan
ObrazekObrazek
Powklejam jeszcze kilka kwiatków. Wiąże się z tym pewna anegdota. Cały ten półokrągły zakątek z kamieni układałam sama. Pusto wtedy było, nie miałam nic zielonego. Ale w trawie w kącie działki rosła taka śliczna, gęsta roślinka, cały jej kożuszek wzięłam na szpadel i umościłam na wilgotnej ziemi. Jak się cieszyłam, że mi się przyjęła! Zgadnijcie, co?- Gwiazdnica! ;:306

Obrazek
W kącie pod dzikim bzem coś mi na wiosnę zapachniało. Mówię do męża, że coś pachnie, szukaj,on mi na to:kobieto, zmysły ci odebrało, wypompowywałem tu oczyszczalnię! Ale zapach był tak wiercący, że z nosem przy ziemi szukałam jego źródła. To były fiołki ;:138 Kępy fiołków w nogach odrośli bzu Się zaopiekowałam, się rozumie. Sieją się jak głupie, uwielbiam je tak, że nawet zjedliśmy je na ciastkach ;:204 ;:167 . Acha, oczyszczalnię mamy bioeko i cuda na kiju, oddaje tylko wodę , ciut woniejącą, ale trawa się podlewała (tam nie chodziliśmy-mimo wszystko to bakterie, teraz jest drenaż).


Obrazek Gęsiówka cudnie rozrasta się nawet na kamienistej dróżce. Wiosna, gdy kwitnie, a robi to dłuuugo, mnóstwo skrzydlatych przyjaciół ją oblatuje. Nawet pachnie miodowo ;:333

Obrazek Petunie wysiewam sama, te mi się piękne udały. Białe też były piękne:Obrazek
Obrazek

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 22:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1841
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Też uwielbiam Fiołki...tak cudownie pachną ;:167 ;:167 ;:167 Mam białe i fioletowe,które przytargałem z pobliskiego nieużytku :tan Faktycznie rozsiewają się niesamowicie ;:138

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 22:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2760
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Witaj Kasiu, zaczytałem się w Twój wątek, pięknie ;:138 widać ile pracy już włożyliście w dom, bo trzeba przyznać, że mały nie jest :) super sobie radzisz na działce chociaż jak piszesz łatwo nie jest, ale widzisz tak to kiedyś było każdy śmieci zakopywał lub palił. Małymi kroczkami a będziesz miała przepiękny ogród :) jak to mówią nie od razu Rzym zbudowano :) oczywiście będę zaglądał i podpatrywał poczynania :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miriam
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 4 lut 2018, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3338
Skąd: łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Cześć Kasiu :D Ja też piszę się na śledzenie wątku,sądząc po zapale,efekt będzie spektakularny ;:215 Robienie wszystkiego samemu daje niesamowitą radość,ale często skutkiem ubocznym jest przepracowanie,czy kontuzje,jak w przypadku męża.Mojemu wysiadł kręgosłup,bo porywał się za wszystko,wiadomo,nie trzeba płacić.Udziela się twój optymizm,więc tabuny tu przyjdą :D

_________________
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
julcia1
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 5 lut 2018, o 08:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2172
Skąd: Leszno w Wielkopolsce

 1 szt.
Kasiu gratuluję nie ma to jak własny wątek ;:168 po kilku latach będziesz miała porównanie i skalę własnych osiągnięć ;:215
Zapał jest, ziemia jest zapał ogrodnika również, cierpliwość się wyćwiczy, będzie pięknie ;:180
Masz rację, też nie lubię tuji, ale mimo wszystko są niezastąpione w pewnych sytuacjach ;:168
Powodzenia ;:304

_________________
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorja
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 5 lut 2018, o 21:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 674
Skąd: Okolice Ełku, Mazury,5b.

