Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Ata
 Tytuł: cierpiący wiciokrzew
PostNapisane: 30 kwi 2007, o 14:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Koszalin
Moi Drodzy, proszę o pomoc w sprawie rozpoznania i przeciwdziałania chorobie, która zajęła mój piękny dotychczas wiciokrzew.
Początkowo roślina (5-6 lat) w niewielkiej części zaczęła chorować (młode liście powoli żółkły, ulegały skręceniu i brunatnieniu aż od opadnięcia). Moja wiedza w materii ogrodnictwa jest na tyle szczątkowa iż pomyślałam że pnączę po prostu cześciowo zmarzło, choć dziwnym mi się to wydało bo zima iście łagodna tego roku była:)) Jednak choróbsko postępuje dalej i powoli zajmuje całą roślinę, która zaczyna straszyć bezlistnymi, suchymi pędami a wyglądem swym coraz głośniej woła o pomoc.
Poszperałam w internecie - KOLEJNA możliwa diagnoza - grzyb sadzakowy, którego istnienie rzeczywiście jest możliwe, bo roślina przeżyła w zeszłym roku inwazję mszyc.
Czy moje podejtrzenai są słuszne?Jak walczyć z tą chorobą?Jaki środek móglby być skutecznym?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anku
 Tytuł: Re: cierpiący wiciokrzew
PostNapisane: 30 kwi 2007, o 14:34 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 172
Skąd: okolice Zamościa

 ---
Ata napisał(a):
Moi Drodzy, proszę o pomoc w sprawie rozpoznania i przeciwdziałania chorobie, która zajęła mój piękny dotychczas wiciokrzew.
Początkowo roślina (5-6 lat) w niewielkiej części zaczęła chorować (młode liście powoli żółkły, ulegały skręceniu i brunatnieniu aż od opadnięcia). Moja wiedza w materii ogrodnictwa jest na tyle szczątkowa iż pomyślałam że pnączę po prostu cześciowo zmarzło, choć dziwnym mi się to wydało bo zima iście łagodna tego roku była:)) Jednak choróbsko postępuje dalej i powoli zajmuje całą roślinę, która zaczyna straszyć bezlistnymi, suchymi pędami a wyglądem swym coraz głośniej woła o pomoc.
Poszperałam w internecie - KOLEJNA możliwa diagnoza - grzyb sadzakowy, którego istnienie rzeczywiście jest możliwe, bo roślina przeżyła w zeszłym roku inwazję mszyc.
Czy moje podejtrzenai są słuszne?Jak walczyć z tą chorobą?Jaki środek móglby być skutecznym?

Jak dla mnie to zbyt mało informacji aby wypowiedzieć się o przyczynach :( .
..

_________________
Mój katalog drzew i krzewów ozdobnych: http://www.pinus.net.pl/p.php?p=katalog - może przyda się forumowiczom :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł: Wiciokrzew japoński - pomocy !
PostNapisane: 1 lip 2007, o 17:50 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4519
Skąd: śląskie

 ---
Nie wiem co dolega mojemu wiciokrzewowi. Pzred miesiącem wygladał tak:

Obrazek

nawet miał kwiaty

Obrazek

a teraz wyglada tak

Obrazek

a z bliska to wygląda tragicznie

Obrazek

proszę o radę, jak go wyleczeć?!


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_m-i
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2007, o 21:02 
Offline
---
Postów: 5055

 ---
Witam flowers, nie napisałaś dokładnie jak to wygląda z bliska. Więc poszperałem na internecie i znalazłem takie coś, są to artykuły, ale nic innego nie znalazłem. Opis dla mnie pasuje do tego co widziałem na twoich zdjęciach.

"ZAMIERANIE LIŚCI

Objawy. Sprawcą choroby jest grzyb Insolibasidium deformans (stadium konidialne Glomopsis lonicerae). Wiosną na porażonych liściach pojawiających się pędów widoczne są żółte plamy. Niekiedy powierzchnia przebarwień jest pomarszczona, czasami obserwuje się także rolowanie blaszek liściowych.
W ciągu kilkunastu dni plamy ciemnieją i stają się żółtobrązowe. Nerwy główne znajdujące się w ich obrębie pozostają zielone aż do chwili, gdy plamy zmienią zabarwienie na brązowe.
Na młodych liściach, wokół przebarwień widoczna jest delikatna, żółta obwódka, która z czasem staje się coraz bardziej widoczna. Plamy na liściach stopniowo się powiększają, niekiedy łączą się z sobą tworząc większe powierzchnie, następnie brązowieją, zasychają, a tkanki w ich obrębie lub całe liście ulegają deformacji. Zwykle silnie porażone liście przedwcześnie opadają. Czasami grzybnia przerasta niezdrewniałe pędy powodując ich zamieranie. W sprzyjających rozwojowi grzyba warunkach pogodowych dochodzi, w ciągu całego okresu wegetacyjnego, do porażania kolejnych, pojawiających się liści. W miejscu plam, szczególnie na dolnej stronie liści, formowane są bazydiospory (zarodniki podstawkowe). Ich powstawaniu i uwalnianiu sprzyja duża wilgotność powietrza (ponad 95%), a więc częste opady deszczu oraz temperatura 14–21oC, przy czym zarodniki mogą być uwalniane już w temperaturze 5oC. Od zakażenia liści do wystąpienia pierwszych objawów upływa zwykle 8 dni.
Latem i na początku jesieni, na dolnej stronie liści w miejscu plam pojawia się zbity, watowaty, biały nalot grzybni i zarodników konidialnych. Konidia występują pojedynczo lub w grupach, czasami, choć bardzo rzadko, także na górnej stronie liścia. (W warunkach laboratoryjnych stwierdzono, że zarodniki te nie są zdolne do zakażania roślin, a ich rola w cyklu rozwojowym grzyba dotychczas nie jest poznana.) Zimujące na opadłych liściach bazydiospory stanowią wiosną źródło infekcji pierwotnych. Wśród gatunków z rodzaju Lonicera istnieje zróżnicowanie w podatności na chorobę. Jednak najczęściej uprawiane w naszych warunkach L. caprifolium oraz L. tatarica należą do stosunkowo wrażliwych.
Zapobieganie i zwalczanie. - Usuwać i palić silnie porażone pędy, a jesienią opadłe liście. - Wiosną, z chwilą pojawienia się nowych liści, rośliny opryskiwać dwukrotnie co 10 dni jednym z fungicydów: Baycor 300 EC (0,2%), Bravo 500 SC (0,2%), Clortosip 500 SC (0,2%), Domark 100 EC (0,05%), Eminent Star 312 SL (0,05%), Saprol 190 EC (0,15%), Score 250 EC (0,05%) albo różnymi formami fungicydów Dithane lub Penncozeb w stężeniu 0,2–0,35%. Zabiegi należy powtarzać po opadach deszczu. "

Bądź drugi artykłu:
"ZAMIERANIE PĘDÓW

Objawy. Chorobę tę powodują grzyby Phoma festucae i Botrytis cinerea. Na różnej wysokości porażonego pędu wiciokrzewu pojawiają się brązowe, powiększające się plamy. Z chwilą, gdy obejmą one cały obwód pędu, liście znajdujące się powyżej żółkną, więdną i zamierają. Na powierzchni nekrozy widoczne są czarne punkty lub szary, pylący nalot zarodników grzyba.
Zarodniki konidialne uwalniane z piknidiów (P. festucae) lub z trzonków konidialnych (B. cinerea) przenoszone są z wodą — podczas opadów, nawadniania — lub prądami powietrza na sąsiednie pędy i zakażają je. Duże zagęszczenie roślin oraz pędów sprzyja nasileniu objawów chorobowych.
Zapobieganie i zwalczanie. - Wycinać i palić porażone pędy. - Rośliny opryskać jednym z fungicydów: Bravo 500 SC (0,2 %), Clortosip 500 SC (0,2%), Rovral Flo 255 SC (0,2%), Sarbrawit 530 SC (0,25%), Sarfun 500 SC* (0,1%), Topsin M 70 WP (0,08%).
* preparat w trakcie rejestracji "

Może to ci pomoże.

Pozdro


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lip 2007, o 21:13 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4519
Skąd: śląskie

 ---
Dzięki, jutro dokładnie obejrzę mój chory krzewik :cry: i zaraz zrobię mu prysznic Topsinem.

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
beno
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2007, o 19:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Witam , ja tez mam problem z chorobą mojego kwiatka (wiciokrzew)ale nieco inny typ.
Całosc ma nalot biały i czuc liscie grzybem.
Poprosze o pomoc w dobraniu srodka .
Pozdrawiam Beno.


Góra   
  Zobacz profil      
 
beno
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2007, o 19:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
p.s jeszcze tylko dodam zdjecie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bartelsz
 Tytuł: Co się dzieje z wiciokrzewem
PostNapisane: 4 maja 2008, o 18:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 376
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Co się dzieje z wiciokrzewem tellmana nigdy nie atakowany przez robale w tym roku choruje ma mało liści, do tego nowe pokrywają plamy i żółkną. Co z nim robić ma już około 5-6m wysokości.

Obrazek Obrazek Obrazek

Pozdrawiam
Bartek


Góra   
  Zobacz profil      
 
anulka
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2795
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Coś mi się wydaje,ze w tym roku rózne choróbska dadzą nam popalic .U mnie tez zatrzęsienie róznych chorób.
Wygląda to na grzyba.Opryskaj Euparenem,Folicurem lub Miedzianem.Miedzianem mozesz opryskac wszystko co masz w ogrodzie.Ja tak robię i widzę poprawę.Te chore liscie opadną.ale pózniej wyjdą nowe.
Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam, Ania
Moje dalie i lilie
Mój ogród:2007/08/09/10/11/12


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 18:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8643

 więcej niż 1
To choroba bakteryjna oprysk Miedzianem 50 WP. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 22:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12371
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=76

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 16:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 8643

 więcej niż 1
To nie choroba grzybowa a bakteryjna jak napisałem wcześniej. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
jola1
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 06:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4531
Skąd: lublin/okolice

 1 szt.
Miałam to samo na swoim wiciokrzewie i żadne opryski nie pomagały wyglądał przez lato okropnie i teraz go przekopałam w mniej widoczne miejsce bo nie mam do niego cierpliwości


Góra   
  Zobacz profil      
 
dracena30
 Tytuł: Wiciokrzew choruje
PostNapisane: 6 maja 2008, o 19:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Skąd: Sierpc
co to za choroba? mszyc nie widać? czym opryskać?
Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 31 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *