Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Koszykowy_joe
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 9 sty 2019, o 10:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Dzień dobry, kluzja zaczęła zrzucać liście, pędy stały się "wyssane" a na ich końcach zwisają liście.
Wszystko zaczęło się od dołu (co świadczy, że to idzie od korzeni?), na początku zrzucała liście, ale wypuszczała też nowe, teraz jest w nieciekawej kondycji.
Nie dawno ją przesadziłem do ziemi uniwersalnej z keramzytem w proporcji 1:1, a na dno wysypałem keramzyt jako drenaż. Przed przesadzeniem co jakiś czas zrzucała liście.
Po przesadzeniu zacząłem zraszać jej liście, czytałem, że lubi zraszanie i podlewałem kiedy ziemia mocno przeschła mniej więcej co 7 dni.

Przed przesadzeniem stała daleko od kaloryfera, teraz stała w łazience pół metra od kaloryfera. Aktualnie przeniosłem ją w dawne miejsce. Myślę, że może mieć wpływ na stan fizjologiczny, za duża doniczka, zły skład mieszanki, brak otworów w donicy (zastosowałem drenaż) i za częste podlewanie (wydaje mi się, że powinienem podlewać ją co 14 dni zamiast co 7). Proszę o poradę.

Zdjęcia:
https://gyazo.com/49c77677286618115725c8dbea3ec159
https://gyazo.com/74dc7fdd0fdfde306434d7b166196066
https://gyazo.com/bc03f3dbb4e7efaf55648b990d64c6c6
https://gyazo.com/ec50263bdfab6bbbfaf795b6a9adc64d
https://gyazo.com/93c9dc45a15eca742ef8b596d6aa86c1
https://gyazo.com/f7b78d17b22c2adce6861fc1bbecf246


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 9 sty 2019, o 10:51 
Offline
500p
500p
Postów: 691

 1 szt.
Na moje oko roślina rośnie w nieodpowiedniej ziemi - wyschnięte, widoczne fragmenty są jasnobrązowe, czysty torf prawdopodobnie i to tego raczej wysoki niż niski. Proponuję natychmiast przesadzić: mieszanka dobrej ziemi uniwersalnej (oczywiście jest to też podłoże na bazie torfu, ale jednak o nieco innej strukturze) z rozluźniaczem (drobny żwirek lub perlit lub ewentualnie drobniutki keramzyt). Przy okazji przesadzania obejrzysz dokładnie korzenie. Stare podłoże spośród korzeni trzeba maksymalnie usunąć, co zgnite to też, ranki można ewentualnie potraktować węglem (pokruszone tabletki lekarskiego węgla starczą) lub cynamonem. Na dno doniczki gruba warstwa drenażu. Ale - uwaga! - nie należy uprawiać roślin w doniczkach bez odpływu. Zawsze, ale to zawsze na dnie tworzą się zastoiny wodne i korzenie gniją. Podejrzewam, że u Ciebie dolna część korzeni jest już gnijąca, a górna może być nawet zasuszona wskutek nieodpowiedniego podłoża. Tak że doniczka z odpływem i podstawka, ewentualnie doniczka w osłonce. Są teraz takie ładne wysokie osłonki z pasującymi do nich wkładami, przy czym między dnem doniczki i osłonki jest kilka do kilkunastu lub nawet więcej centymetrów przestrzeni. Bardzo dobry patent, bo sama roślina jest na większej wysokości od podłogi (czyli ma więcej światła) i poza tym jest cyrkulacja powietrza pod dnem doniczki. A, i jeszcze jedno: mamy zimę i rozpaczliwie mało światła dziennego. Jeśli możesz, to daj roślinę na parapet, tam są najlepsze warunki. Wszystkie rośliny stojące obecne gdzieś w głębi pokojów, daleko od okien, na podłodze albo wiszące tuż pod sufitem światła nie mają prawie w ogóle. Bez dodatkowego doświetlania szanse na dobrą kondycję są żadne.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 9 sty 2019, o 12:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10409
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Z tego co widzę, gałązki gniją - w roślinie może krążyć infekcja bakteryjna albo grzybiczna. Osobiście zrobił bym sadzonki - poodcinał wierzchołki i ukorzenił.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wilczy
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 31 paź 2019, o 08:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: KRK

 1 szt.
Dzień dobry wszystkim,

Na mojej roślince pojawiły się takie oto dziwne plamki.
Jest to bardzo podobne do przypadku z pierwszego postu, jednak plamki występują wyłącznie na liściach.

Te plamki występują na górze listka oraz od spodu. Niektóre od spodu można zdrapać.
Najwięcej jest na górnej partii rośliny.

Po samej roślinie nic nie biega ani nie skacze. nie zaobserwowałem również aby plamki przeniosły się na inne rośliny.
Czy ma ktoś pomysł co to może być?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tojaruda
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 6 lis 2019, o 20:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Mam ten sam problem z moimi kluzjami co Wilczy.
Obrazek

Zauważyłam dzisiaj oprócz plamek małe zółtobiałe robaczki zdjęcie poniżej:
Obrazek
Zaatakowane są głównie młode liście.
Czy ktoś się spotkał z takim padozytem i wie co należy zrobić? Obok kluzji stoi stefanotis i storczyki - nic im nie dolega


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wilczy
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 6 lis 2019, o 22:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: KRK

 1 szt.
@Tojaruda

Te robaczki u ciebie może skaczą, latają albo przędą sobie coś na liściach czy tylko po nich chodzą?
Obstawiam, że to prawdopodobnie mączliki albo wełnowce.

Ja na swojej żadnych stworzonek nie znalazłem, ale po twoim poście przyglądnę się jej dokładniej gdyż faktycznie plamki są identyczne.

Tak z ciekawości zapytam cię jeszcze, czy może przesadzałaś roślinkę do nowej ziemi?
Nie mam zielonego pojęcia skąd te plamki ale biorę również scenariusz, że ziemia jest zbyt gęsta i nie odpowiada roślinie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tojaruda
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 7 lis 2019, o 14:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Te larwy ledwo się ruszają, nie skaczą nie latają nie ma też żadnych innych osobników - powiedzmy dorosłych czy w innej postaci. Ostatnio je zmylam z liści ale pojawiły się znowu nie ma żadnych pajeczynek ani lepiej mazi itp. Kwiatów nie przesadzalam po zakupie, są u mnie od 4 Mc i do tej pory pięknie rosły, nic im nie dolegalo a teraz to paskudztwo.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 7 lis 2019, o 15:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10409
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To błąd, rośliny zawsze przesadzamy niezwłocznie po zakupie, gdyż podłoże produkcyjne nie nadaje się do długotrwałej uprawy roślin. Takie podłoże niestabilnie przesycha , zwłaszcza jak wstawisz doniczkę do osłonki.
Do Twojej kluzji, po ataku szkodników weszła choroba grzybowa. Trzeba koniecznie przesadzić do nowego podłoża, mieszanki ziemi i żwirku albo perlitu oraz zrobić wpierw oprysk preparatem zwalczającej szkodniki - zdjęcie niewyraźne ale to mogą być larwy mączlika, a po paru dniach grzybobójczym. Odseparować od innych roślin.
Wywal osłonkę, a doniczkę postaw na podstawce.
Na szkodniki kup naturalny Emulpar940, ma szerokie spektrum zastosowania.

Edit Wilczy u Ciebie wygląda podobnie, tzn. coś żerowało/żeruje. Sprawdź dokładnie całą roślinę najlepiej z użyciem szkła powiększającego oraz czy coś nie siedzi w podłożu.
Jeśli nie znajdziesz szkodników, to zmiany na liściach przypominają chorobę grzybową, najprawdopodobniej antraknozę. Zrób oprysk Topsinem.

Ważna uwaga, kluzja wymaga przepuszczalnego podłoża jak do sukulentów, czyli mieszanki dedykowanej ziemi i żwirku. Ponadto podłoże przed kolejnym podlaniem powinno przeschnąć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wilczy
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 8 lis 2019, o 12:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: KRK

 1 szt.
Dziękuję za radę Norbert! ;:333

Oglądnąłem dokładnie całą roślinkę jednak żadnych szkodników na niej nie znalazłem.
W ziemi również nic nie siedzi.

Samo podłoże dla mojej kluzji zrobiłem sam z mieszkanki ziemi do roślin zielonych + perlitu i piasku.
Na spodzie doniczki oczywiście keramzyt.
Wydaje mi się, że to jednak nie jest źródłem problemu gdyż roślinka siedzi w niej od kilku miesięcy - z tego co czytałem to objawy duszenia korzeni wyglądają inaczej. Mojej kluzji nie zżółkną ani nie opadają liście.

Dzisiaj będę robił oprysk przeciwko grzybom i dam znać czy pomogło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 8 lis 2019, o 13:27 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10409
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A jak często podlewasz? Zgodnie z tym co napisałem wyżej?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wilczy
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 8 lis 2019, o 13:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: KRK

 1 szt.
Tak.

Podlewam ją mniej więcej co 5 - 7 dni.
Zawsze czekam aż podłoże będzie suche.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 8 lis 2019, o 14:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10409
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Po 5 dniach podłoże raczej nie będzie całkowicie suche, w głębi będzie wilgotne. Zwłaszcza gdy stanowisko nie jest nasłonecznione, masz niższą temperaturę otoczenia niż latem oraz jeśli dodatkowo trzymasz doniczkę w osłonce (chociaż Twoja jest przynajmniej jest w miarę ok.) Ogranicz podlewanie przez ten okres do około 1,5 - 2 tygodni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wilczy
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 8 lis 2019, o 20:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: KRK

 1 szt.
Ok, będę rzadziej ją podlewał.

Nie udało mi się dostać Topsina, ale zakupiłem Amistar - podobno jest to to samo.
Zrobiłem oprysk kluzji i dodatkowo roślinek które były wcześniej w jej pobliżu.

Ponieważ wcześniej nie robiłem takich rzeczy, mam jeszcze jedno pytanie. Na listkach po oprysku porobiły się zacieki. Czy przetrzeć je wilgotną szmatką czy zostawić tak jak jest aby środek jakoś lepiej wchłonął się w liście ?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kluzja (Clusia )
PostNapisane: 8 lis 2019, o 20:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10409
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zostaw na razie, za jakieś parę dni powtórz oprysk, odczekaj kolejne parę dni i dopiero wtedy możesz przetrzeć ten osad.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 36 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *