Karolinko u Ciebie to Eden, wszystko już owocuje, u mnie dopiero małe albo kwitnie,(mówię o warzywach) .
Pięknie i apetycznie, pozdrowionka dla rodzinki

, w sprawie suchych bukietów jestem specjalista z 35-letnim stażem, ruszyłam wszystko, pomijając wszystkie kwiaty , trawy, zboża, również jesienne gałęzie z liscimi we wszystkich kolorach, od żółtego, pomarańczowego, czerwonego, zielonego, naprawdę cudo.
Zasada nr 1 suszymy w zwieszone kwiatem w dół, bez liści, lekko rozwinięte lub w pąkach, róże żółte po ususzeniu brazowieją, hortensje trzeba uchwycić moment kiedy zaczynają dostawać takiej bordowo zielonkawej barwy, po ususzeniu nie ma różnicy pomiędzy świeżą a suszoną.Krwawnik nie specjalnie ładnie wygląda, ja suszę w domu, nie kurzy się

wyślę Ci na pw zdjęcie moich zeszłorocznych.