Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 238 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14
Autor Wiadomość
Ignis05
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 17 lut 2021, o 23:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8200
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Z okazji dnia kota dokładam "moje - nasze" osiedlowe koty. ;:173
Kubuś i Kropka a może odwrotnie. :D
Obrazek
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 17 lut 2021, o 23:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41637
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!
Jagi ;:4
Zdjęcia znad Radunii to miła odmiana, bo rzadko wstawiasz zdjęcia z okolic.
W Dolinie Będkowskiej w lesie żyją dwa kruki i odkąd sięgam pamięcią rano o wschodzie słońca przelatują nad moją głową w kierunku (chyba) Krakowa, a wracają tą samą drogą o zmierzchu.

Lisico zachęcona przyszłam zobaczyć koty, bo kruki od lat jak były tak są, a kotów w mojej okolicy nie ma Obrazek czy wszyscy jak ja mają wykastrowane kanapowce? Coś czuję, że znowu człowiek narozrabia w przyrodzie :wink:

Tegoroczna zima bardzo mi pasuje, co prawda śnieg obchodzi się ze mną łagodnie i dookoła biało, ale co rano przybywa tylko pół centymetra.

Tradycyjnie jak co roku Maciek i Monika pozdrawiają w swoje święto, nazwane hucznie Światowym Dniem Kota, ale podobno obchodzone tylko u nas i we Włoszech Obrazek

Obrazek

Cieszcie się zimą, bo lada dzień odejdzie i nastaną roztopy, ślizgawice, mżawki i dużo gorsze zjawiska od białego puchu! Pozdrawiam cieplutko! ;:167

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JagiS
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 18 lut 2021, o 01:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4972
Skąd: Pruszcz Gdański

 1 szt.
Witam!
Święto dziś niepowszednie a solenizanci to najbardziej urodziwe stworzenia na ziemi, toteż nie może zabraknąć w nim udziału. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za zaprezentowane kotki ;:180 . Wszystkie cudne, puszyste, cieplutkie i nieodzowne.
Moje też takie są.


Ibrakadabra, ucieleśnienie kociej słodyczy, inteligencji, umiejętności komunikowania się z człowiekiem i silnego, choć wrednego charakterku.

Obrazek

Obrazek

Zlatanek, jak wszystkie czarno-białe kocury, w połowie nieufny, płochliwy, można by rzec: cykor, ale w drugiej połowie wspaniały, dekoracyjny i uroczy pluszak-przytulak, choć osiągnięcie komitywy z człowiekiem zajęło mu prawie pięć lat.


Obrazek

Obrazek

Szuwarek w wigilię dnia Świętego Walentego usiadł przede mną, długo patrzył mi w oczy, a potem poszedł przed siebie w ciemną noc. Jak wódz Siuksów, zabrał swoje stare kości i ruszył w dal, gdzie pewnie oddał ducha. W swoim czasie, na swoich warunkach, w przez siebie wybranym miejscu. Gdzie i kiedy go znajdę?

Obrazek


Pozwólcie, że z Wami porozmawiam następnym razem.
Ściskam i głaskam wszystkie koty świata.
Dobrej nocy - Jagi


_________________
Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
Zielony sklepik "U Zlatanka"
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 18 lut 2021, o 14:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8200
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Jagódko ;:196
Bardzo mi przykro, że Szuwarek gdzieś zniknął. ;:145
Może tylko poczuł wcześniejszy zew marca. Może jeszcze wróci.

Czy u Ciebie też wciąż jest tyle śniegu ?
U nas jeszcze wczoraj dosypało tyle, że dzisiaj na dwie łopaty odśnieżaliśmy prawie dwie godziny.
Jak zerknęłam na prognozę , to jeszcze w piątek dosypie. :?
Na moim biegunie nie chce nic topnieć, tylko górki białe rosną.
Przytulam ;:168 i buziaczki ślę. ;:196 ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 19 lut 2021, o 10:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10330
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ JagiS

Ano przydałaby się jakaś sensowna praca, uwzględniająca wszystkie czynniki, która pokazałaby kto miał rację w kwestii sposobu walki z covidem i dlaczego… Oprócz Australii i Nowej Zelandii, bo tym przez wyjątkowo drastyczne środki udało się epidemię zdusić w zasadzie do zera… Tyle tylko, że na dłuższą metę to nieżyciowe, ten wirus nigdy nie zniknie, a oni raczej też nie będą trzymali już na zawsze zamkniętych granic niczym Korea Północna ani zamykali wszystkich w ścisłym areszcie domowym gdy tylko ktoś jednak wirusa przywlecze. Wracając do tematu przewodniego: fakt, że jak się tak patrzy na kraje, które mają diametralnie odmienne podejścia, a wyniki identyczne, to zawrotu głowy można dostać…

Co do śniegu – jak dla mnie idealny śnieg to taki jak miałem z miesiąc temu. Czyli padał całą sobotę (w weekend, gdy nie musiałem zadka z domu ruszać), przykrył wszystko piękną, białą pierzynką, mogłem zrobić zimowe fotki, a już wieczorem zaczął topnieć.

@ Lisica

Nie, kochana, nie uprawiam zimowej wspinaczki górskiej. Po prostu mieszkam w mieście, które uważa, że nawet po bagietkę do piekarni jedzie się samochodem, a nie idzie pieszo, a do tego niezbyt przyzwyczajone jest do ataków zimy… Więc o ile, jak już trzeba, drogi jakoś odśnieżają, o tyle o jakimkolwiek zimowym utrzymaniu chodników można zapomnieć. Raki kupiłem sobie wiele lat temu, po pierwszym epizodzie deszczyku padającego przy minus dwóch stopniach, gdy do stacji szedłem chyba z godzinę, jezdnią, bo po chodniku się nie dało. Gdy zdarzył się drugi taki epizod, gratulowałem sobie – do stacji doszedłem w normalnym tempie, a ludzie idący tiptopkami i co rusz rozpaczliwie łapiący równowagę, których czasem mijałem, patrzyli na mnie osłupiali… Potem przez lata miałem spokój, aż tu znowu przydały się tej zimy.

Z przykrością muszę udzielić Ci odpowiedzi odmownej w kwestii szacunku do śniegu. To białe ******** jest zimne, mokre, śliskie, utrudnia przemieszczanie się, powoduje paraliże komunikacyjne, ludzie sobie przez nie łamią rozmaite kończyny… Jako osoba nieuprawiająca sportów zimowych dostrzegam tylko jedną zaletę śniegu – ładnie wygląda – która wszakże nijak w swym odosobnieniu tego ogromu wad równoważyć nie może…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lisica
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 22 lut 2021, o 01:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1265
Skąd: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

 0 szt.
Loki,

Raki już masz, teraz tylko dokupić czekan, kawałek liny i.... możesz zaczynać wspinaczkę :twisted: :twisted:
Jak na kogoś, kto mieszka tak blisko Alp, to aż by się prosiło.

Co do śniegu, cóż, nie obiecywałam sobie zbyt wiele po Twojej odpowiedzi, ale doceniam, że przynajmniej widzisz jego urodę.
W nagrodę - zobacz jaki cudny jest zimowy las.

Obrazek

Obrazek

_________________
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 22 lut 2021, o 22:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41637
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Jagódko nie ma cudnego Rudzielca , może jeszcze wróci? Utulam ;:145 ;:4

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 23 lut 2021, o 16:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8200
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Jagódko ;:196
Mój dochodzący kotek Kubuś też przepadł.
Mam nadzieję , że nasze koty poszły na amory. ;:131
Trzymaj się zdrowo. ;:167 ;:cm

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 23 lut 2021, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24832
Skąd: Płock

 1 szt.
Zawsze smutno się robi, że odszedł kolejny nasz towarzysz.
Jednak to on wybrał sposób odejścia.
A może Ignis ma rację? Może poszedł na amory?
Zawsze staram się być optymistką. Nie zawsze mi się to udaje, ale staram się walczyć z negatywnymi myślami.
Inaczej teraz przy tym co się dzieje bym zwariowała.
Uwielbiam taka śnieżną zimę, ale też czekam na wiosnę.
Jednak kolor i ciepło są dla mnie najlepsze :D

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 27 lut 2021, o 09:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10330
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Lisica – uwielbiam góry, ale latem i do wysokości na których jeszcze nie muszę konfrontować się ze śniegiem… Bo może i pięknie on wygląda, przyznaję, nawet w miastach potrafi on przykryć szarość i wszystko upiększyć (póki świeży w każdym razie), a w mniej lub bardziej dzikiej przyrodzie to już w ogóle jedno wielkie łał, ale przy bliższym kontakcie zdecydowanie traci na uroku i bardzo szybko psuje pierwsze pozytywne wrażenie… :;230

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
megi1402
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 14 mar 2021, o 23:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2050
Skąd: Köln

 0 szt.
Jagi :wit
Zimy wszyscy już chyba mają dosyć, na szczęście już niedługo i znowu będzie można grzebać w ziemi. Zajmuję więc miejscówkę na płocie i czekam na słońce i przebudzenie twojego cudnego Ogrodu. I życzę, żeby nic w tym roku nie było do bani, wszystko się zieleniło, kwitło i cieszyło, żadnych plag, suszy, ćmy, ślimaków, mszyc.
Mam nadzieję, że Szuwarek się jeszcze odnajdzie, żywy :cry:

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Gosia
U Jasia i Małgosi 1 --- U Jasia i Małgosi 2
U Jasia i Małgosi 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JagiS
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 27 mar 2021, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4972
Skąd: Pruszcz Gdański

 1 szt.
Witajcie, moi Kochani!
Ze wszystkich miesięcy najbardziej nie lubię marca. Paskudnie długi, nijaki i nieprzewidywalny. A tegoroczny już naprawdę przekroczył granice przyzwoitości. Tak jakby chciał zaprezentować całą gamę najgorszych swoich instynktów: zadymę, wichurę, mróz lub ulewę, a czasem wszystkie naraz jednego dnia. Słoneczko wypuszczał czasem, za to na krótkiej smyczy. Na dodatek, po stopnieniu śniegu, ujawnił całą mizerię ogrodu po zimie: rozczochrane i połamane trawy, badyle i suche kwiaty hortensji, które, wiedziona zapowiadaną przez Was (tak, tak, przez Was) romantyczną wizją oszronionych form, zostawiłam. Szronu nie było, romantyzmu też nie, wszystko przywalił śnieg, a teraz - bordello grosso (jak mówią Włosi). Wracam do zasady sprzątania ogrodu jesienią, howgh!
Wiosny, rzecz jasna, w ogrodzie nie było widać do dziś. Dziś dopiero rozkwitły nieliczne krokusy. A cała reszta? Szkoda gadać. Znowu wiosnę trzeba sobie kupić... ;:224.

Uczciwie trzeba przyznać, że ubiegłoroczny marzec był tylko nieco lepszy.
Co prawda od trzynastego coś tam kwitło...



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

... ale zakończyło się tak ;:oj !

Obrazek

........................................................................................................

Wszystkim bardzo dziękuję za piękne zdjęcia Waszych kotków. Przy nich moje własne wydały mi się jakieś zwyczajne ;:218.

Ciąg dalszy nastąpi...

_________________
Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
Zielony sklepik "U Zlatanka"
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 28 mar 2021, o 13:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10330
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Nie darmo mówi się, że w marcu jak w garncu… No a kwiecień-plecień wciąż przeplata, trochę zimy, trochę zimy… Czy jakoś tak, nie wiem czemu mi się nie zrymowało… :;230

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 28 mar 2021, o 17:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14172
Skąd: Płock

 1 szt.
Nie narzekaj, Jagi, nie narzekaj. ;:185
Młodziutka jeszcze jesteś, ;:333 skoro nie pamiętasz, jak to w marcu drzewiej bywało. ;:108
Zresztą nie tylko w marcu, także kwiecień często jeszcze mroźny i śniegiem zasypany bywał. ;:108
Prawda, że było to dawno temu, ja tego doświadczyłam na własnej skórze, dlatego zapewne w zakamarkach pamięci jeszcze tkwi.
Tymczasem nie narzekajmy, cieszmy się pierwszymi wiosennymi promykami słońca i pierwszymi kolorowymi kwiatuszkami, wśród których już uwijają się spragnione słodkiego nektaru pszczółki. ;:138 ;:138

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 8 kwi 2021, o 09:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24832
Skąd: Płock

 1 szt.
Strasznie długo każesz czekać na kolejny odcinek.
Na pewno już coś się ruszyło w ogrodzie.
Co prawda u mnie też mało, ale jednak.
W tym roku zima nie chce odpuścić. Ostatnie zimy nas rozpieściły.
Jest brzydko, zimno, ponuro, ale może maj będzie ładniejszy?

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 8 kwi 2021, o 09:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3957
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Ja tam jestem dobrej myśli odnośnie dalszej części kwietnia.
Ta zimnica musi się kiedyś skończyć.
Ale pomimo niesprzyjających warunków nie podaje się i kontynuuje prace ogrodowe, oczywiście wtedy kiedy ogród nie jest pokryty śniegiem.
Za to sąsiad poszedł o krok dalej.
W pewnym momencie bronował śnieg na polu, co by ten szybciej stopił się.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
PostNapisane: 8 kwi 2021, o 17:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6447
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jagódko
Bardzo pocieszające kwitnienia masz :D
Ciemierniki bardzo dostojne.
U nas też bałagan po zimie okrutny plus tunele nornic :roll:
Tutaj mam pewien żal do futrzastych czworonogów ,które niedawno przeturlały się niczym lawina pochłonięte amorami przez nasze siedlisko...
Ja też uważam ,że śnieg w kwietniu to nieprzyzwoite zjawisko. ;:219
Czasem grabię śnieg na trawniku ,jak sąsiad Magdy. ;:306

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 238 ]  Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: bejka1970, Danutka55, ewelkacha88, Google [Bot], PEPSI i 97 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *