Znając Twoje zamiłowanie do ogrodu i roślinek w nim rosnących nawet za grosz nie wierzę w Twoje słowa
Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
- Jagusia
- 1000p

- Posty: 3189
- Od: 24 lis 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Puławy
- Kontakt:
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Wandziu 
Znając Twoje zamiłowanie do ogrodu i roślinek w nim rosnących nawet za grosz nie wierzę w Twoje słowa
Znając Twoje zamiłowanie do ogrodu i roślinek w nim rosnących nawet za grosz nie wierzę w Twoje słowa
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16318
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Małgosiu, widziałam fiołeczek. Jeśli w nich zasmakujesz, dostaniesz ode mnie jeszcze
A koleuski od ciebie już na tyle się rozrosły, że pobrałam szczepki i rozsadziłam do następnych donic.
Jagusiu, wcale nie, wcale nie. Ja lubię ogródek i roslinki, owszem, owszem. Ale jak jeszcze nie było mnie na FO, to wydawało mi się, że nie mam co robić w tym swoim ogrodzie, a gdy zacżęłam czytać i oglądać, co się dzieje u innych forumowiczów, to teraz wiosna, lato, jesień mijają jak błyskawica, a ja bez przerwy coś sadzę, przesadzam i końca nie widać, nie widać, nie widać...
Jagusiu, wcale nie, wcale nie. Ja lubię ogródek i roslinki, owszem, owszem. Ale jak jeszcze nie było mnie na FO, to wydawało mi się, że nie mam co robić w tym swoim ogrodzie, a gdy zacżęłam czytać i oglądać, co się dzieje u innych forumowiczów, to teraz wiosna, lato, jesień mijają jak błyskawica, a ja bez przerwy coś sadzę, przesadzam i końca nie widać, nie widać, nie widać...
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Wandziu ja przed swoją przygodą z FO myślałam , że ogródek to już mam skończony
Jednak przeglądając kolejne wątki dopiero sobie uświadomiłam , ze ogród to żywy twór , który nigdy nie będzie skończony .
PS . Przyjmij spóźnione
, ale szczere życzenia imieninowe 
Jednak przeglądając kolejne wątki dopiero sobie uświadomiłam , ze ogród to żywy twór , który nigdy nie będzie skończony .
PS . Przyjmij spóźnione
- Helios
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3723
- Od: 15 cze 2010, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wyszków
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Wandziu masz rację z motywacyjną rolą FO.
Ja bym miała tylko trochę trawy i iglaki.
Dzień słońca i znowu zimno, jakiś deszcz, no i wiatr, którego nie cierpię.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
- JSZFRED
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2844
- Od: 1 lut 2008, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Wandziu piękne widoczki jak zawsze ,
zdrówka i wszystkiego najlepszego
zdrówka i wszystkiego najlepszego
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16318
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Chciałabym was dzisiaj zachęcić do siania bratkow. Zamiast kupować gotowe sadzonki, możemy mieć własne. jeśli chcemy mieć duże barwne plamy, to trzeba mieć ich dużo, a to już wiąże się z niepotrzebnymi kosztami.
Ja bardzo lubię nimi wypełniać puste miejsca na rabacie, także między różami. Dzisiejsze odmiany kwitną bardzo długo
Sianie bratków to moje zadanie na jutro. Czyż nie są śliczne?

Widoczki z czerwcowego ogródka
Widok z tarasu.



Różyczkom nie nadążam robić zdjęć. Ciągle otwierają się nowe pąki i odmiany.






[img]C:\Users\Wanda\Desktop\P6203245.JPG[/img]
Ja bardzo lubię nimi wypełniać puste miejsca na rabacie, także między różami. Dzisiejsze odmiany kwitną bardzo długo
Sianie bratków to moje zadanie na jutro. Czyż nie są śliczne?

Widoczki z czerwcowego ogródka
Widok z tarasu.



Różyczkom nie nadążam robić zdjęć. Ciągle otwierają się nowe pąki i odmiany.






[img]C:\Users\Wanda\Desktop\P6203245.JPG[/img]
- Sosenki4
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6846
- Od: 8 lut 2012, o 12:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Wandeczko, przyjmij spóźnione ale nie mniej szczere życzenia ode mnie
. Bardzo dziękuję, że wspomniałaś o sianiu braciszków. Mam 2 torebki i muszę je zatem wysiać 
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16318
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Marzka, dzięki . Teraz najlepsza pora na wysiew 
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Wandziu widoki z ogrodu przepiękne. Wspaniale kwitną Ci róże, dzwoneczki czarują swoim delikatnym pięknem
Brateczki śliczne, będziesz je siała do gruntu, czy w doniczki???
Brateczki śliczne, będziesz je siała do gruntu, czy w doniczki???
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16318
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Dostałam od Imageshack informację, że przekroczyłam limit wklejania zdjęć.
Kto mi pomoże?
Podajcie na pw adres jakiegoś dobrego TANIEGO hostingu, bo jestem zupełnie zagubiona.
Kto mi pomoże?
Podajcie na pw adres jakiegoś dobrego TANIEGO hostingu, bo jestem zupełnie zagubiona.
- Francesca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2158
- Od: 25 maja 2010, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Ja tej chwili wklejam zdjęcia przez Picasa, to jest i program do obróbki (korzystam, a owszem) i hosting. Do Picasy wrzucam pomniejszone do rozmiaru 640x480, mają wtedy około 100 kb, darmowy jest 1GB, czyli wystarcza naokoło 10 000 zdjęć. Jest jeszcze do wykorzystania 5 GB na tzw.dysku, ale nie wiem co to
.
-
Keetee
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8548
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Ja Wandziu korzystam z Fotosika ...wiec chyba nie pomoge...
Ale musisz sprawe załatwic, ja Dzięki Twoim zdjęciom zdecydowałam , tak Gartentraume musze mieć
Ale musisz sprawe załatwic, ja Dzięki Twoim zdjęciom zdecydowałam , tak Gartentraume musze mieć
- Jagusia
- 1000p

- Posty: 3189
- Od: 24 lis 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Puławy
- Kontakt:
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Ja również korzystam z picassy. Polecam każdemu. Dodatkowo możesz edytować zdjęcia zarówno na dysku komputera [jeśli masz zainstalowany program picassa] jak i bezpośrednio w albumie na serwerze. Możesz też z wybranych zdjęć tworzyć kolaże. Z wielu różnych funkcji warto też wymienić taką, że albumy możesz udostępniać w różny sposób albo nie udostępniać ich wcale [tj we właściwościach danego albumu określasz czy jest dostępny bez ograniczeń lub z częściowym dostępem, np tylko dla tych którzy znają link lub też całkowicie prywatny - nikt poza tobą zdjęć nie widzi]
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Róża wymiata, ale dzwonki te wysokie też niczego sobie 
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15609
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 6
Wandziu,uwielbiam tez bratki,ale to jeszcze trzeba mieć twoją rękę do ich wysiewania,bo one mnie nie lubia,zreszta tak jak pierwiosnki i stokrotki,żadnego z nich nie mogę się dochować.Różyczki pieknie ci kwitną.

