Mój skrawek ziemi - Gabriela - /cz. 1.r 2008/

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
andriu53
1000p
1000p
Posty: 1590
Od: 6 maja 2007, o 10:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post »

Gabi , ale te nasze chciejstwa to jest bardzo drogi nałóg z którego nigdy się chyba nie wyleczymy
Pozdrawiamy - Zosia i Jędruś!!!
Spis wątków
Awatar użytkownika
jolciajci
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 1588
Od: 26 lut 2007, o 13:00
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

andriu53 pisze:Gabi , ale te nasze chciejstwa to jest bardzo drogi nałóg z którego nigdy się chyba nie wyleczymy
Co racja to racja Zosiu :P
Jestem jaka jestem - pozdrawiam serdecznie Jola
Awatar użytkownika
Raczek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3475
Od: 31 mar 2007, o 21:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Post »

andriu53 pisze:Gabi , ale te nasze chciejstwa to jest bardzo drogi nałóg z którego nigdy się chyba nie wyleczymy
Zosiu właśnie miałam dziś takie przemyślenia na temat kosztów naszej pasji.
Nasionka+sadzonki+nawozy+opryski+woda+opłata roczna za wieczyste użytkowanie gruntu
( w moim przypadku, przy 241 metrów kwadratowych prawie 400zl)
A jeszcze marzy mi się oczko z kaskadą.....................
Pozdrawiam Ania
Ogródek Raczka 7
Awatar użytkownika
korzo_m
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11142
Od: 17 kwie 2006, o 10:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Mój mąż cierpliwie znosi mój nałóg w sklepie chodzi za mną i nosi koszyk, a przy kasie zawsze wyciąga portfel i płaci, od czasu do czasu tylko coś głośno skomentuje. Ja staram się nie liczyć kosztów bo chyba bym się załamała, może wtedy chodziłabym w elegantszych butach i lepiej ubrana :P :P :P ,ale na razie wolę inwestować w ogródek. :D :D :D
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Gabriela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10857
Od: 18 gru 2007, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

andriu53 pisze:Gabi , ale te nasze chciejstwa to jest bardzo drogi nałóg z którego nigdy się chyba nie wyleczymy
Zosiu bardzo drogi, masz rację, u mnie trwa już piętnaście lat.
Ale nie mam innych, nie palę, nie piję, nie używam, to chociaż niech jeden jest.
Raczek pisze:Zosiu właśnie miałam dziś takie przemyślenia na temat kosztów naszej pasji.
Nasionka+sadzonki+nawozy+opryski+woda+opłata roczna za wieczyste użytkowanie gruntu
( w moim przypadku, przy 241 metrów kwadratowych prawie 400zl)
A jeszcze marzy mi się oczko z kaskadą.....................
Aniu ja moich kosztów nawet nie liczę, wole nie wiedzieć ile wydaję.
Z wyjątkiem opłaty za działkę, bo na to mam rachunek.
korzo_m pisze:Mój mąż cierpliwie znosi mój nałóg w sklepie chodzi za mną i nosi koszyk, a przy kasie zawsze wyciąga portfel i płaci, od czasu do czasu tylko coś głośno skomentuje. Ja staram się nie liczyć kosztów bo chyba bym się załamała, może wtedy chodziłabym w elegantszych butach i lepiej ubrana :P :P :P ,ale na razie wolę inwestować w ogródek. :D :D :D
Dorotko wychodzi na to że mamy wyrozumiałych mężów.
Mój to nawet sam proponuje wyjazd do ogrodniczego jak mam zły humor, on wie co mi pomoże.
Awatar użytkownika
Lady-r
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4275
Od: 3 lis 2006, o 12:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: między Płockiem, a Ciechanowem

Post »

Mój mąż też nie narzeka :D ,a od kiedy leczy się u homeopaty w większym mieście to mam regularny dostęp do Obi i Auchana.Ja lecę na roślinki ,a on na jakieś żelastwa i jest o.k :lol: Mam mały ,ale jeszcze nieskończony ogródek i cały czas dokupuję licząc na to ,że się wszystko zmieści.Ale co to będzie jak wszystko podrośnie?? :shock:
pozdrawiam Ania jestem na etapie wymieniania tego co mi się trafiło na to co mi się podoba ;)
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe Ogródek Lady-r po przerwie
Awatar użytkownika
bogusia177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5556
Od: 14 wrz 2007, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wodzislaw Śląski

Post »

Gabrysiu ja już nie mówię o kosztach --jak mój by wszystko wiedział ,to naprawdę by mi pokazał gdzie raki zimują .Bo u mnie to jest tak ,widzę ładny kwiatek ,sto razy oglądam cenę odkładam na półkę i znowu to samo ,w końcu myślę,ach to tylko 8,89 i biorę ,poprawiam sobie nastrój ale że takich paczuszek jest więcej to po wyjściu od kasy zapadam w dołek psychiczny----jak mogłam wydać tyle pieniędzy ;:24 już nigdy więcej ,a że mąż nieświadomy ceny nic nie mówi ,to mi lżej na duszy -----do następnego razu ;:87 brzydka dzis pogoda chyba wybiorę sie na zakupy ;:80
Awatar użytkownika
Gabriela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10857
Od: 18 gru 2007, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Ech... dobrze że są tacy mężowie.
Ja myślałam kiedyś że mój na niczym się nie zna i nic mu sie nie podoba.
Ale ostatnio mnie zadziwia, rozpoznaje rośliny i sam pyta czy takiej nie chcę, bo ładna.
No tak, lata praktyki i stażu czynią cuda, nawet nazwy zapamiętuje co kiedyś było nie do pomyślenia. :;230
Awatar użytkownika
korzo_m
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11142
Od: 17 kwie 2006, o 10:14
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

A ja stwierdzam,że to kwestia wychowania męża, bo mężczyżni nie są tacy żli tylko muszą być odpowiednio oczywiście w odpowiednim momencie (czytaj przed i po ślubie) ukierunkowywani :P :P :P
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Gabriela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10857
Od: 18 gru 2007, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

korzo_m pisze:A ja stwierdzam,że to kwestia wychowania męża, bo mężczyżni nie są tacy żli tylko muszą być odpowiednio oczywiście w odpowiednim momencie (czytaj przed i po ślubie) ukierunkowywani :P :P :P
Swięta racja Dorotko, ja nie musiałam za bardzo się wysilać, mój to dobry chłop.
Po15 roku życia "wyemigrował" od matki, to nauczył się życia.
Ja oczywiście mu pomagałam (ale trochę później :wink: ) i teraz są efekty.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Co racja to racja a mówi wam to kobieta z 30 - letnim stażem. :wink: :lol:
Ja nawet nie liczę ile ta choroba mnie kosztuje, bo ogród mam od 40 lat i każdego roku sobie przyrzekam, że to już ostatni raz a potem znów od początku ta sama śpiewka. Jakbym policzyła te koszty, przez tyle lat to chyba bym dostała zawału z wrażenia, że taka jestem bogata :;230
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
reniazt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1857
Od: 6 wrz 2007, o 20:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

korzo_m pisze:Mój mąż cierpliwie znosi mój nałóg w sklepie chodzi za mną i nosi koszyk, a przy kasie zawsze wyciąga portfel i płaci, od czasu do czasu tylko coś głośno skomentuje. Ja staram się nie liczyć kosztów bo chyba bym się załamała, może wtedy chodziłabym w elegantszych butach i lepiej ubrana :P :P :P ,ale na razie wolę inwestować w ogródek. :D :D :D
Dorotko u mnie jest podobnie. I też ciągle słyszę, zwłaszcza od dzieci, że za bardzo dbam o dom, ogród i dlaczego nie kupuję coś dla siebie. A ja po prostu już tak mam. Kwiatki, roślinki, nawozy, środki ochrony roślin itp.
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3
Awatar użytkownika
bogusia177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5556
Od: 14 wrz 2007, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wodzislaw Śląski

Post »

I znowu ptaszki śpiewały Gabrysiu ,że masz masę fotek z dzisiejszego wyjścia na działkę ----pokaż proszę ;:154 ;:109
Awatar użytkownika
Gabriela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10857
Od: 18 gru 2007, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Mam Bogusiu, mam, zaraz pokaże :wink:

Najpierw trochę ogólnych widoków, nie jest jeszcze ciekawie ale z każdym dniem będzie lepiej.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
reniazt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1857
Od: 6 wrz 2007, o 20:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Post »

Garysiu - co ty mówisz - bardzo ciekawy twój ogródek, taki urozmaicony - bardzo bardzo w nim fajnie.
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”