Woda w oczku - nasze doświadczenia

Oczka wodne, stawy kąpielowe, strumienie, kaskady, skalniaki, rośliny wodne, itp
ODPOWIEDZ
lyll
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 29 maja 2015, o 16:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

Dziękuję za zainteresowanie i pomoc, zdam relację z wyniku :) a jeszcze pytanko, mam sadzić roślinki w tej wodzie, która jest zalana? da radę przy tej ilości glonów w wodzie i na folii doprowadzić to do porządku? wylanie i zalanie to około doba non stop pompowania
Awatar użytkownika
PiotrekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2518
Od: 18 wrz 2011, o 08:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

Nie zmieniaj wody, zapomnij o tym. Możesz we wrześniu podmienić około 30% na nową. Rośliny sobie poradzą. Zrób coś najpierw z rybami.
jacula
200p
200p
Posty: 369
Od: 28 lip 2010, o 18:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

Powiem tak ja mam identyczną zieloną wodę i stosuje filtr zrobiony z 2 beczek 220 l które chodzą już ponad 2 miesiące i nic to nie daję :( i rybek mam za dużo ale nie wiem co z nimi mam zrobić ?
lyll
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 29 maja 2015, o 16:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

w tym tygodniu posadzę roślinki, mam jeszcze pytanie bo kupiliśmy takie niby magiczne środki, ale jakoś nie bardzo w to wierzę... raz nalaliśmy i oczko było jeszcze ciemniejsze niż jest teraz, na dodatek nie ma co jest w składzie na opakowaniu, nada się to do czegoś czy pieniądze w błoto?

Obrazek
Awatar użytkownika
PiotrekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2518
Od: 18 wrz 2011, o 08:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

Ja wysiadam z tego tematu jak wkraczasz w chemię... niech ktoś inny sie bawi. Zamiast wywalać kasę w chemię to byś kupił rośliny. Powodzenia.
lyll
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 29 maja 2015, o 16:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

Nie, nie :) leży i nie używam tego, mój ojciec kiedyś kupił w nadziei, że coś pomoże, wlał jedno i lipa no i stoją od tej pory, ja tam nie wierzę w takie cuda a jednak wywalić żal bo kasa wydana stąd pytanie. A roślinki będą w weekend, mam już glinę i piasek, czekam na kosze i jutę, a sadzonki mam pana handlującego niedaleko więc pofatyguję się osobiście. Także spokojnie, powoli doprowadzę to oczko do przyzwoitości :)
Awatar użytkownika
PiotrekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2518
Od: 18 wrz 2011, o 08:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

Antyglonu nie wlewaj. FMC zostaw sobie na wiosnę. Unikaj wszystkiego co jest na glony (chemia).
lyll
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 29 maja 2015, o 16:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

widzę w innym poście, że rybki zjadają komuś roślinki i powinien wyznaczyć strefę bagienną, moje oczko jest w kształcie literki U , z lewej do 1.2-1.5m głębokości z prawej i na środku do 70cm, w jaki sposób tutaj mogę zabezpieczyć roślinki przed zjedzeniem? będą to sadzonki w koszach
lyll
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 29 maja 2015, o 16:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oczko wodne pomocy

Post »

zasadzone kilkadziesiąt sadzonek, kosaciec, pałka, tatarak, jeżogłówka, moczarka, mięta, przęstka, grążel, lilie, rogatek, żabiściek, osoka - na razie tyle u mnie w okolicy było dostępne, ilość rybek zmniejszona znalazły nowy domek, akurat znajomemu kot albo inne diabelstwo powyciągało wszystkie sztuki :/ ale postanowiłem też wymienić wodę (woda z rowu melioracyjnego) i wyczyścić oczko z całego szlamu skoro zaczynam od nowa :) czy teraz można zastosować torf lub słomę jęczmienną bo spodziewam się, że woda i tak zakwitnie zanim roślinki się rozwiną ?
vader2
100p
100p
Posty: 151
Od: 12 lis 2012, o 21:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Woda w oczku - nasze doświadczenia

Post »

Witam
Ja ze swej strony radzę, zamiast stosować środki chemiczne, czy wymianę wody, wpuścić do oczka, stawu kilka , kilkadziesiąt szczeżui pospolitej lub kilkadziesiąt sztuk racicznicy, powszechnie spotykanej w prawie każdym naturalnym zbiorniku wodnym, jeziorze, czy rzece.
Dzięki temu zabiegowi, można uzyskać po kilku tygodniach samooczyszczenie oczka.
W sposób mało pracochłonny i ekologiczny.
Awatar użytkownika
NOWY 83
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1220
Od: 11 lis 2014, o 20:23
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kuj.-pom.

Re: Woda w oczku - nasze doświadczenia

Post »

Witam , zamiast wybijać bakterie [wszystkie] wprowadził bym bakterie nitryfikujące które zasiedlą wkłady filtracyjne z czego by niebyły i jak duże . [ w filtrze pracę wykonują bakterie a wkłady robią za miejsce do osiedlania] filtr powinien pracować 24 godziny na dobę i jeśli widzimy [ po tygodniu] że spada przepływ o 60% wyciągamy i płuczemy wkłady w wodzie z oczka koniecznie !! [ w wiaderku itp' ] nie wlewamy' syfu' do oczka :wink: [syf dobry nawóz dla roślin ] i warto by ograniczyć karmienie rybek [zdrowa rybka = głodna rybka ] . Niekarmienie tydzień lub dwa to dla zdrowotności oczka , a potem nie trzeba nadrabiać karmieniem a rybki wcinają ze smakiem i są bardziej szczęśliwe niż te co pływają w żarciu , odchodach i ledwo ciągną bo amoniak, azotany, azotyny mają poziom bliski śmiertelnego stężenia :roll: i tu zaczynają odgrywać rolę rośliny które pochłaniają azot i kółko się kończy . Ale potrzebne są bakterie NITRYFIKUJĄCE I ROŚLINY .
Awatar użytkownika
atena40
500p
500p
Posty: 967
Od: 3 lut 2010, o 18:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Woda w oczku - nasze doświadczenia

Post »

W moim oczku woda jest klarowna i glony w odwrocie od momentu jak wrzuciliśmy worki z sieczką i torfem. Ale niepokoi mnie coś innego. Mam kaskadę i strumień, który wpada do małego, płytkiego oczka. Z niego woda przelewa się do głębokiego, dużego oczka. Zauważyłam, że po nocy i jeszcze rano po powierzchni dużego oczka pływa piana, która z upływem dnia ginie. Może znacie przyczynę :shock: Skąd ta piana?
Pozdrawiam, Atena
Mój wiejski bałagan
Awatar użytkownika
atena40
500p
500p
Posty: 967
Od: 3 lut 2010, o 18:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Woda w oczku - nasze doświadczenia

Post »

To zdjęcia z przed roku. Tak wygląda moje oczko


Obrazek

Obrazek



Obrazek

Wtedy ta piana się nie pojawiała.
Pozdrawiam, Atena
Mój wiejski bałagan
ODPOWIEDZ

Wróć do „OCZKA wodne, kaskady, skalniaki, rośliny wodne”