Witam wieczorowo . Nareszcie wszystko zapięte na ostatni guzik . Rozmawiałam dzisiaj z mama

nareszcie . Fajna pielęgniarka zaniosła mamie telefon cholewcia musiałam sobie łamać język

. Klachałysmy chyba z godzinę na Skypie gdyż mama bardzo martwi się o bratowa i musiałam jej powiedziec prawde gdyż tak uzgodniłam z bratem
Grazynko od moich plastików nie wieje nie narzekam . Niestety szyby zapłakane no ale cóż zrobic . Mikrouchył zrobić ,ale to szkoda grzania . Rano wietrze i potem się szybciej pomieszczenia nagrzewaja . Mam tylko 1 różowa teraz dopiero widzę ile kolorów mi brakuje
Gosiu jak sie przyprowadziłam na to mieszkanie to poprzednie drewniane okna były beznadziejne . Wypaczone ,bo jak robili remont w latach 70 . Wiesz jaka wtedy była gospodarka liczyła sie sztuka . Wszedzie 1000%normy było wyrabiane . Więc po takim remoncie i okna były wypaczone . Czy to sa Margaretki na zdjęciu .
OLU w tych plastikach lubią sie uszczelki wypaczac dlatego mówią ,żeby je co 5 lat wymieniać . Dzisiaj jest u mnie wyjątkowo ciepło . Jak jechaliśmy ze synowa to już zaczeły marznać szyby taka szadz osiadała
EWUNIU moja Constance już Ci pisałam ,że zmieniła miejsce . Ciekawe jak jaj tam będzie i czy w ogóle przezyje chociaz angielki chyba wytrzymałe .Ciekawe czy zakwitnie w tym roku
GRAŻYNKO Tobie również je wysyłam i wszystkim pozostałym psiapsiółkom
Trochę zaszalałam w Kauflandzie nasionkowo . Najwazniejsze ,ze wreszcie kupiłam koper ,ogórki Tytus i Olimp ,Goryczkę alpejska ,maciejkę ,ogórek Royal,słonecznik kwiatowy Velvet Queen,słonecznik ozdobny taki mix,bazylię z czerwonymi listkami,piewiosnek wyniosły ,smagliczkę skalna i aster karłowy chiński Pinocchio też taki mix. Najdrozsze ogórki 5 zeta paczka no 4,99a słoneczniki nicałe 4 zeta reszte w miarę . Dziekuje wszystkim za odwiedzinki i piękne różowosci
