Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 165 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 28 kwi 2016, o 11:35 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
1. Wg mnie ma trochę za ciemno, dobrze by było żeby roślinę przestawić bezpośrednio przy oknie.
2. Liście Szeflery są pokryte takim woskiem, więc nie powinno się ich przemywać mechanicznie, a jedynie spryskiwać bo zmywasz go i powstają plamy.
3. Gubienie liści dolnych jest normalnym zjawiskiem, jest to drzewo i w miarę wzrostu będzie tak się działo. Ale jest to proces stopniowy. Jeśli Szeflera gubi liście również młode i w większej ilości może być spowodowane albo niedostatkiem światła albo przelaniem względnie nadmiernym przesuszeniem podłoża.
4. Opadnięte liście mogą być spowodowane przez przez niedostatek światła.
5. Polecił bym ją uciąć w połowie i sam wierzchołek spróbował ukorzenić (było gdzieś o tym wcześniej pisane w wątku). W ten sposób powinna Ci się rozkrzewić, a tak niedługo dojdzie do sufitu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
af100
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 28 kwi 2016, o 11:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 0 szt.
Bardzo dziękuję za rady. Dojrzałam jeszcze maluteńkie brązowe kroki od spodu, bardzo małe - może 0,1 mm - czy to normalne? I wypatrzyłam jedną "muszkę", może to wciornastki? a może zwykła mała muszka? Otrzepuję liście nad kartką - nic więcej nie spada, żadnych nowych muszek... Ale jakby krawędzie liści nieco podwijały się pod spód. No i te mini kropeczki, na tych liściach żółknących mają kolor jasno beżowy.
Co do ucięcia: uciąć na wysokości tyczek podpierających? i włożyć do szklanki z wodą czy do ukorzeniacza i do wody? No i czy robić to teraz jak jest taki słaby?
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 28 kwi 2016, o 11:58 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie uważam, żeby Twoja Szeflera słabo wyglądała. Wg mnie potrzebuje słońca i rozsądnego podlewania. W lecie możesz nawet pokusić się na wystawienie na taras/balkon w nieco zacienione i osłonięte miejsce. Z czasem powinna się zregenerować.
Co do cięcia, możesz jeszcze trochę poczekać. Ukorzeniamy wierzchołek z kilkoma liśćmi i resztę tego co odetniesz też możesz pociąć na mniejsze kawałki. Ukorzeniać najlepiej z użyciem ukorzeniacza. Zapewnij im dużo ciepła i światła więc można poczekać aż zrobi się jeszcze cieplej.

Jak często podlewasz?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
af100
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 28 kwi 2016, o 12:03 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 0 szt.
Bardzo dziękuję za rady, czyli na razie niczym nie opryskuję :)
Podlewam ok. raz -max. 2 w tygodniu jak ziemia na wierzchu jest sucha - leję ok. 0,5-0,75 l wody.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasiag22
 Tytuł: Re: Chora szeflera
PostNapisane: 23 maja 2016, o 21:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Mam problem z moją szeflerą: najpierw pojawiły się brązowe plamy( liśncie nie opadły):
Obrazek

Od tamtej pory nie rozwinęły się żadne nowe liście bo każdy nowo wypuszczony czernieje :(
Obrazek
Co może być przyczyną?
Szeflera jest podlewana raz w tygodniu, stoi na parapecie od strony południowo-wschodniej.


pozdrawiam
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 23 maja 2016, o 22:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Choroba grzybowa od przelania. W jakiej rośnie ziemi, czy doniczka stoi w osłonce?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasiag22
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 24 maja 2016, o 17:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Tak, doniczka stała w osłonce, ziemia jest zwykła, do kwiatów doniczkowych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 24 maja 2016, o 18:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wywal osłonkę, przesadź do normalnej doniczki z podstawką i do nowej mieszanki ziemi próchnicznej (torfowej) zmieszanej z agroperlitem. Przy okazji ocenisz stan korzeni.
Oprysk preparatem grzybobójczym po przesadzeniu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
af100
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 4 cze 2016, o 15:47 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 0 szt.
Bardzo proszę o pomoc. Moją szeflerę jednak zaatakował jakiś wróg. Już myślałam, że będzie dobrze - zaczęła wypuszczać nowe parasolki, ale... listki okazują się mieć zwyrodnienia - są poskręcane, mają po trzy listki i brązowieją od krawędzi - jakby coś je odgryzło. W wyższych partiach znalazłam wroga - na zdjęciu. Co to i czym się go pozbyć?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
okiemrekina
 Tytuł: Schefflera - zaatakowane łodygi?
PostNapisane: 5 cze 2016, o 20:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witajcie,

Czy powinnam się martwić takim wyglądem łodyg u mojego kwiatka - schefflera? :-(
Co mu dolega i jak mogę to zwalczyć?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Większe zdjęcia tutaj:
http://imagizer.imageshack.us/a/img922/9702/0yOEge.jpg
http://imagizer.imageshack.us/a/img922/926/9fmFop.jpg
http://imagizer.imageshack.us/a/img923/9826/EOrhFd.jpg

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 cze 2016, o 21:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nic jej nie dolega, to naturalne cechy tej rośliny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
af100
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 cze 2016, o 21:43 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 0 szt.
Czy ktoś może pomóc co to za szkodnik na zdjęciu? Może wciornastki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 5 cze 2016, o 21:52 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9993
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To jest wciornastek.

Tutaj jest trochę napisane o jego zwalczaniu:
viewtopic.php?f=19&t=47061&hilit=wciornastki

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nytrzanka
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 16 sie 2016, o 17:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam. Bardzo proszę o pomoc. Ponad miesiąc temu przygarnęłam spod śmietnika zaniedbaną szeflerę. Poodrywałam suche listki, wymieniłam ziemię i drzewko zaczęło puszczać nowe liście. Potem wyjechałam na 2 tygodnie (przedtem podlałam ją obficie i wetknęłam w donicę szklaną kulę z wodą), a po powrocie na łodydze zobaczyłam takie narośle:
http://oi68.tinypic.com/6pom6c.jpg
Liście są w porządku. Przejrzałam Wasz wątek i wydaje mi się, że nie ma w nim opisu problemu mojej szeflery. Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 165 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 66 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *