Ogród zielonej
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Seba sasanki zagościły u mnie przypadkiem, a teraz, mam ich pewnie ze sto.
Szkoda, że źle znoszą przesadzanie, dopiszę do listy, może się uda.
Niestety nieodmianowe, bo z siewu. Trochę za mało tego śniegu, ale może dosypie i rośliny będą bezpieczne. szakal007 to naprawdę twój brat? 
- seba1999
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4722
- Od: 16 sty 2014, o 20:10
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce
Re: Ogród zielonej
Po co mi odmiana
Kolor się liczy
Bardzo Ci dziękuje
Śniegu nie ma za dużo, ale lepsze tyle niż nic
Tak to mój brat, rodzony
Pozdrawiam,
Seba
Śniegu nie ma za dużo, ale lepsze tyle niż nic
Tak to mój brat, rodzony
Pozdrawiam,
Seba
-
Iwonka1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Ogród zielonej
Soniu, jakie cudne sasanki
Jestem ostatnio na nie nakręcona i też będę siać
100 sasanek? To musi być dopiero widok
Pokażesz w sezonie? Odmiana nie jest ważna, ważne, że się podobają.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród zielonej
Czytam, że mogłabyś się przeprowadzić w tropiki. Ja chyba jednak nie. Wolę nasz klimat. Nie lubie tropikalnych ogrodów.
U nas można hodować tyle odmian, tam już musisz określone gatunki, chyba, że ma się masę kasy na wodę.
Też wolę ciepełko, ale takie nasze letnie do 26 stopni. Przynajmniej przy takiej temperaturze da się wysiedzieć na dworze
Powyżej to już dla mnie wegetacja
Chyba nie zostawiłabyś takiego pięknego ogrodu?
U nas można hodować tyle odmian, tam już musisz określone gatunki, chyba, że ma się masę kasy na wodę.
Też wolę ciepełko, ale takie nasze letnie do 26 stopni. Przynajmniej przy takiej temperaturze da się wysiedzieć na dworze
Powyżej to już dla mnie wegetacja
Chyba nie zostawiłabyś takiego pięknego ogrodu?
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Seba lubię dużo koloru, jakoś mniej mnie kręcą rarytasy.
Brata nie widujesz pewnie często, ale za to masz opowieści z egzotycznych rejonów.
Iwonko posadziłam dużo siewek sasanek, ale świerki je zagłuszają i powoli oddaję. Słabo kwitną, bo rosną na korzeniach, ale już dwuletnie miały po kilka kwiatków. Wiosną pewnie będą bardziej kolorowe.
Niestety nie wszystkie w jednym miejscu, ale kilkadziesiąt rośnie na jednej rabacie. Jak zakwitną pokażę z pewnością.
Gosiu gdybym dostała propozycję przeprowadzki pewnie bym się zastanowiła, jestem ciepłolubna.
Jednak to mało realne, więc lubię nasz klimat.
Nie poszalałabym w tropikach z wysiewami i ukorzenianiem, a przecież u mnie to kwintesencja ogrodu. 
Iwonko posadziłam dużo siewek sasanek, ale świerki je zagłuszają i powoli oddaję. Słabo kwitną, bo rosną na korzeniach, ale już dwuletnie miały po kilka kwiatków. Wiosną pewnie będą bardziej kolorowe.
Gosiu gdybym dostała propozycję przeprowadzki pewnie bym się zastanowiła, jestem ciepłolubna.
- Aguss85
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4956
- Od: 21 lut 2016, o 18:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia, gmina Długołęka
Re: Ogród zielonej
Bardzo ładne takie zimowe widoczki 
Ja dla odmiany mogłabym mieszkać północy, np w Norwegii czy w Kanadzie. Nie przepadam za upałami, za to brakuje mi zimnych, śnieżnych zim. W ogóle jestem zimnolubna, nawet teraz wychodzę czasem z domu boso (bo w domu to nigdy nic na nogach nie mam), gdzieś niedaleko, do skrzynki na listy i mi zimno nie przeszkadza.
Ja dla odmiany mogłabym mieszkać północy, np w Norwegii czy w Kanadzie. Nie przepadam za upałami, za to brakuje mi zimnych, śnieżnych zim. W ogóle jestem zimnolubna, nawet teraz wychodzę czasem z domu boso (bo w domu to nigdy nic na nogach nie mam), gdzieś niedaleko, do skrzynki na listy i mi zimno nie przeszkadza.
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie
Agnieszka
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Aga śnieg za oknem rozjaśnia szarości.
Trochę daleko, ale podmucham, może śniegowe chmury dotrą do ciebie.
Zazdroszczę odporności na chłody. Ja muszę mieć 22 stopnie w domu i 26 w łazience, inaczej tylko fotel i kominek. 
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogród zielonej
Witaj Soniu. Piękne sasanki
. Mam jedną kępkę i czekam aż podrośnie . Mówisz, że jesteś ciepłolubna ?? Nasz klimat idealny nie jest ale wszystko ma swoje plusy i minusy
. Gdyby ten okres bez ogrodu trwał chociaż o miesiąc krócej to byłoby fajnie
. Pozdrawiam
.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Ewelinko pewnie tak, bo nie mamy raczej ekstremalnych zjawisko pogodowych. Nie zmienia to faktu, że zima mogłaby być mroźna i śnieżna przez miesiąc i już w lutym wiosna.
Od kiedy mam ogród szczególnie zima mi przeszkadza.
Sasanki warto wysiać, świetnie wschodzą bezpośrednio po zbiorze nasion. Już we wrześniu maluchy wsadzałam do gruntu i większość przeżyła. W tym roku czekam na inne kolory, wysiałam odmianowe od Sabinki i Ali.
- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogród zielonej
Soniu jestem tego samego zdania bo zima powinna być zimą a nie takie nie wiadomo co
. Jeśli nie zapomnę to wysieję sasanki , może urosną mi i będą cieszyły oczy. Trzymam kciuki za te nowe kolory sasanek
. Dobrej nocy
.
- Malvy
- 500p

- Posty: 680
- Od: 10 lut 2015, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogród zielonej
Kolor tych sasanek jest przecudny
uwielbiam fiolety, choć nie pogardziłabym i białymi
Czerwone czy żółte nie pasują mi do koncepcji ale co tam, koncepcję też można zmienić
Raz próbowałam siać sasanki, ale nic nie wzeszło zgodnie z twierdzeniem, że tylko ze świeżych nasion wschodzą
więc chyba będę musiała się rozejrzeć na wiosnę za sadzonkami. One tak źle znoszą przesadzanie, Soniu?
Raz próbowałam siać sasanki, ale nic nie wzeszło zgodnie z twierdzeniem, że tylko ze świeżych nasion wschodzą
- marpa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11716
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Ogród zielonej
Soniu no to mamy namiastkę zimy ...biało jest i mrozik lekki ...U Ciebie widok z okien na biały ogród musi być przyjemny... Mnie kusi wyjazd na działkę ale chyba to dopiero w przyszłym roku!
Pomyślności w nowym roku całej Rodzince z juniorem na czele!

Pomyślności w nowym roku całej Rodzince z juniorem na czele!
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Ogród zielonej
Sonia, kapitalne masz te strzępiate sasanki
Moja strzępiatka przepadła wraz z kilkoma białymi i w sumie nie będę już za nimi goniła, chyba że dostanę od mojej mamy jakąś wersję mega odporną na wymieranie
Kiedyś myślałam, że muszę mieć wszystko- teraz zaczynam powolutku dochodzić do tego, że jak coś nie chce u mnie rosnąć to żadną siłą tego nie zmienię.
Re: Ogród zielonej
Nie widziałam jeszcze takich sasanek, dla mnie to nowość
Muszę i do swojego ogrodu zaprosić sasanki 
-
PEPSI
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7206
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Ogród zielonej
Mam to samocyma2704 pisze:Od kiedy mam ogród szczególnie zima mi przeszkadza..
A sasanki uwielbiam. Ileż ja się ich nasiałam, aż w końcu kupiłam sadzonki i już mam co chciałam. Z moich świeżo zebranych nasion urosły mi śliczne sadzoneczki, ale czy one przeżyją zimę? Nie wiem, bo słabe były ,,,,tak mocno teściowa je podlewała jak wyjechałam na wakacje.
Na targu wiosną kosztowały aż 5 zł za sadzonkę

