Ty i busz ......o nie Ty masz piękny, bogaty ogród botaniczny, z całym mnóstwem krętych ścieżek i przy każdej coś rośnie ...i żebyś tego nigdy nie zmieniała, bo jest ślicznie
Agnieszko a już myślałam, że czymś się odwdzięczę za Twoje dobre serce
Bogusiu Twoje łany kwiatowe muszą takie byś, bo przy takim areale małe kępki giną. Mówisz, że obornikiem zasilasz swoje kwiatuchy, no to nie dziwię się że rosną takimi kępami
Aniu jak dawno Cię nie widziałam, dziękuję myśl o ogrodzie trzyma mnie w dobrej kondycji i zdrowiu
Lidziu Twoje piękne kolekcje roślin nie mogą być układane jak na palecie barw. W Twoim ogrodzie chodzi o zupełnie co innego
Tak z jednorocznymi jest trochę zachodu, ale naprawdę warte są tego
Natalko no tak to Ty jesteś już doświadczoną studentką
Pogoda sprzyja spacerom po ogrodzie, tylko jest trochę ślisko, nie wszystko stopniało a słońce przymulone więc dzisiaj nic się nie topi.
Pokręciłam się parę godzin.... tu coś wycięłam, tu coś sprzątnęłam i te parę godzin na świeżym powietrzu dobrze mi zrobiło
Teraz zobaczymy co tam rosło w ogrodzie w lecie
Pierwszy raz siałam i miałam w ogrodzie dzwonki irlandzkie

I taki złocień też rósł u mnie pierwszy raz



Postanowiłam zgromadzić jak najwięcej roślin naturalnych czyli ziół i to też jest mój nowy nabytek




te ślicznoty już znacie

potem się okazało, że to siane dziewanny!






Pokochałam wiązówki


Zamieszkały u mnie ostróżki ta miała być czerwona od Strk

ta od Michała

Iwonko ten wiciokrzew ma trzy lata!

a ten jest tegoroczny (2013)

i angielskie nasturcje








