Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 776 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46  
Autor Wiadomość
vitoldo
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 6 lip 2020, o 19:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 852

 1 szt.
No to dawka by się zgadzała, bo wychodzi równo 5g na 1 m2.

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rabatka
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 8 lip 2020, o 23:31 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Moja mama od lat nie mogła posiać żadnego warzywa bo wszystko zjadały pomrowy. W tym roku zrobiłam przegląd zagranicznego internetu i *podobno* ślimaki odstrasza miedź. Zakupiłam taśmę miedzianą i zrobiłam mamie grządkę obstalowaną starymi panelami podłogowymi. Czekamy na efekty. Taśma ma 2 cm szerokości, więc jest podklejona podwójnie bo podobno 2 cm to za mało. Samoprzylepną taśmę kupiłam na allegro.

https://i.imgur.com/mFMsg3G.jpg
Zdjęcie zbyt duże,zamieniam na link/Karo
Tu jest jeden z filmików, który był moją inspiracją.

_________________
Pozdrawiam! Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
-Iwona-
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 9 lip 2020, o 22:35 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3664
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Kochani zamiast sypać chemię czy ganiać za nimi to wystarczy wkopać pojemniki/miseczki równo z gruntem(cieniste miejsce, ziemia wilgotna)
napełniać na noc piwem a rano je wyłowić i tak do skutku. Można takie pułapki i to z daszkiem kupić gotowe.
To naprawdę działa.

_________________
Canna - Paciorecznik cz.9
Nie tylko doniczkowe cz.4


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 9 lip 2020, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5828
Skąd: Powiat dębicki, Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Iwonka, wtedy, kiedy mieliśmy potężny problem ze ślimakami ,ten sposób też wypróbowałam. Eeee tam, nie skusiły się, parę przylazło. chyba za tanie to piwo było. No, na żywiec czy okocim to mnie nie było stać. Teraz już problemu nie ma , nie znaczy to , że nie ma ślimaków, są. Na niekoszonych brzegach rzeczki, na zaniedbanych działkach. Sąsiedzi takich działkowiczów klną w żywy kamień i obsypują granice granulkami.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
-Iwona-
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 10 lip 2020, o 00:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3664
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Gieniu lałam najtańsze marketowe i super działają te pułapki, tylko trzeba troszkę przygotować grunt, aby był wilgotny dookoła
a miseczki(zakopane po brzegi) napełniane piwem co wieczór a rano wybieranie... Natomiast gdy są deszcze to lepiej sprawdzają się te kupne z daszkiem.
Ja nie mam możliwości nic wysypać, bo mam psa a i jeże widuję to chemia odpada.

Powodzenia.

_________________
Canna - Paciorecznik cz.9
Nie tylko doniczkowe cz.4


Góra   
  Zobacz profil      
 
FikuMiku
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 10 lip 2020, o 00:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 331
Skąd: Gdynia

 1 szt.
gienia1230 napisał(a):
Iwonka, wtedy, kiedy mieliśmy potężny problem ze ślimakami ,ten sposób też wypróbowałam. Eeee tam, nie skusiły się, parę przylazło. chyba za tanie to piwo było. No, na żywiec czy okocim to mnie nie było stać. Teraz już problemu nie ma , nie znaczy to , że nie ma ślimaków, są. Na niekoszonych brzegach rzeczki, na zaniedbanych działkach. Sąsiedzi takich działkowiczów klną w żywy kamień i obsypują granice granulkami.


To ja, to ja, nie znoszę granulek, ale nie radziłam sobie z tymi pełzaczami napadającymi mnie od strony dwóch ścian działki :/

_________________
Życie jest do chrzanu, co oznacza, że poza wyciskaniem łez może okazać się całkiem smaczne.
Fiku Miku Ogrodniku cz. 1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonamalina
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 10 lip 2020, o 22:14 
Offline
50p
50p
Postów: 58
Skąd: Kraków

 0 szt.
Ja też mam plagę ślimaków, a z dwóch stron mojego ogrodu łąki po 35 i 25 m szerokości.
W tym roku praktycznie nie było zimy więc mróz nie wymroził jajeczek, a poza tym co u siebie wytępiłam, to przylazły nowe. Objadają wszystko, warzywa, chwasty, drzewa i krzewy, a w kompostowniku to normalnie horror.Sypanie granulkami przy tych deszczach mijało się z celem, a poza tym mam psy, a od sąsiadów przychodzi kot - nie chcę, żeby im zaszkodziło, bo lubią myszkować między roślinami.
I tak kilka dni temu wpadłam na pomysł, żeby wykorzystać stare,drewniane lub plastikowe skrzynki po owocach czy napojach.
Mój pomysł jest taki:
Na ziemi położyć kawałek czarnej folii ( agrotkaniny czy włókniny) trochę większy niż podstawa skrzynki. Na folię położyć jakieś wilgotne kawałki owoców lub warzyw, choćby podłużne plastry niezbyt świeżych ogórków, skórki od arbuza, plastry ziemniaków, liście kapusty itp. Te przysmaki posypać niebieskimi granulkami, na to położyć odwróconą do góry nogami skrzynkę, przykryć ją np. grubszym kawałkiem kartonu i obciązyć jakimś kamieniem czy nawet butelkami po wodzie mineralnej napełnionymi wodą.
Podnieść całą konstrukcję i wyzbierać padłe ślimaki łatwo, bo nie odchodzą daleko, uzupełnić przynętę można bez problemu, przenieść wszystko w inne miejsce tak samo. Deszcz tak łatwo nie zmyje granulek, ślimaki do środka wejdą bez problemu, większe zwierzątka nie powinny, w razie czego można jakoś zabezpieczyć większe otwory.
Dzielę się pomysłem, ja zamierzam go jutro uskutecznić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
FikuMiku
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 10 lip 2020, o 22:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 331
Skąd: Gdynia

 1 szt.
zielona malina uskutecznij, ale często sprzątaj trupki, bo będziesz miała niezłe Szadółki po kilku dniach.
Dziś znów nazbierałam ponad 50 bestii. Kilka z nich kończyło właśnie ostatnią piękną główkę sałaty masłowej, którą zostawiłam na nasionka, wrrr.

_________________
Życie jest do chrzanu, co oznacza, że poza wyciskaniem łez może okazać się całkiem smaczne.
Fiku Miku Ogrodniku cz. 1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 13 lip 2020, o 11:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10520
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
@ Iwona – za dużo roboty z tymi pułapkami… A ferramolem człowiek posypie i sprawa załatwiona na parę tygodni… Do tego zachwalany jest jako bezpieczny dla innych zwierząt – co w sumie jest logiczne, jako że jego substancją aktywną jest zwykły fosforan żelaza…

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 13 lip 2020, o 16:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2658
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
A dodatkowa zaleta, że nie zalegają po grządkach, tylko idą spać i się nie budzą :;230

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
miki331
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 18 lip 2020, o 13:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1357
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Pomrowy i wszelkie nagusy są kanibalami, więc ze sprzątaniem nie ma problemu. Utylizacja wpisana w zakres działalności szkodników


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
galaxy
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 9 lis 2020, o 09:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 809
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Ja też zmagam się z problemem i u mnie snacol brosa w akcji drugi rok. Mankament, że padają w miejscu zeżarcia i wygląda to obleśnie jak takich 30 leży obok siebie fuj.....

_________________
Spontanicznie, nieco od rzeczy, kompletnie bez kontroli - mój chaos
Poszukuję, wymienię, sprzedam, oddam
Na parapetach miejsce zawsze się znajdzie nawet jak go już nie ma


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 10 lis 2020, o 19:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 852

 1 szt.
Trzeba starać się maksymalnie dużo ich łapać i unieszkodliwiać mechanicznie. Ja biorę łopatkę albo rękawicę, plastikowe małe wiaderko z soloną wodą i robię rundę po ogrodzie. Wtedy jest mniejsze zapotrzebowanie na chemię i no i tych zwłok nie ma aż tyle :uszy

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
galaxy
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 10 lis 2020, o 22:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 809
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Wiesz u mnie była taka plaga, że zbierałam ponad 1000 sztuk w ciągu godziny codziennie. Wolę zwłoki niż tą robotę przypominającą nabieranie wody sitem ;:306

_________________
Spontanicznie, nieco od rzeczy, kompletnie bez kontroli - mój chaos
Poszukuję, wymienię, sprzedam, oddam
Na parapetach miejsce zawsze się znajdzie nawet jak go już nie ma


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 11 lis 2020, o 01:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 852

 1 szt.
No przy takiej skali to się nie dziwię :shock:

_________________
To mój ogród jest dla mnie, a nie ja dla mojego ogrodu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
galaxy
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 11 lis 2020, o 09:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 809
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Żeby nie było, próbowałam najpierw pułapek, popiołu - bezskutecznie. Nie próbowałam z miedzią, bo za duży ogród i bym zbankrutowała. Je trzeba usuwać mechanicznie ( u mnie nie zadziałało) lub za pomocą granulek - mega skutecznie.

_________________
Spontanicznie, nieco od rzeczy, kompletnie bez kontroli - mój chaos
Poszukuję, wymienię, sprzedam, oddam
Na parapetach miejsce zawsze się znajdzie nawet jak go już nie ma


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Świnka
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 21 mar 2021, o 20:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 329
Skąd: Kraków Nowa Huta

 0 szt.
Rabatka napisał(a):
W tym roku zrobiłam przegląd zagranicznego internetu i *podobno* ślimaki odstrasza miedź. Zakupiłam taśmę miedzianą i zrobiłam mamie grządkę obstalowaną starymi panelami podłogowymi. Czekamy na efekty.


Potwierdzam, miedź działa! Z niedowierzaniem czytałam o tym w internecie i postanowiłam zrobić mały, niekosztowny eksperyment. Użyłam do niego kawałka miedzianego drutu, który gdzieś mi się plątał w składziku. Uformowałam go w łuk, którym otoczyłam jedną roślinę bratka w ogrodowej donicy, zanim potwory zdążyły nocą do niej wleźć i bratka zeżreć. I co? Nie tknęły go do końca sezonu! Drut miedziany zdał egzamin jako ochrona pojedynczych roślin. Nawet nie musi takiej zbyt dokładnie otaczać, i tak działa zniechęcająco.

Młode rośliny dyniowate chroniliśmy przed "skoszeniem" przy użyciu pierzynki z trocin dookoła każdej sadzonki- bardzo skuteczna!

Wiosną i latem zastawialiśmy wkopane w ziemię pułapki z piwem - bardzo wydajne i pracochłonne, bo opróżnianie większej liczby z utopionych ślimaków i napełnianie ich piwem wymaga pewnego nakładu pracy, ale opłaciło się. Z czasem widać było, że jest ich coraz mniej i przestają się łapać.

W tym roku zrobię eksperyment z solą Epsom zamiast środków chemicznych, którymi blokowałam ścieżki prowadzące w kierunku grządek. I może z tym siarczanem żelaza, o którym wspomina Loki, nie pamiętam nazwy handlowej, ale poszukam i wyguglam.

_________________
Pozdrawiam, Ilona


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 776 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: norapik i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *