Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 122 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 9  
Autor Wiadomość
Pauzalka
 Tytuł: Zamączniakowane róże
PostNapisane: 24 wrz 2007, o 17:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 673
Skąd: mazowsze

 więcej niż 1
Potrzebuję porady w sprawie róż. Otóż wszystkie róże pnące jakie mam w ogrodzie zostały kompletnie zniszczone przez mączniaka. Nie pomogły żadne wskazówki jakie udało mi się znaleźć, opryski i usuwanie chorych części. Choroba i tak się rozlazła. Jedyne co mi zostaje to chyba obciąć te róże do zera i co dalej? czy mogę to zrobić teraz? i jak je ochronić przed nawrotem choroby? już tracę wiarę :cry:

_________________
Mój ogród.
Pauzalka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 24 wrz 2007, o 18:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7614

 więcej niż 1
Jesienią powinnaś zebrać opadłe liście które mogą być źródłem zakażenia w następnym roku. Zebrać też należy z róż liście zainfekowane i spalić. Są dwa szczytowe okresy występowania mączniaka prawdziwego róży: maj - czerwiec i wrzesień. Po zebraniu chorych liści z krzewu i ziemi zrób jeszcze oprysk preparatem Topsin M 500 SC. To preparat interwencyjny. Najbardziej porażone pędy zgodnie z zaleceniami trzeba wyciąć. Wszystkich pędow jednak według mnie nie należy wycinać. Przytnij pędy na 3-4 oczka od ziemi. Ponieważ grzyb zimuje w pączkach i na łodygach, a także na opadłych jesienią liściach na koniec po przycięciu róż wykonaj oprysk. Zrób też oprysk preparatem interwencyjnym po ruszeniu wegetacji w przyszłym roku.
W przyszłym roku wykonuj opryski profilaktyczne od maja po opadach deszczu.
Stosuj też oprócz Topsinu: m.in. Nim­rod 250 EC ,Tarfun 80 WG, Saprol 190 E, Discus 500 WG, Amistar 250 SC. Preparaty do oprysku stosuj przemiennie.
Pamiętaj, że z chwilą wystąpienia pierwszych objawow nie należy stosować już preparatów o działaniu zapobiegawczym (nie niszczą ogniska choroby) a tylko interwencyjnym.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pauzalka
 Tytuł:
PostNapisane: 24 wrz 2007, o 19:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 673
Skąd: mazowsze

 więcej niż 1
No właśnie na początku lata zaczęły się problemy, więc pryskałam, usuwałam chore części i paliłam liście. Niestety nic to nie dało, teraz we wrześniu sprawa wygląda już całkiem źle. Róże są zaatakowane całe, gdybym miała liście z nich zerwać chore to musiałabym je ogołocić a mączniak jest też na łodygach.

_________________
Mój ogród.
Pauzalka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 24 wrz 2007, o 19:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7614

 więcej niż 1
Musisz zerwać chore liście i przyciąć pędy oraz zrobić oprysk Topsinem. Nie ma wyjścia. Na pewno pryskałaś preparatami zapobiegawczymi i dlatego opryski nic nie dały.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pauzalka
 Tytuł:
PostNapisane: 24 wrz 2007, o 19:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 673
Skąd: mazowsze

 więcej niż 1
Czyli TERAZ przycinam wszystkie pędy na 3-4 oczka, zrywam reszte chorych liści i robię oprysk Topsinem, na WIOSNĘ zapobiegawczo, a w razie objawów znów Topsinem.

Dziękuję Ci Erazm za pomoc.

_________________
Mój ogród.
Pauzalka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 24 wrz 2007, o 19:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7614

 więcej niż 1
Poczekaj na opinię innych. Mogę się mylić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 11:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7614

 więcej niż 1
Możesz zostawić więcej oczek. Tnij do zdrowego miejsca. Zmieniaj preparaty. Nie wykonuj oprysków bez przerwy tym samym preparatem. :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Fleur 78
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 12:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2833
Skąd: Yvelines, Francja

