Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 418 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30
Autor Wiadomość
Jane_Rose
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 9 wrz 2016, o 06:53 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 155
Skąd: Podlasie

 1 szt.
Mnie do białej gorączki doprowadza nagietek - wyrasta w najmniej oczekiwanych miejscach, a walka z nim jest kompletnie bezcelowa, bo fanką nagietka jest moja własna mama :evil: Zbiera i suszy kwiatki nagietka i rozdaje znajomym na herbatki i kąpiele. Co ja wyrwę te wredoty, to mama leci i krzyczy "Odłóż mi je na bok, to sobie przejrzę". Nagietki zagłuszają mi inne kwiaty, a co najgorsze, upodobały sobie moją rabatę, która docelowo ma być różowo-fioletowo-niebiesko-biała. Żarówiasty pomarańczowy nijak tam nie pasuje. A nagietek się sieje i doprowadza do białej gorączki.

Dziwi mnie przy tym moja mama, bo sama 3 sezony zwalczała fiołka trójbarwnego. Także był wszędzie, nawet w szklarni mu się podobało. Przez pierwszy rok był jedynym kwiatem, jaki u nas rósł (cebule kwiatów znajdowaliśmy na głębokości 40-50 cm, nic dziwnego że kwiatów nie było).

W temacie szklarni. Długi czas nie była wykorzystywana inaczej, jak magazynek. Po jej likwidacji chcemy w tym miejscu zrobić miejsce na ławki i stół. Górne warstwy ziemi i tak muszą być usunięte, bo położymy płyty. Mama dzielnie roznosi ziemię i podsypuje krzewy i inne byliny. Teraz listki sałaty tak śmiesznie wystają i spod róż, i spod jabłonek, i spomiędzy płytek chodnika... A, i koperek. Ta sama historia.

Sama uniknęłam wprowadzenia chmielu na działkę. Chciałam się osłonić od jednej sąsiadki, postawiliśmy kratę, posadziliśmy krzewy pnące, ale szło im za wolno. Wymyśliłam chmiel, żeby było szybko i żeby mieć własne szyszki na nalewkę chmielową. Oczywiście czytałam sporo o odmianach, które mniej ekspansywne, które mogą rosnąć zadołowane w pojemniku itd. Ostatecznie odpuściłam, bo jeśli coś by poszło nie tak, to miałabym na pieńku z 3 sąsiadami (chmiel miał rosnąć w rogu działki).

Szklarnia rozebrana, płytki się kładą, miejsca pod panele z metalowymi kratami wymierzone. Mama mówi, posadźmy coś, co szybko nas osłoni od sąsiadów. Patrz, jaki piękny winobluszcz u Iksińskich, tam trochę dalej!... W sumie czemu nie, skoro mamie się podoba. Weszłam w internety, poczytałam, oprzytomniałam. Zamówiłam 5 clematisów, wiciokrzew i hortensję pnącą. Trudno, poczekamy ;:224

_________________
Mów mi Jane! :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 9 wrz 2016, o 17:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 708
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Koperek i tymianek w sposób niekontrolowany rozlazły mi się po całym warzywniku :roll: A i jeszcze skorzonera, w zeszłym roku skusiłam się na nią i kupiłam dwie paczki nasion, z których wyrosło mi "aż" siedem roślinek. Wykopałam i ugotowałam - smak jak kartofle ale za to zapaskudziło garnek na lepko :twisted: Mąż domył ;:215 W tym roku to tu to tam wyrasta sobie gdzie chce, nikt jej nie zapraszał :?

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagusia111
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 11 wrz 2016, o 12:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1520
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Ja też miałam problem z koperkiem, ale regularne pielenie załatwiło sprawę. Z nagietkiem też walczę. W ubiegłym roku miałam cały łan siewek wysianych z zaledwie jednej roślinki. Wyrywalam całe lato, ale i tak wciąż wyrastają nowe. W tym roku zostawiłam jedną kwitnącą roślinkę z mocnym postanowieniem obcinania nasienników, ale jak to w życiu bywa było wiele ważniejszych spraw i już wiem, że w przyszłym roku będę znow walczyć z nagietkowym łanem.

_________________
Aga z krainy kwitnącej jabłoni :wink:
Taki sobie ogródek Agi ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 11 wrz 2016, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7485
Skąd: opolskie
Ja nienawidzę jaskółczego ziela, rośnie i sieje się to u mnie wszędzie, ale nie ma się co dziwić u sąsiada w zaniedbanym sadzie tego od groma, no i to zimuje więc nie ma co liczyć na mróz.


Góra   
  Zobacz profil      
 
luis90
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 4 gru 2016, o 17:48 
Offline
200p
200p
Postów: 230
Skąd: Łódzkie

 więcej niż 1 szt.
W zeszłym roku na kompoście musiały wylądować dynie ozdobne, rosły mi wszędzie gdzie był rozsypany kompost, podobnie jak koperek i bieluń. Zabójcza mieszanka, tym bardziej że całą wiosnę i wczesne lato były nieruszane "bo szkoda". Wiele pożytku z nich nie było, a i tak zostały wyrzucone jak się zbytnio rozrosły

_________________
Pozdrawiam, Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 10 gru 2016, o 20:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 708
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Ekspansywny jest również nasz rodzimy i piękny dziurawiec ;:172 . Miałam kilka za płotem i się nad nim zachwycałam jaki cudny. Ziela nie ścięłam na herbatkę bo mi było kwiatuszków szkoda :evil: W następnym roku musiałam się zmierzyć z armią małych dziurawców z potężnymi korzeniami w trawniku ;:124

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sofijapz
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 30 sty 2017, o 11:02 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 173

 0 szt.
Kilkanaście lat temu posadziłam w ogrodzie miskanta cukrowego. Po zorientowaniu się, że wypuszcza pełno grubych odrostów korzeniowych ;:202 postanowiłam go wyeksmitować. Niestety, zdążył powrastać w krzewy ozdobne i niestety walczę z nim do tej pory ;:174 . To samo jest z konwalią, która przeszła od sąsiadki dzięki kretom. Co roku ją wykopuję, a ona na nowo się pojawia. ;:223 .

_________________
Pozdrawiam, Zosia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mihaela
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 1 lut 2017, o 12:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
U mnie fiołki, konwalie i mięta... No cóż, przynajmniej wiem, że jeśli nie będę mieć pomysłu na zieleninę w ogródku, to ona sama i tak się pojawi :D Nie mam na ogród tyle czasu, ile bym chciała, więc z reguły nie wygląda to wcale źle.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sofijapz
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 2 lut 2017, o 14:30 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 173

 0 szt.
Z krzewów dużo odrostów daje złotlin i lilak a z kwiatków miechunka rozdęta i hutujnia, więc lepiej uważać, bo potrafią powrastać w inne rośliny ;:185 .

_________________
Pozdrawiam, Zosia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 8 mar 2017, o 12:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 776
Skąd: Poznań

 1 szt.
A mnie zaczyna niepokoić mój kokornak. Posadziłam go w jednym miejscu, teraz wyrasta wzdłuż całego ogrodzenia. Przyznam, ze chętnie bym się go pozbyła. Tylko nie wiem, czy dam radę ;:223

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bazyla
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 18 paź 2017, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1139
Skąd: śląskie

 1 szt.
Odświeżę nieco wątek. U mnie w tym roku największym utrapieniem był powój polny/wilec. Narastał na moją rabatę kwiatową od sąsiadki, a na nieszczęście jej jest siatka ogrodzeniowa z tej strony i tam się wspinał koncertowo :evil: . Przełaził i atakował moje kwiatki. Jak tylko nie upilnowałam, to potem trudno takiego dziada ściągną z rośliny. Jego wstrętne, długie rozłogi plączą wszystko.
Mam też w ogrodzie:
dąbrówkę rozłogową zieloną i brązową - rośnie sobie w trawniku, ale mi to nie przeszkadza - a jej wydaje się, że nie przeszkadza koszenie,
tojeść rozesłaną - ale ją się stosunkowo łatwo usuwa
stokrotki - które uwielbiam w trawniku,
posadziłam w zacienionym miejscu barwinek, ale jak na razie jest to mała kępka, więc zobaczymy
od sąsiadki przełażą mi paprocie, ale jak mi ich za dużo to traktowane są kosiarką, tak samo konwalie majowe
Szafirki, śnieżyczki, dzikie bratki w trawniku traktuję przyjaźnie.
Miałam też w tym roku trochę samosiejek dziewanny, naparstnicy purpurowej, jakaś rudbekia się znalazła, mak azjatycki - czy jakoś tak - wszytko "przybłędy', ale za to jak kwitły ;:oj , a nawet coś ostowatego, co wyrosło do 2 metrów, pięknie kwitło na fioletowo i było wielkim pożytkiem dla owadów - pilnowałam tylko obcinania przekwitłych kwiatów, żeby się nie rozsiewał, bo jeden w ogrodzie to okaz, ale więcej to już niezły chwaścior :lol: - fakt, usuwanie tego po okresie wegetacji nie było łatwe i przyjemne ;:185

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby się na nie obrażać
Beata
Bazylowo


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Parszywa dwunastka - rośliny ekspansywne
PostNapisane: 28 lis 2018, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1664
Skąd: Małopolska

 0 szt.
U mnie bardzo ekspansywna jest mimoza,kurdybanek i lucerna. I nie powiem żebym z nimi wygrywała walkę...ale to na obrzeżach działki wiięc tez specjalnie sie nie przykładam bo brak czasu na to.

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 418 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *