Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
- lora
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10595
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Wandziu mam żurawkę Tapertry zmieniałam już dwa razy jej miejsce ciągle jest malutka , a na jakiej rabatce u Ciebie rośnie. świetne zdjęcia żurawek z kamieniami. 
- justi177
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Wandziu,
Nieźle nam podlało ogrody - akurat tyle, co było trzeba
Prawda?
Ja również spaceruję przy trawkach.... i myślę, zeby to zrobić w realu, co Ty na to?
Poza tym, chyba powinnam pooglądać twoje odmiany bukietówek 
Nieźle nam podlało ogrody - akurat tyle, co było trzeba
Ja również spaceruję przy trawkach.... i myślę, zeby to zrobić w realu, co Ty na to?
Pozdrawiam
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Te ciemne tulipany na ostatnim zdjęciu wyglądają jak żywe
Cudne zdjęcie Ci wyszło.
-
DTJ_1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3539
- Od: 14 lis 2013, o 15:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: 60 km od W-wy
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Tak ten rozchodnik o który pytała Jola bardzo ładny.
Widzę pierwsze liście z Czesława
u mnie już pełno. Trawy tak już je uwielbiam pięknie wyglądają w ogrodach i ładnie uzupełniają rabaty, choć jako solider też świetne. Na razie jestem niezadowolona z powojników, oczywiście dam im czas bo wsadzone w tym roku, może muszą odchorować, marniutkie to i jakoś nie pasują do moich rabat, takie za mizerne, drobniutkie, giną w przestrzeni. Tulipany tak - plan częściowo wykonałam dosadziłam kilka nowych nie w ilościach jakich bym chciała ale będzie jeszcze piękniej niż tej wiosny 
Widzę pierwsze liście z Czesława
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Annes77, ty jak zawsze swoimi postami rozświetlasz mi Aniu humor. A ten opadły liść też mnie wzruszył. Tak sobie spokojnie osiadł na krzewie jako zwiastun końca sezonu.
ASK_anulla. Biały rozchodnik jako że jest biały niestety gorzej wygląda podczas przekwitania niż inne kolorowe. Cóż taka cecha białych roslin. Ja uwielbiam biele i bardzo chciałabym mieć biały ogród, ale właśnie te brązowe przysychające kwiatki nie są zbyt urocze. POdobnie jak w domu białe fiołki są dla mnie najładniejsze, ale najbrzydziej się starzeją. Co do białej liatry, to też mam podobne odczucia i chyba ją wyrzucę z powodów, o których piszesz.
Sławku, w końcu do mnie wpadłeś, zmotywowany naszą wymianą zdań u Jagi. Wiesz, jak teraz cenny jest każdy post na nieco wyludnionym forum. Tak więc zapraszam częściej, o wiele częściej
Lora, ta moja żurawka Tapestry to już są dzieci rozmnożone przeze mnie. U mnie rośnie właściwie na patelni. Ale w moim ogrodzie żurawki w ogóle rosną fantastycznie. Niektóre są wręcz jak małe krzaczki. Szkoda, że róże się tak pięknie nie rozwijają. A ty na jakim stanowisku sadziłaś tę żurawkę?
Justi, przyjeżdżąj kochana, czekam niecierpliwie.
Bukietówki moje są już na etapie schyłkowym, ale jeszcze kwiaty mają, choć... nieco smutne. Wczoraj dosadziłam dwa nowe Phantomy i planuję jeszcze wsadzić zakupioną Limelight, którą będę formować na drzewko. Napisz na PW, kiedy do mnie zawitasz.
Dorotka, te tulipany to Queen of the Night. Aksamitne cudo zakupione w Biedronie.
DTJ. powojniki, tak jak pisałam u ciebie, nie nadają się do mojego ogrodu. Mam tylko jedno miejsce, gdzie ładnie kwitną. I co dziwne jest ono w pólcieniu. A reszta kompletne dno. Myślę, że ziemia jest za kwaśna i nie pomoglo nawet zaprawianie dolomitem. E tam, nie to nie! Będzie rosło co innego.
Vanilki w tym roku przebarwiają się zjawiskowo. Nigdy tak u mnie nie było. O tej porze wyglądały jak brudne wiechcie.

Fire Chief też nabierają w środeczku ognistego koloru.

Zakwitła znowu młodziutka Old Port. Polecano mi ją jako mniej chorowitą niż Heidi Klum, ale u mnie niestety jest tak samo w czarne kropki jak Heidi i Chopichon.

Z białym rozchodnikiem


Crosus R. wciąż zakwita jakimś jednym kwiatkiem

I nadal trawy. Miskant Yakushima.

Rozplenice Hameln






ASK_anulla. Biały rozchodnik jako że jest biały niestety gorzej wygląda podczas przekwitania niż inne kolorowe. Cóż taka cecha białych roslin. Ja uwielbiam biele i bardzo chciałabym mieć biały ogród, ale właśnie te brązowe przysychające kwiatki nie są zbyt urocze. POdobnie jak w domu białe fiołki są dla mnie najładniejsze, ale najbrzydziej się starzeją. Co do białej liatry, to też mam podobne odczucia i chyba ją wyrzucę z powodów, o których piszesz.
Sławku, w końcu do mnie wpadłeś, zmotywowany naszą wymianą zdań u Jagi. Wiesz, jak teraz cenny jest każdy post na nieco wyludnionym forum. Tak więc zapraszam częściej, o wiele częściej
Lora, ta moja żurawka Tapestry to już są dzieci rozmnożone przeze mnie. U mnie rośnie właściwie na patelni. Ale w moim ogrodzie żurawki w ogóle rosną fantastycznie. Niektóre są wręcz jak małe krzaczki. Szkoda, że róże się tak pięknie nie rozwijają. A ty na jakim stanowisku sadziłaś tę żurawkę?
Justi, przyjeżdżąj kochana, czekam niecierpliwie.
Dorotka, te tulipany to Queen of the Night. Aksamitne cudo zakupione w Biedronie.
DTJ. powojniki, tak jak pisałam u ciebie, nie nadają się do mojego ogrodu. Mam tylko jedno miejsce, gdzie ładnie kwitną. I co dziwne jest ono w pólcieniu. A reszta kompletne dno. Myślę, że ziemia jest za kwaśna i nie pomoglo nawet zaprawianie dolomitem. E tam, nie to nie! Będzie rosło co innego.
Vanilki w tym roku przebarwiają się zjawiskowo. Nigdy tak u mnie nie było. O tej porze wyglądały jak brudne wiechcie.

Fire Chief też nabierają w środeczku ognistego koloru.

Zakwitła znowu młodziutka Old Port. Polecano mi ją jako mniej chorowitą niż Heidi Klum, ale u mnie niestety jest tak samo w czarne kropki jak Heidi i Chopichon.

Z białym rozchodnikiem


Crosus R. wciąż zakwita jakimś jednym kwiatkiem

I nadal trawy. Miskant Yakushima.

Rozplenice Hameln






-
DTJ_1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3539
- Od: 14 lis 2013, o 15:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: 60 km od W-wy
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Też tak twierdzę nie to nie , a na ostatnim Anab. tak ładnie u Ciebie jeszcze wygląda, Vanilka pięknie wybarwiona- pewnie w słońcu rośnie?
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11366
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Wandziu fotka z tulipanami przecudna.
Przywołałaś wiosnę, tylko kiedy to będzie.
Na miejsce jednej wykopanej spartiny posadziłam chryzantemy, wiosną będzie wykopana druga przy mostku i tam będzie rabata trawiasta, ale takich cudnych trawek, jak u Ciebie, nie rozłażących się.
Po raz pierwszy zobaczyłam różę Ascot właśnie u Ciebie, a ponieważ po wykopanym berberysie zmieszczą się trzy róże i jeszcze jedną najbardziej chorowitą muszę wykopać, więc pozostaje wybór trzech pozostałych.
Może jakieś sugestie masz dla mnie?
Na miejsce jednej wykopanej spartiny posadziłam chryzantemy, wiosną będzie wykopana druga przy mostku i tam będzie rabata trawiasta, ale takich cudnych trawek, jak u Ciebie, nie rozłażących się.
Po raz pierwszy zobaczyłam różę Ascot właśnie u Ciebie, a ponieważ po wykopanym berberysie zmieszczą się trzy róże i jeszcze jedną najbardziej chorowitą muszę wykopać, więc pozostaje wybór trzech pozostałych.
Może jakieś sugestie masz dla mnie?
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Vanilka cudowna
, w takim ognistym kolorze nie widziałam jej nigdzie.
Żurawki teraz zaczynają dawać kolory uzupełniając brak kwiatów.
Też je rozsadzam i chyba tylko nimi obsadzać będę obrzeża rabat.
Mam również Old Port i Chopichona, obie jako pierwsze zostały łyse, co mnie trochę do nich zniechęciło, ale w tym sezonie u mnie jest makabra z chorobami z powodu ciągłych deszczy.
Pewno zima znowu sama zweryfikuje odmiany
i zostaną tylko te najsilniejsze.
Żurawki teraz zaczynają dawać kolory uzupełniając brak kwiatów.
Też je rozsadzam i chyba tylko nimi obsadzać będę obrzeża rabat.
Mam również Old Port i Chopichona, obie jako pierwsze zostały łyse, co mnie trochę do nich zniechęciło, ale w tym sezonie u mnie jest makabra z chorobami z powodu ciągłych deszczy.
Pewno zima znowu sama zweryfikuje odmiany
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- anym
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5322
- Od: 4 kwie 2013, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Grudziadza
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Jak ja bym chciała żeby moje hortensje tak się przebarwiały, czy rosną u Ciebie w pełnym słońcu?
- nena08
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2648
- Od: 8 lut 2012, o 10:06
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
[quote="wanda7"
[/quote]
Wandziu,czy znasz nazwę tych różowych tulipanów na drugim planie. Potrzebuję różowej odmiany do połączenia z Queen of Night, czyli z tej samej grupy, kwitnącej w tym samym czasie.
Co do Vanilek jestem tego samego zdania. Nie ma porównania z ubiegłym rokiem.
Old Port i u mnie złapała trochę czarnych plamek, ale w porównaniu z kilkoma łysymi zawodniczkami to okaz zdrowia.
[/quote]Wandziu,czy znasz nazwę tych różowych tulipanów na drugim planie. Potrzebuję różowej odmiany do połączenia z Queen of Night, czyli z tej samej grupy, kwitnącej w tym samym czasie.
Co do Vanilek jestem tego samego zdania. Nie ma porównania z ubiegłym rokiem.
Old Port i u mnie złapała trochę czarnych plamek, ale w porównaniu z kilkoma łysymi zawodniczkami to okaz zdrowia.
- takasobie
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9841
- Od: 1 mar 2009, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Na pewno nie słyszałaś jak wzdycham do Twoje Heidi Klum? No i do Wanilki, i do trawek w porannym słonku!
Moja Heidi właśnie puściła 3 pąki. Jestem ciekawa, czy zakwitnie równie ładnie...
Moja Heidi właśnie puściła 3 pąki. Jestem ciekawa, czy zakwitnie równie ładnie...
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Vanilka
jest zjawiskowa. Czyli już wiem co mam kupić w przyszłym roku. Tylko gdzie znaleźć miejsce na te wszystkie chciejstwa?
A żurawki
Czy Twoja Crocus Rose jest młoda? Jak u niej z chorobami....i jaką wielkość osiągnęła? Mało osób ma ją na F. Zastanawiam się jak ona duża rośnie? U mnie posadzona z przodu i nie wiem czy dobrze zrobiłam
A żurawki
Czy Twoja Crocus Rose jest młoda? Jak u niej z chorobami....i jaką wielkość osiągnęła? Mało osób ma ją na F. Zastanawiam się jak ona duża rośnie? U mnie posadzona z przodu i nie wiem czy dobrze zrobiłam
- Pulpa222
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2392
- Od: 21 kwie 2010, o 08:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Twoja róża Old Port jest cuuudna
! Ogród jeszcze błyszczy kolorami, a trawy masz chyba wszędzie
.
Nie pochwaliłaś się, co kupiłaś w Skierniewicach. Dałaś radę ograniczyć zakupy tylko do cebul tulipanów? Nie wierzę!
.
Nie pochwaliłaś się, co kupiłaś w Skierniewicach. Dałaś radę ograniczyć zakupy tylko do cebul tulipanów? Nie wierzę!
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
DTJ, ta hortensja na zdjęciu o kulistym kształcie kwiatostanów to nie Anabelle, tylko Bounty, siostra Anabelki. Przebarwia się na limonkowo, potem przysycha. A jeśli chodzi o Vanilkę, to rośnie u mnie w pełnym slońcu i ma się świetnie 
Tajeczko, gdybym ci miała doradzać jakąś różę, to z pewnością byłby to Artemis i Pastella. Obie niezawodne. W moim zagrzybionym środowisku są całkowicie zdrowiutkie. Aha jeszcze różowa Baronesse. Z tymi rożami nie miałabyś najmniejszego kłopotu.
Kogra, przesadziłam Grażynko swoją Vanilkę z półcienia na pełne slońce. O ile wcześniej kwitła beznadziejnie trzema kwiatami, o tyle na słońcu jest wspaniała. A ze swoimi różami też mam problemy, ale staram się patrzeć na zdrowe hortensje i jest mi dzięki temu lżej na duszy, bo nie widzę na nich żadnych chorób i szkodników.
Anym, od jakiegoś czasu wsadzam hortensje na słońcu, mimo iż piszą, że one lubią półcień, a nawet cień. U mnie to się nie sprawdziło. Na słońcu kwitną zdecydowanie lepiej. A już Vanilka z pewnością.

Nena, niestety Aniu, ale z tulipanami nie mogę dać ci odpowiedzi. Te akurat kupowałam w przydrożnej szkółce i choć przy etykietach w sklepie były nazwy odmianowe, nie zapisałam. Teraz już zawsze o tym pamiętam i robię notatki. Z różami jest w wielu ogródkach bardzo kiepsko w tym roku. I ja mam dużo golasów i niestety Old Port do nich należy.
Takasobie, Ta róża Miłeczko na fotce to nie Heidi ale Old Port, zresztą prawie identyczne. Gdyby jeszcze dodać Chopichona to wszystkie są trudne do rozróżnienia. Kwiat cudny, ale ta ich chorowitość wprawia mnie w irytację
Dorotka350, róża Crocus Rose to spory krzak, a u Ciebie będzie jeszcze większy, dorasta do 150 cm i jest dość rozłożysty. Na pewno z przodu rabaty nie jest dobrym miejscem. Kwiaty ma cudne, ale niestety choruje na plamistość i to z roku na rok coraz bardziej. Ale u Ciebie Dorotko róże w ogóle wyglądają o niebo lepiej, tak więc Crocus może będzie zdrowa, tylko przesadż ją bardziej do tyłu, bo zasłoni ci inne, niższe.
Pulpa, powiem Ci, że ze Skierniewic wrócilam jakaś umęczona. Odniosłam wrażenie, że mniej tam roślin, a coraz więcej kramów z duperelami i garmażerką. Jazgotliwa muzyka, tłumy ludzi, przepychanki... chyba już się zestarzałam i męczy mnie to. Zakupy oczywiście poczyniłam, ale b. niewielkie w porównaniu z dawnymi latami. Oto one:
Hortensje Phantom 2x
Hortensja Limelight
Jeżówki Butterfly Kisses 2x
Rozchodnik Strawberry and Cream
Tulipany Agrass White
Tulipany Mascotte
Tulipany Fancy Frills


Tajeczko, gdybym ci miała doradzać jakąś różę, to z pewnością byłby to Artemis i Pastella. Obie niezawodne. W moim zagrzybionym środowisku są całkowicie zdrowiutkie. Aha jeszcze różowa Baronesse. Z tymi rożami nie miałabyś najmniejszego kłopotu.
Kogra, przesadziłam Grażynko swoją Vanilkę z półcienia na pełne slońce. O ile wcześniej kwitła beznadziejnie trzema kwiatami, o tyle na słońcu jest wspaniała. A ze swoimi różami też mam problemy, ale staram się patrzeć na zdrowe hortensje i jest mi dzięki temu lżej na duszy, bo nie widzę na nich żadnych chorób i szkodników.
Anym, od jakiegoś czasu wsadzam hortensje na słońcu, mimo iż piszą, że one lubią półcień, a nawet cień. U mnie to się nie sprawdziło. Na słońcu kwitną zdecydowanie lepiej. A już Vanilka z pewnością.

Nena, niestety Aniu, ale z tulipanami nie mogę dać ci odpowiedzi. Te akurat kupowałam w przydrożnej szkółce i choć przy etykietach w sklepie były nazwy odmianowe, nie zapisałam. Teraz już zawsze o tym pamiętam i robię notatki. Z różami jest w wielu ogródkach bardzo kiepsko w tym roku. I ja mam dużo golasów i niestety Old Port do nich należy.
Takasobie, Ta róża Miłeczko na fotce to nie Heidi ale Old Port, zresztą prawie identyczne. Gdyby jeszcze dodać Chopichona to wszystkie są trudne do rozróżnienia. Kwiat cudny, ale ta ich chorowitość wprawia mnie w irytację
Dorotka350, róża Crocus Rose to spory krzak, a u Ciebie będzie jeszcze większy, dorasta do 150 cm i jest dość rozłożysty. Na pewno z przodu rabaty nie jest dobrym miejscem. Kwiaty ma cudne, ale niestety choruje na plamistość i to z roku na rok coraz bardziej. Ale u Ciebie Dorotko róże w ogóle wyglądają o niebo lepiej, tak więc Crocus może będzie zdrowa, tylko przesadż ją bardziej do tyłu, bo zasłoni ci inne, niższe.
Pulpa, powiem Ci, że ze Skierniewic wrócilam jakaś umęczona. Odniosłam wrażenie, że mniej tam roślin, a coraz więcej kramów z duperelami i garmażerką. Jazgotliwa muzyka, tłumy ludzi, przepychanki... chyba już się zestarzałam i męczy mnie to. Zakupy oczywiście poczyniłam, ale b. niewielkie w porównaniu z dawnymi latami. Oto one:
Hortensje Phantom 2x
Hortensja Limelight
Jeżówki Butterfly Kisses 2x
Rozchodnik Strawberry and Cream
Tulipany Agrass White
Tulipany Mascotte
Tulipany Fancy Frills


- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11755
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Kamienne ścieżki pod dębem Cz.13
Wandziu kochana a co ja poradzę jak Twój ogród to samo piękno? Zanucę sobie
"Ja uwielbiam goczytaj Twój ogród...a on tu jest i tańczy ze mną"
Każda Twoja fotka,ujęcie ma w sobie moc jak i magię,nie potrafię tego ubrać w słowa
Trawy na Twoich zdjęciach,kiedy je widzę to tak jakby były obok mnie,tuż obok
Światło w Twoim ogrodzie odgrywa ważną rolę i w ogóle uważam,że to jest zaleta starszych ogrodów.Gdzieniegdzie przebłyskuje poświata,która czyni to miejsce tajemniczym i cudnym i tak uważam i nic tego nie zmieni.Pamiętaj,że ja nie słodzę,tylko wyrażam swoją skromną opinię
A teraz do rzeczy...masz rację co do Crocusa,same kwiaty ładne,ale pokrój krzaczka i liście wołają o pomstę do nieba
Nie przypasowała mi ta róża
Twoja Vanilka to cudo
Moja mizerna dwulatka słabo rosła w półcieniu,przesadziłam ją na słoneczne miejsce,mam nadzieję,że się poprawi
Zakupy pierwsza klasa,hortensję Phantom widziałam na giełdzie,ma ogromne kwiaty.Czeka na liście...Rozchodnika mam tylko jednego,ale planuję dokupić
Tulipanki muszę sobie wygoglać jakie kupiłaś,ciekawa jestem kolorków:)
Miłego dzionka Wandziu
Każda Twoja fotka,ujęcie ma w sobie moc jak i magię,nie potrafię tego ubrać w słowa
Trawy na Twoich zdjęciach,kiedy je widzę to tak jakby były obok mnie,tuż obok
A teraz do rzeczy...masz rację co do Crocusa,same kwiaty ładne,ale pokrój krzaczka i liście wołają o pomstę do nieba
Nie przypasowała mi ta róża
Twoja Vanilka to cudo
Zakupy pierwsza klasa,hortensję Phantom widziałam na giełdzie,ma ogromne kwiaty.Czeka na liście...Rozchodnika mam tylko jednego,ale planuję dokupić
Miłego dzionka Wandziu

