W.o... Ciąży, porodzie i połogu
Bardzo się cieszymy z Brzuńkiem, że fotelik podoba się nie tylko przyszłej mamie ;-)
Muszę donieść, że magnez okazał się skuteczny i już nie dokuczają mi skurcze łydek
Wróciłam na basen po 2 tygodniach przerwy! Już nie wyrabiałam bo tak kręgosłup mnie bolał... nawet w nocy często budziłam swojego "M" by pomógł mi odwrócić się na drugi bok, bo sama nie mogłam
a po zaledwie godzinie pływania na pleckach i jeszcze kilku minutach pod biczami wodnymi wszystko mi przeszło! Dosłownie czuję się jak nowo narodzona
Najlepiej by było gdybym tak każdego dnia mogła popływać... ale chyba nie chce mi się
Muszę donieść, że magnez okazał się skuteczny i już nie dokuczają mi skurcze łydek
Wróciłam na basen po 2 tygodniach przerwy! Już nie wyrabiałam bo tak kręgosłup mnie bolał... nawet w nocy często budziłam swojego "M" by pomógł mi odwrócić się na drugi bok, bo sama nie mogłam
Najlepiej by było gdybym tak każdego dnia mogła popływać... ale chyba nie chce mi się
Pochwal się Roksiku co to za cudo kupiłaś ;-) Najlepiej zaprezentuj na modelu - Krzysiu.RoksiSK pisze:A ja byłam dzisiaj na zakupach "zimowych" dla Krzysia. Kupiłam (oczywiście między innymi) kombinezon dwuczęściowy. Rok temu dałam 80 zł, a dziś 175- większe dziecko - większy wydatek
![]()
![]()
Te ceny mnie przerażają!!
Moja siostrucha ma świra na punkcie kupowania szmatek i już mojego Brzuńka ubrała na jakieś dwa lata do przodu
Dla Brzuńka mam już prawie wszystko z wyjątkiem kilku drobiazgów, które pewnie już na ostatnią chwilę kupię lub "M" wyślę z listą do sklepu jak ja będę z Brzuńkiem w szpitalu. Natomiast dla siebie nie mam prawie nic
Kombinezon jeszcze nie był zakładany - Krzyś niecierpi zakładania na siebie ciuchów
- ale jak tylko uda mi się go wcisnąc w niego, to pstryknę zdjęcie i niezwłocznie zamieszczę.
Ja typową koszulę do karmienia kupiłam tylko jedną (na szczęście!), bo te otwory są trochę niepraktyczne. Wolałam zwykłe koszule rozpinane na wysokości klatki piersiowej. Co do rozmiaru, to nosiłam te, co pod koniec ciąży
, czyli XL.
Ja typową koszulę do karmienia kupiłam tylko jedną (na szczęście!), bo te otwory są trochę niepraktyczne. Wolałam zwykłe koszule rozpinane na wysokości klatki piersiowej. Co do rozmiaru, to nosiłam te, co pod koniec ciąży
Ten Twój Krzyś to już kawał chłopa
i to przystojnego ;-)
Fajny ten kombinezonik! Taki 2 częściowy jest chyba bardziej uniwersalny i wygodniejszy przy pieluszkach. Ale na takie maluchy jak Brzuniek (w styczniu ;-)) to są tylko jedno częściowe ... fajne bo fajne ale czy wygodne??
Roksiku, gdzie Ty masz bałagan?? To tylko nieład artystyczny - przy dzieciaczku rzecz normalna ;-)
Jak tam Twoje ściany? Zastanawialiśmy czy jeszcze nie odmalować pokoju dziennego ale przypomniało nam się, że córa znajomych to nawet dziury porobiła w ścianach i chwilowo pomysł z malowaniem został zawieszony
No i dobrze bo jestem już zmęczona tym ciągłym sprzątaniem
Inne "ciężarówki" to całe 9 miesięcy przeleżą z nogami w górze a ja nic tylko sprzątam bo mi się remontów zachciało 
i to przystojnego ;-)
Fajny ten kombinezonik! Taki 2 częściowy jest chyba bardziej uniwersalny i wygodniejszy przy pieluszkach. Ale na takie maluchy jak Brzuniek (w styczniu ;-)) to są tylko jedno częściowe ... fajne bo fajne ale czy wygodne??
Roksiku, gdzie Ty masz bałagan?? To tylko nieład artystyczny - przy dzieciaczku rzecz normalna ;-)
Jak tam Twoje ściany? Zastanawialiśmy czy jeszcze nie odmalować pokoju dziennego ale przypomniało nam się, że córa znajomych to nawet dziury porobiła w ścianach i chwilowo pomysł z malowaniem został zawieszony











