Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 119 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 9  
Autor Wiadomość
Robert P
 Tytuł: Sagowiec(Cycas revoluta )-spostrzeżenia,uwagi,zalecenia cz.2
PostNapisane: 11 wrz 2014, o 05:45 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35

 więcej niż 1 szt.
Część poprzednia wątku ---> - klik -


Piotrze gratuluję ;:333 Teraz zadbaj szczególnie o niego, aby liście w pełni się rozwinęły.

Zimowanie sagowców w ogrzewanym pomieszczeniu ma swoje zalety, ale trzeba bardzo uważać w momencie przenoszenia do ogrodu i zwiększonej ekspozycji słońca. Swoje sagowce przenosiłem w okresie pochmurnym. Pomimo tego po około 7-10 dniach jeden z nich rozłożył (opuścił) koronę liści a drugi zaczął żółknąć od słońca.
Po konsultacji z andresem podlałem obficie rośliny. Okazało się, że trzeba dobrze przygotować bryłę korzeniową i podlewać, najlepiej ciepłą wodą, aby przygotować roślinę do większej transpiracji. Zagrożeniem jest też nagłe, zbyt silne nasłonecznienie w pierwszych dniach, nawet do dwóch tygodni.

Obrazek
po reakcji i podlaniu sagowiec po prawej podniósł liście a ten po lewej ma zżółknięte dolne liście, a te w środkowej części mają żółte plamki.
Obrazek

obecnie wyglądają tak jak poniżej, a najmniejszy wypuścił liście
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 11 wrz 2014, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4977
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
Ja też swoje mam zadołowane w ziemi z donicami na lato a na zimę wracają do przechowalni z innymi egzotykami :wit

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Daro71
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 21 paź 2014, o 16:43 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18
Skąd: Jaworzno

 0 szt.
Witam.
Od około dwóch miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem najpopularniejszego z cycasów - cycas revoluta. Zakupiony został w markecie majster i dosyć długo tam "leżał". U mnie odpukać nic złego póki co z nim się nie dzieje. Stoi na parapecie i niezbyt często jest podlewany. Z racji późnej pory zakupu - wrzesień nie przesadzałem go, może to błąd bo rośnie w jakimś marketowym substytucie podłoża? Ziemia szybko przesycha, choć na samym dnie jakby jest nieco wilgotna.

Kolejna sprawa, na zimę z racji dogodniejszej temperatury planowałem przenieś go do dziewczyny, lecz mam obawę bo prawdopodobnie na jednej z jej roślin - juce zauważyłem brązowe narośla, prawdopodobnie tarczniki i tu pytanie czy ryzykować i przenieś go w chłodniejsze miejsce ok 15 stopni, czy nie narażać go na robala i trzymać u siebie, temp. ok 25 stopni.

I ostatnia sprawa zastanawiam się nad zakupem sadzonek cycasów z gatunków dioon spinulosun i dioon edule. Może ma ktoś z nimi doświadczenia, czy wymagają nieco innych warunków niż cycas revoluta?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dominik z Gdyni
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 3 gru 2014, o 22:56 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 93
Skąd: Gdynia

 więcej niż 1 szt.
Daro, tarczniki bardzo trudno usunąć, więc ja bym nie ryzykował przenosin cycasa w miejsce gdzie one występują. Wysoka temperatura mu nie zaszkodzi jeśli uraczysz go od czasu do czasu doświetlaniem (dotyczy to miesięcy X-II, w pozostałe doświetlanie nie jest potrzebne).

Uprawiam dioon spinulosum i dioon edule. Ten pierwszy jest ze swojej natury dużo silniejszy, tworzy większe i bardziej "toporne" pędy które bardzo trudno zniszczyć. Dioon edule jest początkowo mniejszy i delikatniejszy, ale może to wynikać z odmiennej wielkości materiału zapasowego nasiona. Spinulosum ma spore nasiona, stąd zapewne wyrasta od razu jako dość duża roślina. Edule potrzebuje czasu aby dorównać wielkością spinulosum. Odpowiadając precyzyjnie na Twoje pytanie: spinulosum na pewno od początku może rosnąć w takich samych warunkach jak revoluta. Edule lepiej ustawić w nieco bardziej cienistym i umiarkowanie nagrzewającym się miejscu. Jest po prostu trochę bardziej wrażliwy. Po 1-2 sezonie uprawy można traktować wszystkie tak samo.

_________________
Jadalne rośliny tropikalne oraz egzotyczne rośliny ogrodowe to moja pasja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Daro71
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 9 gru 2014, o 14:24 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 18
Skąd: Jaworzno

 0 szt.
Dominik, dzięki za info. Walka z tarcznikami chyba została wygrana :) , choć straciliśmy jedną roślinę :( . Może jednak liście tej juce odrosną...

Kolejny problem pojawił się z okazyjnie kupionym cycasem :( .
Był w o wiele za dużej donicy, w bardzo "luźnej" ziemi, tzn w ogóle nie zbitej, bardzo mocno przechylony i niemal do połowy kłodziny z jednej strony obłożony ziemią, dosyć wilgotną, rosły już jakieś chwasty.
Przy próbie oceny korzeni, ziemia się "posypała", korzenie okazały się bardzo krótkie, ale raczej zdrowe. W tej sytuacji przesadziłem roślinę do mniejszej donicy, dając na spód sporą dozę keramzytu i wsadziłem go wraz z tą ziemią, na wierzch tylko dosypując uniwersalnej by uzupełnić braki ziemi.
Wokół kłodziny delikatnie ją zwilżyłem, podlewając solidnie dopiero po kilku dniach.
Ziemia nie sprawia jeszcze wrażenia całkiem przesuszonej mimo iż minęło ok 2 tygodni od podlania.

Problem jest taki iż liście zaczęły tracić kolor od czubków, które od razu wydały mi się młode, są delikatniejsze i miękkie.
Dla porównanie wrzucam fotki, niedługo po zakupie i obecnie.

Obrazek Obrazek

I tu pytanie co dalej robić by liście całkiem nie zżółkły, bo taki chyba zamiar mają zrobić?

Kolejna sprawa, dostarczono mi cycasa zakupionego w Hiszpanii lecz niestety został zainfekowany przędziorkami :( . Przepłukałem intensywnie liście i kłodzinę prysznicem nad wanną, zabezpieczając ziemię przed zalaniem, dodatkowo mam zamiar zakupić środek chemiczny. Nie mam jednak słonecznego miejsca by go gdzieś z boku umieścić na czas kwarantanny.

Czy na ten czas może stać w jakimś ciemnym, lub zacienionym miejscu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sahe
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 9 gru 2014, o 14:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 255
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Mój cycas tuż po zakupie również zaczął żółknąć, ale proces ten zatrzymał się i nadal nie wiem czego był efektem. Roślina od wielu miesięcy stoi tak, jedynie wypuściła liście płonne. Mam nadzieję, że za jakiś czas pojawi się coś zielonego :) może to reakcja na zmianę warunków uprawy/środowiska.

_________________
Rozczarowanie to gniew dla mięczaków ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Manuela
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 7 mar 2015, o 18:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 162
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Mój sagowiec ma duże 3 liście i nie odą one do góry tylko opadają. Teraz żółkną, chyba będę musiała je obciąć. I jak go kupiłam miał małe liście idące ku górze, a teraz ma wielkie i rozkładające się. Co sądzicie,dlaczego? Mało nawozu? Wrzucę fotkę jak zrobię :)

_________________
viewtopic.php?f=36&t=84545&start=98
viewtopic.php?f=62&t=86518&p=5448877#p5448877


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 7 mar 2015, o 18:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Myślę, że odpowiedź łatwo uzyskasz, w wątku jest wszystko dokładnie opisane. :idea:

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dominik z Gdyni
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 8 mar 2015, o 00:07 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 93
Skąd: Gdynia

 więcej niż 1 szt.
Większość opisanych tutaj w kilku ostatnich wpisach kwestii jest moim zdaniem związanych z zimowym deficytem oświetlenia. W listopadzie, grudniu i styczniu statystycznie mamy od ok 30 do 120 minut pełnego (słabego) oświetlenia słonecznego (nie mylić z długością dnia). Cycasy wymagają silnego nasłonecznienia przez wiele godzin. Poza tym lubią wysokie temperatury i raczej suche stanowiska. Wysoka temperatura uprawy w warunkach domowych, przy jednoczesnych niedoborach światła i zbyt częstym przelewaniu prowadzi do gnicia korzeni i żółknięcia liści. Jeśli macie możliwość wybierajcie umiarkowanie ciepłe stanowiska (ok +10), pełne nasłonecznienie, podlewanie wiele dni po tym gdy wierzch ziemi dobrze wyschnie. Ostatnia kwestia: unikajcie torfu. Jeśli już stosować torf to z dodatkami. Jest on ziemią bagienną, cycasy chętnie w niej gniją, szczególnie zimą.

_________________
Jadalne rośliny tropikalne oraz egzotyczne rośliny ogrodowe to moja pasja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Manuela
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 12 mar 2015, o 17:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 162
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Mój wygląda tak, mam go w pracy, bo na oknie jest dużo światła i jest ciepło, ale widzę,że coś jest z nim nie tak ;:110 liście są za duże, nie rosną w górę, rozkładają się kręcą,a nawet teraz zaczynają opadać igły.
Obrazek

---12 mar 2015, o 17:07---

Mało światła? Jeśli stoi na słonecznym parapecie? I co za wcześnie wypuszcza młode listki?

_________________
viewtopic.php?f=36&t=84545&start=98
viewtopic.php?f=62&t=86518&p=5448877#p5448877


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dominik z Gdyni
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 12 mar 2015, o 19:05 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 93
Skąd: Gdynia

 więcej niż 1 szt.
Wygląda dość dobrze. Dłuższe liście pomagają mu wyłapać więcej światła. Postaraj się podlewać go odstałą deszczówką. Woda z wodociągu zawiera zwykle sporo wapnia który odkłada się na brzegach doniczki. Z czasem w te wapienne wykwity zasiedlają się grzyby. Nie jest to sprzyjająca sytuacja dla roślin.

_________________
Jadalne rośliny tropikalne oraz egzotyczne rośliny ogrodowe to moja pasja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Manuela
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 12 mar 2015, o 20:18 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 162
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
A co zrobić,żeby miał mniejsze liście? Przesadzić do mniejszej doniczki? Zmienić miejsce? Trudny kwiatek w uprawie ;:174

_________________
viewtopic.php?f=36&t=84545&start=98
viewtopic.php?f=62&t=86518&p=5448877#p5448877


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 12 mar 2015, o 20:56 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Sagowce nie mogą mieć ciasnych doniczek. Muszą być posadzone w obszerniejsze niż inne rośliny. Mniejszych liści od tych co masz teraz nie uzyskasz. Taka jest natura tej rośliny. Niemniej, jeśli chcesz zachować zwarty pokrój musisz zapewnić jasne słoneczne stanowisko, inaczej nowe liście będą jeszcze większe i wyciągnięte.
Niestety przed kupnem nowej rośliny, warto wpierw poczytać o jej wymaganiach. :)

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dominik z Gdyni
 Tytuł: Re: Sagowiec(cycas) -spostrzeżenia,uwagi,zalecenia
PostNapisane: 12 mar 2015, o 21:15 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 93
Skąd: Gdynia

 więcej niż 1 szt.
Zgadzam się Kolegą, ale czy Kolega pisząc "ciasnych doniczek" nie miał przypadkiem na myśli doniczek niskich? (sagowce potrzebują wysokich). Cycasy mają długie, masywne korzenie przypominające nieco marchewkę :) Na południu dość często rosną na stanowiskach suchych, bardzo ciepłych i nasłonecznionych. Tak wielki korzeń jest w stanie wyszukać wodę bardzo głęboko, dzięki czemu mogą wiele miesięcy obyć się bez wody opadowej i podlewania powierzchni. W doniczce niestety chcąc nie chcąc trzeba podlewać znacznie częściej niż to jest wskazane dla zachowania dobrego zdrowia tych roślin. Najbezpieczniej podlewać te rośliny sporadycznie i raczej nie powierzchniowo ale na podstawkę. Stanowisko jak najbardziej słoneczne tak jak już opisano.

_________________
Jadalne rośliny tropikalne oraz egzotyczne rośliny ogrodowe to moja pasja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 119 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Justynaj, rena77 i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *