Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 14 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Piotr=)
 Tytuł: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 23 lis 2012, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
Cordyline australis 'Karo Kiri'


WSTĘP; ;:333

Zakładam ten wątek bo nie każdy się spotkał z tą roślinką.
doświadczenia na temat tej cudnej rośliny, przydadzą się nam i innym którzy wstąpią w progi forum . Może w poszukiwaniu informacji na temat tej odmiany rośliny.
Ja nigdzie nie znalazłem w polskim języku nic na Internecie na temat tej roślinki. A może warto jest się zainteresować . A może warto spróbować uprawy?? ;:3
Więc proszę o wymianę zdań bez kłótni i sporów




MOJE SPOTKANIE Z TĄ ROŚLINĄ; ;:168
Mam ją od wakacji pojechałem do szkółki ogrodniczej po rośliny i to zauważyłem przy wejściu nie
wiedziałem co to ale się w tym zauroczyłem i musiałem to mieć. Sprzedawca nie powiedział nazwy
powiedział że nie wie co to jest, I tak poszukiwałem nazwy aż do dziś po różnych forach i Internecie i tu na forum (viewtopic.php?f=19&t=58997 ) odnalazłem nazwę tej rośliny.
Po kupieniu przywiozłem do domu i postawiłem na tarasie w słoneczku podlewałem jak juki i tak
teraz podlewam skąpo (wodą z oczka wodnego), rośnie bardzo powoli, liście ma sztywne ok. 15cm, i trochę kłujące. Teraz jest przeniesiona do domu ok. 20*C i chyba coś za gorąco ma bo zaczyna podsychać.
Moim zdaniem roślina dla kolekcjonerów godna uwagi. Przyciąga wzrok na siebie i każdy kto do mnie przychodzi co to jest bo jest ciekawe. Ja nie wiedziałem jak to się nazywa to mówiłem (Nieznany)
Teraz wiem nazwę to jak ktoś się zapyta to mu odp. ;)

UPRAWA I INNE SPOSTRZEŻENIA; ;:199
-Miejsce ciepłe dobrze oświetlone, w czasie letnim może stać na tarasie, (mój stał przy oczku wodnym razem z palmami), rośnie dosyć powoli.
-Na zimę zabieramy w miejsce zimowania ok. 19*C.
-W lecie podlewamy co 3-4 dni jeżeli stoi na słońcu, nawozimy nawozem do roślin zielonych np. nawozem w żelu (w moim przypadku) co tydzień dawkami jak na butelce.
-Liście przyschnięte lub uschnięte wycinamy tuż przy nasadzie, liście przecieramy wilgotną szmatką lub kąpiemy pod prysznicem (uwaga; trzeba ten zabieg ostrożnie robić, by nie zalać bryły korzeniowej i woda nie stała w czubku wzrostu, ponieważ czubek zacznie gnić)
-Mogą przy suchym powietrzu występować przędziorki, wtedy należy zastosować oprysk.
-Rozmnażanie poprzez boczne odrosty.

FOTOGRAFIE ;:oj

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


ZAPRASZAM DO WYMIANY DOŚWIADCZEŃ :wit

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomek-Warszawa
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 23 lis 2012, o 23:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3025
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Piękna roślina ;:63 i dzięki Tobie nieco się o niej dowiedziałem. :heja

_________________
Szanujmy życie innych i swoje.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
dotii
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 23 lis 2012, o 23:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1467
Skąd: Warmińska kraina ( 53°59'N 20°24'E)

 więcej niż 1 szt.
Witaj :wit
Ja osobiście dwukrotnie miałam tą roślinę
Podlewałam jak wszystkie inne ,czyli woda z kranu .
Były to roślinki dość spore i przez okres letni nie miałam z nimi problemu,w domu przy oknie tarasowym rosły dobrze.
Pierwszą zaatakował jakiś robal w oczach zasychała i marniała aż wyschła całkowicie .Natomiast kolejna zaczęła chorować przy włączeniu ogrzewania,liście również zaczęły blednąć i zasychać .Na tym zakończyłam przygodę z tą roślinką ,moim zdaniem jest dość wymagająca

_________________
Mój zielony raj.
Zapraszam do mojej cz.2 viewtopic.php?f=2&t=72247
Wymienię/Kupię/Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=71453&start=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 24 lis 2012, o 00:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
Widzę że niektórzy mieli do czynienia z tą roślinką :wit

Szkoda że ich nie masz ;:174

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 22 lut 2013, o 15:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
roślina znosi zimowanie trochę podeschła ale puszcza nowe listki jest ok latem wędruje do ogrodu :wit

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 4 mar 2013, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
Roślina została dziś przycięta ponieważ wyglądała nieatrakcyjnie 120cm wys. i w tym 70cm pnia gołego reszta liści, górna część się ukorzenia a reszta zawoskowana i czeka aby wypuścić. Czekam na jej efekty ;:65 . Miłego wieczoru

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agnieszka Gie
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 9 mar 2013, o 13:21 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 121
Skąd: podlaskie

 więcej niż 1 szt.
Bardzo ciekawa roślina. Jeszcze nigdzie takiej nie widziałam. Gdzie ją można kupić? I za ile?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 9 mar 2013, o 15:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
Na pewno na giełdzie ale trzeba szukać, ja dostałem w szkółce ogrodniczej za 50zł. Dość droga roślinka ale polecam dla zbieraczy ciekawych roślin

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 9 maja 2013, o 11:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
Kordylina po obcięciu stała i puściła 3 pędy zarazie małe ale czeka na lepszą temp. w nocy i do ogrodu wędruje ;:3

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
fela
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 2 cze 2013, o 20:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1565
Skąd: Fr

 0 szt.
Przyciagnelo mnie do tego watku, poniewaz bardzo lubie kordyliny. Troche spoznilam sie z tym postem, bo z pewnoscia twoja kordylina jest juz na tarasie, ale mysle, ze mozna ja wynosic duzo wczesniej. Jest dosc odporna na mroz (do -8° a nawet -12°), a wiec krotki okres przymrozku jej nie zaszkodzi. Niebezpieczny jest dla niej snieg lub deszcz zalegajacy u nasady lisci, zamarzajacy w czasie mroznych dni. W czasie polskich zim trzymalabym ja w jakims chlodnym pomieszczeniu, bo jak pisala dotii ogrzewanie domowe raczej jej nie sluzy.
Twoja kordylina Piotrze jest bardzo ladna, a dzieki temu, ze rosnie w donicy jest nawet orginalna.
Pieknie wyglada kiedy ma wiele odrostow, a jej uroda ujawnia sie w pelni, gdy osiaga dojrzalosc. Posadzona w ziemi, w lagodnym klimacie rosnie bardzo szybko (mloda min.50 cm/rok). Jako roslina dorosla doskonale znosi susze i moze zyc na ubogiej ziemi. Najsilniejszy wiatr nie jest w stanie poszarpac jej lisci. Zielona przez caly rok najlepiej prezentuje sie gdy jej pien ma co najmniej 1.5 m. Ciekawe jest to, ze ma niewielka bryle korzeniowa i dlatego sadzi sie ja czesto tuz przy scianie domu, co stanowi bardzo ladna dekoracje dla monotonii muru. Nie mam odpowiednich zdjec, aby pokazac w pelni jej urode, ale postaram sie cos znalezc.

_________________
Ogródek Feli
A tu wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 2 cze 2013, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
Tak już na polu stoi od połowy maja
moja została przycięta na wysokość 20cm i pościła 3 prosty a reszta roślinki poszła po znajomych aby sobie naszczepili

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
fela
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 2 cze 2013, o 21:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1565
Skąd: Fr

 0 szt.
Usiluje przeslac zdjecia przez TinyPic, ale jakos strasznie dlugo to dzis trwa.
Obrazek

Obrazek

_________________
Ogródek Feli
A tu wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"


Góra   
  Zobacz profil      
 
fela
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 3 cze 2013, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1565
Skąd: Fr

 0 szt.
Mysle ze ta kordylina ma jakies 5 lat. Sam widzisz co znaczy odpowiedni klimat. Podziwiam Cie jednak, ze mimo trudnosci udaje Ci sie utrzymac swoja w dobrej formie. Mam dwie kordyliny. Jedna z nich ma niecale cztery lata i osiagnela juz 2 metry wzrostu, mimo to, ze wypuscila cztery odrosty. Wlasnie teraz kwitnie.

_________________
Ogródek Feli
A tu wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Cordyline australis 'Karo Kiri'- Co wiemy na jej temat...?
PostNapisane: 6 sty 2014, o 18:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5062
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 0 szt.
wygląda tak na dzień dzisiejszy :wit
Obrazek

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *