Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 877 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 52  
Autor Wiadomość
Iwonka1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 21 sie 2017, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4948
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko, jestem ;:196
Ale fajniasty pomidor Ci wyrósł ;:63 Kwiatów jeszcze trochę będzie, jeszcze lato nie powiedziało ostatniego słowa ;:108

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Shire
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 21 sie 2017, o 23:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2225
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Agnieszko :wit

Co robisz z pomidorkami? Jakieś fajne przetwory?

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 22 sie 2017, o 09:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Melduję się w kolejnej części :wit świetne warzywka, równie ozdobne jak kwiaty ;:108

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Klara154
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 22 sie 2017, o 11:05 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 150
Skąd: Lublin

 1 szt.
Tyle inspirujących rzeczy jest w Twoich wątkach.
Ja też mam kurki (zielononóżki) trzymam je jednak u wujka, w gospodarstwie obok. Z czasem być może zrobimy dla nich hacjendę w ogrodzie.
Może to takie pytanie nie na miejscu, ale czy myślisz już o nasionach na kolejne wysiewy w następnym sezonie?
Ja już tak ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 22 sie 2017, o 20:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14731
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Aguś , witaj!
Ej ładne te kwitnienia sierpniowe.
Ale ten falbaniasty pomidor przebija wszystko, Fanatyczny ;:215

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 26 sie 2017, o 11:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9818
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Też się melduję w nowej części wątku, żeby czasem jej nie zgubić.

Pozdrawiam serdecznie!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 26 sie 2017, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5589
Skąd: śląskie

 0 szt.
Od razu się wpisuję :wit
Bo właśnie przed chwileczką kłódeczkę w poprzednim wątku zobaczyłam.

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9587
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Aguś ten widok jest cudny. ;:oj

Obrazek

Oczywiście Twój warzywnik, to dla mnie wzór do naśladowania ;:138 przynajmniej w różnorodności, bo takiego ładnego układu nie uda mi się stworzyć.

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4948
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Ale mam refleks ;:223 Ale jestem ;:108 Dobrze, że wreszcie zauważyłam Twoje zniknięcie, bo inaczej byśmy się zgubiły. Ale muszę powrócić do poprzedniej części i nadgonić zaległości.

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 2 wrz 2017, o 20:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4948
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
O, choroba ;:202 Żeby nie powiedzieć dosadniej....... Teraz to się dopiero popisałam :;230 No, ale minęło w końcu 11 dni, mogłam zapomnieć, że się u Ciebie wpisałam ;:224 Wielkie mi mecyje ;:306 ;:306 ;:306

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Iwonko to moja wina, po prostu nie wyrabiam trochę ostatnio i niestety komputer leży się kurzy :| Do kuchni nie wejdę aż do Bożego Narodzenia, tak mi obrzydło robienie słoików :;230 A ogród już bym najchętniej sprzątnęła, co się da przycięła, zgrabiła liście i zrobiła sobie dłuuugą zimową przerwę.
Nie miałam nawet czasu pocykać zdjęć i wiele kwiatów przekwitło prawie niezauważone. Trochę szkoda, popracowałam wiosną, żeby było co oglądać a teraz je zupełnie przegapiłam, gdy się wdzięczyły na rabatach :? Tak samo pomidory przegapiłam, zebrałam nasiona z 60 odmian, a pozostałe 40 chyba zjedliśmy nawet niezauważone, a może ktoś mi cichcem poodklejał cenówki z nazwami i trudno, przepadło, ani ich nie sfotografowałam, ani nic nie wiem o smaku, ani nie mam nasion :;230 Chyba to było po prostu za wiele jak dla mnie :D

Soniu serdecznie dziękuję ;:196 Bardzo fajnie wyglądają jak dla mnie kłosowce, dobrze że zdążyły od razu pierwszego roku rozkwitnąć, bo i dla mnie, i dla pszczółek to była duża radość ;:138

Bea tak się jakoś szybko skończyła ta pierwsza część, jejku kiedy to zleciało, pamiętam jak zakładałam pierwszą część jakby to było chwilę temu ;:oj

Loki bardzo się cieszę, że mnie znaleźliście, mam nadzieję, że jeszcze będzie na co popatrzeć ;:215

Anuś ładne te sierpniowe kwiatki, ale sierpień jest taki zabiegany, że kwitną sobie a muzom i nie ma je kto oglądać :wink: Jak Ci się spodobała śliczna Florentine, to mam zebrane nasionka i mogę Ci je jesienią podesłać ;:108

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 13:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Klaro witam miło ;:196
Pewnie, że myślę o wysiewach, mam nawet krótką listę, co chciałabym wiosną wysiewać. Nie powtórzę wszystkich jednorocznych, bo było ich za wiele i muszę zostawić miejsce dla bylin, ale niektóre tak mim się spodobały, ze bez wiosna i lato nie byłoby takie samo, i te właśnie są na liście :D

Natalko zgadzam się, warzywa też są piękne :D

Moniś z pomidorów zrobiłam mrożony i słoiczkowany przecier, a prócz tego keczup, sos meksykański, sos tajski, sos boloński i boloński zielony, zostało do zrobienia leczo ale czekam na więcej papryki. Suszone jeszcze mam z zeszłego roku, więc w tym roku nie suszę.

Kasiu dzięki ;:196 Te argumenty właśnie mnie najbardziej przekonują do bylin, co roku są ładne a nie ma z nimi specjalnie dużo pracy. Gorzej, jak się nie oznaczy i rozkopie, nim wyjdą z ziemi :;230 myślę, ze jak się przyzwyczaję do tego, gdzie rosną to już ich nie będę wiosną masakrować i sadzić jedna na drugą ;:306

Madziu u mnie równiutko z końcem sierpnia wkroczyła jesień ze swoją jesienną aurą. Może jeszcze będzie kilka ładnych dni ale takie lato to jak dla mnie już nie lato :wink: Nie mówię, że to już były ostatnie kwiaty, ale ostatnie takie letnie. Ja też mam nadzieję na ładny wrzesień, lubię taką wczesną jesień i wrześniowe wypady do lasu albo w góry.

Iwcia miałam wśród tylu odmian takie wyjątkowo smaczne pomidorki ;:215 I jest to Corazon, German Giant, Gold medal, Apricot Brandywine i Cherokee Green ;:215

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 13:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Kasiu to Florentine Beauty, miałam dużo wielkich pomidorów i ten nie jest największy :D Ale wygląda imponująco, z tym serduszkiem w środku i falbanami ;:oj Kobea urosła u mnie do wysokości podpory (w niektórych miejscach 1,5m, w niektórych trochę więcej) a potem zaczęła się rozłazić na boki. Nie rośnie bardzo gęsto, mimo że niektóre uszczykiwałam. Bałabym się za często to robić, mogłaby nie zdążyć zakwitnąć.

Iwonko i to mnie bardzo, bardzo cieszy ;:196

Prymulko, Kasiu, Aniu dobrze, że dróżka do mojego ogrodu nie zarosła, mimo ze sama ostatnio nie za często bywam w wątku ;:224 ;:196

Czarna Różyczko bardzo mi się podoba Twój awatar!), kurki już się zadomowiły i udało mi się sprawić, by mnie pokochały. Dwie nawet dorobiły się swoich imion, jedna jest Bellą, a druga Jarzębinką. Teraz czekamy na najlepsze- na jajka :lol:

Aguś ;:196
Ponoć tak wysyła się różne zwierzaki, to coś niebywałego dla mnie, taki pisklak w kartonie i wieziony przez kuriera ;:202 Ale nasze były kupione z hodowli godzinę drogi od nas i pojechaliśmy po nie sami. Pani je tak dziwnie łapała, taką laską im podhaczała nogi, kura się wywracała a ona ją hyc za nogi, i jak wyłapała tyle co chcieliśmy kupić, to je wpakowała do worka z siatki, takiego jak na ziemniaki :shock: W dodatku jako że trzymała je za łapki, to do worka wpadały głowami w dół, na pewno nie było to miłe przeżycie :| Więc my je włożyliśmy je do kartonów w bagażniku, żeby mogły normalnie stanąć na nogi przez ten czas podróży. Nie planuję je puszczać po ogrodzie, by chodziły gdzie popadnie :wink: Tylko pod kontrolą! Krzysiu ma jeszcze zbić takie skrzynie do warzywniaka, bez podłogi. Będę tam wkładać kurę, żeby odrabiała pańszczyznę na moich grządkach, kopała, odrobaczała, spulchniała i no cóż, nawoziła też ;:215 U mnie też ulewnie, taki mokry rok :wink:

Tulapek mam jedne i drugie! I jesienne nerine, marcinki, chryzantemy. Tylko dla mnie to już nie są letnie kwiaty :D

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14731
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Hej Agus :wit
Zaglądam tutaj z nadzieją na nowe fotki ogrodowe do ogladania.
A tu pusto :roll:
Co to takie lenistwo? ?
To pozdrowki chociaż zostawiam i czekam na foty. :wink:

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4701
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Anidko jeszcze trochę kwitnie, a owszem :D Tylko na scenę się ładują inne kwiaty, te jesienne ;:108

Ewelka u mnie ta nadzieja umiera, prawdę mówiąc. W sierpniu jak przeszła ta mocna burza połamała moje róże i pergole, na których się pięły. Musiałam je krótko ściąć i czekam teraz na nowe, solidniejsze podpory z drewna. Przycinając oberwałam wielkim kolczastym badylem i normalnie moja "miłość" do tych róż wzrosła wraz z kolejnymi bliznami na głowie i plecach. Także, ten... ;:224 Kusiło, by je ciachnąć krótko przy ziemi ;:173

A kto to tu wyszedł, powitać zimę? Zimowity! ;:oj Więc mówcie, co chcecie, ale coś jest na rzeczy ;:198

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę jeszcze kwitnie, właśnie rozkwitły szałwie które siałam na przedwiośniu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

-- 4 wrz 2017, o 14:08 --

Anuś masz rację, trochę zaniedbałam zdjęcia ;:218 Obiecuję poprawę ;:108 Dziś po sadzeniu kilku nowych kwiatów i cebul zmotywowałam się żeby zrobić choćby te kilka, które widać powyżej, zwłaszcza jak odkryłam, ze zimowity już się pojawiły ;:108

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:10 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6128
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Ago
Cieszę się, że jesteś ;:196
Uczucia co do przetworów i masy pracy na co dzień mam podobne.
Tylko ogrodu nie mam nigdy dość :D
Przyszło mi do głowy, żeby Ci podpowiedzieć - przytnij kurom skrzydła, tzn pióra :;230 tylko oczywiście i nie będą przelatywać przez ogrodzenie :D
Babcia tak robiła, a ja zrobiłam to kurze sąsiadów Jadwisi , która się we mnie zakochała :;230
Przypomniało mi się, że raz dostaliśmy skrzyneczkę z gołębiami pocztą :D
Tego samego dnia. Uczucie było niesamowite, jak ją otwieraliśmy ;:224

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Fioletowy ogród z aniołkiem cz 2
PostNapisane: 4 wrz 2017, o 14:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32795
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Agusiu czasem się cieszę ,ze mam taki mały ogródek ,bo i mniej sie w nim napracuję.Przetworów pomidorowych nie robię, wole zjeść na świeżo prosto z krzaczka, jednak miałam tylko parę krzaczków i to wystarczy. Miałam szczęście ,ze w tym roku nie dopadła je zaraza, wszystko było bez oprysku i to mnie bardzo cieszy, aż chce się w przyszłym roku znów sadzić pomidory.

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 877 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 52  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: apus, Galina55, kety, MoToKi, pelagia72 i 53 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *