Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
-
PEPSI
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7206
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aniu, ja tam mam inną odpowiedź, ale nie wypada

- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
-
PEPSI
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7206
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Oj Anka, nie zaczynaj.... 
No to jutro już razem z bąkiem i pająkiem w koszu będę siedzieć jak nic. Ale co tam, kto szalonemu zabroni

No to jutro już razem z bąkiem i pająkiem w koszu będę siedzieć jak nic. Ale co tam, kto szalonemu zabroni
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6490
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aneczko, przecież bączkowi też należy się
Zakwitły mi jednak te iryski żyłkowane, wyszły śmiało i odważnie, i tak bardzo mnie to cieszy. Na razie mam 4 kolorki.
Wartało jak widać zaryzykować tak późne ich sadzenie.
Zakwitły mi jednak te iryski żyłkowane, wyszły śmiało i odważnie, i tak bardzo mnie to cieszy. Na razie mam 4 kolorki.
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
A jaki ten grubcio obsypany nektarem. Musiał się porządnie w nim wytarzać...
Takie niewinne zdjęcia a każdy ma o nich swoje wyobrażenia...
Widać że wiosna idzie...
Takie niewinne zdjęcia a każdy ma o nich swoje wyobrażenia...
Widać że wiosna idzie...
-
jol_ka
- 1000p

- Posty: 1974
- Od: 27 lip 2007, o 12:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pojezierze Brodnickie
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aneczko jak zwykle rewelacyjne fotki
Zazdroszczę wysprzątanych rabat, ja się jeszcze nie zdążyłam za to zabrać, wciąż coś innego ważniejszego wyskakuje
Dwa wory mączki powiadasz... chyba się nie przyznam, ile ja kupiłam
i się cały czas zastanawiam, czy to aby za mało nie będzie 
Zazdroszczę wysprzątanych rabat, ja się jeszcze nie zdążyłam za to zabrać, wciąż coś innego ważniejszego wyskakuje
Dwa wory mączki powiadasz... chyba się nie przyznam, ile ja kupiłam
Pozdrawiam Jola
jo_linki
jo_linki
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Jolu mam dwa worki i jeszcze pół z zeszłego sezonu. Pamiętaj, że ja mam tylko małą działeczkę ROD. Poza tym nie będę aż tyle sadzić. A głównie używam jej do sypnięcia w dołek pod korzonki. Choć co cenniejszym wsypuję też w dziurkę zrobioną nieopodal korzeni. A tak bazuję na oborniku granulowanym. To on jest głównym punktem nawożenia roślin w moim królestwie.

Olu ano wiosna idzie...
To i myśli bywają kosmate.
Ino to Gosia, nie ja, zaczęła.

Bea na pewno jesienią dokupię kolejne odmiany irysków żyłkowanych. Na razie mam tylko dwie.

Tak było tydzień temu:

A tak dziś:

Niezła różnica prawda?

Olu ano wiosna idzie...

Bea na pewno jesienią dokupię kolejne odmiany irysków żyłkowanych. Na razie mam tylko dwie.

Tak było tydzień temu:

A tak dziś:

Niezła różnica prawda?
- Tolinka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1715
- Od: 1 mar 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aniu ale u ciebie już duże roślinki
u mnie dzisiaj to ledwo czubeczki z ziemi wystają ,no może tulipany to trochę większe.Zmartwiłaś mnie tymi liliami z Lilipolu ,pierwszy raz u nich zamawiałam,ale zamówiłam też w cebule kwiatowe ,a w opisie miały być mniejsze niż te z L. to porównam.
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Ale czosnki poszły w górę!!!
Musiałaś je nieźle podkarmić.
Albo
się postarało... 
Albo
- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aniu no nareszcie się odezwałaś,coś ostatnio rzadko bywasz na forum
Od razu ruch się zrobił
Czytam,że jesteś niezadowolona z cebulek L...co roku mniejsze hmm może trzeba by zapytać dostawcę jakie są tego przyczyny? Ja sobie w Brico kupiłam jedną cebulę lilii Broken Heart. A wióry tylko jedne wzięłam,bo cena mnie stanowczo odstraszyła.Zakupiłam po raz pierwszy obornik granulowany.Kiedy zaczynasz zasilać?
Od razu ruch się zrobił
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Dziewczyny ja już sypnęłam obornika co niektórym roślinom.
Wióry zostawiam dla nowych róż . Podsypałam nimi tylko panienki z jesiennych nasadzeń i powojniki.
Wióry zostawiam dla nowych róż . Podsypałam nimi tylko panienki z jesiennych nasadzeń i powojniki.
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aniu, jakie Ty robisz cudne zdjęcia!
Uwielbiam podglądać naturę z tak bliska, bo gołym okiem tego nie widać
A tu proszę, bączek umorusany pyłkiem z pajączkiem przy...
Podziwiam Cię, że masz cierpliwość czekać na takie owadzie ujęcia, mnie to się albo ręka trzęsie i zdjęcia wychodzą nieostre, albo najlepiej jak czekam na jakiś fajny moment, aby zrobić owadom zdjecie i nagle zaczynam się rozglądac wokół i wypatrzę jakies chwasty
Zaczynam pielić i zapominam o zdjeciach
Jutro do mnie przyjdą cebule z Lil...p, ciekawa jestem jakie będą, bo Twój post mnie trochę zmartwił. Ja też zamówiłam Apricot Fudge, chociaż aż tak mi na niej nie zależy, ale jakby nie przysłali mi Zambesi czy My Wedding, to wtedy bym się wkurzyła
Podziwiam Cię, że masz cierpliwość czekać na takie owadzie ujęcia, mnie to się albo ręka trzęsie i zdjęcia wychodzą nieostre, albo najlepiej jak czekam na jakiś fajny moment, aby zrobić owadom zdjecie i nagle zaczynam się rozglądac wokół i wypatrzę jakies chwasty
Jutro do mnie przyjdą cebule z Lil...p, ciekawa jestem jakie będą, bo Twój post mnie trochę zmartwił. Ja też zamówiłam Apricot Fudge, chociaż aż tak mi na niej nie zależy, ale jakby nie przysłali mi Zambesi czy My Wedding, to wtedy bym się wkurzyła
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Zmartwiłaś mnie tymi cebulami z Lilypolu
Dostałam sms, że została do mnie nadana paczka i z początku za nic nie mogłam skojarzyć - skąd, kto i po co wysłał jakąś paczkę? I w ogóle zapomniałam, że coś oprócz róż jeszcze zamówiłam
Po dłuższym namyśle, przypomniałam sobie
I nie wiem, bać się tych cebul, czy co? Skoro piszesz, że jakość taka mizerna... Od trzech sezonów u nich zamawiam i nigdy nie miałam zastrzeżeń. Wkrótce zobaczę co mi przyślą 
- maniolek
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2784
- Od: 21 gru 2016, o 17:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aniu chyba wszystkich zmartwiłaś wiadomością o cebulkach
ja też w tym roku pierwszy raz u nich zamówiłem, ale zamówiłem też z innego źródła więc będzie porównanie
w sumie szkoda, że takie małe wysyłają, bo stracą przez to klientów, a opinię mieli dobrą.
Wiosna już na całego u Ciebie
ogród wysprzątany, super. U mnie weekend deszczowy więc nic nie zrobiłem 
Wiosna już na całego u Ciebie
- lemonka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1521
- Od: 17 kwie 2011, o 13:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe Polski
Re: Clematisowo -różany świat Aneczki. Cz. 7
Aniu, zdjecia świetnie się ogląda
A co do tego co trzmiel ma na sobie to chyba są roztocza. Z tego co wiem to pszczoły borykają się z nimi coraz bardziej, chyba wszystkie zapylacze zresztą. Problem ginięcia zapylaczy jest coraz większy dlatego nasze działki, ogrody i balkony mogą być dla nich oazą. Przecież można nawet adoptować pszczoły, jest taka akcja
Chciałam Cię zapytac o dwie sprawy. Pierwsza to obornik. Czy stosujesz te granulki tak prosto z worka czy jakoś trzeba do zmieszać z ziemią żeby ńie spalił roślin? Chciałam też kupić, ale zanim to zrobię to wolę się dowiedzieć co i jak. I jeszcze kora - po zimie zbierasz wszystko z rabat a wiosną sypiesz nową korę? Jakąś specjalną? Bo chyba nie może być taka świeża? Coś czytałam kiedyś o tym, ale nie pamiętam dokładnie jak ta kora miała być "przerobiona".
A co do tego co trzmiel ma na sobie to chyba są roztocza. Z tego co wiem to pszczoły borykają się z nimi coraz bardziej, chyba wszystkie zapylacze zresztą. Problem ginięcia zapylaczy jest coraz większy dlatego nasze działki, ogrody i balkony mogą być dla nich oazą. Przecież można nawet adoptować pszczoły, jest taka akcja
Chciałam Cię zapytac o dwie sprawy. Pierwsza to obornik. Czy stosujesz te granulki tak prosto z worka czy jakoś trzeba do zmieszać z ziemią żeby ńie spalił roślin? Chciałam też kupić, ale zanim to zrobię to wolę się dowiedzieć co i jak. I jeszcze kora - po zimie zbierasz wszystko z rabat a wiosną sypiesz nową korę? Jakąś specjalną? Bo chyba nie może być taka świeża? Coś czytałam kiedyś o tym, ale nie pamiętam dokładnie jak ta kora miała być "przerobiona".