 1 szt.
Ja tez miałam jedną różę pnącą silnie zaatakowaną, 2 lata temu. Zrobiłam jej kilkakrotnie, jesienią a potem również wiosną oprysk siarką . Wszystkie inne preparaty które wcześniej stosowałam były nieskuteczne. Wadą siarki jest to, że zostawia brzydki bladożółty osad. Jednak po kilku tygodniach znika. Lepiej tylko robić ten oprysk w masce, bo siarka drażni drogi oddechowe. A po tej "przygodzie" staram się pryskać róże zapobiegawczo, bardzo REGULARNIE, wczesną wiosną siarką z miedzią (osad wtedy jeszcze nie przeszkadza) a potem różnymi środkami NA ZMIANĘ (mam 3 czy 4 - trzeba patrzeć na skład, nie na nazwę, bo często ten sam preparat produkowany jest przez różne firmy pod inną nazwą !). No i przed zima znów siareczka z miedzią!

Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Fleur 78 :D

_________________
Spis treści
Moje róże 4 Pory roku Zwierzaczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1425
Skąd: Łódź

 więcej niż 1
Pewnie masz róże w jakimś zacienionym i nieprzewiewnym miejscu.
Uzyskiwałem dobre rezultaty stosując naprzemiennie Biosept oraz Topsin.
Wycinałem także najbardziej porażone pędy, liście, a przede wsyzstkim kwiaty, które były najbardziej chore.

_________________
Wejdź na te strony!
Portal ogrodniczy - znajdziemy tu porady, opisy, zdjęcia roślin i wiele innych ciekawych informacji
Portal tulipanowy - kompedium wiedzy o tulipanach! Również forum roślin cebulowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pauzalka
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 17:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 673
Skąd: mazowsze

 więcej niż 1
wronek89 napisał(a):
Pewnie masz róże w jakimś zacienionym i nieprzewiewnym miejscu.


Miejsce rzeczywiście mało przewiewne bo przy murze, ale słoneczne. Powinnam je przesadzić?

_________________
Mój ogród.
Pauzalka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Fleur 78
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 17:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2833
Skąd: Yvelines, Francja

 1 szt.
Wydaje mi się, że to w dużej mierze zależy też od odmiany róży. Ja mam jedną przy murze od strony pn. -wschodniej wiec słońca ma mało i nigdy nie choruje. Ta o której wcześniej wspominałam ma ekspozycje pd- wsch.. i cały czas muszę nad nią czuwać.

_________________
Spis treści
Moje róże 4 Pory roku Zwierzaczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pauzalka
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 17:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 673
Skąd: mazowsze

 więcej niż 1
To są różne róże, a warunki maja te same i wszystkie chore.

_________________
Mój ogród.
Pauzalka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Fleur 78
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 17:34 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2833
Skąd: Yvelines, Francja

 1 szt.
Jeszcze coś przyszło mi do głowy. Jeśli masz jakiś krzak chory to po jego cięciu należy bezwzględnie dezynfekować sekator, bo przenosisz chorobę. Na przyszłość uważaj na to.
Serdecznie mi Ciebie żal, bo pomimo tylu pięknych kwiatów jakie są na świecie, zdecydowanie najbardziej kocham róże.

_________________
Spis treści
Moje róże 4 Pory roku Zwierzaczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 25 wrz 2007, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1425
Skąd: Łódź

 więcej niż 1
Fleur 78 napisał(a):
Wydaje mi się, że to w dużej mierze zależy też od odmiany róży. Ja mam jedną przy murze od strony pn. -wschodniej wiec słońca ma mało i nigdy nie choruje. Ta o której wcześniej wspominałam ma ekspozycje pd- wsch.. i cały czas muszę nad nią czuwać.


Zgadzam się w 100% bo mam dwie róże obok siebie, jedna jest cały czas chora a druga wogóle, a warunki mają identyczne.

Bardzo podatna na mączniaka jest róża pnąca o niewielkich różowych kwiatkach - jest to stara odmiana, ale nie znam nazwy.

Widziałem nawet porażone na ekspozycji słonecznej i przewiewnej :(

_________________
Wejdź na te strony!
Portal ogrodniczy - znajdziemy tu porady, opisy, zdjęcia roślin i wiele innych ciekawych informacji
Portal tulipanowy - kompedium wiedzy o tulipanach! Również forum roślin cebulowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 122 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *