Mam krzaki posadzone w donicach i pod daszkiem, jeden natomiast króluje między kwiatkami.
Te w donicach i pod daszkiem wykazują wszystkie niedobory, jakie istnieją, sądzę, że to moje braki w edukacji pomidorowej, owoce mają drobniejsze, ale bardzo słodziutkie, ten w gruncie to dorodny, plenny krzaczor, owoce większe ale mniej słodkie.
Czy jest zależność między wielkością owocu a słodyczą, czy to tylko różnica w nawożeniu?


Pozdrawiam