Gratuluję dzieciaków.
Zapraszam Jadzia1 /cz.1/
Dzieciaczki pojechali do Ełku po zakupy ,ja przygotowałam obiad i mam chwilę czasu
więc co robię oczywiście zaglądam co słychać na moim ulubionym forum
*lisko* dziękuję
teraz jestem pewna ,że na tym forum są wszyscy bardzo mili i chętni do pomocy
*Joasiu* dziękuję Ci to bardzo mądre słowa .
*Tamarko*dziękuję za odwiedziny i miłe słowa
Coś Ewik nie widać a ja muszę iść w kwiaty ,trza obciąć przekwitłe dalie ,a mojej pomocnicy nie widać
no cóż Ewik jak przyjedziesz to jestem w daliach po prawej stronie zaraz za bramą wjazdową
czekam 
*lisko* dziękuję

*Joasiu* dziękuję Ci to bardzo mądre słowa .

*Tamarko*dziękuję za odwiedziny i miłe słowa

Coś Ewik nie widać a ja muszę iść w kwiaty ,trza obciąć przekwitłe dalie ,a mojej pomocnicy nie widać
Jadwiżko kochanie, jak tylko uporam się ze swoją robotą, to przyjdę i poszukam Cię w tych daliach...
teraz taka pora, że nie bardzo mogę się obijać w pracy...
a i w domu komputer w wakacje najczęściej zajęty przez młodzież...
jestem przekonana, że dobrze by się nam razem pracowało i w kuchni i w ogródku...
nie lubię tylko myć okien...
to na razki Jadwiżko...
pa
ewa
teraz taka pora, że nie bardzo mogę się obijać w pracy...
a i w domu komputer w wakacje najczęściej zajęty przez młodzież...
jestem przekonana, że dobrze by się nam razem pracowało i w kuchni i w ogródku...
nie lubię tylko myć okien...
to na razki Jadwiżko...
pa
ewa
Pożyczę wam kobitki mojego męża, on uwielbie prasować

Mój wąteczek
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=14941" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=14941" onclick="window.open(this.href);return false;
*giguś * jesteś kochana dziękuje z góry jak ja Ci sie zrewanżuje
*Hanuś 55*Ty chyba jesteś jakąś psycholszką
z tyle o mnie wiesz
Kochanie ja wtedy pomagam wszystkim ,bo oczywiście wstaję jako pierwsza szybko się oporządze i czekam aż wstaną pozostali .Oj mieli się ze mną jak byłam w Turcji
rano zawsze było pytania czy Ty nie możesz dłużej pospać
ale chyba nie było aż tak źle skoro znowu mnie zabierają
*Ewik*widzisz jak nam szybko poszło dzięki Twej pomocy
Ewciu ja okna lubię myć
mam ich sporo
Nie lubię prasować i szyć to robi mój Zbyszek
a cha i wolę piec ciacha niż gotować obiadki
Pozdrawiam kochanie
*lisko * no pewnie, okien do mycia ,zaraz policzę ......chyba 35 szt więc jak pomożesz to będzie szybciej
prasowaniem zajmie się mąż Joasi i mój .Więc zostaje nam zarejestrowanie w Urzędzie Skarbowym naszej spóły
lisko zajmiesz się tym
*Joasia * ale Ty jesteś kochana, no proszę bardzo męża nie żałuje i chce się nim dzielić .Więc czekamy
Dostałam takiego kwiatka od synka

Popatrzcie jak zarośliśmy
widzicie drzwi są cały czas otwarte więc zawsze możecie wejść

och ja je lubię

tego pięknisia też bardzo lubię

Tę róże kupił mój Zbyszek w Warszawie za 2,50zł 2 lata temu ,była mizerna i aż prosiła żeby ja zabrać do domu i popatrzcie jak się odwdzięczyła .Jest to oczywiście róża Zbyszka
W czwartek jadę do Warszawy więc może coś z róż ,lub coś innego


Smacznego

To są pułapki na osy

i na koniec małe co nie co

*Hanuś 55*Ty chyba jesteś jakąś psycholszką
*Ewik*widzisz jak nam szybko poszło dzięki Twej pomocy
mam ich sporo
*lisko * no pewnie, okien do mycia ,zaraz policzę ......chyba 35 szt więc jak pomożesz to będzie szybciej
*Joasia * ale Ty jesteś kochana, no proszę bardzo męża nie żałuje i chce się nim dzielić .Więc czekamy
Dostałam takiego kwiatka od synka

Popatrzcie jak zarośliśmy

och ja je lubię

tego pięknisia też bardzo lubię

Tę róże kupił mój Zbyszek w Warszawie za 2,50zł 2 lata temu ,była mizerna i aż prosiła żeby ja zabrać do domu i popatrzcie jak się odwdzięczyła .Jest to oczywiście róża Zbyszka
W czwartek jadę do Warszawy więc może coś z róż ,lub coś innego


Smacznego

To są pułapki na osy

i na koniec małe co nie co

Oczywiscie Jadziu. Mam od tego dziewczynę! Ona wszystko jutro załatwiJadzia1 pisze: *lisko * no pewnie, okien do mycia ,zaraz policzę ......chyba 35 szt więc jak pomożesz to będzie szybciejprasowaniem zajmie się mąż Joasi i mój .Więc zostaje nam zarejestrowanie w Urzędzie Skarbowym naszej spóły
lisko zajmiesz się tym
![]()
Ja mogę myć okna, garnki... chyba lubię wodę:)
mogę gotować, piec... nie tej profesji nie będę Ci zabierać... piec nie będę..
tylko błagam niech ktoś przyjedzie mi wyprasuje pranie!!!!!! Kto wymyśłił żelazko!!!!!!!!! wrrrrrrrrrrr
z uśmiechami Iza
u liski
u liski
Jadziuniu kochana piękne te twoje kwiatuszki ,różycza Z...piękna i jaka pachnąca ....
Powiedz serduszko co to za kwiatuszki druga fota zielone długi i białe kwiatki?Bardzo ladnie wyglądają.
Jestem już zmęczona ,dzieci śpiulkają a ja miałam prasować ale nie mam już sil więc maszeruje do wyrka i odpoczywam.
Życzę spokojnej nocy.Dobranoc
Pozdrawiam Tamara.
Powiedz serduszko co to za kwiatuszki druga fota zielone długi i białe kwiatki?Bardzo ladnie wyglądają.
Jestem już zmęczona ,dzieci śpiulkają a ja miałam prasować ale nie mam już sil więc maszeruje do wyrka i odpoczywam.
Życzę spokojnej nocy.Dobranoc

Pozdrawiam Tamara.
"Ogródek raczkującej tamusi" - zapraszam.
lisko podsuń dla męża żelazko i powiec ,że bardzo boli Cię głowa a na jutro musisz mieć to wyprasowane .
Ja 27 lat temu jak wyprasowałam spodnie dla Zbyszka i zrobiłam 2 kanty to do teraz nic nie prasuję
Dziś pranie zebrał ze sznurków oddzielił co do prasowania i jutro będzie prasowanie ,więc podrzuć lisko i swoje
na pewno wyprasuje bo lubi 
Ja 27 lat temu jak wyprasowałam spodnie dla Zbyszka i zrobiłam 2 kanty to do teraz nic nie prasuję
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Hihihiihi, ja próbowałam przekonac Krzysia, że bomba mu rąk nie oderwała,
a żelazko to męki wynalazek i..w efekcie przyszła znajoma do prasowania,
bo chłopię nie miało już co na grzbiet włożyć.
Ale w szafie koszule Kochania zajmują...no, kto zgadnie ?
2 metry ! dokładnie dwa metry ściśniętych koszul na wieszakach.
Nigdy nie widziałam mężczyzny z taką manią koszulowania!
A skoro żelazko to wróg, a chłopię MUSI w sztywnych ubraniach chadzać,
to wzięłam się na sposób.
Piorę przykładnie, susze i ...ad acta, az do momentu gdy w szafie zostanie 0,5 metra.
Wtedy sądny dzień
i prasowanie kilkudziesięciu koszul.
A Krzysiu...jak anioł, radosny wtedy, ćwierkający, uśmiechnięty, jak pyzate słoneczko,
bo mu metrów koszulowych w szafie przybywa
To ja już wolę wc szorować
Jadziolku, Ty Skarb jesteś , więc pewnie i na Męski Skarb trafiłaś.
I to się nazywa związek komplementarny albo dwie półówki jabłkówki
a żelazko to męki wynalazek i..w efekcie przyszła znajoma do prasowania,
bo chłopię nie miało już co na grzbiet włożyć.
Ale w szafie koszule Kochania zajmują...no, kto zgadnie ?
2 metry ! dokładnie dwa metry ściśniętych koszul na wieszakach.
Nigdy nie widziałam mężczyzny z taką manią koszulowania!
A skoro żelazko to wróg, a chłopię MUSI w sztywnych ubraniach chadzać,
to wzięłam się na sposób.
Piorę przykładnie, susze i ...ad acta, az do momentu gdy w szafie zostanie 0,5 metra.
Wtedy sądny dzień
A Krzysiu...jak anioł, radosny wtedy, ćwierkający, uśmiechnięty, jak pyzate słoneczko,
bo mu metrów koszulowych w szafie przybywa
To ja już wolę wc szorować
Jadziolku, Ty Skarb jesteś , więc pewnie i na Męski Skarb trafiłaś.
I to się nazywa związek komplementarny albo dwie półówki jabłkówki