 0 szt.
Dziękuję wszystkim za miłe słowa ! Napisałam elaborat, który następnie poleciał w kosmos ;:306 . To napiszę ponownie chociaż to co mi z głowy nie wyparowało .
Dzisiaj przycięłam pelargonie i zrobiłam z nich sadzonki. Oczywiście znowu będzie mix na chybił trafił, bo koty powyciągały znaczniki z donic w sieni. Kwiaty zimuję w nieogrzewanym wiatrołapie, kwitły mi do listopada. Fuksje szt 2 też przycięłam, to takie chucherka że nie wiem czy coś z nich będzie, mają zielone pączki. Ziemię wymieniłam na kompostową z dodatkiem keramzytu. Jakie było moje zdziwienie, kiedy wyjęłam je z doniczek, a tam...dżdżownice ;:202 Musiały wejść jesienią . Żywe i całkiem duże. Nie było rady, zrobiłam im w starym garze w sieni mini kompostownik. Przeżyły w doniczce 1l, to i tu dadzą radę. Papu dostały ;:170 .
ObrazekObrazek
Na forum jest fajny zwyczaj podsumowywania lata zdjęciami "dobytku". Wiec i ja co nieco dołożę, niech się cieplej zrobi koło serca :) To miks, niekoniecznie z ostatniego roku. Ale lubię je oglądać i planować, jak to będzie, gdy tylko się ociepli ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekTak wygląda wejście do naszej oazy. Jak dorwę aparat, zrobię zdjęcia aktualne i opiszę obmyślane zmiany.

Mam też kilkanaście razy przesadzaną kalinę roseum, Jarząb Koehnego który nie lubi rosnąć i myśli że mam sto lat przed sobą na oglądanie jego postępów, kilka wykończonych pęcherznic (dobra jestem, nie? takie stalowe krzaki dobić) i dużo goździków sinych które sama wysiałam, oraz liliowców Stella d'oro. Te maleństwa mnie zachwyciły, kwitły krótko po posadzeniu. Tam jest taki bajzel, że ojejuuu...

Obrazek

ObrazekDane są przekłamane, bo aparat nie ma ustawionej daty :wink:
Co do domu- rzeczywiście jest bardzo duży. Mam troje dzieci, najstarszy syn poszedł już w świat, studiuje w Białymstoku, ale od zawsze jeździł po świecie najpierw do moich rodziców, potem już w szkole średniej na zarobek za granicę i dalej są ze swoją dziewczyną zdania, że zapewne emigrują. Średnia córka to czternastolatka, najmniejsza- 4,5roku. Był czas, że moja nastolatka nerwowo dopytywała się, czy aby na pewno nie wyprowadzimy się stąd? Myślałam, że to trauma jakaś po przeprowadzce z miasta, po zmianie środowiska, ale ona po prostu kocha to miejsce. Chodzi po łąkach, śpiewa, zbiera kwiaty i dobrze jej tu. Chociaż jeszcze mała, przekomarza się z mężem (to jej ojczym)że niczym jej stąd nie wygoni, będzie z nami mieszkać i już! Najmniejsza nie ma zdania, ale temperament cygański ;:173 . Zawsze sądziłam, o ja naiwna, że duży dom kupię żeby dzieci przynajmniej przez kilka lat dorosłości nie musiały martwić się o wynajem, stancje, kaucje itd. Potem zechcą, to się wyprowadzą, a jak nie to też dobrze. Na górze swobodnie zmieszczą się dwa 50m mieszkania, ze wspólnym korytarzem i łazienką, ale aneksy kuchenne mogą być oddzielne. No i co? Dzieci idą w świat swoją drogą, chcą zdobywać wszystko same, same chcą mierzyć się za bary z życiem. Czas pokaże, jak będzie. Duży dom, duże koszta. Póki co w kieszeni wiatr, a trzeba ocieplić chałupę, bo niszczeje i duże są koszta ogrzewania. Śni mi sie po nocach, jak już stoi taki piękny, w kwiatach. ;:131

_________________
Katarzyna. Ogród po wiejsku


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Ogród po wiejsku
PostNapisane: 5 lut 2018, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1841
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Jakie słoneczniki ;:oj ;:oj A pelargonie ;:224 Pogratulować ;:108

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 235 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Annes 77, nowapasja, pelagia72, plocczanka i 78 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *