Posadziłam 12 róż, ale tylko 3 z nich kupiłam. Jestem z siebie dumna
Ogródek Robaczka cz. 10
- sweety
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Glicynia - rewelacja
A widziałaś u Izy - Tamaryszka glicynię na angielskiej studni??? Oj warto... Moja to maluch. Muszę ją jeszcze okryć... Oby kiedyś była taka cudna, jak Twoja. Gdyby nie było ciemno pokazałabym mojej w jakim kierunku ma iść
Posadziłam 12 róż, ale tylko 3 z nich kupiłam. Jestem z siebie dumna

Posadziłam 12 róż, ale tylko 3 z nich kupiłam. Jestem z siebie dumna
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Z ciekawszych jakie kupiłam to CHEwalibaba, Claudia Cardinale, Blue For You, CHEwpurplex, Mme Ernst Calvat, Leda, Leopold Ritter, Evelyn, Moyesi Geranium, Belle Epoque czy Felicia.
No i jeszcze kilka innych.
No i jeszcze kilka innych.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu, nareszcie. My tu stęsknione za Robaczkowym ogrodem..jednak obowiązki przede wszystkim.
Glicynia jest bossska, uwielbiam ją u Ciebie oglądać. Myślałam, że już za późno na różane nasadzenia, ale skoro czytam, że tu i ówdzie dosadzanie i przesadzanie, to ja przerzucę moją New Dawn. Co robisz z glicyniowymi przyrostami dolnymi? Usuwasz je?
Czytałam, że popijasz winko..ja sączę karaibski rumik mmmm..pychotka. Miłego wieczoru
Glicynia jest bossska, uwielbiam ją u Ciebie oglądać. Myślałam, że już za późno na różane nasadzenia, ale skoro czytam, że tu i ówdzie dosadzanie i przesadzanie, to ja przerzucę moją New Dawn. Co robisz z glicyniowymi przyrostami dolnymi? Usuwasz je?
Czytałam, że popijasz winko..ja sączę karaibski rumik mmmm..pychotka. Miłego wieczoru
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Lulka, karaibski rumik? pychota
Róże można teraz sadzić i przesadzać. To najlepszy moment bo powoli usypiają i dobrze zniosą ewentalną przeprowadzkę
Czemu chcesz ND przenosić? Nie pasuje Ci tam gdzie jest? Dolne przyrosty glicynii usuwam, a koronę kształtuję na parasol.
Grażynko, ale lista
Połowy nie znam, ale L. Ritter, Felicia czy Blue for You sama mam na liście chciejstw..
Będę podziwiać u Ciebie
Sweety, dobre
Pokaz jej palcem jutro jak ma rosnąć
Moja była kupiona w formie drzewa, więc zadanie łatwiejsze. Pozostałe glicynie są małe, ale już w tym roku miały kwiaty! Pierwszy rok po posadzeniu
Posadzone są przy wiacie i oplatają sklepienie. Jak zarosną jej dach poziomo to będzie cudnie
Widziałam relację u Izy, angielska bajka = moja bajka
Wiem, że masz zdobyczne róże, bardzo się cieszę i gratuluję wspaniałych nabytków!
Marysiu, dziękuję
Pierwszy raz tak kwitła w tym roku, oszalałam ze szczęścia w maju
Ewa, niestety w Twoim regionie ciężko będzie ją uchować, ale może okrycie ze słomy i stroiszu pomoże?
Napracowałaś się dzisiaj, życzę dobrej pogody do stycznia, żebyś się wyrobiła
Julietto, zdrowe podejście i tak powinno być. Nie można być niewolnikiem kapryśnych roślin. Jak sobie nie radzą, to naturalna selekcja i cześć
Geniu, wypluj to, niech kwitnie tak co roku
Róże można teraz sadzić i przesadzać. To najlepszy moment bo powoli usypiają i dobrze zniosą ewentalną przeprowadzkę
Czemu chcesz ND przenosić? Nie pasuje Ci tam gdzie jest? Dolne przyrosty glicynii usuwam, a koronę kształtuję na parasol.
Grażynko, ale lista
Sweety, dobre
Wiem, że masz zdobyczne róże, bardzo się cieszę i gratuluję wspaniałych nabytków!
Marysiu, dziękuję
Ewa, niestety w Twoim regionie ciężko będzie ją uchować, ale może okrycie ze słomy i stroiszu pomoże?
Napracowałaś się dzisiaj, życzę dobrej pogody do stycznia, żebyś się wyrobiła
Julietto, zdrowe podejście i tak powinno być. Nie można być niewolnikiem kapryśnych roślin. Jak sobie nie radzą, to naturalna selekcja i cześć
Geniu, wypluj to, niech kwitnie tak co roku
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25229
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Wiesz jak ciąc glicynię?
U mojej siostry rosła kilka lat i ani razu nie zakwitła. W końcu pozbyła się jej przy odnawianiu elewacji
U mojej siostry rosła kilka lat i ani razu nie zakwitła. W końcu pozbyła się jej przy odnawianiu elewacji
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Gosiu, glicynia z nasion może zakwitnąć dopiero po 15 latach. Rozmnażana wegetatywnie po 5-8. Zależy jaką miała sadzonkę. Cięcie wykonuje się 2 razy w roku - w sierpniu nad 6 pąkiem tegorocznego przyrostu, a pod koniec lutego, początek marca nad 2 pąkiem. Można a nwet trzeba tez latem dodatkowo wycinać długie pędy dla utrzymania kształtu, w przeciwnym razie szybko zrobi sie plątanina pędow, które pójdą w liście. Jak nie kwitnie mimo prawidłowego cięcia to trzeba szpadlem podciąć korzenie. Nawożenie stosuję tylko wiosną, zwykłym nawozem jak do trawy. I tyle 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Dziewczyny, chyba dojrzałam do posadzenia pierwszej w życiu (sama nie wierzę, że to piszę!)..... hosty
Podoba mi się odmiana Fire & Ice.
Czy ktoś ma jej w nadmiarze i zechce się podzielić?
Podoba mi się odmiana Fire & Ice.
Czy ktoś ma jej w nadmiarze i zechce się podzielić?
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu dziekuje za glicyniowy pokaz..
.no , od razu mi sie uruchomiła wyobrażnia....
Musze dobrze przemysleć sprawę...drzewo cudne i na murze wspaniale wyglada....przepiekna roslina noooo
Musze dobrze przemysleć sprawę...drzewo cudne i na murze wspaniale wyglada....przepiekna roslina noooo
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu czyżby zaczynała się miłość do host
??? Przeważnie tak to jest, że od pierwszej sie zaczyna
Ja niestety nie mogę Cię obdarować taką odmianą, ponieważ mnie miłość hościana nie dopadła..... mam kilka odmian, bardzo je lubię....ale niestety to takie popularne odmiany.... nic szczególnego....
Twoje glicyniowe drzewo jest nieprawdopodobnie piękne
Życzę Ci pięknej niedzieli
Twoje glicyniowe drzewo jest nieprawdopodobnie piękne
Życzę Ci pięknej niedzieli
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Niestety, tę odmianę mam zamiar dopiero kupić
Hosty są niezwykle przydatne w zacienionych miejscach, ale trzeba pamiętać, że jak z różami-prawdziwą naturę pokazują po trzech latach
A wtedy naprawdę jest co podziwiać 
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Ewa, kilka miejsc zacienionych mam, dlatego się zastanawiam..na razie planuję posadzić do donicy terakotowej, pd wpływem inspiracji z jednej książki, zobaczymy czy mnie chwyci miłość do kapusty
Agness, miłość hościana mi nie grozi
Nie mam ani jednej, ale postanowiłam posadzić jedną w donicy i zobaczyć czy się sprawdzi
Podoba mi się tylko ta odmiana, jakby pomalowana białą farbą
Dziękuję za odwiedziny Agnieszko, miłej niedzieli!
Doris, cieszę się, ze Ci sie podobają glicynie, jak masz miejsce to polecam!
Agness, miłość hościana mi nie grozi
Doris, cieszę się, ze Ci sie podobają glicynie, jak masz miejsce to polecam!
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiek, jak przyjedziesz jeszcze raz do Wrocka, to zabiore paszczaki ze soba - moge ulokowac sie u siostrzenca, bo mieszkanie puste stoi. Oczywiscie nie pomyslalam o tym a nie chcialam sie z nimi siostrze na glowe zwalac, bo szwagier wlasnie po operacji jest - a ona do mnie jak dzwonilam mowi, przeciez dala bym Ci klucze do J. to bys spokojnie przenocowala
Ta Hoste to ja chyba mam, bo cos kolacze mi sie po glowie, tyle ze dokladnie nie pamietam. Tylko ona jest zeszloroczna malutka i nie wiem czy dzielic bedzie ja juz mozna.

Ta Hoste to ja chyba mam, bo cos kolacze mi sie po glowie, tyle ze dokladnie nie pamietam. Tylko ona jest zeszloroczna malutka i nie wiem czy dzielic bedzie ja juz mozna.

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kapusty jakoś łatwo wkradają się do ogrodu, w którym są cieniste zakątki
Ja najbardziej lubię olbrzymki, ale posadziłam je stosunkowo niedawno, więc wcale nie są takie olbrzymie. Jednak kilka najstarszych host przybrało miłe oku rozmiary
Dla odmiany podobają mi się też "myszki" i wdzięczne maleństwo-Stiletto.
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Julek, szkoda, że wcześniej nie wiedziałaś, ale nic straconego, jeszcze się pojawię
Już tęskno mi za Wrockiem, bardzo mi się tam podobało i mam nadzieję, że wrócę wkrótce.
To maleństwo z białym środkiem to chyba jest ona. Daj jej czas, niech się solidnie rozrośnie, dopiero wtedy będzie ją widać i ten rysunek na liściach. Może wiosną gdzieś kupię to posadzę i zobaczymy czy się sprawdzi u mnie.
Ewa, ja w cieniu raczej bylin nie sadzę, same krzewy i iglaki, ale zimą będę planować zmiany i mam kilka pomysłów. Chciałabym rozjaśnić zakątek, a nie wszystkie trawy dadzą radę w cieniu, dlatego pojawił się pomysł tych białych liści kapuścianych. Widziałam w kilku ogrodach ogromne kępy i choć zasadniczo to nie moja bajka, mogą się podobać
To maleństwo z białym środkiem to chyba jest ona. Daj jej czas, niech się solidnie rozrośnie, dopiero wtedy będzie ją widać i ten rysunek na liściach. Może wiosną gdzieś kupię to posadzę i zobaczymy czy się sprawdzi u mnie.
Ewa, ja w cieniu raczej bylin nie sadzę, same krzewy i iglaki, ale zimą będę planować zmiany i mam kilka pomysłów. Chciałabym rozjaśnić zakątek, a nie wszystkie trawy dadzą radę w cieniu, dlatego pojawił się pomysł tych białych liści kapuścianych. Widziałam w kilku ogrodach ogromne kępy i choć zasadniczo to nie moja bajka, mogą się podobać
- majowa
- 1000p

- Posty: 2338
- Od: 20 kwie 2010, o 11:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: k/Radom
Re: Ogródek Robaczka cz. 10
Kasiu, to chyba ta?:

Jak się uchowa do wiosny i ktoś mi powie jak się dzieli hosty to chętnie się podzielę. Z host to też moja ulubiona
.
Jak się uchowa do wiosny i ktoś mi powie jak się dzieli hosty to chętnie się podzielę. Z host to też moja ulubiona

