Ogródek aleb-azi
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek aleb-azi
RH zapowiada się bardzo krwisty,takie czerwienie bardzo ożywiają rabatki...
Podobnie co czerwone tulipany ,dzisiaj ... pierwsze co rzuciło mi się w oczy ,gdy już
zaświeciło,to właśnie one,piękne rozwinięte i nawet pachnące... 
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Ogródek aleb-azi
Ja też optuję za czerwonymi tulipkami.
no, fioletowe też są Ok, ... no i te biało-zielone... co je mam
Twoja rabata cebulowa
super
i kolorystycznie tyż piknie 
Twoja rabata cebulowa
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek aleb-azi
Łupy super, fiołek nie podobny do fiołka, ale ogród się rozwija w iście szalonym tempie.
Też jestem za czerwonym.
Też jestem za czerwonym.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Aska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3590
- Od: 13 kwie 2006, o 14:36
- Lokalizacja: Podhale, woj. małopolskie
Re: Ogródek aleb-azi
Spotkanie zmobilizowało mnie do zajrzenia do Twojego wątku
. Rabata tulipanowa imponująca.
Widzę, że również skusiłaś się na powojnik wielopłatkowy. Ale jak sobie było odmówić takiego cudeńka
? Piękny też ten pełny.
Widzę, że również skusiłaś się na powojnik wielopłatkowy. Ale jak sobie było odmówić takiego cudeńka
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
Goś - ta rabata to nie jest efekt przemyśleń
To pomieszanie cebul, nad którym nie jestem w stanie zapanować. Co roku staram się oznaczyć kolory tulipanów i je przegrupować. Jaki efekt - sama widzisz... W tym roku chyba zostawię je w spokoju, czyli poddam się. Zobaczymy co z tego wyjdzie ( pewnie nowe małe tulipanki o kolorach...?)
Aniu Zielona - no nie próżnuje i przyznam się, że jak w sobotę wróciłam do domu to zaniemówiłam. Rano było znacznie spokojniej .Miałam nadzieję, że nie tylko ja widzę jajecznicę... Fiołek zadziwiający, prawda? No i jak było nie kupić. Trzeba to dziwactwo z bliska pooglądać
Wiktorio - teraz tylko muszę zapanować nad mszycami, przędziorkami, bruzdownicami, gąsienicami, grzybami wszelkiego autoramentu i ... utopię tył domu w różach
. Tyle, że mszyce już się wymykają spod kontroli
I co ja pocznę dalej? Spalarnia zarazy - wszędzie piszą, żeby spalić - to palę
Muszę przyznać, że to wygodne. Wszelkie "odpady z róż" wysypuję wiadrami i już po nich. Dziękuję za pochwałę zakupów. Różanecznik zadziwiająco hop do przodu.
Grześ - ubawiłeś mnie - jak w ogrodzie różanym, ino róż nie widać
Muszę oglądnąć u ciebie fioletową konkurencję. Ale nie dziś, bo padam...
Dorotko - dziwne rzeczy po tej zimie - pieris nie zadbany na zimę, faktem, że przywalony śniegiem z odśnieżania podjazdu. Mógłby być kurczę większy, ale tak go nieszczęśliwie posadziłam, że jest w miejscu w którym stoi auto do wypakowania zakupów... no żeby nosić jak najmniej. Scenariusz jest więc taki, że czynnik PSI rzuca się na powitanie, radość nie mieści się na podjeździe i spontanicznie przelewa się na rabatę, a tam... no właśnie biedny pieris... I znowu trzeba sobie argumentować, że ładnie się rozkrzewi.... Połamańce próbowałam bezskutecznie ukorzeniać w różnych porach roku - jak dotąd bez skutku. Jajecznicowy narcyz pachnie niebiańsko. Fiołek kwitnie baaaaaardzoooooo niepozornie - sprzedający miał kwitnący egzemplarz pokazowy i prosił, żeby mu zostawić. Kwiatuszki bardzo maleńkie, ciemno fioletowe. Z wrażenia zapomniałam obwąchać. Mój już chyba po przekwitnięciu, bo pąków nie widzę. Błękitny powojnik po prostu mnie zahipnotyzował
. Veronica na metkowym zdjęciu bardziej lila, raczej zimny kolor - pewnikiem przekłamania w przekazie aparatu i kompa.
Nelu - jak zobaczyłam RH, to pomyślałam sobie "żywa rana". Wstyd się przyznać, ale z uwagi na kilkuletnie błędy uprawowe nie pamiętam jak kwitnie i on i jego koledzy
Zapachy cebulowych mieszają się w słonku... bardzo przyjemne uczucie
Ewo- witam w fanklubie czerwonych
i reszty
. Z pięknem kolorystycznym... piękno jest w oku patrzącego
Rabata cebulowa powiadasz... A może wrzosowo - wrzoścowa, a może iglakowa... Czekaj jak zakwitą niezapominajki
Tak na prawdę, to straszliwy tam bałagan. Lubię ogrodowe bałagany 
Grażynko - witaj wśród czerwonolubnych
Fiołek dziwaczny a ogród szaleje.
Sucz wyrwała klawisz z klawiatury... zazdrosna chyba. Kończę ...
Aniu Zielona - no nie próżnuje i przyznam się, że jak w sobotę wróciłam do domu to zaniemówiłam. Rano było znacznie spokojniej .Miałam nadzieję, że nie tylko ja widzę jajecznicę... Fiołek zadziwiający, prawda? No i jak było nie kupić. Trzeba to dziwactwo z bliska pooglądać
Wiktorio - teraz tylko muszę zapanować nad mszycami, przędziorkami, bruzdownicami, gąsienicami, grzybami wszelkiego autoramentu i ... utopię tył domu w różach
Grześ - ubawiłeś mnie - jak w ogrodzie różanym, ino róż nie widać
Dorotko - dziwne rzeczy po tej zimie - pieris nie zadbany na zimę, faktem, że przywalony śniegiem z odśnieżania podjazdu. Mógłby być kurczę większy, ale tak go nieszczęśliwie posadziłam, że jest w miejscu w którym stoi auto do wypakowania zakupów... no żeby nosić jak najmniej. Scenariusz jest więc taki, że czynnik PSI rzuca się na powitanie, radość nie mieści się na podjeździe i spontanicznie przelewa się na rabatę, a tam... no właśnie biedny pieris... I znowu trzeba sobie argumentować, że ładnie się rozkrzewi.... Połamańce próbowałam bezskutecznie ukorzeniać w różnych porach roku - jak dotąd bez skutku. Jajecznicowy narcyz pachnie niebiańsko. Fiołek kwitnie baaaaaardzoooooo niepozornie - sprzedający miał kwitnący egzemplarz pokazowy i prosił, żeby mu zostawić. Kwiatuszki bardzo maleńkie, ciemno fioletowe. Z wrażenia zapomniałam obwąchać. Mój już chyba po przekwitnięciu, bo pąków nie widzę. Błękitny powojnik po prostu mnie zahipnotyzował
Nelu - jak zobaczyłam RH, to pomyślałam sobie "żywa rana". Wstyd się przyznać, ale z uwagi na kilkuletnie błędy uprawowe nie pamiętam jak kwitnie i on i jego koledzy
Ewo- witam w fanklubie czerwonych
Grażynko - witaj wśród czerwonolubnych
Sucz wyrwała klawisz z klawiatury... zazdrosna chyba. Kończę ...
-
magdala
Re: Ogródek aleb-azi
Izabelko - zrób przy okazji zdjęcie cebulicy ,o której u mnie pisałaś
Jak to psica wygryzła klawisz...????
Jak to psica wygryzła klawisz...????
Re: Ogródek aleb-azi
Iza, ja jeszcze nie wyraziłam uznania dla zakupów, już to czynię! Fiołek ma przecudne listki, zapach, kwiaty nieważne! Ach, to moje skrzywienie w kierunku ozdobnych liści odzywa się
Ależ Ty masz łany tulipanów! Pięknie!
- Miiriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6147
- Od: 13 maja 2007, o 00:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Ogródek aleb-azi
Piękne zakupy targowe - że też przegapiłam białe szafirki
I super clematis , bardzo mi się podoba
A fiołek - śliczne listki - a jaki kolor kwiatów ?
Bardzo kolorowy jest Twój ogród
Tak u Ciebie radośnie 
I super clematis , bardzo mi się podoba
A fiołek - śliczne listki - a jaki kolor kwiatów ?
Bardzo kolorowy jest Twój ogród
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
O rany, rany
Wszystko piękne ale ten powojnik będzie najpiękniejszy
Wszystko piękne ale ten powojnik będzie najpiękniejszy
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogródek aleb-azi
Zgadzam się, powojnik bije wszystko na głowę. Szkoda tylko, że letnie kwiaty nie są już pełne, ale i tak zachwycają kolorem. No niestety, czynnik P'si w ogrodzie= straty i trzeba się do tego przyzwyczaić 
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
Wiosna, myśli trudno skupić, robi człowiek różne zaskakujące rzeczy... Na przykład wykasowuje całą serię zdjęć
dla pewności formatując kartę
Magduś - było i zdjęcie cebulicy. Ale nie ma co, jutro będzie jeszcze lepsze
Sucz wyłuskała klawisz pazurkiem... chyba chciała, żeby ją pogłaskać, a nie klawiaturę. Jeden precyzyjny ruch, i.... już
Martuś - chyba tak jest jak napisałaś o fiołku, to znaczy, że został zredukowany do lisktów
Ale się zrobiły łany tulipanów - już ich więcej nie będę wykopywać, segregować... z roku na rok coraz większy bałagan
Witaj Miiriam - hm... może dlatego, że przegapiłaś trafiły w moje łapki
Fiołek miał bardzo drobne i bardzo ciemno fioletowe kwiatuszki. No, kolorowo się zrobiło a radość co nieco szaleńcza
Ale coś się człowiekowi po zimowej bieli należy od życia. Zaczęła rozkwitać biała tawuła - przywodzi myśl o śniegu... ale i tak bajeczna
Aniu Różana- chyba się pomyliłaś... oba powojniki będą najpiękniejsze
Dorotko - siódma dwadzieścia trzy
Mam nadzieję, że powojniki docenią te doły które dla nich wykopałam... Wiem, że trzeba się przyzwyczaić do popsich strat ogrodowych, ale i tak cierpię... No a teraz jeszcze klawisz od klawiatury.
Magduś - było i zdjęcie cebulicy. Ale nie ma co, jutro będzie jeszcze lepsze
Martuś - chyba tak jest jak napisałaś o fiołku, to znaczy, że został zredukowany do lisktów
Witaj Miiriam - hm... może dlatego, że przegapiłaś trafiły w moje łapki
Aniu Różana- chyba się pomyliłaś... oba powojniki będą najpiękniejsze
Dorotko - siódma dwadzieścia trzy
- Miiriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6147
- Od: 13 maja 2007, o 00:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Ogródek aleb-azi
No - jeśli tak - to niech Ci pięknie rosną i się rozrastają ciesząc bielą 
- Grzesiu
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3678
- Od: 25 gru 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek aleb-azi
Myślałem że tylko mnie się jeszcze to białe ble po nocach śni...ale widzę że Ty je utożsamiasz z innymi białymi roślinkami...
My to jakiś uraz psychiczny mamy po tej zimie....
Ja je TAM widzę...oczami wyobraźni....
A fioletowa konkurencja nie obfocona......czasu ni ma.....
jutro będą ładniejsze
My to jakiś uraz psychiczny mamy po tej zimie....
Ja je TAM widzę...oczami wyobraźni....
A fioletowa konkurencja nie obfocona......czasu ni ma.....
jutro będą ładniejsze
-
aleb-azi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3832
- Od: 29 gru 2009, o 18:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Krakowa okolice
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
Bernadetto to bardzo uprzejme z Twojej strony. Dawno nie zaglądałam do Twojego ogrodu, ale bywałam pod krzywą jabłonią, bywałam... Będę musiała zaległości nadrobić.
Grześ - ależ Ty prowokacyjnie na tym leżaku wyglądasz... aż zazdroszczę. No, nie mogę się otrząsnąć z bieli, to fakt
Twoją działeczkę też już wydeptywałam. Muszę z rewizytą się wybrać niebawem.
Grześ - ależ Ty prowokacyjnie na tym leżaku wyglądasz... aż zazdroszczę. No, nie mogę się otrząsnąć z bieli, to fakt
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek aleb-azi
Aj, bo ta godzina..aleb-azi pisze: Aniu Różana- chyba się pomyliłaś... oba powojniki będą najpiękniejsze![]()
Pewnie, że się pomyliłam



